GordonLamemanFanatyk
9piorunówJak tam wasze kryptowaluty?
Gruby atak. Pewnie siedzieli od miesięcy w ich systemach
GordonLamemanFanatyk
9piorunówJak tam wasze kryptowaluty?
Gruby atak. Pewnie siedzieli od miesięcy w ich systemach
ostrynacienkimGruba ryba
8piorunówFiu fiu maja rozmach
SolarFenomen
84piorunówCzy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.
#gownowpis #gownoankieta #fryzjer #pieniadze
preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto
601 głosów
WatluszPierwszyFanatyk
27piorunówCzy PKO i Pekao to jedno i to samo? Nie, ale dla ponad 40 proc. klientów banków właśnie tak jest. W związku z tym Pekao przymierza się do zmiany nazwy. #banki #wiadomoscipolska #pieniadze

cyber_bikerFenomen
7piorunówMusk twierdzi, że w 2036 pieniądze nie będą miały znaczenia. Czy czeka nas rzeczywistość bez pieniędzy rodem z Star Treka czy to kolejna manipulacja mająca na celu zubożyć klasę średnią?
https://www.youtube.com/shorts/8YEdm-ZTgT4
#technologia #pieniadze #ciekawostki #ekonomia #elonmusk
Czy w 2036 pieniądze przestaną mieć znaczenie?
115 głosów

Na obawy dziennikarki dotyczące bezrobocia i konieczności wprowadzenia dochodu podstawowego Musk odpowiada, że państwo mogłoby po prostu „tworzyć pieniądze” w bazie danych.
Gdzieś już to słyszałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
optopedau
Mr.MarsGURU
10piorunów„Matematycy nie prosili o wykonanie tej pracy” – oświadczyło Stowarzyszenie na rzecz Human Mathematics. Po wywołaniu poruszenia w środowisku matematyków twórca ChatGPT, firma OpenAI, przekazuje miliony dolarów fundacji zajmującej się matematyką. Decyzja zapadła kilka dni po tym, jak Association for

abcedKompan
7piorunów#gielda #finanse #pieniadze #gospodarka #ciekawostinwestycyjne

Lopez_Fenomen
3piorunówWłaśnie przeczytałem na LinkedInie wpis, że chłop szuka już 3 lata pracy i nawet zaczął po urzędach biegać. Stanowisko Full-Stack Developer. Pamiętam, jak kilka lat temu specjaliści IT pisali, że za 10k to oni z łóżka się nie ruszą, a za 15-20k to pracują sobie po 2-3h dziennie xD
Wyszło na to, że przyszedł kryzys z zatrudnieniem w branży, mocno rozwinęła się sztuczna inteligencja i klepacze kodu okazali się po prostu nowoczesnym proletariatem, który idzie zastąpić technologią. W tym samym czasie lekarze pracują po 72h na dobę (XDDD) i zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.
Kryzys również nie dotknął osób, których praca opiera się na relacjach międzyludzkich. I tego raczej AI nie zastąpi przez wiele pokoleń. Czy to specjalistów ds handlu, wszelkiej maści doradców czy psychologów i pokrewne. Zwłaszcza, kiedy mamy na rynku coraz więcej młodych osób, które są totalnie nieodporne na stres i wyoutowane społecznie.
I teraz taka julka po psychologii zgarnia spory pitos, bo pogada sobie z ludźmi o problemach i jak jest ładna z ryja i w miarę kumata, to ponagrywa też na instagrama content z gatunku "dlaczego kobiety cię nie chcą", lub generalnie co jest z tobą nie tak, że ludzie cię nie lubią i hajs się zarabia sam XDDDD Nagle też każdy ma spektrum autyzmu, ADHD, osobowość lękową, unikową i c⁎⁎j wie co jeszcze, bo trzeba usprawiedliwić swoje porażki (i piszę to jako osoba, która od dziecka jest zdgianozowana na ADHD, ale widzę coraz częściej ludzi, którzy kupują sobie diagnozy).
Nadchodzą czasy, kiedy ludzie w d⁎⁎ie mają co potrafisz zrobić, bo liczy się to jak się sprzedasz, a jak jesteś kumaty, to cię nauczą co trzeba, zwłaszcza że nowy narybek coraz częściej charakteryzuje się tym, że pracę to by chcieli lekką, dobrze płatną, a jak coś trzeba zrobić, to dwie lewe łapy XD
Ciekawe czy to dobry moment, by zacząć robić "bootcampy" z glazurnictwa albo układania kostki brukowej.
W każdym razie śmiesznie się czyta obecne wpisy na temat IT w porównaniu do tego eldorado sprzed kilku lat. Balon pękł i huk taki, że w rowie mariańskim dno się zatrzęsło.
#pracbaza #programista15k #heheszki #praca #rozwojosobisty #pieniadze #gospodarka
A kto zapłaci tym wszystkim glazurnikom? Bezrobotny programista sam sobe zrobi remont, bo w porównaniu do pracy umysłowej każda małpa potrafi obejrzeć tutorial na yt i dociąć płytki.
Well sporo osób piszących w temacie zabierania pracy przez AI oraz "bezpiecznych zawodach" zapomina o jednym fakcie. Ci wszyscy ludzie którym AI zabrało pracę będzie musiało znaleźć jakąś inną. Spora część z tych zawodów których AI nie zabierze nie wymaga jakieś większej nauki czy przyuczenia bo polega na pracy manualnej itp. No więc ci wszyscy ludzie zaleją te rynki pracy i tamte rynki pracowników też staną się ch⁎⁎⁎we. Chyba tylko jedynie zawody które wymagają długiego czasu nauki i studiów na które ciężko się dostać będą bezpieczne. Czyli np. lekarze o ile rząd im się nie dobierze teraz jakoś do d⁎⁎y po tych wszystkich akcjach ostatnio.
deafoneLider
3piorunówMiała być szansa na własny biznes, a jak twierdzą nasi rozmówcy, były długi, kłamstwa i problemy prowadzące ich życia do runiy. Franczyzobiorcy Żabki opowiadają o stratach i trudnościach, o braku wsparcia i złamanych obietnicach. O tym jak współpraca z siecią poprowadziła ich w przepaść.

Lopez_Fenomen
12piorunówCzytam badania o tym, że "Zetki" odczuwają brak sensu w życiu. Pod tego typu postami w socialach masowo wypluwane są komentarze o tym, że nic nie mają. Drogie mieszkania, kredyty, słabe zarobki na start i ogólne poczucie niesprawiedliwości.
Powiem tak: zgodzę się i nie. Z jednej strony start jest bardzo ciężki, z drugiej są pokolenia, które pamiętają wysokie bezrobocie, brak perspektyw na życie, mało bezpieczne ulice po zmroku i absolutny brak rozrywek. Siłowni kilka na krzyż na mieście, głównie same karki patrzące się na ciebie oceniającym wzrokiem podczas ćwiczeń, o jakichś knajpkach, eventach i innych cudach nie wspominam. Robota w McDonalds to był rarytas, a pójście na obiad na miasto nawet w lepiej sytuowanych rodzinach był od święta. Pochodzę z trochęj lepiej usytuowanej rodziny i mimo to pamiętam nawet w okolicach 2005-2006 roku jak wyjście do restauracji z rodzicami (dziś istniejąca dalej i klasyfikowana w kategorii smażalnio-speluna) to było WOW.
Absolutnie mitem jest to, że każdy kiedyś miał mieszkanie, kupował za pół darmo lub dostawał od państwa. Jak się miałeś gdzie dorobić, to było zdecydowanie łatwiej, ale dziś masz full możliwości, by zarabiać, a kiedyś to nawet wyjazd za granicę nie był łatwy.
Zetkom banie zniszczył Instagram. Nierealne życie jak z bajki, podróże po świecie, drogie samochody, beztroski lifestyle, gdzie się leży, pachnie, zarabia i oddaje tylko przyjemnościom.
Dodatkowo, Żyd zakręcił korbom w głowach kobiet. Dziś ludzie żyją bez miłości, wiary (wiarę tu interpretuję szeroko - zarówno religię, jak i wiarę w siebie, w szczęście, dobrą energię etc), często bez pasji (bo kiedyś bez technologii musieli ją mieć, by nie zwariować), więc jak mają byc szczęsliwi? XD Oglądając rolki jakichś farmazoniarzy, że jeżdżą mercedesami za bańkę, bo zarobili jako influencerzy na youtubie i co miesiąc są w innym kraju? XD
Kiedyś jak spytałeś kogoś o jego marzenia, to powiedział, że chciałby coś osiągnąć zawodowo, mieć rodzinę, co roku w wakacje pozwiedzać trochę świata, dobre auto i tak dalej. Rzecz w tym, że na te marzenia ciężko zapierdalał i były one mierzalne i osiągalne.
Dziś jak spytasz takiego Zoomera to ci powie - Auto za bańkę (albo i kilka), 100 zwiedzonych krajów, willa nad morzem w Hiszpanii, własny jacht, dochód pasywny i c⁎⁎j wie co jeszcze wymyślą XD Oczywiście zapierdalają na to tak, że mają często mało ambitne prace i liczą, że samo się zadzieje.
Widziałem jakieś badania, że pokolenie Z jest pierwszym, które nie jest lepsze od poprzedniego. Czyli millenialsi, wychowani na pograniczu 2 światów (biedy i technologicznego), to jest chyba absolutnie najlepsze pokolenie po upadku II RP i to jest w sumie prawda.
#przemyslenia #gownowpis #zycie #rozwojosobisty #pieniadze #takaprawda #patologiazmiasta
Moim zdaniem to brak znajomości historii.
Przypomniała mi się historia (jakich było wiele) z książki, którą czytałem w weekend. Pan, który przerzył wielki głód w Mołdawii, w wieku ośmiu lat wywieziony w bydlęcym wagonie (przez 3 miesiące) na Syberię, wrócił do swojego kraju po 19 latach pracy i... musiał wykupić swój rodzinny dom, bo zajął go wójt.
Po prostu nie zdają sobie sprawy, że żyją w najlepszych możliwych czasach :upside_down_face:
Ja to uważam, że życie nie ma sensu, nigdy nie miało i mieć nie będzie. Sztuka w tym, żeby sobie znaleźć jakąś motywację, żeby jednak wstawać rano. Motywację czyli oczekiwania, ale oczekiwania możliwe do spełnienia. I tu przeszkadza instagram i ogólne podglądanie innych ludzi.
Po drugie podstawowe potrzeby są podstawowe - jeść, spać, srać, r⁎⁎⁎ać, to wiadomo. Dalej jest bezpieczeństwo, to wiadomo. Dalej jest przynależność i tu się zaczynają schody, bo social media rozwalają relacje, a zaczęło się w 2013 od masowego wprowadzania smartfonów. Dalej jest potrzeba uznania i samorealizacja i tu są drugie schody, bo jak nie masz wyzwań, to nie ma powodu, by wstawać. Mam w sumie podobnie, jak mam coś do zrobienia, to nie mam problemu z motywacją. Ale niech tylko przyjdzie weekend, to w sumie mogę nie wstawać. Nie mam co robić.
Coś pewnie pomijam, gdzieś się mylę, ale trochę racji też pewnie mam.
bobseMocarz
14piorunówALERT
Kolejny wyciek danych klientów Revoluta. Włamano się do firmy obsługującej handel akcjami

serotonin_enjoyerFenomen
8piorunówEch, to znowu ja. Taki trochę bezczynny tydzien mam bo mi w domu kaloryfery zakładają a jak dobrze pojdzie to i elektrykę zaczna rozkładać (trzymajcie za to kciuki Tomeczkowie) i ja tak stojam cały dzień czy nie trzeba robotnikom kawy zrobic, mopa podac, scierki poszukac, jakaś ważną decyzje inwestorska podjąć. Na dodatek do tego trzeba cieeeęzko walczyc żeby nie zasnąć bo klade się jak zwykle czyli późno a wstawac trzeba o 6. Więc na telefonie mi troche czas upływa. I mam tu takie nie zwiazane z sytuacją remontowa pytanie do społeczności. Chrześnicą mojego męża ma 18 i rodzice jakis obiad wyprawiaja dla najblizszych i chrzestnych i ile to sie teraz na taką okazję daje. Bo nie mam pojęcia. Ktoś sie orientuje?
#pytanie #finanse #pieniadze
Daje się tyle na ile cię stać i uważasz za słuszne, a nie jakieś "co łaska nie mniej niż". Chrześniakowi odpaliłem kilka stówek bo młodzi zawsze mają pilne wydatki, plus jakieś pierdoły rzeczowe i srebrną jednouncjówkę żeby zaczął też coś odkładać na boku ale nie przewalać wszystko.
teddy_bearSpecjalista
7piorunówEkstraklasa bije rekordy przychodów, ale miliony nie zawsze dają wyniki. Sprawdzamy, gdzie polskie kluby tracą pieniądze. #pilkanozna #mecz #wiadomoscipolska #ekstraklasa #pieniadze

zuchtomekGURU
63piorunówTak wygląda 66mln € zaparkowane w porcie w Gdyni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A Wy ile ostatnio wydaliście na zachcianki?
#ciekawostki #zazdrosc #jachty #morze #statki #gdynia #port #pieniadze

@zuchtomek 43zl na 20 Łomży w Dino xD
@zuchtomek całe ppk z czterech lat
buczFenomen
10piorunówCzy pieniądze dają ci szczęście?
#ankieta #pieniadze #szczescie
Czy pieniądze dają ci szczeście?
218 głosów

@bucz Nie w homeopatycznej ilości do której jestem przyzwyczajony :grinning:
Pieniądze przede wszystkim potrafią buforować stres. Jesli stać mnie na naprawę auta, to jego awaria, przy np aucie zastępczym to jedynie drobna pomijalna niedogodności. W innym przypadku wonga.com. To poprawia jakość i zadowolenie z zycia. Ale nie wiem czy na pewno to samo co szczęście...
bobseMocarz
5piorunówDlaczego uokik nie chce się zająć cenami z końcówkami .98 i .99? Baby z żabki jawnie kłamią i j⁎⁎ią klientów "na grosika będę dłużna" a NBP nie prowadzi monet 1,2 i 5gr bo Polska jest za biedna, żeby produkować swoje monety. Do tego jest limit na osobę ile monet z NBP wolno wybrać robakom.

@bobse bo to nie UOKiK nie zajmuje się takimi urojeniami, tylko psychiatra
BoskiOsobistość
43piorunówWiecie, że ta żałosna podwyżka drugiego progu od stycznia 2027 nie niweluje nawet wpływu inflacji na wartość pieniądza? Mówiąc krótko, drugi próg 120k miał wyższą wartość w 2022 roku , niż drugi próg od 130k w 2027 roku xDDD
lepszy rydz niż nic
Nadal brak powiązania z pensją minimalną lub chociaż automatyczną rewaloryzacją o inflację.
Mr.MarsGURU
23piorunówWedług Banku Centralnego Rosji od początku roku z banków do gotówki odpłynęło ponad 2 bln rubli, rekord w lipcu. Rosjanie masowo wypłacają pieniądze po atakach armii Ukrainy na rafinerie i magazyny Wildberries. Rosjanie zaczęli masowo wycofywać gotówkę z banków w warunkach trwającej wojny przeciwko

ChlopakiZDzialeczekInspirator
33piorunówTPN wydaje 30 mln na elektryki nad Morskie Oko, ale wyklucza polski projekt! Przetarg pod konkretną firmę?
Wygląda na to, że nad Morskim Okiem szykuje się niezły wałek, albo przynajmniej skrajna niegospodarność. Wszyscy chcemy, żeby konie w końcu odpoczęły, ale to, co robi TPN (Tatrzański Park Narodowy) i NFOŚiGW, śmierdzi na kilometr.
TL;DR: TPN chce kupić 16 elektryków za prawie 30 000 000 zł. Warunki przetargu są jednak wpisane tak, że polski producent "eFasiąg" (zaprojektowany specjalnie na tę trasę!) odpada na starcie, bo urzędnicy wymagają m.in. konkretnej większej wagi pojazdu i... wklejanych szyb.
O co dokładnie chodzi?
Wymogi z kosmosu zamiast efektów: Zamiast napisać, że pojazd ma być "bezpieczny, bezawaryjny i radzić sobie w zimie", TPN wymaga, żeby miał homologację M3, podwójne szyby wklejane i nadwozie ze stali nierdzewnej. Polski eFasiąg odpada przez papierologię, chociaż był tam fizycznie testowany i jeździł nawet zimą.
Przepalanie 30 mln zł: TPN chce KUPIĆ te autobusy na własność, a np. Innovation AG proponowało model usługowy czyli dostarczają sprzęt, biorą na siebie awarie, serwis, wymianę baterii.
TPN woli jednak wydać 30 mln z publicznej kasy i wziąć całe ryzyko na siebie.
TPN ma już 4 elektryki. W sezonie zimowym 2025/2026 w ogóle nie jeździły. Dlaczego? Nie wiadomo, nikt nie pokazał raportów awaryjności, zasięgu w mrozie ani kosztów, a już kupują 16 kolejnych. xD
Czy tak wygląda gospodarność za publiczne pieniądze? Uwalanie polskiej myśli technicznej na etapie wymogów o "wklejane szyby"?
Byłem na trasie i ten cały cyrk który dzieje się od kilku tygodni w tatrach przechodzi ludzkie pojecie, może ktoś był sam i widział jak to wszystko działa i ile kasy jest tam trzepane.
#afera #polska #tatry #morskieoko #motoryzacja #gospodarka #pieniadze #prawo #ciekawostki

Polski eFasiąg odpada przez papierologię, chociaż był tam fizycznie testowany i jeździł nawet zimą.
Dla wszystkich powinien to być Red flag, gdy ktoś w artykule zaczyna manipulować mówiąc "nie spełniamy jakiśtam wymogów, ale jeździ".
Jeżeli jest to "jakaśtam papierologia" to uczciwy producent ją spełni, gdy jest to "istotna paierologia": sprawa atestów, homologacji i wymagań których nie jest w stanie spełnić, to znaczy że produkt jest do d⁎⁎y.
Brzmi jak skrajnie nierzetelny artykuł w którym autor liczy na manipulację grając na emocjach
Zresztą sama nazwa autobusu brzmi jak gówno a jeżeli jego plusem jest to że ma "grawerowane ozdoby" I "światła retro" to chwała urzędnikom że nie dopuszczają takiej szkarady do ruchu.
Zakopanie i tak jest okropnie brzydkie bez eFasiągów
TPN ma już 4 elektryki. W sezonie zimowym 2025/2026 w ogóle nie jeździły. Dlaczego? Nie wiadomo, nikt nie pokazał raportów awaryjności, zasięgu w mrozie ani kosztów, a już kupują 16 kolejnych. xD
Kolejne oszustwo polegające na wyciąganiu fałszywych wniosków:
"4 elektryki nie jeżdżą w zimie" nie oznacza że się psuły ("Nie wiadomo xd" nie oznacza ze się psuły, tylko ze nie było powodu do informowania o tym czemu nie jeździły) ani tymbardziej ze inne, nowe elektryki nie będą jeździć w zimie
kotosOsobistość
9piorunówPolacy bogacą się w tempie niewidzianym od dawna - na koniec pierwszego kwartału br. aktywa finansowe gospodarstw domowych przekroczyły rekordowy poziom 4,1 bln zł. Struktura tych finansowych zasobów może jednak zadziwiać - wciąż lwia część aktywów utrzymywana jest w depozytach bieżących i gotówce
