Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wychodzimyzprzegrywu

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Miałem zrobić podsumowania w ramach wychodzeniazprzegrywu ale w sumie nic się nie działo. Obiecałem że będę robił regularnie więc robię:

* odebrałem zamówiony paszport (niby nic ale nie mogę się doczekać wyjazdu)
* zrobiłem nową życiówkę w wyciskaniu na płaskiej (+1,75kg) pomimo że wcale nie ćwiczę pod siłę, po prostu jestem w życiowej formie.
* Przytyłem 1kg (od maja prawie 2kg) ale to w większości mięśnie brzuch wygląda super, ostro ostatnio ćwiczyłem robię po 2 treningi w tyg nawet po 2 godziny 15 minut do tego rower i spacery z psem, więc wydolność jest ok!
* Dzisiaj kupiłem sobie wreszcie nowy śpiwór. Do tej pory miałem taki w którym latem czasem było zimno. Miał temperaturę komfortu do +20^C Xd Teraz wziąłem taki puchowy 500g puchu w rozmiarze L do 0^C był promka -100zł i miałem 40zł bonów (za poprzednie zakupy w decathlonie które tu wrzucałem).

Muszę teraz znowu pojechać w góry żeby go przetestować kusi mnie żeby polecieć w Pireneje ehhh. Muszę więcej czasu spędzać poza domem w pracy (własna firma) siedzę przed kompem 70% czasu. pozostałe 30% to jazda na spotkania z klientami którzy są 100% facetami w wieku 32-66lat. Może któryś mnie ze swoją córką wyswata?

Tylko dwa sposoby widzę na poznanie partnerki: podczas podróży gdzieś w górach albo trafić jakąś fajną córkę kontrahenta XD Apki randkowe i dyskoteki porzuciłem nigdy tam nikogo nie poznałem.

Link do poprzedniego wpisu
https://www.hejto.pl/wpis/wychodzenie-z-przegrywu-krotkie-podsumowanie-skoro-obiecal-to-bedzie-robil-zakon

   

Tytan0piorunów

testy ekwipunku to się robi dookoła komina (blisko domu) żeby d⁎⁎y nie umoczyć. namiot-karimata/materac-śpiwór lub pod przykryciem otwartym: tarp lub bieda edyszion plandeka i biwi (karimata+śpiwór lub materac)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Burgery chłopskie środowe potreningowe dla jego.

* Ok 700g wołowiny jadał średnio w tygodniowo przez ostatnie 3 miesiące, głównie w postaci steków i tatara, ale też burgery, kebaby i wołowina na różne sposoby z chińskich knajp.
* Dużo więcej ryb też ostatnio jada, w zasadzie co drugi dzień ryba albo na obiad albo jeden z posiłków.

Kolejne podsumowanie w ramach  zrobi do niedzieli

    

Lider0piorunów

700g wolowiny tygodniowo? Przeciez jeden tatar to 200g. Tyle to powinienes w 3 dni opierdolic liczac, ze jesz jeszcze inne mieso. A jak nie to w 2 max.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Debiutant

w Gry

5piorunów

Boom! Legendarny FPS – Quake II już od dzisiaj dostępny na Nintendo Switch! Gra została niespodziewanie wydana w sklepie eShop, dzięki temu możesz już teraz pobrać ją na swoją konsolę.

Quake II to kontynuacja pierwszej gry z serii, która pojawiła się na Nintendo Switch w 2021 roku. Ta część zawiera usprawnioną wersję oryginalnej gry, zupełnie nową kampanię „Call of the Machine”, tryb gry wieloosobowej lokalnie i online, możliwość cross-play oraz dodatkowo Quake II 64 za darmo.

https://www.nintendoswitch.pl/quake-ii-wlasnie-zadebiutowal-na-nintendo-switch-gra-dostepna-juz-dzis-na-eshop/

Wszystko to dostępne za jedyne 39 złotych. To prawdziwa gratka dla fanów strzelanek i nostalgii. Gra oferuje rozbudowaną rozgrywkę, wiele trybów i możliwość gry w wieloosobowym trybie z innymi graczami.

Teraz możesz wcielić się w bohatera Quake II w dowolnym miejscu i czasie, dzięki Nintendo Switch.

Niezależnie czy jesteś fanem serii czy dopiero zaczynasz swoją przygodę, Quake II na Nintendo Switch będzie niezapomnianym doświadczeniem.

Połącz swoją konsolę ze światem Quake II i ciesz się rozgrywką na najwyższym poziomie.

 


 
 
 
 
 

Sum0piorunów

Do switcha niż nie mam fajna konsola, jako jedyna ma dużo gier w coopie na jednym ekranie gdzie nawet nie trzeba nowych padów kupować. Można odnieść wrażenie że wydanie steam decka mocno poruszyło Nintendo bo nie chcą się kojarzyć z typowymi dla siebie markami(ile można jechać na Mario itd). Ale wydawanie starocia który każdy może ściągnąć z kilka sekund z internetu i kazanie płacenia sobie za to 2 dychy jeszcze bym zrozumiał ale 40 złotych?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Wniosek: Podróże zagraniczne powinno się dobrze zaplanować pod kątem trasy,zjazdów,przepisów itd bo można się naciąć. Pierwszy i ostatni taki niezorganizowany spontan z mojej strony. Dobrze sie skończyło,ale pierwsza wycieczka własnym autem jest poważną lekcją na przyszłość.

Zalety: no to byłem,pierwsze koty za płoty, nie dostałem chyba mandatu (jak nie przyjdzie w ciagu 2 tygodni to ok)
Wady: brak fajnych zdjeć bo nie pomyślałem gdzie tu skręcić.Nerwy itd.

Wrażenia: przy wjeździe "zwiadowczym" na zaledwie kilkanaście km wgłąb brak większych, ale nieco inna architektura, nieco inne znaki (nie ma aż takich różnic,no ale jednak jakieś są i trzeba uważać).

Jeśli popracuje się dłużej i odłoży się więcej niż ta minimalna to może by się dało pojechać szrotkiem gdzieś dalej,choćby na Węgry. No albo w kraju nad morze. Gdyby nie było kryzysu i rozpierdolu z nim związanego,na co niestety raczej nie ma co liczyć... Ale,pomarzyć to sobie można...

  a może i  ?

Osobistość3piorunów

Żebyś tak więcej dodawał takich wpisów i komentarzy, a nie to swoje zwykłe pierdolenie 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Sport

2piorunów

Czy warto ćwiczyć dla ładnej sylwetki?

Dziewczyną się to podoba chociaż nigdy się nie przyznają.
Ćwiczę teraz dwa razy w tygodniu. Ugułm ćwiczę już od lat i mam super sylwetkę ale co z tego?
Nie widzę żadnych korzyści. Dla zdrowia lepiej uprawiać inny sport niż siłownia. A jeśli chodzi o wyrzeźbione mięśnie do pod codziennymi ubraniami i tak nic nie widać. Dwa razy w roku jestem gdzieś na wakacjach gdzie pochodzę kilka godzin bez koszulki po plaży i to tyle XD.

Moim zdaniem nie warto.

Przerzucam się znowu na wspinaczkę. Może poznam jakąś fajną dziewczyną na ściance. Łatwiej tam zagadać bo trzeba kogoś do asekuracji i jest wspólne hobby czyli temat do rozmowy spędzania czasu i wyjazdów. No właśnie wspinanie łączy się z wyjazdami w góry. Czyli poznawaniem świata i spędzaniem czasu w schroniskach pod namiotem, przy ognisku. Podróże rozwijają i pozwalają nawiązać nowe kontakty.

Chodziłem na ściankę dwa lata i żałuje że przestałem. No ale nie miałem wtedy czasu chodzić i musiałem się przeprowadzić

Ale wysryw napisałem :worried:
    

Lepiej siłka dwa razy w tygodniu czy jakieś konkretne hoby związane jednocześnie ze sportem i podróżami?

  • Siłka39% (15 głosów)
  • Inne jednocześnie łączące sport i podróże.61% (23 głosy)

38 głosów

Gruba ryba0piorunów

> pod codziennymi ubraniami i tak nic nie widać

zmień codzienne ubrania na bardziej eleganckie a nie szorty pod kolana i bluza z kapturem o 2 rozmiary za duża

poza tym, samo łażenie po górach brzucha nie zrzuci
a jeśli nie miałeś nigdy porządnej stodoły w której można trzymać konia, to polecam przybrać tak z +20-25kilo
już przy wiązaniu butów zaczniesz narzekać na bemben (´・ᴗ・ ` )

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Niedzielna wycieczka rowerowa 50km (z czego ok 25 po dzikich terenach) połączona w pływaniem na golasa na dzikiej plaży :slightly_smiling_face:

    

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Dyskusje

3piorunów

Dzisiaj dziewczyna pierwszy raz była u psychoterapeuty, ciekawe jak to wpłynie na nasz związek. Cięzki związek seksoholika przegrywa, z szarą bezrobotną myszką, DDA która 6 lat przesiedziała w depresji w domu. Byle do przodu.

   

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

Chłopski grill okuratny sobotni właśnie się zaczął, potrwa do 22 jeszcze druga butelka czerwonego wina czeka w obwodzie i butelka musującego winka się chłodzi (ale to pewnie do filmu będzie pite bo chłop spiracił z internetu klasykę kina „obcy przymierze” ) sałatka doprawiana jest i skrzydełka z kurczaka wlecą zaraz.

Brak tylko niewiasty dla chłopa, żeby w tym wieku do rodziców na grila samotny kawaler jeździł - śmiechu warte

Ważne ze mu się jeszcze chce coś robić, jakoś czas spędzać inaczej niż gnicie przed kompem w piwnicy- jest nadzieja dla chłopa jeszcze???

  

Jest nadzieja na wyjście z przegrywa???

  • Tak50% (29 głosów)
  • Nie28% (16 głosów)
  • Sprawdzam22% (13 głosów)

58 głosów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mocarz

w Przegryw

51piorunów

Wczoraj pojechałem spotkać się ze znajomą z wykopu.

Poznaliśmy się na wykopie. Proponowała wymianę memów, żeby oswoić się z pisaniem z kimś przez internet. Potem pomagała mi odezwać się na vc przez discord.
Przed wyjazdem było strasznie ciężko, już chciałem odwoływać wszystko. Dostałem straszną biegunkę. Parę godzin przed wyjściem byłem pięć razy byłem w toalecie w domu, bez przerwy mi się chciało. Myślałem że będę mieć ogromny ból tyłka, tak jak kiedyś przed rozpoczęciem roku szkolnego. Jedyny powód dla którego dałem radę wyjść to, że pojechałem pociągiem z tatą, który potem pojechał z powrotem, zostawiając mnie samemu.

Kiedy dotraliśmy, musiałem znowu lecieć do toalety. Na szczęście przygotowałem sobie specjalnie dwuzłotówki, żeby mieć jak zapłacić.
Nie widziałem w którą dziurę włożyć monety, a nie było oznaczone. Na szczęście pani z obsługi widząc moje wahanie zagadała i wtedy dałem radę spytać się w który otwór włożyć monety.
Byłem w tej toalecie chyba z 20 minut, aż pani weszła i spytała się czy wszystko ze mną w porządku.
Tata, odjechał, zacząłem się strasznie stresować, kręciło mi się w głowie. Na szczęście ludzie z discorda mnie zagadali i dzięki temu mogłem nie skupiać się na lęku aż tak bardzo.

Po ponad godzinie czekania wykopka dotarła i nastał napięty moment, żeby podejść do siebie. Nawet nie znaliśmy swoich imion. Zadzwoniła na mój tel, z trudem odebrałem i powiedziała gdzie jest i coś jak jest ubrana, ale nie zrozumiałem. Wypatrzyłem jednak dziewczyne czekającą na miejscu i stwierdziłem że to pewnie ona. Myślałem że podeję i spytam się czy to @Ryksa, ale w tym momencie nie mogłem ruszyć ustami i tylko tak stałem i się uśmiechałem. Na całe szczęście to była ona i przywitała się ze mną.
Musiałem ją jakoś przyprowadzić do kina, gdzie byliśmy umówieni na Barbie. Przesz szczęśliwy zbieg okoliczności, znałem trasę i jakoś udało się dotrzeć na miejsce. Ja w większość czasu mało co się odzywałem i wstydziłem się za bardzo patrzeć na koleżankę. Głównie ona mówiła.

Potem już na szczęście poczułem się lepiej na brzuchu, obejrzeliśmy film, poszliśmy się przejść do parku, który w sumie nie byłem pewien gdzie jest. Trochę dałem radę gadać. Koleżanka była bardzo miła i było dużo łatwiej niż z osobami ze szkoły. W sumie głównie gadaliśmy o tym jak ja się czuję.
Jednak miałem spostrzeżenia, że i tak takie chodzenie mi nie sprawia przyjemności i nie jest wcale jakoś przyjemnie. Trochę mnie to przygnębiło, że jestem tak zupełnie niedostosowany do życia i skazany jedynie na cierpienie i szczytem mojego życia będzie szukanie Ciri siedząc przy komputerze. Świat realny jest strasznie inny od mojego codziennego wirtualnego życia. Nie wiem czy to przez moje niskie umiejętności społeczne tak dziwnie, niezręcznie i nieswojo czuję się poza domem.

Koleżanka chciała iść wypić kawę. Poszliśmy i kupiłem najdroższą kawę w moim życiu. Ale że to moje pierwsze wyjście z kimś, to stwierdziłem, że warto spróbować czegoś nowego. (Koleżanka zapłaciłą za siebie ofc).

Potem poszliśmy na pociąg. Ja miałem później więc czekałem na pociąg Ryksy. Na pożegnania koleżanka ściągneła ze mnie huglocka (。◕‿‿◕。). Ja ledwo mogłem poruszyć rękami. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

No i ja pojechałem pierwszy raz od dawna samemu pociągiem do domu. Na szczęście mózg był zmulony więc nie miałem dużo uprzykrzających myśli. Ale bałem się, że drzwi się nie otworzą od pociągu i przy wyjściu ze stacji.

Przepraszam, że trochę was zmyliłem wczorajszym wpisem. link

      

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Potrzebuje pieniędzy na rozwój firmy ok 800 000 zł minimum do 1,2 mln nawet. Bez tego to nie widzę możliwości rozwoju, takie kopanie się z koniem. Już chyba lepiej wracać na etat. Nawet zarabiając po 20 000 miesięcznie to nie prędko tyle uzbieram a tyle nie zarabiam może ledwo połowę tego. Konkurencje z kapitałem mnie wygryzie z rynku zanim się rozwinę.

Niestety takie są realia prowadzenia firmy jak się nie trafi na super niezagospodarowaną niszę.

Takie smutne przemyślenia mnie naszły w poniedziałek po weekendzie. Narobiłem się dziś nastresowałem i gówno z tego mam. Zresztam wracam potem do pustego mieszkania i tylko się napić mogę w nagrodę bo nie mam nawet ochoty filmu oglądać za bardzo jestem zmęczony psychicznie.

zdjęcie dla atencji

    

Tytan1piorunów

Jezeli chcesz zalozyc firme dzialajaca w juz obslugiwanej niszy, inwestorzy moga ocenic szanse firmy na sukces (bo widza jak ten segment rynku dziala). Wiec jezeli nie chca inwestowac, to jest to zly znak.

Z doswiadczenia Ci powiem, ze niezaleznie od tego, ile milionow inwestorzy wkladaja w Twoja firme, to Ty sam jednak dajesz to co najcenniejsze, lata swojego zycia ktorych z powrotem nie dostaniesz nigdy. Obserwuj potencjalnych inwestorow, bo latwiej sie pogodzic z porazka teraz niz za 3 lata, jak wlozysz w to prace, zycie i serce.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Przegryw

50piorunów

Odechciewa się trochę już pisać na tym tagu CHUOPSKIM przez obumieranie części CHUOPSKIEJ i nasilanie się "wykopowych aspektów". Człowiek uciekł z tego bagna wykopowego, ehh złote czasy jak pisało się tu o ranczu chłopskim, każdy wrzucał swoje jadło kołchozowe, robił raporty z spierdotripów czy rozmyślał o UFO.

Nie wiem, może mi się tylko wydaję, ale obecnie jest tutaj może trzech aktywnych użytkowników. Gdzie się podziały inne chłopy? Wychodzą z przegrywu? Mam taką nadzieję. U mnie ostatnio niewiele się zmienia, dzień jak dzień, noc jak noc.

Dzisiaj w kołchozie dowiedziałem się, że za mało się staram (xD). Oczywiście olewam takie uwagi i pracuję sobie dalej. Po kołchozie kolacyjka w postaci 3 gotowanych na miękko jaj, twarożku z cybulq i chilli, do tego jakieś "bio" kromeczki chleba tostowego z chudą szynką. TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO również się znalazł.

  

Autorytet1piorunów

@WiejskiHuop też nie piszę bo w sumie po co. Nic się specjalnego nie dzieje, a nie lubię charakterystycznych swego czasu dla wykopowego tagu prostych zdań typu "Umyłem się właśnie" albo "Jem chipsy paprykowe". No i ostatnio wspominałem, że ograniczam internet do minimum.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Wychodzenie z przegrywu krótkie podsumowanie, skoro obiecał to będzie robił:

* Zakończył zakupy letniej garderoby - musiał uzupełnić po odejściu z etatu i pracy a homeofice w dresach/piżamie) Na zimową już tyle nie wyda bo nie ma dużych braków.
* Złożył wniosek o wyrobienie nowego paszportu (koniec sierpnia początek września leci gdzieś daleko z kolegą)
* Był na 3 wycieczkach rowerowych po 35+km i 5 albo 6 krótkich ok 10-15km
* Dalej ćwiczy dwa razy w tyg (tylko raz z powodu upału ominął trening)
* Był dwa razy wieczorem na mieście na imprezach warszawskich - nikogo nie poznał, ale było spoko
* Waga +1,5kg z powodu tego że jada co tydzień grilla w opór i się upija w weekendy w samotności
* Firma idzie trochę jak krew z nosa po 3 miesiącach prawie się przestała rozwijać ale to przez sezon urlopowy. Plus jest taki że się chłop nie przepracowuje bo pracuje tylko pięć dni w tygodniu w sobotę czasem 2-3 godziny. Na wiosne powinnno być znów odbicie w górę bo to taki rynek. Z kasoą jest tak 6/10 not great not terrible

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Chłop zauważył że im dłużej interesuje się modą męską i tym co na siebie wkłada, tym prostsze i bardziej klasyczne ubrania kupuje. Bardziej zwraca uwagę na jakość wykończenia i tkaniny. Częściej oddaje kupne ciuchy do krawcowej aby krój ich dopasować do własnej unikatowej sylwetki. Wszystko kupuje w jednolitych kolorach żadnych wzorów tylu paski, kratka, jakaś pepitka nie mówiąc już o napisach i kolorowych nadrukach. Taki młodzieżowy styl już nie dla jego.

Uzupełnianie letniej garderoby zakończone dziś przyjściem ostatniej paczki, zakupił:
Koszula biała 100% len z długim rękawem - 150zł z 300
Polo kość słoniowa 55% jedwab 45% bawełna - 125 z 250zł
Polo brązowe 100% bawełna z takiej grubej dzianiny 125zł z 250zł
Etui na karty kredytowe ciemny brąz - dawno takie chciał było przecenione ze 150 na 50 😊 żal nie skorzystać
Skarpetki granatowe, grafitowe, szare 3 x 20zł przecenione z 3 x 60zł

Wcześniej kupił pasek ciemno brązowy (125 z 250zł) i białe lniane spodnie (269 z 400) pokazywał już zdjęcia. Bez wyprzedaży wydał by 1780 a wydał 895zł zaoszczędził 885zł. Wcześniej jeszcze wydał na buty do chodzenia po górach i inne pierdoły na wycieczki górskie bardzo dużo. Musi ograniczyć wydatki i wprowadzić

Link do poprzedniego wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/chlop-powrocil-caly-i-zdrowy-z-gorskiej-wycieczki-byl-w-tatrach-a-w-poniedzialek

   

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Jakie są najważniejsze kryteria wyjścia z przegrywu?

1. Posiadanie dziewczyny - minimum kilkuletni związek (lub żona/narzeczona)
2. Całkowita niezależność finansowa (możliwość kupna mieszkania/domu wystarczająco wielkościowo dużego do założenia rodziny).
3. Realizacja się zawodowo.
4. Możliwość rozwijania swoich pasji.
5. Możliwość swobodnego podróżowania po całym świecie.
6. Atrakcyjny wygląd.
7. Bycie adorowanym przez obce kobiety spotykane w pracy/hobby etc.

Ile punktów spełniacie 0/7 - 3/7 a może 7/7?? U mnie 3 może 4 jak by liberalnie podejść.

Zapraszam do dyskusji i wzięcia udziału w ankiecie.
edit: w punkcie 3 ankiety powinien być przedział 3-4

    

Ile spośród wymienionych kryteriów wyjścia z przegrywu spełniasz?

  • 0/727% (9 głosów)
  • 1-2/721% (7 głosów)
  • 3-5/718% (6 głosów)
  • 5-6/721% (7 głosów)
  • 7/712% (4 głosy)

33 głosów

Gwiazdor1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Spełniam zero, choć te dotyczące kobiet i tak mi już wiszą. Jeśli spełniasz pozostałe, to możesz spełniać i te dotyczące kobiet, jeśli nie spełniasz tamtych, to nie ma sensu być w żadnym związku (pomijając już fakt, czy taka osoba ma na niego szansę, czy nie), bo to jedynie może się skończyć użeraniem, męczarnią, tragedią lub kopnięciem w d⁎⁎ę.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Niedzielny spierdotrip dla Jego.

Okuratny dwugodzinny, chłop przemyślał pewne sprawy wyciszył się. Odwiedził po drodze wielki dąb pomnik przyrody. Na zdjęciach nie robi takiego wrażenie jak w rzeczywistości. Na oko ma ze 30 metrów a usytuowany jest samotnie na środku małej polanki. Bije od niego taka magia i mistycyzm jak by stał z magicznym lesie.

Kto zgadnie gdzie to jest dostaje pioruna.

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

3piorunów

Vikop.pl sprawdź to. Poziom zezwierzęcenia tej ekipy jest tak duży, że nie można tego zaliczyć nawet do królestwa zwierząt. To zupełnie inny gatunek. Michał wyhodował nowe formy życia mutując przegryw z prawicą rosjaninem orkiem i trolem za kasę od rządu.

Wykop prawica zawsze dziewica 🤩

Osobistość3piorunów

Być może przesiadywali na wykopie, więc wykopek zamordowany przez wykopka?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

ale dzisiaj miałem fajny dzień cały czas coś się działo normalnie. Od samego rana byłem w biurze, bo mała imprezka integracyjna w ciągu dnia typu jedzenie pizzy i granie w piłkarzyki w biurze, pogadałem z wiarą i nawet byłem bardzo aktywny w sumie siedzieliśmy przy stole i jakoś dziwnie była cisza i mam wrażenie że to ja byłem tą osobą co jakoś ciągnęła tematy do rozmów bo jakoś ludzie się nie odzywali coś, co w sumie jest dziwne bo raczej to ja się nie odzywam.

Zaś wychodząc z biura zadzwonił koliega czy jadę z nim nad jezioro. Wróciłem na chatę na 10 minut wziąłem gacie, ręcznik i odrazu autem nad jeziorko. Kumpel był z dziewczyną jakąś koleżanką tej dziewczyny i jeszcze jeden koliega graliśmy w siatkę, pływaliśmy, opalanko ogółem całe te plażowanie. Znajomi pili piwko, ale ja byłem autem więc nic nie piłem. No nawet to lepiej bo chciałem schudnąć i tak, a w ogóle jakoś już mnie alko nie kręci wcale.

Wracając z jeziora i po odwiezieniu znajomych jeszcze spotkałem kuzynkę w żabce i ona mówi tej cho na rolki i se poszliśmy na rolki i jeździliśmy z 2h. No właśnie wróciłem na chatę teraz w sumie nawet nie jestem zmęczony jest godzina 23 i zaraz idę spać. Cały dzień poza domem i coś się działo. Niezła odskocznia do mojej codziennej rutyny pracy zdalnej. Czuję się jakbym miał 15 lat czy coś XD. W sumie jutro podobny dzień się zapowiada musze załatwić jedną sprawę na mieście odrobić zaległe godziny z pracy z dzisiaj bo nie przepracowałem 8h i jeszcze na siłkę. Na czwartek albo piątek ustawię się jeszcze z jakąś tinderówą na miasto albo nad jeziorko to w ogóle już będzie styl życia oskrarka. Taka sytuacja.

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Przegryw

25piorunów

CHŁOPSKA RUTYNA HIGIENOWA PORANNA
Wstałem dzisiaj o godzinie 8:00 pomimo tego, że planowałem spać do 10:00. Wyspałem się wcześniej to co będę leżał w łóżku i scrollował bezmyślnie telefon. Skoro było tak wcześnie to postanowiłem poświęcić więcej czasu na poranną higienę. Zacząłem od zgolenia zarostu maszynką i jak skończyłem z ryjem to jeszcze pachy przeleciałem. Mam dziwną przypadłość, że przez włosy pod pachami mój pot śmierdzi intensywniej. Bez włosów już go praktycznie nie czuć. Po zgoleniu owłosienia chuop poczuł się dużo lepiej.

Następnie pora na kąpiel. Napuściłem sobie letniej wody do wanny dla ochłody po upalnej nocy. Szuru buru, mycie włosów, ciała, puloka i koniec. Osuszył się chuop a potem pielęgnacja ryja. Pierw spryskałem wodą lawendową a potem nałożyłem warstwę kremu NIVEA MEN ANTI-AGE HYALURON. Na barki, kark i ręce poszedł krem nawilżający NIVEA SOFT i pod pachy sztyft OLD SPICE WHITEWATER. Ostatnio miałem etap śmieciowego żarcia znowu i przez to odbiło się to na mojej skórze - kilka pryszczy wyskoczyło ale już wszystko wraca do normy.

Ubrałem się i teraz rozpoczynam suplementację. Na górze zestaw witamin w proszku. Poniżej saszetki od lewej do prawej to: A+E, ashwagandha, kapsułka zestawu witamin na układ nerwowy, omega, D3+K2, i magnez. Czy coś się zmieniło przy suplementacji tymi rzeczami? Owszem, jestem bardziej wyciszony, śpię lepiej, ustąpiły mi objawy niedoboru magnezu (drganie powieki, dłoni), czuję się po prostu lepiej. I tak sobie biorę, przeglądam też inne suplementy i stopniowo rozbudowuje swoją "apteczkę".

Za chwilę ruszam do kuchni sporządzić sobie jakieś jedzonko, które tradycyjnie popije kefirem. Od kiedy prawie codziennie piję kefir, nie mam żadnych problemów z trawieniem. Nie pierdzę jak po⁎⁎⁎⁎ny, nie mam wzdęć, kupa jest zdrowa i przyjemna xD. Polecam kefirek z całego serca.

I tak się toczy to moje nędzne życie. Pewnie wielu pomyśli, że jestem oski. Niektórzy pomyślą, że robię to wszystko by znaleźć babę. Prawda jest taka, że robię to dla swojego komfortu. Zamieniłem chlanie na suplementy, kebaby na normalne śniadanie, moje ciało czuje się lepiej, a umysł nie ma tyle czasu na rozmyślanie po c⁎⁎j się urodziłem.

   

Wirtuoz0piorunów

Po co latem brać D3? No chyba, że siedzisz całymi dniami w pomieszczeniu. A jak magnez to w aptece powiedz, że chcesz lek, a nie suplement 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

dzisiaj na siłce nikogo nie było w szatni to się przejrzałem w lustrze po treningu bezpośrednio ponapinałem to wam powiem że nawet dojebany nieźle jestem klatę kurde fajnie tu tego mam zrobioną, trochę górę bym mógł poprawić, bo nic tam nie ma, na dodatek mam plecy te najszersze grzbietu takie duże co mi daje tą taką trochę sylwetkę v. No ale jeszcze trochę tłusty jestem więc bym musiał schudnąć. Łapy też mam średnie w sumie musiałbym nad tym popracować. Ale widzę progres. Muszę tylko schudnąć. Ostatnio udało się zrzucić 2kg co też odbiło mi się na ilosci podnoszonych cieżarów. Ale musiałbym jednak więcej zarzucić bo widzę takie boki mam na brzuchu przez co moja talia jest szeroka. Jest progres a w sumie chodzę kilka miesięcy dopiero. No i też podoba mi się to mój autyzm lubi te powtarzające czynności. Ładna pogoda jest to postaram się nad jezioro pojechać to popływam se i będzie to takie kardio troche.

  

Osobistość1piorunów

@Legitymacja-Szkolna Elegancko! A pozowania sie nie ma co wstydzic, walic frajerow co z tego kpia. Pozoswanie dodaje pewnosci siebie, a przede wszystkim pozwala Ci uczyc sie czuc miesnie, co pozniej przelozy sie na lepszy, bardziej swiadomy trening. Powodzenia!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

ja pi⁎⁎⁎⁎le poznałem na  znowu fajną dziewczynę. Zawsze odpisuje, jest miła, jest introwertykiem i nie przepada za ludźmi oraz tłumami tak jak ja. Mieszka sobie z rodzicami w mieście gminnym jest wykształcona, pracuje, jest ładna, dobrze nam się pisze czasem do drugiej w nocy. No i co? Ma k⁎⁎wa depresje, następna ja pi⁎⁎⁎⁎le XD dlaczego tylko z takimi ludźmi mi się dobrze egzystuje? Nie wiem niby pisała że sie leczy i bierze leki, ale jak to zobaczyłem to już mi się odechciało w to ładować. Tylko z takimi introwertycznymi osobami mi się dobrze dogaduje, no ale 90% takich dziewczyn na tinder to osoby z jakimiś problemami z głową, a reszta julek co ma normalne życie szuka tylko ruchańska ewentualnie jakiegoś top chłopa z wyglądu i charakteru którego nie mogą znaleźć w realu xD taka sytuacja. No nic muszę pisać dalej do innych gg go next xdd

   

Mocarz2piorunów

@Legitymacja-Szkolna 100% słuszna decyzja, nie ładuj się w jakieś po⁎⁎⁎⁎ne gówno z laską z deprechą. Ci komentujący radzący żeby spróbować nie mają pojęcia, czym jest depresja i jak to rozpierdala nie tylko związki, ale też partnerów. Zaangażujesz się w taki związek a za parę lat możesz sam być wrakiem.
A to, że d⁎⁎a mając depresję szuka sobie partnera, to świadczy tylko o tym, że jest idiotką lub że szuka ofiary, bo jest wampirem energetycznym.

Pokaż więcej komentarzy (17)