RogerThatFanatyk
9piorunówMam pytanie.
Nie wychodząc z pozycji natalisty ani antynatalisty, pytam:
Czasem się mówi, że ludzie którzy nie chcą mieć dzieci, są egoistyczni. Wobec kogo są egoistyczni?
@RogerThat Wobec grupy którą reprezentują - społeczeństwa, rodziny, współobywateli.
Człowiek to istota stadna i niektórzy wychodzą z założenia że wszyscy mają bezinteresowny obowiązek pracować na to stado. Natomiast dzieci są naturalnym wydłużeniem bytu takiej grupy. Rodząc dzieci, tworzymy więcej "swoich", natomiast powstrzymując się od tego pozwalamy żeby inne grupy nas pokonały liczebnością. Dlatego narodowcy widzą zagrożenie że muzułmanie ze swoją dzietnością zaleją europę. Natomiast Twoja Babcia może mieć do Ciebie żal że nie zdecydowałeś się na stworzenie potomka, który w przyszłości będzie dbał o ojcowizne. Zależy od kontekstu i osoby w stosunku do której grupy jesteś "egoistyczny".
Jak z pytaniem tak popularnym zresztą na początku wojny - "czy obywatel ma obowiązek walczyć za swój kraj", odpowiedź będzie różniła się od tego jak bardzo dana osoba czuje się częścią grupy. U niektórych wiara w przynależność i tym samym walka o dobro grupy jest bardzo silna i nie wyobrażają sobie że miałbyś nie złapać za broń - tym samym mechanizmem nie mogą zrozumieć jak nie chcesz pracować na dobro grupy nie płodząc dziecka. Stąd u takich osób wniosek, że patrzenie na siebie zamiast walczenie o dobro grupy jest przejawem egoizmu.
Czy słusznie - to już w ogóle inna para kaloszy do dyskusji 😉
Można to tłumaczyć w wielu kontekstach, czego część kolegów wyżej już się podjęła.
Wydaje mi się że w najpowszechniejszym rozumieniu chodzi jednak o to że ludzie nie decydujący się na potomstwo robią to z powodu własnego hedonizmu. Urodzenie i wychowanie dzieci to duża praca i wysiłek, lata licznych obowiązków i wyrzeczeń - co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości. Stąd w społecznym odbiorze, jeśli ktoś tego unika, to zapewne że względu na lenistwo, niechęć do zaangażowania i poświęcenia czasu i środków, wybierając zamiast tego swój egoistyczny komfort i brak zobowiązań, mimo że że szkodą dla rodziny i społeczeństwa - stąd egoizm.
Tak mi się przynajmniej wydaje :slightly_smiling_face:













