Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#trawnik

GURU

w Hydepark

20piorunów

Rzadko przycinam trawnik (dzieki temu jest ładny, nie wysuszony jak połowa ma osiedlu), ale kawałek zostawiam całkowicie jako grupę kontrolną - też by koty mogły się czasem poczuć jak lew w sawannie :)

Sam kot rośnie mocno, nieco ponad pół roku i już większa niż nasza stara kotka. Dynamika w stadzie stabilna, jest dystans, ale nie ma już wrogości. Czasem się gonią tak, że nie jestem już pewny czy to sprzeczka czy zabawa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Ogrodnictwo

115piorunów

Zbliżająca się fala upałów to idealna okazja dla niektórych sąsiadów do koszenia trawy do gołej ziemi.

Nie rozumiem tych ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów


Mama ma rodos i nie mogę jej wytłumaczyć, że trawa z pierwszego zdjęcia wcale nie musi być ścięta jak u sąsiada. Tu ma normalna trawę, kwiaty koniczyny i różne inne. A tam suchą pustynię.

?

  • zostawić86% (242 głosy)
  • ścinać14% (40 głosów)

282 głosów

Inspirator3piorunów

Ja idę na kompromis. Trochę ścinać, trochę nie ścinać.

W sumie sam nie wiem czy to lepiej wychodzi, bo rozmaite zwierzęta zaczynają pomieszkiwać w tych wysepkach, a kiedyś to skosić i tak trzeba.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Lider

w Rośliny

43piorunów

Naturalny mleczyk wyrósl ze sztucznej trawy :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Szybka wymiana zraszacza. Koszt to ponad 1 duży kebs 😒

Ale mam własne LGBT koło domu!

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Ostateczny bilans (plus rozjebany zraszacz)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

1 przebieg wertykulacji plus zebrane kosiarką. Niestety kosz do wertykulatora mam strasznie ch⁎⁎⁎wy.

Przetestowałem też podlewanie po zimie i chyba przeżyło (nie rozwaliłem niczego wertykulatorem)

Fanatyk1piorunów

Połowa tego to zwykle ziemia, a kosz się k⁎⁎wa zapełnia w chwilę, także to chyba niekoniecznie problem kosza. No chyba że ficzer "zbiorę kosiarką" odsiewa ziemię.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

35piorunów

Mamy już wynik badania kiełkowania nasion . Szybko co? No też mnie trochę zaskoczyło Ponieważ w tych samych warunkach są i a tam jeszcze nic oszałamiającego się nie dzieje.

Kiełkowanie około 90% więc jest bardzo dobrze nic nie będzie trzeba zmieniać normy wysiewu.

Szkoda że na ogrodach tak szybko mi nie wschodzi. 😛

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

Wczoraj już nie wrzucałem bo mieliśmy z @myoniwy mały wyjazd. O czym? Więcej jak zlepię wszystko w jedną całość.

Ale wczoraj poczyniłem jeszcze jeden mały eksperyment.

Do podobnego pojemnika co pomidory i papryka wysiałem, nasiona trawy.

Ponieważ zostało mi sporo nasion trawy, muszę sprawdzić jej zdolność oraz siłę kiełkowania, po zimie.

Potrzebne jest mi to aby wprowadzić korektę w dawce nasion na metr kwadratowy jeżeli będzie jakiś problem ze zdolnością kiełkowania nasion to będzie trzeba zwiększyć ilość nasion na metrze kwadratowym aby wyrównać schody.

Mam nadzieję że nasionka ładnie wzejdą. :four_leaf_clover:

Trzymcie kciuki 😉

Fanatyk5piorunów

Chyba chciałeś napisać "wyrównać wschody" (żebyś nie myślał, że nikt tego nie czyta)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Dyskusje

44piorunów

Dzień dobry wszystkim w tym prawie wiosennym dniu.

Jak tam wasze trawniki i ogrody?

Ja przyjechałem się z ciekawości po kilku podopiecznych. To szczerze mówiąc będzie trochę pracy.

Niestety pokrywa śniegu spowodowała że na niektórych trawnikach pojawiło się mniej lub więcej pleśni śniegowej. Na innych zaś jakiś kret narobił bałaganu.

Na niektórych znowu wyszły jakieś dziwne grzyby chyba psie.

No i wiadomo że widać że z wiosny będzie trzeba ruszyć trochę z wertykulacją i oczywiście nakarmić trawę.

Lider9piorunów

Jaki trawnik, jaki trawnik.
Wracam do domu i zabieram sie za ogrod. Jak w tym roku nie bede mial trawa to mozecie na mnie mowic parowka.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Osobistość

w Dyskusje

19piorunów

Wczoraj po południu w przypływie chęci złożyłem kosiarkę bijakową.

Niestety instrukcji brak. Jedynie na chłopski rozum.

Śruby czy nakrętki jakie tylko miałem do przykręcenia dodatkowo zabezpieczyłem klejem do gwintów. Z doświadczenia z glebogryzarką separacyjną, wiem że lubią się wykręcać.

Sprawdziłem też istniejące śruby to o dziwo wszystko było podokręcane. Jedynie hydraulika luźna.

Co prawda zostało mi kilka nakrętek i podkładek ale nie mam pojęcia gdzie by to przykręcić.

Pierwszy test zawieszenia na traktorze przebiegł pomyślnie.

Myślałem że będzie bardziej przeważać ale jest okej. Teraz tylko czekać aż się zrobi cieplej i zacznie trawa rosnąć.

Aaa i zalać przekładnię olejem No i nasmarować wszystkie sworznie, i tu będę miał ciekawą maszynę od Chińczyków. Ale to później.

GURU1piorunów

@Zielonywewszystkim Czy z ukrytym w trawie wrośniętym tłuczniem też by dała radę?

Miałem się ciebie właśnie poradzić - matka do odgradzania rabat od trawnika używała wysypanego grubego tłucznia. Ale nie dała pod to żadnej agrowłókniny.

Dopóki się to pieliło na bieżąco jakoś to było, chociaż kupa pracy, teraz tak zarosło że prawie kamieni nie widać, i zastanawiam się czy w ogóle jest jakaś maszynowa metoda na rozmontowanie tego, tak żeby nie uszkodzić urządzenia, czy pozostaje zabawa ręcznie, widły i łopata.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Dyskusje

47piorunów

Może i nie jest to odpowiedni moment na taki wpis a ale za to jest czas. A może komuś się przyda. Jak będzie chciał powiększyć stadninę maszyn do pielęgnacji swojej działeczki.

Jakoś w połowie roku mieliśmy dość fajną robotę bo tylko koszenie trawy. Jako że jestem szefem to se pojechałem powiedzmy na spotkanie biznesowe, a chłopaków, moich niedocenionych asów ogrodnictwa zostawiłem na robocie. Robota prosta jak konstrukcja cepa, kosić trawę i tylko trawę na wyznaczonym areale.

Każdy z nich miał swoją maszynę jeden traktorek drugi wykaszarkę.

Po jakimś czasie dzwoni do mnie Peter,

I mówi że tylko,

* Ja nie będzie pracował!

* Nie będziesz pracował?

* No bo Tomasz już skończył i nic nie robi A ja muszę kosić wykaszarką,

* To może trzeba było zagęszczać ruchy aby się razem wyrobić dużo wam tego jeszcze zostało? No mówi że w cholerę.

* Dobra zaraz coś ogarnę.

Na szczęście przypomniało mi się że podczas ostatniej wizyty w lokalnym sklepie metalowym zaintrygowała mnie pewna wykaszarka.

Mianowicie z wyglądu dojść dobra podróbka Hondy UMK 425, tylko kolory się trochę nie zgadzają.

Dobra trzeba wziąć, pojechałem kupiłem do chłopaków żeby mieli czym robić.

Kosa spalinowa Pro Craft T5600

Wygląd może i podobny, ale cena 750 zł zamiast 2500 za hondę.

Obroty trochę wyższe niż w Hondzie co trochę lepiej robi robotę na gęstej trawie niż Honda.

Ale za to jest głośniejsza.

Waga podobna.

No i nie muszę chyba mówić że jest to czterosuw do którego leje się normalny olej do smarowania, a smarowanie komory silnika klasyczne, rozgryzkowe.

No i tak delikatna opinia bo przepracowaniu około 50 godzin pracy.

Odpala zadziwiająco dobrze, spalanie oczywiście czystej benzyny na poziomie Hondy można powiedzieć. Wymieniony został już trzy razy olej, bardzo szybko robi się czarny, martwi mnie że za każdym razem z delikatnym brokatem.

Osłona główki pękła już jakiś czas temu przy mocniejszym uderzeniu w ziemię i się urwała.

Ale najbardziej chyba irytujące jest to, że podcieka gdzieś olej czy to z tłumika czy gdzieś jeszcze z obudowy, który brudzi spodnie oraz kurtkę czy bluzę podczas pracy.

Szelki dosyć wygodne. Ale sama wykaszarka była trochę źle skręcona, śruby mocujące uchwyt do szelek wbijały się w nogę nie pomagała nawet osłonka przy szelkach.

Na razie leży grzecznie i czeka na wiosnę

Choć mamy do zrobienia jedną robotę już w styczniu.

Tylko trochę śniegu nasypało. XD

Mistrz7piorunów

@Zielonywewszystkim ja kiedyś w Castoramie kupiłem kosę mountfield mb45d jest to stiga (nawet w instrukcji jest tak napisane) i jestem bardzo zadowolony. 2 suw ale mi to nie przeszkadza, motopompę też mam 2 suwowa więc olej zawsze mam do mieszanki :smiley:

Jedyne co mnie wkurza (ale to nie wina kosy) to żyłka. Próbowałem już kilka i się topią i sklejają w głowicy :confused: muszę gasić sprzęt, rozbierać głowice, nawiać żyłkę od nowa, zakładać , odpalać i kosić dalej.

No ale może kiedyś znajdę odpowiednią żyłkę :smiley:

PS: promocja była przednia bo zapłaciłem za to 550 zł. Ludzie się rzucili to w Puławach już nie było, zamówiłem w Kielcach i mi brejdak odbierał 😛

Fanatyk9piorunów

Ja ładnych parę lat temu kupiłem w zielonym Obi podkaszarkę elektryczną 1800W jedyna taka zobacz. Nawet sprzedawca mi odradzał ale potrzebowałem na szybko. Działa do dzisiaj, jedyny minus to że ciężka a szelek nie ma i w trakcie koszenia i ze dwie godziny po piwo tylko z bidona bo ręce się trzęsą i rozlewam.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Dyskusje

68piorunów

Każdy kto prowadzi mniejszą lub większą firmę wie z czym wiąże się końcówka roku.

Tak zgadliście. Jest to napędzanie gospodarki ponadprogramowymi zakupami do firmy.

Czy to się opłaca nie wiem, bo nigdy nie miałem takiej potrzeby.

Ale tak na serio potrzeba była zupełnie inna niż zbicie podatku dochodowego.

W przyszłym roku mam już zaklepane kilka trawników a chcąc zrobić to szybko i dobrze. Potrzeba rewolucji.

W tym celu udałem się bardzo długą podróż. Kilka ładnych godzin w samochodzie w jedną i jeszcze więcej w drugą stronę. Dodam że i tak jechałem już ze Śląska. Czy było warto?

Nie wiem, okaże się przy najbliższym zleceniu.

Które jak pogoda pozwoli będzie jeszcze w tym roku. XD

A o co chodzi co to za rewolucja?

Jest to siewnik do trawy. No i co w tym takiego niezwykłego przecież w każdym sklepie z siewnikami można kupić siewnik.

Nie ten i nie za te pieniądze. Aż mi się pejsy zakręciły na samą myśl. XD

Siewnik dokładnie to Eliet GZC1000.

Dosłownie maszyna do hurtowego zakładania trawników z siewu.

Skubaniec ciężki jak cholera bo waży 420 kg.

Ale za to niewygodnie się nim skręca.

Szerokość 1 m roboczy a pod nim dwa rzędy brony aktywnej, która uprawia i wyrównuje oraz zagrzebuje nasiona trawy na zadaną głębokość. Bardzo fajne ciekawe rozwiązanie.

Nad którym prawdę mówiąc myśleliśmy już od dłuższego czasu wspólnie z @myoniwy

Ale mamy na tyle dużo innych projektów więc niektóre rzeczy po prostu lepiej kupić.

Zdjęcia z pracy siewnikiem nie są jeszcze moje a od znajomego już ogrodnika który używa tych siewników.

Fanatyk26piorunów

@Zielonywewszystkim Niezłe bydle, siewnik też fajny

Pytanko zasadnicze, w jakich rejonach pracujesz? Bo w przyszlym roku mogę powoli zaczynać ogarniać ogród, a twoje doświadczenie plus taka bestia by mogło się przydać.

Fanatyk9piorunów

Co jest kurde

Późna jesień, wszędzie szaro buro, spadł śnieg, temperatury na minusie stają się codziennością, a u ciebie taka piękna zielona trawka? Nie mieszkasz w Polsce czy zdjęcie z przeszłości? xd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Dyskusje

39piorunów

Co by nie było, są chyba takie rzeczy, które cieszą oko.

W przeciągu ostatniego tygodnia korzystając z ładnej pogody. Mam nadzieję że zrobiliśmy ostatnie koszenia trawnikow w tym sezonie. Wszędzie gdzie trawy rozkładaliśmy z rolki elegancko się przyjęła. Tam gdzie była wysiewana również wygląda nieziemsko.

Na świeżo założonych trawnikach zarówno z siewu jak i z rolki. Jakiś miesiąc temu zastosowane były nawozy dolistne zarówno mineralne jak i biostymulatory. Na jednym z trawników musieliśmy zastosować preparat przeciwgrzybowy ponieważ zaczęły występować niepokojące brązowe plamy podobne do szarej pleśni. Na szczęście choroba została zwalczona zrobione dosiewy nasion trawy i elegancko zarosło.

W ostatnim tygodniu również zastosowalosmy nawozy mineralne. Ale tu w zależności od tego w jakiej kondycji jest dany trawnik. To też takie nawozy się stosuje. Osobiście nawet jesienią jeżeli trawa tego wymaga używam nawozów o zwiększonej zawartości azotu. Ale nie żeby przenawozić. Tylko żeby wzmocnić tą trawę.

Klasycznie jesienią. Wyłączyliśmy już nawodnienia oraz przygotowaliśmy systemy do zimowania.

GURU

w Hydepark

10piorunów

Zasadniczo czas bawienia się z trawnikiem za nami, ale teraz pojawiają się dobre ceny na nawozy jesienne - dotychczas używałem Yara Vila (spoko, ale dość drogi i nie wiem czy nie przereklamowany) i Florovit (ciut tańszy, ale struktura jak zmielona cegła, nigdy więcej, tragicznie się wysiewało).

Ma ktoś sugestie w co warto się zaopatrzyć na przyszły sezon? (edit: dla 100% jasności - mowa o nawozie jesiennym) (mrugnięcie okiem w stronę @Zielonywewszystkim :smiley: )

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

dobra, to sprawa wygląda tak, miałem kosę NEX 800B czy jakiś inny castramowy MAX. C⁎⁎j wie, żyłka topiła się, głowica nie podaje żyłki albo podaje za dużo, metalowa tarcza ledwo radzi sobie z cięciem chwastów. Procedura startu jest jak w wahadłowcu. Na 3 użycia coś się zjebało za każdym razem. Pierwszy raz procedura startu nie chciała jej odpalić, w sensie nie sądziłem że musi z 15 minut chodzić żeby się nagrzać na półsprzęgle bo inaczej gaśnie przy dogazowaniu. Drugi raz ujebała się linka od rozrusznika. Okazało się że sprężyna puściła w środku i dlatego fabrycznie ciężko odpalało, naprawiłem, zategowałem, chodzi.

Teraz hit, trzecie koszenie, pękło łączenie wałka na środku. Trzecie użycie i się rozjebała. I się pytam czy ja mam rozum i godność kupować kosę spalinową za 700 zł. Jebane gówno chińskie zmontowane pod radomiem. Trzy użycia w rok i zajechana jak 30 letnie BMW przez sebiksa. Mogę złapać na trytytki i taśmę ale kurde trochę niepewnie tak latać z tym.


Czy może ktoś polecić alternatywę? Wymienił bym w tym wałek ale boje się że w myśl zasady - ostatnia nie spierdolna rzecz się spierdoli teraz pójdzie coś ze strefy silnika. Mam baterie od boscha i ryobi (18v) ale chętnie kupię coś mocniejszego - rozważam dewalta albo makitę. Potrzebuje coś co opierdoli chwasty na drodze wjazdowej, kosiarka będzie ale odpada bo jest to na górce i musi być coś co przyjmie i żyłkę i twarde ostrze.

Tylko proszę z doświadczeniem własnym.

Pokaż więcej komentarzy (10)