Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowiepsychiczne

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Nieśmieszny żart ten nf, pfu, zet.

Zadzwoniłem na początek do przychodni, do której chodzę. Tak, mamy psychiatrę, najpierw jednak wizyta kwalifikacyjno-wspierająca u psychologa, termin na początek czerwca. Po kwalifikacji wizyta u psychiatry na luty 2027.

Dotychczas hasło "ochrona zdrowia psychicznego w polsce nie istnieje" miałem jako niepotwierdzony slogan. Teraz widzę, że jest nawet gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

199piorunów

Mateusz został pobity w szatni. Do tego dostał uwagę od wychowawcy

14-letni Mateusz z Susza popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg Pendolino z powodu długotrwałego dręczenia w szkole, na które nie reagowała dyrekcja.

Jego rodzice wielokrotnie zgłaszali przypadki nękania, a dzień przed samobójstwem został pobity w szatni i dostał uwagę od wychowawcy. Szkoła opublikowała w sieci krótkie kondolencje, blokując dodawanie komentarzy pod wpisem.



https://infopigula.pl/news/31eb136d-9914-48d8-9a8a-0f2ce7f2ae77

https://www.fakt.pl/wydarzenia/tragedia-ucznia-szkoly-w-suszu-dotarlismy-do-strasznych-okolicznosci/met4dw7


Tak działa psychika, kiedy skrzywdzony człowiek, jest niesprawiedliwie traktowany przez instytucje które powinny mu pomóc. Patrząc na to wszystko, nie da się jednoznacznie winić szkoły, która też ma ograniczone zasoby, a nauczyciele muszą mierzyć się kłamstwami na każdym kroku. Tylko co zrobić, aby takich sytuacji było jak najmniej ?

Debiutant4piorunów

@Fulleks Może i mamy za chwilę najniższą dzietność na świecie i ubywa co roku 200.000 polaków, ale za to przynajmniej państwo skutecznie gardzi jeszcze tymi co tutaj żyją. Witamy w PL gdzie dla każdej instytucji jesteś wrzodem zwłaszcza jak jesteś uczciwy, myślący i skromny a nie cwaniak z bogatymi patusami rodzicami.

Tyle w temacie i nawet nie ma co tu dyskutować udawać że jest inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Lider

w Polska

36piorunów

W ogóle dużo tam różnych pytań:

https://webgate.ec.europa.eu/ebsm/api/public/deliverable/download?doc=true&deliverableId=96129

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Heheszki

62piorunów

Nikt się tego nie spodziewał

Autorytet12piorunów

Jakie badania? W którą stronę jest udowodniona przyczynowość? Czy może tylko korelacja?
Proszę o link do źródła.

Kosmonauta2piorunów

Nawet gdyby nie były to dane z IDZD, to w sumie nie byłbym zdziwiony. Trudno jest zachować stabilność psychiczną jako indywidualista, a nie kolejna cegiełka w murze. Konserwy wszystkich chcą sprowadzić do swojego nudnego konformizmu.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Hydepark

44piorunów

Może przesada dodawać przez anonim ale lepiej dmuchać na zimne...

Słyszeliście o czymś takim jak Liminal Spaces? To takie miejsca, często opuszczone, które kiedyś miały pewien sens i cel, ale zostały z różnych względów opuszczone i cechują się brakiem obecności człowieka.

Pewnie słyszeliście, bo takie miejsca wywołują u niektórych pewne poczucie nostalgii, przemijania.

A co powiecie o pracy w miejscu które staje się takim Liminal Space?

W miejscu gdzie jeszcze kilka lat temu szła produkcja na 3 zmiany, firmowa kantyna serwowała średnio smaczne ale w miare tanie jedzenie, ludzie siedzieli przy biurkach czy stali przy lince i wytwarzali coś, co było komuś potrzebne.

Ale to było kiedyś. Fabrykę zamknięto. Na miejscu powstał park przemysłowy, ale z różnych względów firmy wynajmujące pomieszczenia nie potrafią zagospodarować tego miejsca i jedna po drugiej wypowiadają wynajem.

I jesteście wy. Szeregowi pracownicy którzy jakimś cudem przetrwali masowe zwolnienia, zamknięcie się firmy matki, przejście do innej spółki. Jesteście specjalistą od przybijania jakiejś tam pięczątki, specjalistą których nikt już za bardzo nie potrzebuje.

Firmowa kantyna już dawno nie działa, z 3 zmian produkcyjnych idzie jedna, a i to bardziej przypomina jakąś manufakturę o limitowanym nakładzie. O podwyżkach możecie zapomnieć, jakiekolwiek kursy czy szkolenia są zablokowane, kierownictwo stara się jechać tak długo póki koła nie odpadną. Pracujecie, ale wiecie że to na dłuższą metę nie ma sensu, to wszystko zaraz padnie i zostaną tylko puste pomieszczenia z przygaszonym światłem. I ciszą. Ciszą na hali produkcyjnej.

###

Ja pracuję w takim miejscu. I pomimo tego, że szukam pracy bo ta sytuacja mi już wchodzi na łeb to nie jest łatwo na rynku. Z miesiąca na miesiąc czuje się coraz gorzej, mam coraz mniej motywacji żeby wstawać rano i pracować.

oraz

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Tytan8piorunów

Trzymaj się tam, myśl pozytywnie i żyj dniem dzisiejszym, a nie projekcjami. Robota się znajdzie, cierpliwości.

Fenomen2piorunów

Fakt że się uchowałeś znaczy że jesteś wartościowy dla tej firmy. Niestety, biznesuyprzechodzą lepsze i gorsze chwile, tak to już jest, rośnie cały czas tylko inwestorom z tagu :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Synek senatora z KO miał wrastający się paznokieć, więc trzeba było ściągnąć ordynatora chirurgii i anestezjologa z dyżuru.

Czy to jeszcze poziom Rosji?

https://x.com/SabinaTreffler/status/2043277522293461215

Fanatyk1piorunów

@Nighthuntero obejrzyj sobie stary serial Determinator z Gonerą i Olszówką. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nic nowego w Polsce Powiatowej. Masz kontakty z władzą centralną/sam jesteś z władzy centralnej?
To zawsze będą ciebie po d⁎⁎ie całować i ułatwiać wszystko. Media zwęszyły aferę? I co? Prokurator "dziura w d⁎⁎ie" zajmie się tym niezwłocznie? KEK

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Psychologia

16piorunów

Medioznawca o cyfrowym dorastaniu: smartfony często są skutkiem problemów, a nie przyczyną

Refleksja na temat cyfrowego dorastania powinna być dużo bardziej złożona i zniuansowana – uważa medioznawca dr Karol Jachymek z Uniwersytetu SWPS. W czwartkowym Studiu PAP powiedział, że smartfony często są skutkiem problemów dzieci i młodzieży, a nie przyczyną. Gość czwartkowego wydania Studia PAP

Gruba ryba

w Zdrowie

29piorunów

Chciałbym napisać dłuższy post w temacie w którym opowiem o antydepresantach i największych obawach przed ich stosowaniem.

Czemu? Zauważyłem że dużo osób ostatnio na hejto pisało w temacie depresji ale też komentarze typu " nie chcę brać lekow bo..". Post będzie zawierał informacje które uzyskałem w trakcie swojego leczenia od profesor psychiatrii, a także moje przemyslenia i opnie z ktorymi sie spotkałem na roznych forach.

Jakie uważacie są największe obawy przed stosowaniem leków, a które warto by poruszyć?

Osobistość1piorunów

Znajomy był bardzo nerwowy, nadpobudliwy i twierdził, że ciągle śledzą go jakieś służby.Wiem to nie depresja, ale leki brał.Po lekach był „zamulony”, bełkotał i to z mojego punktu widzenia nie był ten sam człowiek.po jakimś czasie przestał brać i lepiej mi się z nim dogaduje.Byle nie wchodzić na tematy o służbach i podsłuchach.

Tego bym się najbardziej obawiał.Stania się „zombie”.

Nie wiem może miał do du.y lekarza o źle dobrane leki?

Gruba ryba0piorunów

@artu3131 też mam kolegę który mówi jakieś dziwne rzeczy. O epsteinie, spiskach, nieziemskich mocach krowich rogach zalopywanych w ziemi żeby plony były lepsze, o homeopatii i zapisany jest do takiej szkoły walfdorskiej. Ogólnie coś gdzieś przeczyta, weryfikuje sobie na swój sposób i jak uzna że jakaś tajemna wiedzą jest ok to zaczyna w to wierzyć. Ciężko się czasami słucha ale to dobry człowiek. Tylko gubi się w tym wszystkim. Ludzki umysł nie jest przystosowany do przyjmowania obiektywnej wiedzy o świecie i szuka seksu w jakichś pmnadprsyrodzonych zjawiskach. Jak nie religia to coś takiego i potem tacy ludzie chodzą i gadają takie rzeczy.

Fanatyk2piorunów

Niektórzy mówią o przybraniu masy ciała, najczęściej kobiety się tego obawiają
Miałam też znajomą, która twierdziła że od antydepresantów zaczęła olewać różne problemy, przez co zaczęły się nawarstwiać i pogłębiać

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Filmy

6piorunów

"Kopnełabym cię, gdybym mogła"

Kojarzycie, jak filmy braci Safdie dążą ku złemu? Irytujące "Nieoszlifowane diamenty", świetny i niepokojący "Goodtime"? "Wielki Marty" się trochę wyłamał z konwencji, ale to było solo Josha.
To teraz Josh jest tylko producentem, ale Mary Bronstein świetnie się wpasowała w ten klimat. Lubię takie kino, bardziej to realistyczne niż jakieś gangsterskie pierdy. Rose Byrne świetnie odgrywa ten kryzys.

Poniżej staram się nie spoilować, ale czytaj ostrożnie.

No, to poznajemy matkę, terapeutkę, osobę w przewlekłym kryzysie - w jednym. Obserwujemy, jak się powoli stacza w każdej z tych ról w zasadzie. Tyle powiem.

Oraz to, że świetnie widać tu pewną pętlę (ona i jej klientka), w sensie lustra. Zauważcie też, że włosy jej siwieją, twarz szarzeje.

Polecam. Dołącza do listy filmów, które warto polecać innym, a której to listy nie pamiętam niestety za bardzo.

Fenomen1piorunów

@RogerThat Ten film był straszny! Męczyłam się na nim strasznie, ten kryzys był w filmie przedstawiony bardzo konturowo - ostro wręcz, głowa mnie bolała gdy wyszłam z kina i prychałam jak alergik na samą myśl o perypetiach bohaterki.

Bardzo nieznośnie uczucia przyniósł mi ten film - i chociaż nie mam zamiaru powtarzać seansu albo ocenić go tak jak ty - doceniam w swoim notatniku sam fakt, że ten obraz aż tak fizycznie na mnie zadziałał. Masakra!

Inspirator

w Książki

40piorunów

295 + 1 = 296

Tytuł: Niewysłuchani. O śmierci samobójczej i tych, którzy pozostali

Autor: Halszka Witkowska, Monika Tadra

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383523835

Liczba stron: 528

Ocena: 10/10

Jedna z książek, którą przeczytałem już w styczniu tego roku, więc nadaje się do mojego prywatnego licznika oraz do wpisu na bookmeter.

Pozycja, którą niezwykle trudno oceniać w klasyczny sposób, bo nie została napisana po to, by się ją stricte "dobrze czytało". To reportażowo-psychologiczna opowieść o śmierci samobójczej widzianej z perspektywy tych, którzy zostali - rodzin, bliskich, partnerów. Od początku wiadomo, że nie chodzi tu o statystyki ani teorie, lecz o realne historie i realne konsekwencje.

Bardzo wyraźnie widać podział ról między autorkami. Halszka Witkowska wnosi do książki solidne zaplecze merytoryczne - wiedzę suicydologiczną, kontekst psychologiczny, wyjaśnienie mechanizmów i mitów związanych z samobójstwem. Monika Tadra skupia się na oddaniu głosu bohaterom: prowadzi rozmowy, porządkuje relacje, pozwala im wybrzmieć bez ocen i bez skrótów. Dzięki temu książka jest jednocześnie rzetelna i bardzo ludzka.

Lektura poruszająca i ciężka, z wieloma momentami, w których nie umiałem poradzić sobie z emocjami i nawet teraz jak o niej piszę to nadal mam ochotę się rozpłakać, zrozumieją to szczególnie osoby, których ktoś bliski samemu odebrał sobie życie. 10/10 jako wyraz szacunku dla wagi tematu i sposobu, w jaki został przedstawiony.

APEL NA KONIEC: Jeżeli masz gorsze chwile to zawsze możesz napisać do mnie na priv, porozmawiamy o wszystkim i o niczym, pogramy na Kurniku, powymieniamy się muzyką. Pamiętaj - nie jesteś sam/a!

3/52

3/25: Książka spoza strefy komfortu

Dodatkowe tagi:

GURU4piorunów

« Your flickering is more than just a small flame
Welcome to the party, it's a ball game Pick up the stick it's time to get hit with Ayo ayo ayo ayo my bat
Suicide is never going to save you When I cried, it was because I came too You are the one I want to know right now
Ayo ayo ayo ayo kiss this »

GURU

w Psychologia

7piorunów

Prof. Wojciech Dragan: Sama ustawa nie wyleczy polskiej psychologii

Oczywiście, że psychologowie są ofiarami własnego sukcesu, ale nie wiem, czy do końca na własne życzenie. Wiele razy stawałem przed dylematem, czy przyjmować zaproszenia do programów, w których obok mnie usiądą wróżka i bioenergoterapeuta. I oczekuje się, że powiem coś kontrowersyjnego

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

**Toksyczna Męskość nie istnieje**

Toksyczna męskość. Hasło dość często używane w dzisiejszych czasach do stygmatyzacji mężczyzn. Według mnie bardzo fajny materiał, ze zdrowym podejściem do całego zagadnienia.

Fanatyk3piorunów

@LeniwaPanda - 3 godziny i tylko 6 piorunów - na portalu gdzie ponad 90% użytkowników to faceci - gdzie kiedy każdy powinien sobie ten krótki filmik obejrzeć bo go temat dotyczy :face_exhaling:

Można się z pewnymi elementami jego nawet nie zgadzać - ale z tym, że dojrzała i świadoma męskość jest wartością samą w sobie nie ma co nawet dyskutować (no chyba, że ktoś bardzo chce - to posłucham kontrargumentów).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

54piorunów

Smutny

Ilość prób samobójczych wśród dzieci w 2025 r.

1925, z czego 161 "skutecznych" :disappointed:

Ilość prób wśród 7-12 lat: 83

Lider18piorunów

Ciekawe jakie przełożenie na próby ma sytuacja w domu, hejt w szkole i porównywania siebie z ludźmi na insta i tiktoku, zaniżona samoocena, depresja itp. i co ma największy wpływ.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Rozwój

14piorunów

Żelazo i dusza - Henry Rollins

Minęło wiele lat odkąd Henry Rollins opublikował swój esej Iron and the Soul w magazynie Details (1994). Ten tekst nigdy się nie starzeje i jest jak skrzynia skarbów wypełniona cytatami. Ostatni akapit jest prawdopodobnie najbardziej znany, ale cały esej jest pełen złota, jeśli nie znasz, poświęć

Koneser

w Chce pogadać / Luźne rozmowy

4piorunów


O odwadze graniczącej z frajerstwem. Co się dzieje gdy spotyka się dwoje ludzi z różnym tempem, rozjebanych emocjonalnie

Rozwala mnie czasem to jak odwaga stoi blisko głupoty. Ale często jest punkt gdzie po pewnym czasie odwaga znika. Będzie to kolejny chaotyczny wpis po energolu

Na wstępie.

Byłem u psychoterapeuty, jak kiedyś mówiłem. Tylko raz w październiku, bo wcześniej byłem w kwietniu i w maju. Bo dał mi do zrozumienia że nie widzi u mnie nic co wymaga terapii. Że możemy próbować jeśli chce, ale on uważa że to szkoda mojego czasu i pieniędzy. Choć teraz wiem że moje szybkie tempo i emocje które mnie zalewają mogą się nadawać na terapię

“Teraz do meritum chwil

Których nie zamienię w widmo” xd

We wigilię napisałem co mi leży na sercu do byłej która mnie zghostowała

Po c⁎⁎j? Bo o tym myślałem, chciałem odzyskać kontrolę i iść dalej. Nie powiem, pomogło

Do chwili gdy odpisała dwa dni później.

Po 2,5 miesiąca ciszy

Wkurwiła się (ojoj xD). Odpisała szczerze, o czerwonych flagach, moim ego, jej uczuciach i ogólnie co jej nie pasowało. Miałem odpisać z wkurwieniem. Uznałem jednak po kilku wersjach i godzinach że dalsza agresja nie ma sensu, więc odpisałem bardziej miękko. Popisaliśmy chwilę, i okazało się że bierze assertin i trittico (miała problemy z bezsennością, gdy byliśmy razem)

26 grudnia. Zapytałem wieczorem czy chce spróbować od nowa. Uznałem że wchodzimy na 100 lub w wcale. Dodałem że dam tyle czasu ile potrzebuje

29 grudnia pogadaliśmy ponad 40 min przez telefon. Wystartowała najpierw ze co to miała być ta pierwsza wiadomość. Żartowała że druga, miękka odpowiedź zakrawa o “borderkicie”

Gdy zacząłem gadać, zamknęła się i słuchała, nie wiedząc co powiedzieć, raz mówiąc “to nie tak”. Usłyszałem że jej się śniłem, wyciągnąłem ze tęskniła, że było jej głupio po tym co zrobiła itd. Nie usłyszałem tak lub nie. Tylko że się “zastanowi”. Później musiała iść, ja popisałem z kumpelą. Gdy wróciła i powiedziała że jest, odpowiedziałem “to bądź xd”. Zażartowałem później że za karę będzie musiała założyć koszulkę Norrisa, którego nie lubi (F1 to jedna z naszych wspólnych pasji)

Przykład co było “nie tak”? W pewnym mieście over 200.000 jest kawiarnia z psami, gdzie mówiłem jej 2-3 wcześniej że chce ją zabrać. Poszły do niej z przyjaciółką (mieszkająca 350km dalej) i wrzuciły rolkę. Mogą chodzić gdzie chcą, c⁎⁎j w to. Jednak to zdjęcie potraktowałem jako “wiadomość”, bo jeszcze nie minął miesiąc od końca kontaktu

6 stycznia napisałem po ciszy napisałem czemu się nie odzywa i nie odbiera. Odp “Zenek, powiedziałam Ci że potrzebuje przemyśleć. To co powiedziałeś, że potrzebuje chwili”

9/10 wrzuciła zdjęcia z dziadkiem w szpitalu. Pisalismy z 5 minut. Później mnie wyciszyła na mess

13 zapytałem się czy “żyje. Chcę Cię zrozumieć, ale zderzam się ze ścianą”

Żyje, wypisują dziadka następnego dnia.

W czwartek widziałem że jest zajęta cały dzień. Aaa w piątek…. xd. Miałem “mental breakdown”, I zacząłem się dobijać. Po kilka połączeń i wiadomości SMS których nie miałem jak usunąć. Później sobie przypomniałem o lekach, więc tak, będzie reagować wycofaniem. Raz już uciekła

Teraz? Wysyłam w piątek jedną wiadomość i patrzę co się dzieje.

Czy moje dobijanie się jest zrozumiałe i chęć częstego kontaktu po ghostingu? Jest

Czy jej cisza jest zrozumiała, gdy sama bierze SSRI i pewnie sama sobie ze sobą nie radzi? Jest

Czy dobijanie się w piątek było głupotą? No było

Czy Ona mogła odpisać, gdy pewnie widziała że mi już odpierdala? Nie ma obowiązku, ale mogła odpisać lub odebrać

Czy będziemy razem? Najprawdopodobniej nie

Czy mogę sobie spojrzeć w lustro, mówiąc że starałem się dla kogoś kogo bardzo kochałem? Zdecydowanie

Są dwie osoby które nakręcają spiralę. Więc biorę krok w tył. I mimo że będę miał znów “overthink” i stres, to najlepiej zobaczyć co się stanie. Ona sama z siebie nie napisze. Ustaliłem co zrobię, i będę się trzymał. Jeśli trzeba, odejdę. Dlatego uważam że potrzebuje terapeuty, by pracować nad tym że emocje mnie zalewają gdy chodzi o takie sprawy

Fanatyk4piorunów
Czy moje dobijanie się jest zrozumiałe i chęć częstego kontaktu po ghostingu? Jest

Moim zdaniem nie jest. Tym bardziej, że dziadka miała w szpitalu i mogło na nią spaść więcej obowiązków. Po co się dobijać do kogoś skoro nie odbiera ani nie odpisuje? Przecież jak będzie mogła to odpisze lub oddzwoni.

Ile masz lat jeśli mogę spytać?

Koneser0piorunów

@POMIDORES

Przepraszam że tak późno. Mid 20’s. Ja to wiem że mogła odpisać później. Jednak że już wcześniej uciekła to byłem w trybie „fight or flight”. To była pierwsza osoba w moim życiu dla której całkowicie straciłem głowę. Nie jestem dumny z zachowania, jednak na tamten moment nie potrafiłem inaczej. Chciałem koniecznie to „uratować”

GURU11piorunów

:triangular_flag_on_post::triangular_flag_on_post::triangular_flag_on_post:

Znaczy... Ja jestem ostatni by dawać ludziom rady związkowe, ale myślę, że powinieneś przestać, usunąć kontakt do laski i zapomnieć.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Heheszki

75piorunów

Jest jak jest

Lider7piorunów

@A_a Psychoterapia jest przereklamowana.

Kosmonauta1piorunów

@AdelbertVonBimberstein nie tyle psychoterapia jest przereklamowana, co jest wielu terapeutów, którzy się do niczego nie nadają. są też nieprzydatne nurty, które skuteczność mają nie lepszą niż placebo. wszystko zależy

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

W telewizji sporo reklam, to widzę jakieś porównanie i widzę, że pojawiła się nowa kategoria reklam - leki na stres i zły nastrój. Depresanum, positivum i inne takie. Widać tendencję w narodzie.

Swoją drogą - tabletki na stres xdd za⁎⁎⁎⁎sty sposób.

Pokaż więcej komentarzy (5)