Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#trening

Inspirator

w Hejtokoksy

7piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 17.01.2024. Dziś jako tako, o jedno powtórzenie więcej w DL niż ostatnio, za to mniej w Over Head Press, tricki lepiej wleciały. Wyrzuciłem z treningu dziś wiosłowanie sztangą bo miałem ku temu ważny powód - nie cierpię tego ćwiczenia i nie chciałem go robić. Pięknie bym prosił o propozycje co zamiast tego mógłbym wrzucić w ten trening. Kalorie na dziś to 2500 w tym 220g białka :D.

Appka - Strong
  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hejtokoksy

13piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 15.01.2024. Dziś po raz pierwszy się przeceniłem na siłowni i przy wyciskaniu na klatę ciężar mnie przygniótł xD Plusem stycznia i tłumów na siłce było to, że szybko zostało to zauważone i sztanga została ze mnie zdjęta i dostałem zjebę od starego wyjadacza z mojej siłki, że nie prosiłem o asekurację. Nie prosiłem bo to była przedostatnia seria i zazwyczaj spokojnie daję radę a na ostatnią zawsze kogoś wołam. No nic, lesson learned. Dziś chyba nic spektakularnego, jestem chyba najbardziej zadowolony z bicków na łamanej bo może w ostatniej serii to samo, ale w trzeciej o dwa powtórzenia więcej niż w zeszłym tygodniu. No a na koniec rozciąganie. Kalorie na dziś to 2115 a w tym 170g białka 😉

Appka -> Strong

  

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Hejtokoksy

24piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 13.01.2023. Jednym z moich postanowień w nowym roku jest więcej ćwiczeń z własnym ciężarem więc zacząłem jakieś takie małe przygotowania w stronę stania na rękach. Wyszło dziś jako tako. Elevated Pike Push Up nawet elegancko wyszło, wziąłem sobie na siłowni taką skrzynkę drewnianą z jej pomocą to robiłem. Drugie już nie było takie łatwe xD Jak już udało mi się złapać spoko pozycję pod ścianą na rękach to miałem wrażenie, że zakres ruchu ramion jest bardzo mały ale muszę to jeszcze wyczuć. Trzecie to dramat, musiało to wyglądać komicznie jak stary chłop sobie hopsa i ogólnie było dość męczące. W 3 seriach może udało mi się dwa razy odbić sensownie, że mogło to przez ułamek sekundy przypominać stanie na rękach xD Ale zabawa fajna. A plank wleciał jeszcze i się sam zdziwiłem, że wytrzymywałem po minucie.

Wrzucam filmik z którego wziąłem ćwiczenia przygotowawcze do stania na rękach jakby ktoś też chciał próbować.
https://www.youtube.com/watch?v=voEYcTozuso

No i appka to Strong.

  

Inspirator

w Hejtokoksy

12piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 10.01.2024. Dzisiejszy workout nawet spoczko. Zazwyczaj progres w ciężarach robię jak się jebnę w liczeniu tego co nałożyłem na sztangę xD I tak dziś zamiast od 50 zacząłem od 60kg, potem dwie serie 70kg zamiast 60 i 75 na koniec bo już głupio było zostawiać ten sam ciężar. Po raz pierwszy ever wycisnąłem 9 powtórzenie przy over head press z obciążeniem 50kg. No i w ostatniej serii triceps dip dowiesiłem do swojego ciężaru 12.5 kg i udało się wycisnąć 5 powtórzeń. Obczaiłem też, że u mnie na siłce sporo osób bo treningu siłowym idzie na bieżnie i sobie dziś pomyślałem, że też pójdę :grinning: Nie był to super pomysł. Po kilometrze (ok 6 min.) zakręciło mi się w głowie i myślałem, że się porzygam więc odpuściłem xD Mam postanowienie żeby się też dość porządnie rozciągać po treningach i poświęciłem na to jeszcze dodatkowe 15 min.

Appka - Strong

  

Pokaż więcej komentarzy (13)

Inspirator

w Hejtokoksy

8piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 08.01.2024. Jak na złość w zeszłym tygodniu złapało mnie jakieś mocniejsze przeziębienie i cały weekend przeleżałem pod kocem więc nie było drugiego treningu. No ale od dziś wracam do gry, w bułgarach musiałem w drugiej serii podskoczyć o hantle wyżej bo taki dziś był ruch, że była o nie walka. No a jak w drugiej podskoczyłem o oczko to nie chciałem tym samym ciężarem trzeciej serii robić więc tam też podniosłem xD. Dodałem 5kg w przedostatniej serii na klatę, o dwa powtórzenia więcej wleciało na podciąganiu z asystą w ostatniej serii. Dziś też uznałem, że w domu i tak nie mam co robić, to po treningu chyba z dodatkowe 45 min spędziłem na rozciąganiu i rollowaniu. Kalorie na dziś to 2013 według Fitatu.

No i appka to Strong, bo często pada pytanie.

  

Inspirator

w Hejtokoksy

12piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 03.01.2024. Dziś trochę z przebojami bo pierwszy dzień w pracy po przerwie mnie trochę poturbował. Zamiast wstać o 6 to o 7:30 zastanawiałem się czy warto i po co to wszystko. Dzień mi się trochę rozjechał i do czasu treningu zjedzone było jakieś 1600kcal ale i tak trening wszedł nawet spoko. Dziś dorzuciłem w bułgarach oczko wyżej na ostatniej serii, po sukcesie z 100kg na klatę trochę zszedłem z wagi żeby zrobić więcej powtórzeń, poodejmowałem trochę kg w podciąganiu z asystą w dwóch środkowych seriach i na chest fly trzasnąłem 113kg. Z fartem mordeczki.

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

24piorunów

31 526,21 + 3,04 = 31 529,25

Dość długo nie było mnie na tagu,ale cóż kontuzja złapała i w dalszym ciagu mam problemy z łydką. Fizjoterapia w styczniu jak nic,tylko zapominam się zapisać. Tym razem zaczęło ciągnąc po 1,5 km,doczłapałem do końca,ale ból przy każdym kroku. Na tagu pewnie znowu za kilka tygodni,póki nie puści,na orbitreku i rowerku spoko,ale bieganie póki co leży. Tak naprawdę nie wiem od czego taka sytuacja,ale podjerzewam,że za mało się rozciągam,nie wygrzany na te chłody i takie efekty, do zobaczenia za jakiś czas

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Hejtokoksy

16piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 30.12. Dziś ostatni trening w tym roku więc wrzucam małe podsumowanie i porównanie treningów ze stycznia z ostatnimi. Ogólnie to nigdy nie sądziłem, że chodzenie na siłkę to będzie coś co będzie mi sprawiało przyjemność. Zawsze wybierałem jakieś aktywności z dala od ludzi. Na chodzenie na siłkę namówili mnie znajomi z pracy i zaczęliśmy chodzić we 3. Za największy sukces w tym roku uważam to, że kontynuowałem regularne treningi nawet po tym jak koledzy odpuścili. Progres jakiś jest, waga spadła od stycznia ze 102kg do 94 obecnie.

Życzę wszystkim wytrwałości i dobrej zabawy podczas treningów w nowym roku!
  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hejtokoksy

7piorunów

Dziennik pokładowy z dnia 28.12.2023. Masa zrobiona z pierogów i makowca pomogła w dzisiejszym treningu. Najbardziej jestem zadowolony ze 100kg na klatę po raz pierwszy i dzięki temu udało mi się osiągnąć wszystkie cele treningowe na ten rok!

  

Lider4piorunów

@TryingMyBest jaki to trening? Split jakis, czy fbw? Imo troche dziwne polaczenie. Ladny wynik klaty, mam nadzieje, ze technika gituwa, bo niech chcialbym zebys sie uszkodzil jak bartek ;)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

15piorunów

Ćwiczone. Właściwie większych zmian obciążeń nie było. Tylko w wiosłowaniu sztangą zdjęłam 5 kg, bo ostatnie dwa powtórzenia w serii były trochę oszukiwane, więc żeby utrzymać dobrą formę w każdym, trzeba było nieco zrzucić ze sztangi. Dorzuciłam 2.5 kg w ćwiczeniu na łydki (nie wiem, jak je nazwać po polsku) i był to na razie mój max. Udało mi się wreszcie trochę poprawić formę w hip thrustach, więc to dobra wiadomość. Moje śmieszne obciążenie w przysiadach trochę daje mi w kość, LOL. Podobnie jak wyciskanie na ławce - na wszelki wypadek nie stosowałam zacisków na sztandze - gdyby trzeba było się szybko ratować zsunięciem talerzy. I'm weak as shit. :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:
  

Apka = Strong

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hejtokoksy

8piorunów

Środowy trening, właściwie od jakiegoś czasu zastój ale to i tak spoko przy redukcji. Kalorie na dziś to około 2400, waga 94 kg. Brzuch chyba najbardziej dał mi w kość i myślałem, że zwymiotuję ale udało się tego uniknąć.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

10piorunów

Trening z dzisiaj. Udało mi się wrzucić 60 kg na 10 powtórzeń w MC. Reszta z lekkimi korektami w górę. Dość słabo poszły mi podciągnięcia na maszynie - 1 seria 10 powtórzeń, 2 seria 8, 3 seria tylko 7 i to wymęczone. 😛
Apka = Strong.
  

Osobistość1piorunów

Się nie przejmuj, czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale wraz z upływem czasu odczujesz, że "mięsko się buduje" :smiley:

Ja po hmm ostatnim 1.5 roku "przytyłem" 5 kilo, z czego 3 to na bank mięśnie, także popatrz na to długodystansowo, jak np codziennie jakieś ciężary przenosisz w domu albo jakieś cięższe zakupy to powinnaś odczuć za kilka miechów różnicę.

Mi się podoba jak mój nastokilowy zgruzowany cross kiedyś musiałem oburącz nosić a teraz sobie w 1 rączce lekko targam przez piętra do mieszkanka, bardzo przyjemna i zauważalna zmiana :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

14piorunów

Na zakończenie weekendu - trening. Wczoraj nie mogłam iść na siłownię, bo praca mnie wezwała, mimo soboty.
Dorzuciłam 2.5 kg w przysiadach, w zasadzie pewnie nie jest to nic nadzwyczajnego, ale lepiej czuję pracę tyłka w tym ćwiczeniu, niż w hip thrustach. Najstarsi ze starożytnych Czechosłowaków mówili wszak: "bez siadu nie ma zadu". Wrzuciłam też 2.5 kg więcej w wyciskaniu. Ledwie zrobiłam ostatnie powtórzenie ostatniej serii. Miałam nawet już przed oczami obraz tego, jak sztanga spada mi na szyję. Brrr. No i 5 kg więcej w ćwiczeniu na łydki.
That's all, folks. Miłej niedzieli! :smiley:
Apka = Strong.

  

Sum1piorunów

@rain ale benczyk ładnie idzie :grinning:

Mój powrót do przysiadów skończył się na zajechaniu na jednym z pierwszych treningów, więc na długo nie porobię siadów 😛 I to wcale nie jest prawda! Bo i bez siada można mieć zada :grinning:

Gruba ryba

w Hejtokoksy

8piorunów

Mój dzisiejszy raport treningowy będzie trochę inny niż zwykle, bo ujawnię teraz swoje "dane wrażliwe" 😉 Dziś miałam bowiem umówione spotkanie z trenerem z tej mojej nowej siłowni, tak żeby wypytać go o parę spraw dotyczących techniki itd. I zrobił mi pomiar składu ciała urządzeniem Tanita. Wyniki wyszły całkiem ciekawe, dlatego je zamieszczam. Jestem dumna z dwóch rzeczy: mój "wiek metaboliczny" został oceniony na 24 lata (od dziś tak się będę identyfikować :yum: jeśli chodzi o wiek), zaś budowa ciała została określona jako "standardowo umięśniony". Czyli jestem po tej "jaśniejszej" stronie mocy. Nie do końca rozumiem wszystkie oznaczenia w tych wynikach, ale poszukam sobie w necie, może mi się rozjaśnią.
Oprócz tego pomiaru jeszcze robiliśmy kilka ćwiczeń (chciałam się upewnić, czy mam dobrą technikę) i mobilizacje na biodra. Zdaniem tego trenera to, że nie czuję pracy pośladków przy hip thrustach jest skutkiem niewystarczającej mobilności bioder. Będę nad tym pracować i zobaczę, może będą efekty? Ogólnie zaliczam dzisiejszy trening na plus, choć więcej było w nim ćwiczeń mobilizacyjnych, niż "prawdziwych", ale i tak było ok. :smiley:
  

Osobistość0piorunów

Pięknie! Warto sobie sprawdzać skład, ale też kieruj się wizualnym efektem, zwyczajnie sylwetka się będzie "ostrzyć" z czasem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

11piorunów

Apka Strong twierdzi, że dziś był mój 200 trening. Z tych, o których wie. 😛 Trochę dorzuciłam w ćwiczeniu na łydki (jeszcze mam zapas na przynajmniej 5 kg więcej) i w odwodzicielach (tu też jeszcze jest zapas). Zdjęłam natomiast 5 kg z MC, choć zamiast 5 zrobiłam 8 powtórzeń. Jakoś 60 kg to na razie dla mnie nieco za dużo.
Mimo, że zmieniłam siłownię, spotkałam dziś na niej koksa z poprzedniej. Nowa siłka, stary koks. 😛
 

Sum0piorunów

@rain czasami warto zdjąć z ciężaru i popracować z mniejszym obciążeniem :grinning:
A jak tam HT? Czujesz już poślad? :grinning:

Sum1piorunów

@rain Aj, a może guma nad kolanami? Albo jakaś aktywacja przed? Kuurczę, jednak fajnie jak czuć mięsień na którym nad zależy w danym ćwiczeniu 😒

Gruba ryba1piorunów

@tyci_koks dziś zadzwonił do mnie chłopak z siłowni powiedzieć, że przysługuje mi jeden trening z ich trenerem (jako nowej klientce), no i umówił mnie na środę rano. Będę męczyć tego trenera o to, jak prawidłowo robić HT, mam nadzieję, że wreszcie się tego nauczę. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

11piorunów

Weekend rozpoczęty na . Wyciskam na ławce niemal tyle samo, co w przysiadzie. LOL. Chyba nikt tak nie ma. Ale przysiad zawsze był moim najsłabszym bojem.
Czy wiosłowanie lepiej robić nachwytem czy podchwytem? Nachwytem jest mi jakoś łatwiej.
Chodzę teraz na nową siłownię i jest jedna rzecz, która jest w niej naprawdę świetna - brak muzyki. Na poprzedniej waliła z głośników, że własnych myśli nie było słychać. A tu - cisza i tylko dźwięk przerzucanych ciężarów. :smiley:
Miłego dnia wszystkim!

Apka wiadomo - Strong.


Gruba ryba0piorunów

@rain a nie schodzisz zbyt mocno przy przysiadach? Bo tak też się zdarza.

Gruba ryba0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta robię przysiady ass to grass, czyli w pełnym zakresie (tak przy okazji, to nie jestem pewna, czy nie robię butt wink). Nie wiem, jak progresować w przysiadach, największe obciążenie, z jakim je kiedykolwiek robiłam to 45 kg na 8 albo 10 powtórzeń. Czyli śmiesznie mało.

Gruba ryba0piorunów

@rain każdy ma swoje preferencje. Ja wolę schodzić do kąta ~90 stopni w kolanie i ten zakres jest dla mnie OK. Żona też dawniej waliła dupskiem po ziemi i ciężary dość długo stały w miejscu i dopiero po zmniejszeniu kąta (schodzi poniżej 90, ale nei do ziemi) znowu zaczęła dokłądać kilogramów.
Chyba, że Tobie chodzi właśnie o funkcjonalność i wzmacnianie więzadeł, bo wtedy faktycznie warto schodzić do oporu.

a ciężary oceniam tylko w kontekście wagi. Czym innym jest 45 kg dla kogoś ważącego 45 kg, a dla kogoś ważącego 70 kg.

Osobistość1piorunów

@rain weź 40kg i pięć powtórzeń po pięć serii i co trening lub dwa minimalnie dokładaj (1.25 lub 2.5kg) i pomału pójdzie. A jak się progres zatrzyma, trzeba będzie wtedy znów pokombinować:)

Gruba ryba0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta właściwie to chciałabym osiągnąć dwa cele - zwiększyć siłę i także wiązadła kolanowe. Mam straszny problem ze strzykającymi kolanami, jedno też potrafi boleć, więc wydaje mi się, że przysiady mogą być dobrym ćwiczeniem "rehabilitacyjnym". Dla mnie te moje obecne 35 kg to więcej niż pół mojej wagi. 😉

Osobistość1piorunów

@rain Plyometria, polecam gorąco, wcale nie trzeba wielkich ciężarów. Bardzo mi wzmocniło więzadła i kościec to całe skakanie na pudła/stepy podczas interwałów.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

17piorunów

zaliczon. 😛 Eh, parę miesięcy temu w MC osiągałam 65 kg na 8 powtórzeń w serii, dziś 60 kg na 5 to już było niemal za dużo. 😒 Hip thrusty zrobiłam dla odmiany na hip thrustowej maszynie i zastosowawszy się do rad, jakie otrzymałam ostatnio, chyba udało mi się wreszcie choć trochę zaktywizować poślad w tym ćwiczeniu. Zobaczę, czy jutro będę mieć zakwasy 😛 Bo po poniedziałkowym treningu nadal mam. LOL
Zastanawiam się, czy w podciągnięciach powinno się też czuć mięśnie klatki piersiowej, czy w ogóle nie? Chyba robię coś źle, bo bardziej je czułam niż mięśnie pleców.
Przy okazji - czy ktoś zna jakiś sposób na bezsenność? Spałam dziś może z 3 godziny. I to już powoli staje się normą.
 
Apka to Strong, przecież wiecie. 😛

Hmm, to ostatni dzień mego bycia 38-latką. Brrr, czterdziestko, już widzę cię na horyzoncie. 😒

Lider2piorunów

Rok temu o tej porze moj maks na klate wynosil 80kg, dzisiaj 120kg. Wtedy wazylem 110kg, teraz 96kg. Wesolych swiat.

Zawodowiec1piorunów

Dobrze, ze mlodziez cisnie na silce.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

No i wróciłam na  po paru miesiącach przerwy. Nie wiem czemu, ale trochę jakby się "bałam" tego powrotu? Może dlatego, że ostatnim razem udało mi się zajechać organizm aż do kontuzji i problemów zdrowotnych.
Nie wiedziałam jakie dobrać ciężary, ale wydaje mi się, że nie zaliczyłam dużego spadku siły. Jasne - moje wyniki są takie sobie, no ale tylko tyle mogę. No i też nie bardzo wiedziałam jaki program treningowy wykorzystać, więc poszłam po linii najmniejszego oporu: friends with benefits od Sakera.
Z luźnych refleksji: hip thrust to świetne ćwiczenie na kolana. F*ck. Chyba nigdy nie nauczę się aktywować pośladków.
Z pozdrowieniami dla @bartek555 , podobno tęskniłeś za moimi raportami siłownianymi. :smiley: PS. Dziękuję, bo to też mnie zmotywowało do ruszenia z miejsca.

Apka to rzecz jasna Strong. Tak gdyby ktoś pytał. 😛

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Sztafeta

24piorunów

29 067,31 + 5,37 + 5,00 = 29 077,68

Kilka treningów z ostatnich dwóch tygodni. Weszło bieganie w Parkrun,bieganie po ciemku w poznańskiem . Nawet lasu nie znałem był strach trochę :D Dwa treningi wesżły z tego samego rejonu co zwykle. Zaczęły się robić ujemne temperatury,także myślę że warto zainwestować w trochę cieplejsze ubrania typu : cieplejsza bielizna termoaktywna,może lepsze ocieplane dłuższe spodnie. Druga czapka na zmianę,bo potem do kolejnego treningu brakuje. Etap ubierania się w 3 warstwy na góre uważam za rozpoczęty :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/