Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#spoleczenstwo

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

tl;dr
Brak energii elektrycznej na pewien okres czasu oznacza widoczny wzrost urodzeń 9 miesięcy później.

Jest wiele różnych problemów powodujących niską dzietność, tutaj pokazano że usunięcie jednego bardzo wiele zmieniło. Czyżby to jeden z najistotniejszych problemów?

Czy wpływ cyfrowych treści wcale nie jest mniej destrukcyjny niż alkohol i inne używki? Działają one jednak na nieco innej płaszczyźnie, tej mniej namacalnej. Tej na którą wszyscy patrzą ale nikt nie widzi.

Widzimy naćpanego/pijanego, nie widzimy otumanionych nas samych tym całym cyfrowym światem.
Państwo jedynie potrafi ściągać podatki, a nie działa w obliczu katastrofy demograficznej.

Ale przecież narkoman i alkoholik ewidentnie niszczą zdrowie/życie, a tutaj tylko gierka, fejsik, Netflix i kilka reklam. Ale skutki są jednak równie katastrofalne, tylko w nieco innej sferze.

Państwo niestety nie dba o zdrowie psychiczne swoich obywateli, czego skutki widzimy na załączonym wykresie.
Ale wolność! Jak to mi ograniczać! Jednak pomimo wolności ograniczono dostęp do twardych narkotyków, do "miękkich" używek nieletnim z uwagi na oczywistą szkodliwość. Można?

Pamiętajcie, za tym całym cyfrowym światem stoją ludzie wyposażeni w sztab psychologów, robią absurdalne rzeczy z naszymi bezbronnymi umysłami, aby tylko kosztem twojego prawdziwego życia, życia które jest tylko jedno, które wielu ludzi zatraca w cyfrowym świcie, aby jego kosztem zarobić kolejne pieniądze. Działają niemal bez żadnych kagańców bezpieczeństwa i moralności w sferze która obecnie w żaden sposób nie jest uregulowana prawnie. Ich działania są całkowicie podświadome na nasze umysły.

A jeśli by na chwilę usunąć te elektroniczne bodźce?

>W rejonie nad którym przeszedł huragan notuje się obecnie trzydziestoprocentowy wzrost spodziewanych na lato urodzin.
>Kiedy huragan uderzył we wschodnie wybrzeże w październiku zeszłego roku około 8,5 miliona domów zostało pozbawionych prądu.
>Linda Roberts, szefowa pielęgniarek w klinice OB-GYN w Westchester powiedziała w rozmowie z New York Post, że w ostatnim czasie nastąpił gwałtowny wzrost kobiet w ciąży, których termin porodu został wyznaczony pomiędzy 15 lipca a 15 sierpnia [9 miesięcy po uderzeniu huraganu-red.].
>Podobne wzrostu urodzin miały miejsce w 2001 roku po ataku na World Trade Center oraz po wielkiej awarii prądu w Nowym Jorku w 1965 roku. Tegoroczny baby boom będzie większy ze względu na dłuższy okres braku prądu.
źródło:
wprost . pl

Tak, tekst jest tendencyjny, stronniczy i nie obiektywny. Z założenia :smiley:

Jak sądzicie, czy zabierając całą zbędną część wirtualnych usług zwiększylibyśmy istotnie współczynnik dzietności?

Autorytet0piorunów

@Marchew Podobne zjawisko obserwowane jest od dawna. Również w czasach, gdy nikt jeszcze o fejsbukach nie słyszał.
Zresztą, to samo źródło:

"USA: nie mieli prądu - dzieci urodzi się o 30 proc. więcej
Historia po raz kolejny potwierdza, że dramatyczne sytuacje i zjawiska często przynoszą pozytywne efekty. Nie inaczej jest w wypadku huraganu Sandy. W rejonie nad którym przeszedł notuje się obecnie trzydziestoprocentowy wzrost spodziewanych na lato urodzin.
Kiedy huragan uderzył we wschodnie wybrzeże w październiku zeszłego roku około 8,5 miliona domów zostało pozbawionych prądu. Zdaniem komentatorów wiele par, które zostały "uwięzione" we własnych domach musiało znaleźć sposób za zabicie czasu.
Linda Roberts, szefowa pielęgniarek w klinice OB-GYN w Westchester powiedziała w rozmowie z New York Post, że w ostatnim czasie nastąpił gwałtowny wzrost kobiet w ciąży, których termin porodu został wyznaczony pomiędzy 15 lipca a 15 sierpnia [9 miesięcy po uderzeniu huraganu-red.]. W rejonie Nowego Jorku w tym okresie ma urodzić się o trzydzieści procent więcej dzieci niż w porównywalnym okresie w zeszłym roku.

Podobne wzrostu urodzin miały miejsce w 2001 roku po ataku na World Trade Center oraz po wielkiej awarii prądu w Nowym Jorku w 1965 roku. Tegoroczny baby boom będzie większy ze względu na dłuższy okres braku prądu,"

https://www.wprost.pl/swiat/390163/usa-nie-mieli-pradu-dzieci-urodzi-sie-o-30-proc-wiecej.html

USA: nie mieli prądu - dzieci urodzi się o 30 proc. więcejHistoria po raz kolejny potwierdza, że dramatyczne sytuacje i zjawiska często przynoszą pozytywne efekty. Nie inaczej jest w wypadku huraganu Sandy. W rejonie nad którym przeszedł notuje się obecnie trzydziestoprocentowy wzrost spodziewanych na lato urodzin.Wprost
Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Dobrze urodzeni: jakie czynniki odpowiadają w Polsce za nierówność szans?

W interesie tzw. ludzi sukcesu jest walka z nierównością szans, a nie zaprzeczanie jej. Gdy nierówności są niskie, rośnie szacunek dla osób o wysokim statusie, bo z góry zakłada się, że ich pozycja to efekt osobistych zasług. Kapitał kulturowy rodziny odpowiada w Polsce aż za 77 proc.

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Dramatyczne dane o ubóstwie w Polsce. Tak źle nie było od dekady - cieprią dzieci, seniorzy, niepełnosprawni

Najnowszy raport z badań nad ubóstwem świadczy, że sytuacja w Polsce jest dramatyczna. Wzrósł poziom ubóstwa wśród osób, które społeczeństwo powinno otaczać szczególną troską - wśród dzieci, osób niepełnosprawnych i starszych. Zdaniem EAPN Polska dane za rok 2023 r. powinny być

GURU

w Zdrowie

25piorunów

Stereotypy społeczne sprawiają, że mężczyznom trudno szukać pomocy w depresji. W zdrowiu i edukacji ich sytuacja jest trudniejsza niż kobiet

Luka edukacyjna, czyli gorsze wyniki w testach i mniejsze szanse na wyższą edukację, krótszy czas życia, późniejszy wiek emerytalny, ale przede wszystkim samotność w depresji i większa liczba samobójstw – to problemy współczesnych polskich mężczyzn. W ich naprawie przeszkadza nie

GURU

w Wiadomości Świat

5piorunów

Chcesz zamieszkać w Szwecji? Ta wioska w Laponii płaci rodzinom prawie 900 euro za zamieszkanie

Lokalna organizacja walczy o uratowanie szkoły podstawowej i ponowne zaludnienie miasteczka za pomocą zasiłków pieniężnych. Małe miasteczko w północnej Szwecji oferuje zachęty finansowe dla rodzin, które zdecydują się tam przeprowadzić. Glommersträsk w Laponii to raj dla miłośników

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Użytkownik @Marchew napisał post o książce „Przegryw. Mężczyźni w pułapce gniewu i samotności”, w której autorki opisały społeczność przegrywów i inceli, której niestety jeszcze nie przeczytałem, jednakże...

Jako że uważam, że taki reportaż napisany z kobiecej perspektywy może być nieco krzywdzący (w końcu incele/przegrywy często obwiniają kobiety o różne rzeczy), postanowiłem podzielić się z Wami kiedyś przeczytanym przeze mnie tekstem. O incelach właśnie, z perspektywy incela.

Można go znaleźć pod tym adresem: https://paryzewo.pl/kim-sa-incele-rozmowa-z-incelem-anonimowe-wyznania-incela-incelosfera-na-wykopie/

„Rocznik 1995, z wykształcenia prawnik, pochodzenie chłopskie, czego nie ukrywam i staram się czerpać z tego dumę. Daje mi ono zupełnie inną optykę i pozwala spojrzeć na pewne procesy czy postawy z innej perspektywy. Moja rodzinna wieś jest lekko odizolowana od otoczenia, w samej miejscowości nie było prawie wcale moich rówieśników. Co do wymiarów: około 90 kg stabilnie od marca 2020 roku, kiedy zaczęła się pandemia oraz 175 cm wzrostu. Wzrost nie jest moim atutem, ale w przeciwieństwie do wielu przegrywów nie mam obsesji na jego punkcie. Rosnąć przestałem z końcem gimnazjum, wcześniej byłem jedną z najwyższych osób w klasie. Czasem zastanawiam się, czy mój rozwój biologiczny nie wyhamował z powodu traumy i sytuacji, w której mój organizm był nastawiony na tryb przetrwania.”

Jako grafikę wkleiłem kadr z komiksu „ Incel ” Jana Mazura, który przy okazji także polecam.

 

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk przeczytałem i mam wrażenie, że temat jest potraktowany dosyć pobieżnie (pomimo objętości). Autor tych zwierzeń, pomimo że się nazywa incelem, to ma pracę i zauważa, że ta praca prowadzi do jego rozwoju umiejętności społecznych i także pomaga mu. Najwidoczniej albo wcale nie jest takim przegrywem, albo też trafił na bardzo życzliwe środowisko. To jest całkiem ciekawy temat i fajnie byłoby to rozwinąć.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów

O czym jest książka?

Książka pokazuje pewne zmiany społeczne w relacjach damsko męskich na przestrzeni lat (setek lat).

Autorki zinfiltrowały incelską społeczność, ludzi, ich przekonania, miejsca gdzie przesiadują w sieci.

Przedstawia różne statystyki z badań naukowych na temat relacji i seksualności.
Analizy i opinie psychologów na temat zachowań i zjawisk obserwowanych w społeczności.
Jest masa przypisów z wielu różnych źródeł naukowych (co sugeruje profesjonalne podejście do tematu).

Opisuje ruchy feministyczne oraz ich męski odpowiednik (ich podstawy sprzed 50 lat).

Pokazuje jak wygląda rynek matrymonialny na portalach randkowych.

Przedstawia historie młodych osób którym w życiu nie wyszło (przegryw).

Autorki w mniejszym czy większym stopniu pokazują zawartość portali/miejsc/grup takich jak 4chan, karachan, bracia samcy, vichan, woliera goblinów, incels.wiki, Stulejkowy Las, Bractwo Spierdolenia na discord, Spermawka - sekcja spierdoxów i innych.

Szeroko opisują poglądy poznanych przegrywów na temat kobiet/związków jak i pojęć: mokebe, normik, blackpill, chad, p0lka itp. Nie rzadko w wypowiedziach przegrywów pojawia się Hitler oraz Stalin.

Wielu przegrywów to jednostki bardzo negatywne, pesymistyczne, upodlone, pełne nienawiści i jadu. Jednak druga grupa to osoby których jest mi strasznie żal. Osoby o dobrym sercu które w skutek obciążeń fizycznych i psychicznych na które wpływu nie miały są wykluczone społecznie, a pragną tylko przerwać bezkresną samotność i poczuć nieco ciepła.

Autorki momentami poszły o krok za daleko, metodami OSINT dotarły do bliskich osób głównych bohaterów w celu zaczerpnięcia/potwierdzenia informacji.

Typowy życiorys przegrywa wygląda następująco: rodzina dysfunkcyjna (przemoc, alkohol, choroby psychiczne), wykluczenie/przemoc z strony rówieśników, nierzadko zespół aspergera, wykluczenie społeczne.

Poruszają temat inceli zamachowców (nie, w Polsce jeszcze nie było).

Dlaczego oni wszyscy trafili do internetowej przegrywo sfery? Przeglądając internet przypadkiem trafiali na treści które są dosłownie o nich samych, najczęściej na wykopie pod tagiem Przegryw.

Treść książki ma wydźwięk bardzo negatywny, depresyjny. Wartość merytoryczna w kontekście zgłębienia sfery przegrywów jest duża. Pozycję można przeczytać aby dowiedzieć się czegoś więcej o świecie i ludziach, w szczególności tych których nie widać oraz o ich problemach. Jednak tak wprost z uwagi na ilość negatywnych treści raczej nikomu polecić nie mogę. Jeśli ktoś ma stany depresyjne, zdecydowanie odradzam pozycję.

Nie wiedziałem czego się spodziewać po tej książce, jestem jednak pozytywnie zaskoczony profesjonalnym podejściem autorek.

Oceny brak.

Czy istnieje damski odpowiednik przegrywa?

W komentarzach wklejam dwa krótkie wycinki z książki.

Gruba ryba0piorunów

@Marchew
>Stulejkowy Las,
>Bractwo Spierdolenia
>Spermawka
Sorry, ale oplulem monitor xDDD Kreatywnosc, musze przyznac jest :rolling_on_the_floor_laughing: Fajne te nazwy!

Specjalista2piorunów

@Marchew

Już po samej okładce odechciewa mi się sięgać po taką książkę. 2 kobiety piszące o problemie facetów, oraz, klasycznie, oskarżenie, że to sami faceci są sobie winni (tzn. "są uwięzieni w [swojej] pułapce gniewu i samotności").

Niesmaczy mnie ta ilość głosów poparcia dla tej książki w wątku pod tym wpisem.

"Przegrywy" mają problem tylko z tym, że, po dowiedzeniu się jak działa prawo dżungli (przede wszystkim: af;bb, oraz że "kobieta jest obiektem piękna, a mężczyzna jest obiektem sukcesu"), nie potrafią wyjść z "fazy wściekłości". Normalnie się z tej fazy wychodzi, kiedy można z kimś pogadać na ten temat (przeważnie: z grupą starszych facetów, a nie czytając "Książki Napisane Przez Kobiety O Facetach"(TM)), ale internet ma to do siebie, że każdy może znaleźć swoją "bańkę [proszę wybaczyć] spierdolenia", gdzie każdy się prześciga, kto jest bardziej "spie*dolony", i zostać w niej na zawsze.

O ile ten "przegrywowy problem" można "wynegocjować" w samym sobie, to ten problem autentycznie istnieje, i jest przerażający, jeżeli jest się w zupełności jego świadomy. I to jest kolejny mankament internetu: "jeżeli szukasz odpowiedzi, to je znajdziesz, ale potem możesz żałować, że je znalazłeś".

Gdyby drogie panie nie marnowały stron na pisanie o facetach, którzy są przeważnie w pierwszych fazach wściekłości, a napisałyby co jest tym, co wprowadza we wściekłość, oraz przeprowadziłyby wywiad z facetami, którzy "rozszyfrowali matrix" (jak np. z panem z kanału yt MusiszWiedzieć), to by była książka godna polecenia, i zapewniam, że na oko byłaby krótsza o 70% (bo prawo dżungli jest bardzo proste i zwięzłe). Ale oczywiście panie tego nie zrobią, bo opisywanie frustracji młodych facetów 1. lepiej się sprzedaje (przez wprowadzanie w osłupienie), oraz 2. wygodnie pomija fakt, że natura kobiet ma coś z tym wspólnego (bo przecież facet, który w sposób bardzo niewybredny wylewa swoje gorzkie żale musi być tym złym charakterem, a nie łagodne, wykształcone i pachnące panie).

Nie mam zamiaru stawać po stronie przegrywów. Ale nie mam również zamiaru stawać po stronie przeciwko przygrywów. Jeżeli ktoś uważa, że to co "więzi [przegrywów] w pułapce gniewu i samotności" to jest i własne... no właśnie co dokładnie?, to w moich oczach taki ktoś jest najzwyczajniej w świecie ignorantem. Jeżeli taki ktoś jest osobą po 40-50., to życzę dalszego życia w błogiej nieświadomości tego, co się dzieje wokół nich (i piszę to niesarkastycznie). Jeżeli taki ktoś jest młodą kobietą, to szkoda mi czasu w ogóle się do tego odnosić (chociaż, dla zainteresowanej polecam artykuły na angielskiej wikipedii o "Halo Effect" oraz "Women Are Wonderful Effect", oraz może taki starszy film na youtube o kobiecie, która się "przebrała za faceta" na parę miesięcy, żeby doświadczyć życia faceta na własnej skórze).

Tyle z mojej strony.

Pokaż więcej komentarzy (89)

Lider

w Wiadomości Polska

18piorunów

Demografia 2023, dane GUS:
W 2023 roku w Polsce urodziło się 272,5 tys. dzieci ("urodzenia żywe"), 32,6 tys. mniej niż w roku 2022.
Zmarło 409 tys. osób, o 39 tys. mniej niż rok wcześniej.
Polska odnotowała ubytek naturalny i ujemny współczynnik przyrostu naturalnego - wyniósł -3,6 promila. w skali kraju (na 1000 ludności).

Mistrz1piorunów

@Yes_Man nikt nie chce się urodzić w świętokrzyskiem :)

Gruba ryba5piorunów

Trzeba napisać ustawę, która zakaże umierania i nakaże rozmnażanie. Czemu rząd nie reaguje!?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Dyskusje

75piorunów

Taka sytuacja:
Sąsiad (znamy się ogólnie spoko koleś, a przynajmniej tak mi się dotychczas wydawało) lvl 46, stracił niedawno pracę. Właściwie to firma, w której pracował nie przedłużyła z nim umowy zawartej na rok. Z toku rozmowy wyniknęło, że firma w ogóle nie przedłużyła z nikim umów czasowych, a pozostawiła jedynie pracowników na umowach na czas nieokreślony oraz tych z agencji pracy. Branży nie znam, ale wiem że pracował na produkcji. Koleś kilkukrotnie powtarzał gdzieś zasłyszaną plotkę, że Polski rząd nie dba o obywateli i dopłaca firmom które zatrudniają Ukraińców. Zapytany o to czy wie jak wygląda praca przez agencję i gdzie wyczytał o dopłatach do miejsc pracy dla obywateli z Ukrainy, odpowiedział że go to nie interesuje༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Uciąłem rozmowę bo zaczął się nakręcać w stylu "Ukraińcy niech wracają do siebie"
Kolejna ofiara dezinformacji

Autorytet57piorunów

Jak Ukrainiec bez języka, pracujący za grosze zabiera ci miejsce pracy to chyba czas pomyśleć nad sobą

Gruba ryba10piorunów

Ofiara dezinformacji?! Bitch please….
To zwykła rozwielitka jest, nikt póki co nie zakazał używać własnego rozumu.
Stary chłop a gupi- nawet mi go nie żal.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Socjologia

7piorunów

Ekspert: programy społeczne nie wpływają na wzrost dzietności; zmienił się trend kulturowy

Programy społeczne, jak 800 plus, nie przekładają się na wzrost dzietności. Oprócz trudności z infrastrukturą opiekuńczą mamy do czynienia ze zmianą trendu kulturowego. Obecnie młodzi ludzie rzadziej decydują się na posiadanie dzieci – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu

GURU

w Wiadomości Polska

44piorunów

Mężczyźni w Polsce żyją średnio siedem lat krócej niż kobiety. Różnica ta należy do najwyższych w UE

Umieralność mężczyzn w Polsce, podobnie jak w innych krajach, jest wyższa niż kobiet. Jak wskazuje GUS, w 2023 roku przeciętne trwanie życia mężczyzn wynosiło 74,7 lat, a kobiet – 82 lata. Choć w ostatnim czasie ta różnica maleje, wciąż jest większa niż w innych krajach

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Dziś przed sklepem podeszła do mnie pewna Pani, poprosiła o zapłacenie za jedzeni. Całkiem elokwentna, ubrana czysto i schludnie. Nie podejrzewałbym żulerstwo. Około 20zł, serek, szynka, chleb itd. Po wyjściu ze sklepu coś mnie tknęło. Popatrzyłem gdzie zmierza, do grupki żuli za rogiem.

Nigdy więcej się nie dam. Nigdy.

Lider2piorunów

pewnie poszla sie wymienic i odkupic jabole od zuli za jedzenie

Fanatyk0piorunów

Polecam wszystkim dowiedzieć się gdzie jest najbliższy punkt pomocy takim ludziom (tj głodnym, nie mówię o alkoholikach; jakieś bractwa św Alberta, mopsy gopsy etc) i kazać im tam iść bo tam otrzymają pomoc. Jeśli nie wiedzieli o tym to się właśnie dowiedzieli i jeśli pójdą to rzeczywiście pomogliście człowiekowi, a jeśli to miejsce ich nie zadowala to niech spierdalają pasożyty zasrane co nie chcą się ogarnąć.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Hydepark

114piorunów

Kiedy byłem w podstawówce, powszechne było mówienie "moja stara", "mój stary", "moi starzy" o swoich rodzicach.
Byłem małym bajtlem, który dopiero próbował zrozumieć rzeczywistość.

I tego akurat zrozumieć nie mogłem. Kochałem moją mamę, troszczyła się o mnie. Na dzień mamy robiłem dla niej laurki.
Ona zimą robiła dla mnie gorące kakao kiedy zmarzłem, robiła też takie kolorowe kanapeczki. Tato ciężko pracował, był i jest dla mnie wzorem odpowiedzialności i klasy. Mimo, że w domu się nie przelewało i mieszkaliśmy skromnie, to było bogactwo, którego bym na nic nie zamienił.

Jak mógłbym na podwórku mówić o Mamie "moja stara" i później spojrzeć jej w oczy?

Teraz przenoszę się do teraźniejszości.
Ogromnie kocham moje dzieci. Kiedy rodzi Ci się dziecko i widzisz je pierwszy raz, masz wrażenie, że znacie się od dawna. To Twój najlepszy przyjaciel. Do tego jest zupełnie niewinne i zdane na Ciebie. Z czasem staje się trochę niesforne, ale już razem żartujecie, bawicie się w zapasy, budowanie bazy, odkrywanie świata. Niesamowita przygoda, trwale zmienia człowieka.

I chodzę po necie, forach dla ojców, i widzę "kaszojad" albo co gorsza "gówniak". I nie pojmuję.

Mało, że nie licuje mi to z godnością tego małego człowieka, to jeszcze są to określenia, których używają ci, którzy gardzą rodzicielstwem. Uważają dzieci za gorsze wersje psieci, utrudnienie w zabawowym życiu piotrusia pana.
Każdy niech żyje jak chce, ale szacunek do własnych dzieci to absolutny grunt do tego, żeby poradziły sobie w dorosłym życiu.

I najgorszą robotę dla demografii robią paradoksalnie rodzice. Młodzi rodzice. W pracy tysiące razy słyszałem te egzaltacje i biadolenie, że dziecko trzeba odebrać, że znowu chore, że spać nie daje, itd. NIGDY nie słyszałem w pracy od młodego ojca zachwytu na tym, że ojcostwo to piękno warte trudu. Matki gadają dużo, więc może i coś pozytywnego. Wstawiają też obsesyjnie zdjęcia na FB, bo w jakiś sposób je to dowartościowuje. Ale ojcowie robią spory dysbalans w tym, jak pokazują ojcostwo.
Ojcostwo to genialna przygoda, będę o tym mówił. I zachęcam, warto.

Lider4piorunów

o ile to razy za gowniaka przynajmniej sie z kims poszarpalem o to, ze powiedzial "twoja stara" o mojej mamie. teraz zartobliwie mowie tak czasami na moja ukochana i gowniak tez potrafie powiedziec na syna, ale to totalnie nie jest zwiazane z brakiem szacunku, bo kocham ich nad zycie. po prostu mam wiecej dystansu.

natomiast powiedziec na mame "stara" nie przejdzie mi nigdy przez gardlo, nawet zartobliwie. na ojca stary przejdzie (mowilem do niego per gruby) w duzej mierze dlatego, ze "stary" to kapitanj na statku, a moj stary byl starym 😉

Debiutant0piorunów

W końcu konkrety na tym zlewaczalym portaliku

Pokaż więcej komentarzy (78)

Twórca

w Hydepark

5piorunów

Czemu zamiana pagerów w bomby to zły pomysł?

Ciekawy artykuł, w języku angielskim, w kontekście wydarzeń związanych z zamachami przy wykorzystaniu pagerów. "I think turning everyday gadgets into bombs is a bad idea. However, recent news coverage has been framing the weaponization of pagers and radios in the Middle East as something

GURU

w Zdrowie

15piorunów

Japonia/ Rząd: liczba 100-latków rośnie nieprzerwanie od 54 lat; jest ich już ponad 95 tys.

W Japonii żyje obecnie 95 119 osób, które ukończyły 100 lat - wynika z opublikowanych we wtorek danych ministerstwa zdrowia i opieki społecznej. Ich liczba rośnie nieprzerwanie od 54 lat. Aż 88 proc. seniorów (83 958) to kobiety, podczas gdy mężczyzn w tej grupie wiekowej jest 11 161.

Sum

w Wiadomości Świat

4piorunów

Poziom demokracji na całym świecie spada ósmy rok z rzędu [ENG]

Ubiegły rok miał najgorszy spadek wiarygodności wyborów i nadzoru parlamentarnego od prawie pół wieku, Międzynarodowy Instytut Demokracji i Pomocy Wyborczej (International IDEA) stwierdził, że wiarygodność wyborów jest zagrożona spadkiem frekwencji, a ich wyniki są coraz bardziej

Sum

w Wiadomości Świat

3piorunów

Niemcy Wschodnie 34 lata po zjednoczeniu. [FILM DOKUMENTALNY]

Zjednoczenie Niemiec miało miejsce już 34 lata temu. Wciąż wiele problemów Niemiec Wschodnich pozostaje nierozwiązanych. Mieszkańcy byłego NRD wciąż czują się obywatelami drugiej kategorii. Wybory landowe w Niemczech, w landach byłego NRD pokazują jak popularne są partie radykalne

GURU

w Zdrowie

30piorunów

Eutanazja po polsku - osamotnieni seniorzy świadomie rezygnują z zażywania leków

Współczesny kult młodości, zdrowia i wieku produkcyjnego nie idzie w parze z wydłużającą się średnią życia i problemami demograficznymi. sprawia, że samotność czy bierność, na którą skazywani są seniorzy, prowadzi do sytuacji dramatycznych, do rezygnacji z życia, co przybiera

Kosmonauta

w Prawo

24piorunów

Ksenofobia, dyskryminacja, patologia, taka sytuacja - Czyli jak samochodami łamią prawo i mają jeszcze obiekcje do innych

#spoleczenstwo Łamiący prawo co do parkowania na chodnikach, powstrzymywani przez nieliczną grupę osób - którzy chcą normalności. Ci co chcą normalności - są wyzywani i powstrzymywani przez tych, co tak jakby sprzyjali łamaniu takiego prawa. Przepraszam za opis - nie wiem jak lepiej to