Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#takbylo

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ale ludzie to są pajace czasem XD

Stoje w aptece, przede mną dwóch typa. Ten zaraz przede mną pyta tego przed nim - widać że speszony na maksa - czy go może przepuści bo mu się bardzo spieszy.
A gościu z przodu:
- Nooooo dooooobra. - tak przeciągając na maksa z wyrzutem to "dobra" i wywalając gałami rondo dookoła głowy XD
Typ więc znowu pyta czy na pewno, i znowu słyszy odpowiedź w tonie "typie nie chcę cię przepuścić ale zrobię ci tę wielką łaskę bon sie odezwałeś".

A finalnie obaj stali przy okienku minutę.

Myślę że nie zmieniło to harmonogramu w życiu żadnego z nich, ale jeden typ musiał koniecznie o minutę szybciej bo się spieszył na hehe ruchanie (kupił coś na potencję), a drugi musiał zamanifestować jak to jest niezadowolony że musi komuś oddawać minutę czasu, kiedy sam zrobił to z własnej woli XD

Co za dzbany XD

Gruba ryba1piorunów

Kiedyś w Grecji na hotelowej stołówce jakaś typiara mnie pyta czemu sobie nie nałożyłam czegoś tam, no to jej odparłem "bo sobie wszyscy nawaliliście tyle, że dla mnie nie starczyło". Aż im z talerzy spadało a i tak połowy nie zjedli. Jaka urażona była księżna to ja j⁎⁎ię. O tak, ludzie to dzbany.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Tomeczki, chciałem się tu docenić, ponieważ nie stać mnie na to, by zrobić to przed samym sobą lub bliskimi, jestem raczej typem osoby, która zawsze jest z siebie niezadowolona. Moje studia I stopnia choć ciekawe i związane z moimi zainteresowaniami, były niestety stratą czasu. Mgr robiłem zaocznie z czegoś, co jest bliższe rzeczom, którym się zajmuję. Zacząłem od samego zera i nie było łatwo. Większość mojej rodziny jest wykształcona w konkretnej dziedzinie i szła "starym modelem", czyli jeden zawód, rozwój, dorobek, ja natomiast swoją krętą ścieżką, ale powoli widzę światełko w tunelu

Zaczynałem w 2019 roku jako konsultant ds sprzedaży w pośredniku biur turystycznych i zarabiałem minimalną + premie, które często były ucinane

W 2020 roku zacząłem pracę w fajnej branży jako handlowiec b2b (spotkania na zywo i teams) ale znów minimalna (2800 zł brutto) + premie, które na początku wynosiły 500-1000 zł

W 2021 roku dostałem podwyżkę i zarabiałem zawrotne 3800 zł brutto (przy minimalnej 3010 zł brutto) + premie. Tutaj sporo się nauczyłem, zyskałem pewność siebie, uczyłem się na błędach, złapałem lekkość w pracy i momentami szło zarobić nawet niecałe 6k z premiami, choć moja średnia to było coś nieco ponad 4k, bo rynek ciężki, a teren to głównie miasta 30-50-100k w województwie.

W 2022 roku świadom tego, że na początek będę stratny i skurczą się oszczędności, wyprowadziłem się do dużego miasta i zacząłem pracę w start upie i odrzuciłem lepszą ofertę finansową, bo widziałem tam duże szanse rozwoju i zbudowania czegoś od zera z teamem. Zarabiałem 5000 zł brutto bez premii. Po dokładnie roku rzuciłem to w cholerę, bo za dużo niepowodzeń tam było i chaosu. Straciłem rok, ale to była cenna lekcja

W 2023, teraz, zaczynam pracę jako Handlowiec B2B w fajnej branży, gdzie wpis do CV już waży (to mityczne IT) za 7000 zł brutto + premie. Więc realnie mogę tę kwotę zarabiać netto jak się wdrożę, na to przynajmniej bardzo liczę, a może i jak się uda, to więcej? Zobaczymy, podchodzę do tego z pokorą. Obecnie mam 27 lat.

Dlaczego piszę ten wpis? Bo może muszę spojrzeć na to "na papierze", może mam potrzebę się wygadać.

Przeszedłem dość ciężką drogę, na przekór radom z rodziny i także opinii zewnętrznych. Czasem koledzy patrzyli na mnie z politowaniem, kiedy ja ciągle mówiłem o jakichś mitycznych horyzontach i perspektywach, oni zarabiali zawsze więcej w państwówce (mundur, ale nie mówimy o szeregowych trepach) lub pracując w zawodach typu Operator CNC patrzyli czasem na mnie z uśmiechem pod nosem i politowaniem, bo nie rozumieli, że u prywaciarza/w korpo muszę się napracować i zaczekać aż dostanę dobrą szansę, zwłaszcza tam, gdzie reprezentujesz firmę i wybiera się ludzi z większym doświadczeniem. A znajomi to osoby też po studiach (ale pracujący w państwówce, nie znający realiów rynku), jak i bez ( tok myślenia: umiesz robić, to robisz i przy nadgodzinach zarabiasz).

Zawsze byłem typem dyskutanta, osoby dobrze czującej się w rozmowie, prezentacji, pisaniu, więc znalazłem chyba coś dla siebie i fajnie byłoby dalej się edukować i nawet podjąć jakieś studia. Choć miałem wsparcie w rodzinie, było mi ciężko zaakceptować czasem to ile zarabiam i dlaczego od razu nie robię czegoś super dla dużego korpo, bo np rodzina czy znajomi ze szkoły to osoby, które po studiach zaczęły od stażu a potem pracy dla jakiejś firmy na specjalistycznym stanowisku. Teraz powoli wszystko wychodzi na prostą i widzę dla siebie fajne perspektywy.

Teraz biorę sobie za cel wycisnąć ile się da z siebie w nowej pracy i podnosić dalej kwalifikacje, żeby w przyszłości móc założyć własną rodzinę i zapewnić jej wszystko, czego będzie potrzebowała. Trzymajcie za mnie kciuki.



Mocarz1piorunów

Typie, naprawdę dobra robota. Ja mając 27 (czyli bagatela 7 lat temu) dostałem zawrotne 3500 brutto i cieszyłem się jak głupi, bo poprzednie 3 moje firmy i 3 lata to było krążenie między 2 i 2,5.
Lata minęły, siadło 10k+ (choć wciąż psia mać brutto), człowiek się ohajtał i kupił dom. A to tylko ostatnie 3 lata. Więc uwaga, jesteś na bardzo za⁎⁎⁎⁎stym etapie z 7k brutto w tym wieku, pamiętaj że teraz to już raczej tylko lepiej.

Fenomen0piorunów

@Ziutson Dzięki za miłe słowa. Oby było do przodu. Zależy mi żeby zarabiać pieniądze na coś, nie dla samego posiadania i pokazywania się, dlatego tym bardziej czuję presję na sobie, żeby się trzymać i nie zaliczyć wtopy. Mam jakieś swoje cele i marzenia i fajnie byłoby w twoim wieku wypracować tyle co ty wypracowałeś. Zrobiłeś duży skok jakościowy, każdy idzie innym rytmem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Jeżeli inni nie mają odwagi zróbmy to my PISOWCY. ZBIERZMY GURPĘ 194 PISOWCÓW POD SEJMEM, W ŚRODKU TŁUMU MATI Z PODSTAWOWĄ TEKĄ ŻEBY POWOŁAĆ NOWY RZĄD KTÓRY BĘDZIE STAŁ PRZED SEJMEM.NIECH NA ZEWNĄTRZ CZEJA BARDZO DUŻO PROPAGANDYSTOW ODPALONYCH Z KAMERAMI. POKOJOWO WCHODZIMY IDZIEMY I NIE ZATRZYMUJEMY SIĘ. OTACZAMY ŁAWĘ Z MATIM I KACZYŃSKIM. MATI ODPINA KACZYŃSKIEGO OD KORYTA I PRZYGOTOWUJE DO WYNIESIENIA. I WYCHODZIMY.ONI W ŚRODKU OSLANIANI. JEDZOEMY WSZYSCY PRZED I ZA ZEBY NIKT NAS NIE ZATRZYMAŁ I CIĄGLE BLOKUJEMY DOSTĘP GORSZEGO SORTU DO KACZYNSKIEGO I RODZINY. SŁUCHAJCIE OPOZYCJA ICH PRZEGŁOSUJE JAK BĘDZIEMY CZEKAĆ...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=F1PAy4JZfrE

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

72piorunów

Fenomen7piorunów
Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

155piorunów

Właśnie siedzę sobie w kawiarni.

Jakiś gościu wyglądający jak starszy brat, może młody ojciec, tłumaczy jakiemuś ziomkowi w wieku licealnym na czym polega życie.

Stwierdził że młody wiedzę ma ale nie wie na czym polega życie. I tłumaczy mu rzeczy typu "nie możesz tak myśleć że wszystkie loszki to k⁎⁎wy itp." dalej coś tłumaczy mu skąd biorą się pieniądze na 500+ i że to nie jest za darmo, że słabe czasy tworzą słabych mężczyzn i że mimo że jest przystojny (no mlody wygląda rzeczywiście nieźle jak oskarek) to nie będzie dla nikogo przystojny jak nie będzie wiedział co chce w życiu robić. Że musi sam odkryć w czym chce być najlepszy. Że musi się sam nagradzać i być z siebie dumnym. No k⁎⁎wa takie mądre w c⁎⁎j uniwersalne i oczywiste w doroslym życiu rzeczy. A młody trochę się stawia ale chyba jednak mimo wszystko słucha z uwagą.
I to tak bez krępacji przy innych stolikach z ludźmi w koło.

I k⁎⁎wa... jak ja bym chciał żeby ktoś tak ze mną pogadał w takim wieku. A tak to człowiek zmarnowal parę ładnych lat żeby do tego wszystkiego dojść.

Gruba ryba5piorunów

@bizonsky kiedys takie rzeczy byly oczywistoscia. Byly jakies wpisy do pamietnikow, gdzie kazdy okreslal co lubi, czego nie lubi, kto jest jego ulubiona kolezanka, jakie ma zainteresowania itd. A dzisiaj mam wrazenie, ze mlodziez to takie kopiuj-wklej. Nawet nie chce mi sie z tymi ludzmi rozmawiac, bo sa zwyczajnie nudni. Zero zainteresowan, zero opinii, wszystko jest plytkie, krotkie, w „uproszczonej” wersji - dla debila, ze sie tak wyraze.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Bądź mno
Idz do starostwa
Weź bilet do kolejki oczekującej na "sprawy związane z prawami jazdy"
Drukuje Ci się numerek C010, nowoczesnie
Wejdz do holu pełnego drzwi z jednym monitorem po środku sufitu
Na monitorze przeczytaj "Sprawy związane z prawami jazdy C009 i większymi cyframi "01" obok.
Szukaj pokoju 01,
Idziesz po kolei pokój "4 3 5", pokój 11, 10, 9, 8, 3 z 5 pod spodem, 12
Podejdź do informacji zapytać o pokój
"No przecież ma Pan napisane że pierwszy"
Czyli 435?
"Tak!!"
Zdąż napisać te pastę mimo że jesteś drugi w kolejce i zdążyłeś zrobić to wszystko co napisałeś zanim wszedłeś załatwić sprawę
Brak profitu
XD

Gruba ryba0piorunów

Ja ostatnio musialem rejestrowac samochod, to kolejka tam sie ustawiala o 6 rano (otwieraja o 7:30). Okolo 8:30 koncza sie numerki na dany dzien i odchodzisz z kwitkiem. Dopiero za 3 razem udalo mi sie dostac ten numerek, bo wczesniej przychodzilem okolo 10, drugiego dnia bylo po 7:30, trzeciego dnia bylem przed 7. Numerki mozna zarezerwowac online, ale z 2 tygodniowym wyprzedzeniem xD

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Najlepsze chwile są w życiu jak idziesz sobie zjarany ulicą i sfrustrowana baba wyprowadzająca psa mówi do kogoś rzez telefon "Ty szmato, zobaczysz nikt Cię nie będzie szanował.", a potem wchodzisz do Mc'Donald's i mija Cię dziewczyna z bananem na ustach twierdząca kilkukrotnie do koleżanki, że to był przenajlepszy gryz burgera w jej życiu.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

62piorunów

Ale wtedy mogłem do⁎⁎⁎ać do pieca, hehe. Ale w pysk bym dostał pewnie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Jakiś gościu przed chwilą kupował w piekarni wędlinę (ja jem akurat picke na lunch) i na odchodne rzucił do sprzedającej "jak by coś to Gośka wszystko wie".
Spytałem typa czy da mi numer do tej gośki bo chciałbym zapytać o sens życia ale powiedział mi że sensem życia jest picka przed południem i sobie poszedł.

Pokaż więcej komentarzy (5)