Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#studia

Zawodowiec

w Hydepark

70piorunów

Pijcie ze mną herbatkę, dzisiaj w końcu zostałem inżynierem! Cudownie czuć znowu tę wolność xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Heheszki

43piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Przy okazji afery z raportem "Polaków portret własny" i tego jak część mediów broni autorki, tudzież osoby, która złożyła podpis na tym tekście, zacząłem się zastanawiać co z nami się stało, jako społeczeństwem.

- kobieta, która weszła w politykę, zdziwiona jest, że zbiera krytykę X razy większą niż gdyby to było na poziomie biura w korpo.
- sama pewnie uwalilaby swojego studenta za taką lipę
- otrzymywanie krytyki staje się hejtem albo linczem
- retorycznie zapytam: gdyby na tym stanowisku był mężczyzna to czy zebrały ciegi za taką fuszerkę? W obecnym dyskursie politycznym: jeszcze jak. Czy miałby taki sam szeroki front obrońców? Nie no, tyle to nie.

Części środowisk opiniotworczych zależy chyba na tym, aby z afery Mróz - Gorgoń zrobić odpowiednik tego brytyjskiego profesora, który przebiegł 30 maratonów W 36 dni (czy podobna liczna biegów i dni), a jak wyszło, że to wszystko lipa to ten też, stwierdził, że to hejt ale dowalił magika.

W polskim przypadku dochodzi to, że poprzednie prace Pani doktor miały ponoć podobny poziom. Rzutuje to na polską naukę, a szczególnie dyscypliny humanistyczne.

PS. Ktoś może powiedzieć, że jestem hipokrytom. Czemu? Magisterkę zrobiłem na UMK z politologii. Na dziennych. Na 3 czy 4 semestrze wiedziałem, że to życiowa pomyłka ale głupio było to rzucić. Po cholerę nam w skali kraju setki politologów, socjologów, etnologów, teologów czy bibliofekoznawców? Środki z tych kierunków powinny przejść na kierunki, na które w kraju jest zapotrzebowanie i z biegiem czasu oceniać czego ile potrzeba i zmieniać liczbę dostępnych miejsc.
W innym przypadku będziemy mieli wiele więcej ludzi z poziomem prac i wrażliwością płatka śniegu jak bohaterka "afery", tylko to.bedzie wiadome co najwyżej na poziomie gminy czy powiatu.

Gruba ryba1piorunów

Uważam, że emocje są tu niepotrzebne i "na dziś-dzień" procedury zostały właściwie zastosowane:
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-sledztwo-w-sprawie-marka-polska-jest-komunikat-prokuratury,nId,23541749
Udokumentowano 179 tysięcy pln wydatków, są podejrzenia co do dokumentacji tych wydatków, prokuratura toczy śledztwo i nie kryje się z tym. Jak na drugi miesiąc od nagłośnienia to właściwe tempo.

Śledztwo w sprawie "Marka Polska". Jest komunikat prokuraturyProkuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo ws. projektu Marka Polska. Sprawdzane są zarzuty wyłudzenia 180 tys. zł dotacji.Interia Wydarzenia
Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Stop! Piątkowa nitka czas.

Poproszę o szeroko pojete "najdziwniejsze" rzeczy które widzieliście w akademiku.

Z mojej strony, pierwszy raz widziałem majtki tak brudne że nie chciały się oderwać od podłogi. Dopiero nożem dało radę xD

Sum16piorunów

@Czokowoko Końcówka studiów 1 stopnia i bal inżyniera. Mieszkałem z 2 ziomkami w jednym pokoju. Jeden z nich mocno ponadgabarytowy. Impreza kończy się, wracamy do siebie, legancko kładziemy się do spanka, mija jakieś 15 minut i słyszę że ktoś po cichu wbija się do pokoju, rozbiera się i kładzie do łóżka z tym ponagabarytowym xd Gościo nie stronił od dziewczyn więc z początku myślałem że jakaś "koleżanka", ciemna noc że własnej ręki nie zobaczysz. Łóżeczka malutkie, zdecydowanie jednoosobowe i słyszę taką rozmowę, gość stłumionym głosem:
-ej weź się trochę podsuń...
-ziomek wydał tylko kilka mruknięć w odpowiedzi
-no weź się troszkę posuń nie mieszczę się..
-!??? już zaczyna jarzyć że jakiś typ mu się ładuje do łóżka xd błyskawicznie wytrzeźwiał, wstał i na autopilocie wyniósł go jak kawałek ścierki krzyczą do niego "WYYYYPIERDALAJJJ!" na korytarz i wrócił do spanka jakby nic się nie stało xd My z ziomkiem nie ingerowaliśmy tylko nasłuchiwaliśmy zajścia, nie było potrzeby ingerencji
Rano wstajemy, ziomek jeszcze śpi i widzimy złożone w kostkę ubrania, ale to żadnego z nas, na nich kluczyk do pokoju i faktycznie, numer ten sam co naszego pokoju, tylko akademik inny xd (było z 8 takich samych bloków na kampusie różniących się nazwą) Typek dobrze trafił, tylko nie do tego akademika co trzeba xd wyleciał w samych slipkach, po rzeczy nie wrócił, oddaliśmy zguby na recepcję xd

Pokaż więcej komentarzy (52)

Gruba ryba

w Hydepark

72piorunów
Wicemin. zdrowia Katarzyna Kęcka odrzuciła prośby uczelni medycznych o zwiększenie naboru przy rekordowym zainteresowaniu medycyną, argumentując, jakoby wg wyliczeń rządu system ochrony zdrowia nie był w stanie wchłonąć więcej lekarzy niż to zaplanowano.



https://infopigula.pl/news/f3d03d75-06ba-466b-92a7-8eb5613b0bf3

Co ciekawe nadal szkolimy humanistów do pracy w McDonald's i nikt nie widzi w tym problemów, za to i lekarzy się martwimy.

GURU30piorunów

Jednocześnie lekarze pracują po 72 godziny na dobę na kilku etatach jednocześnie i straszą że jak nie będą zarabiać milionów to wyjadą z kraju i nie będzie nas miał kto leczyć. Może więc zlikwidować patologię w systemie i wtedy wchłonie bez problemu? Nie mówiąc o tym że w Luxmedzie czy Medicoverze co trzeci to Mohamed albo Mojtaba, skoro mamy nadmiar lekarzy to dlaczego ściągamy ich masowo z zagranicy?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Polska

12piorunów

Młodzi Polacy chcą być lekarzami. Klasy biologiczno-chemiczne oraz kierunek lekarski hitami rekrutacji

Klasy o profilu biologiczno-chemicznym w liceach oraz kierunek lekarski na uczelniach były hitami tegorocznej rekrutacji. W niektórych liceach o miejsce w klasach biol-chem ubiegało się nawet pięciu kandydatów. Jeśli chodzi o kierunek lekarski, na niektórych uczelniach było nawet 35-38 chętnych na

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Ćwierć miliona złotych za dyplom lekarza. Tyle kosztują studia u o. Rydzyka

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu rozpoczęła rekrutację na kierunek lekarski. Za sześć lat studiów studenci zapłacą co najmniej 252 tys. zł. [...] Opłata za jeden semestr studiów medycznych wynosi 21 tys. zł, przy założeniu, że czesne nie wzrośnie w kolejnych latach, ukończenie

Fenomen

w Dyskusje

23piorunów

Niesamowite jak pozory potrafia mylic. Do pokoju obok wprowadzil sie kolega, ktory zawsze robil na mnie dobre wrazenie, razem z innym ziomkiem. Ja do swojego pokoju zaprosilem kumpla, o ktorym mam duzo gorsze zdanie. Oczywiscie to nie jest tak, ze go nienawidze, ale mialem wielokrotnie powody, zeby pomyslec, ze jest w jakichs kwestiach zjebany. Reszta towarzystwa z reszta tez czesto mu wypominala jego akcje.

No i szok, bo to ten kolega z pokoju obok jest najbardziej irytujacy. Chlop chyba przez caly pobyt w akademiku nie uzyl szczotki do kibla ani razu. Jak pewnego dnia poczulem sie niedobrze i kucnalem przed muszla, to odruch wymiotny byl wyraznie wzmocniony na widok osranej scianki. Bardzo czesto zostawia smieci na blacie, co jest szczegolnie denerwujace, bo miejsca mamy malo. Obie z tych rzeczy potrafi zrobic przed kilkudniowym powrotem do domu. Raz wrocilem z wakacji, wszedlem do pustego akademika, do kibla, wlaczylem swiatlo, a na OGROMNEJ CZESCI wewnetrznej powierzchni muszli byly jakies zaschniete resztki gowna. Jakis czas temu wzial jakis swoj bidon w ktorym mial swoj koktajl, ale zamiast go umyc zalal go ciepla woda i zostawil na srodku blatu i wyjechal na kilka dni. Oczywiscie otwarty, zeby mogl sie przewrocic i rozlac z rozcienczonymi resztkami jedzenia. Ostatnio upodobal sobie zostawianie bulek na srodku blatu, bo przeciez inaczej o nich zapomni. Je tez potrafi zostawic na kilka dni, bo przeciez wraca do domu i zapomnial. Z jakiegos dziwnego powodu zamiast wyrzucic worki po pieczywie do smietnika upycha je na polke nad blatem, sukcesywnie od poczatku roku akademickiego. Zostawia smieci pod drzwiami od pokoju (czasem mamy kilka workow na smieci w przedpokoju xD). Jak myje rece to rozchlapuje wode z piana na polowe podlogi w kiblu. Jak bierze prysznic to leje wode tak dlugo, ze rozlewa sie na reszte lazienki. Zeby zwalczyc ten problem bierze kilka listkow recznikow papierowych, rzuca je na ziemie, dociska stopa i porusza nia do przodu i do tylu. Te reczniki zostaja w kiblu czesto na cale tygodnie.

A ziomek w moim pokoju to zupelne przeciwienstwo. Koles niczego nigdzie nie zostawia, jak cos sobie robi do jedzenia, to od razu myje po sobie naczynia, pucuje recznikiem i odklada do swojej szafki. Ani razu nie wszedlem po nim do zalanego/zasmieconego/osranego kibla. Znaczy wszedlem po nim, w takim sensie, ze przed nim byl ten inny. Chyba ani razu nie mialem okazji mu powiedziec, ze zostawil cos na blacie. Spodziewalem sie, ze okazjonalnie bede sie z nim o cos klocil, ale nie. On nawet powinien czasem sam sie do mnie o cos spruc, tak dla zasady, ale w rzeczywistosci koles potrzebuje tak malo, ze trudno jest, zebysmy sobie wchodzili jakkolwiek w droge.

INB4 ten kolega z pokoju obok regularnie dostaje od nas informacje, ze zostawia osrany kibel/smieci na blacie/na podlodze/w przedpokoju. Nie dziala.

Rozmawialem o tym jaki jest kontrast miedzy tymi dwoma osobnikami. Az opisalem historie innemu kumplowi i tez przyznal ze nigdy by sie nie spodziewal, ze tak wyglada zycie z nimi w praktyce - w sensie, ze doszukiwalby sie przeciwienstw ich zachowan.

Fanatyk10piorunów

@solly-1 dlatego nigdy nie potrafiłbym mieszkać z jakimiś ziomkami. Za cholerę. Jestem człowiekiem, który zawsze po sobie odnosi naczynia, sprząta, ogarnia. Gdybym miał jakiegoś flejtucha w otoczeniu, to chyba bym teraz siedział za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Jak przez niecały rok mieszkałem w wynajmowanym mieszkaniu z dwoma typami, to miałem wrażenie, że kupię broń palną i wydarzy się coś o czym będą mówić w serwisach informacyjnych.

Lider9piorunów

Ziomek ze studiow wyglada na ogarnietego typa. Zawsze czysto i schludnie ubrany. Taki typ elegancika. Wpadlem kiedys do niego do akademika. O k⁎⁎wa, co tam sie dzialo. Masakra.
Po studiach kupilem sobie mieszkanie. Chcial wynajac ode mnie pokoj. Jaki ja bym blad zrobil gdybym nie wszedl wtedy do tego akademika.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Wiadomości Świat

17piorunów

Chiny: młodzi coraz częściej wybierają szkoły zawodowe zamiast studiów

Już drugi rok z rzędu w Chinach spada liczba maturzystów przystępujących do gaokao, czyli państwowego egzaminu wstępnego na uczelnie wyższe. Powodów jest kilka: trudna sytuacja ekonomiczna i rekordowe bezrobocie wśród młodych Chińczyków, zmiana paradygmatu gospodarczego kraju oraz demografia. Przez

Praktykant

w Dyskusje

5piorunów

Hej,
Przeprowadzam badanie do swej magisterki na temat mikropłatności w grach.
Byłbym wdzięczny, ALE TO BARDZO WDZIĘCZNY każdej jednej duszy, która chciałaby poświęcić 10 minut swego żywota na wypełnienie jej.

(Tak, wiem, publikowałem już wpis tydzień temu i dzięki wielu z was zebrałem naprawdę sporo odpowiedzi, ale cały czas mi ich trochę brakuje i byłbym max wdzięczny każdej osobie z osobna, która jeszcze nie wypełniła mej ankiety, za poświęcenie paru minut swego życia na zrobienie tego ;))

Pozdro i thank u from the mountain!

Link do ankiety:
https://psychodpt.fra1.qualtrics.com/jfe/form/SV_6Ev24QVPVRqNlt4https://psychodpt.fra1.qualtrics.com/jfe/form/SV_6Ev24QVPVRqNlt4

Gwiazdor0piorunów

Wypełnione. Ankieta trochę niezrozumiała. Brakuje trochę informacji do dokonania prawidłowej oceny wartości tej oferty - czy 100 diamentów to dużo czy mało? Co można za to kupić w grze i jak to przyspiesza postęp w grze. Ogólnie większość mikropłatności (tu prawie 35PLN więc wcale nie tak mało) nie jest warta swojej ceny. Trudno dzisiaj znaleźć jakąkolwiek sensowną grę mobilną która nie byłaby napakowana mikropłatnościami.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Praktykant

w Dyskusje

16piorunów

Hej,
Przeprowadzam badanie do swej magisterki na temat mikropłatności w grach.
Byłbym wdzięczny, ALE TO BARDZO WDZIĘCZNY każdej jednej duszy, która chciałaby poświęcić 10 minut swego żywota na wypełnienie jej.

Pozdro i thank u from the mountain!

Link do ankiety:
https://psychodpt.fra1.qualtrics.com/jfe/form/SV_6Ev24QVPVRqNlt4

Mocarz1piorunów

Jakbyś się zastanawiał, z czyich odpowiedzi wynika, że sra na mikropłatności, to już nie musisz się zastanawiać xD

Gruba ryba1piorunów

@Kartoflll hmm, trochę zwątpiłem na pytaniu "Ile średnio wydajesz miesięcznie na gry?".

Bo jednak gry np. na steam, a gry mobilne to dwie różne bajki.

No i w sumie gra nie zachęcała mnie do zakupu :grinning: jakbyś np przedstawił Dokkan Battle... to bym dalej nie kupił, ale bym się zawahał. Inaczej byłoby np. w Pokemon GO, gdzie wydałem coś ok. 100 cebulionów parę lat temu.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Zawodowiec

w Hydepark

13piorunów

Kurde jak się człowiek w końcu wziął za zrobienie "badań" i opracowanie danych do inżynierki to zacząłem się dobrze z tym bawić, aż nie sądziłem. Trzeba było się wziąć za to wcześniej to bym się mógł dłużej pobawić. Jutro jeszcze dokończyć zabawę z danymi i trzeba poszukać na szybko kilku źródeł do bibliografii I trzeba się wziąć za pisanie.
Ehhhhh, czemu to życie takie ciemżkie?

Fenomen1piorunów

ja bardzo zwlekalem z pisaniem magistra, ale po przebrnieciu przez pierwszy rozdzial znalazlem za⁎⁎⁎⁎sty artykul na podstawie ktorego moglem napisac kolejny rozdzial, na necie do tego bylo mnostwo swietnych grafik i moja praca zaliczyla spory przyrost objetosci w tempie, jakiego nigdy nie mialem na inzynierce. jutro ide zaczac badania i sie nie moge doczekac

Pokaż więcej komentarzy (10)

Debiutant

w Dyskusje

4piorunów

Hej, jeśli ktoś jeszcze nie wypełnił mojej ankiety, dotyczącej przestępczości bankowej to serdecznie zapraszam :face_holding_back_tears: Brakuje mi już niewielu głosów do zakończenia. Z góry dziękuję :slightly_smiling_face:

Link do ankiety: https://forms.cloud.microsoft/e/0gkL6Sn43U

Link do oryginalnego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/czesc-wszystkim-jestem-studentem-3-roku-finansow-i-rachunkowosci-i-pisze-prace-l

Pokaż więcej komentarzy (4)

Debiutant

w Dyskusje

9piorunów

Cześć wszystkim, jestem studentem 3. roku Finansów i Rachunkowości i piszę pracę licencjacką na temat przestępczości bankowej. Przygotowałem krótką ankietę, która pomoże mi zrozumieć, jak ludzie postrzegają ryzyko oszustw i bezpieczeństwo usług bankowych. Byłbym naprawdę wdzięczny za każde odpowiedzi, każda wypełniona ankieta to duża pomoc, a udostępnienie linku dalej będzie nieocenione. Zapraszam też do dyskusji i wyrażania swojej opinii w komentarzach, chętnie przeczytam Wasze doświadczenia i przemyślenia. Dzięki z góry za pomoc!

https://forms.cloud.microsoft/e/0gkL6Sn43U

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Dyskusje

13piorunów

Wczoraj poszedlem pograc w karty z ziomkami w akademiku i w pewnym momencie przyszla calkiem spora liczba ludzi o ciemniejszej karnacji. Z poczatku zalozylem, ze jakis Erazmus z Hiszpanii, no ale powiedzieli, ze z Meksyku. Kolezanka sie ich spytala, dosc ponuro "Dlaczego Polska?". Ci zaczeli opowiadac, jakie to super miejsce, ze ich znajomi polecali sie tu wybrac. To jeszcze dopytala, jakie panstwa mieli do wyboru, a ci wymienili dwa pierwsze z brzegu: Hiszpanie i Japonie.

Nie spodziewalbym sie tego. I pewnie wielu innych tez nie.

Wiem, ze jak sie gdzies zyje, to sie najlatwiej narzeka. Ale te dwa kraje maja im sporo do zaoferowania, zwlaszcza Hiszpania. Chocby brak bariery jezykowej w przypadku Hiszpanii. A Japonia... Jest chyba dosc wyjatkowa i chyba 3/4 swiata do niej simpuje.

troche troche

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Speed friending BUŁ.

Nie było oznaczeń jak się ma autyzm, ani zaimków a we wszelakich formularzach i zajęciach mówią, że to bardzo ważne. W przerwie musiałem wyjść się wyciszyć, za duży hałas był dla mnie. W pomieszczeniu 50 osób, jeszcze blisko głośnika siedziałem. Gardło mnie po wszystkim bolało.

Z jedną dziewczyną i jej kolegą poszliśmy później na jedzenie. ~Miałem z nią kiedyś parę na Tinder i nie odpisała. Pamiętam bo wtedy był chyba mój najgłupszy tekst na zagadanie~

Jedna osoba zwróciła uwagę, że mam na sobie koszulkę z kapitana bomby.

Jeden gość do mnie na początku, że wydaję się osobą zamkniętą. Inny był w szoku, że można nie lubić juwenaliów, nie odnaleźć się na tej imprezie. Dziewczyna zdziwiona bo przy pytaniu o muzykę wymieniłem: Taylor Swift, Rychu Peja obok siebie i Kanye West. Albo z ostatnio słuchanych albumów:"Folklore"(long pond studio sessions) i zacząłem tłumaczyć, że dlatego bo są instrumenty wyeksponowane, "The life of Pablo", "Goodbye & good riddance".

Gdy słucham innych, obserwuję reakcje innych gdy mówię o sobie to czuję się jak wariat, który nigdzie nie pasuje.

Nie rozumiem fenomenu Instagrama jako komunikatora, tam nawet nie zmiany nazwy użytkownika tylko nick jest. Jak jeden mój znajomy używa discorda to mamy swoje imiona ustawione w czacie. Później na jedzeniu byli zdziwieni, że nie oglądałem stories, reelsów. To kolejna kwestia, przez którą nie jestem jak wszyscy, tylko ten inny dziwny.

Tytan1piorunów

Spoko, ja nigdy nie założyłem insta, laski to denerwuje, bo mysla, ze mam dzieci, ale później zawsze tłumacza głupio czemu one mają

Pokaż więcej komentarzy (11)