Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiazki

GURU

w Hydepark

56piorunów

W życiu każdego mężczyzny przychodzi czas na skompletowanie narzędzi domowych.
Wkrętarki-wiertarka właśnie wjechała.
Następna będzie piła tarczową (widziałem właśnie za pół ceny)
i bo różowa truła d⁎⁎e żeby powiesić ramę ze zdjęciami 120x80cm.

Osobistość8piorunów

Parkside performance. Mam juz dosc duzo tych narzedzi.

Fanatyk3piorunów

@Taxidriver no i super, niech służy. Z udarem jest czy wiertarkę osobno bierzesz?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

6piorunów

Obywatel Tadżykistanu pozwał swoich teściów. Po ślubie odkrył, że panna młoda nie jest dziewicą

W tradycyjnym społeczeństwie Tadżykistanu od panny młodej wciąż wymaga się, by zachowała dziewictwo do ślubu, a w przeciwnym razie mąż może odesłać żonę — podaje Radio Swoboda. Rozgłośnia opisuje sprawę pozwu złożonego przeciwko rodzinie panny młodej, która nie była

Zawodowiec

w Hydepark

6piorunów

Kiedyś myślałem, że chodzi o wygląd w znajdowaniu partnerki - miałem wiele możliwości od podstawówki, przez gimnazjum po liceum i studia. Wszystkie odrzucałem, bo się bałem.

Na studiach myślałem, że w znalezieniu partnerki wystarczy być ogarniętym i bogatym gościem - dlatego czekałem z szukaniem partnerek do czasu pójścia do pracy.

Teraz, zarabiając dobrą kasę, ogarniając życie i mając super sylwetkę zacząłem spotykać się z kobietami i już wiem, że wygląd czy pieniądze nic nie znaczą tak naprawdę.

Co z tego, że to wszystko mam, jak nie mam gadanego i się trochę jąkam? Założę się, że prawie każda dziewczyna która mnie potem odrzuciła, zrobiła to właśnie przez to, mimo że pisało się z nimi świetnie. Niestety lata fobii społecznej i wycofania przez jąkanie zrobiły swoje.

I co ja mogę teraz zrobić w zainstniałej sytuacji? Mnie nawet ghostują samotne matki. Czy naprawdę wymagania w postaci normalnej kobiety, nawet dzieciatej z minimum skończoną maturą/studiami, to jest coś nierealnego? Nawet mogą mieć nadwagę, nie przeszkadza mi to.

W tych czasach, normalny i spokojny mężczyzna nie ma szans na znalezienie partnerki

https://www.youtube.com/watch?v=3_84viKMBvk

Gruba ryba8piorunów

@azovek

Twój wpis skojarzył mi się z tym żartem:

„When I was 13, I hoped that one day I would have a girlfriend with big boobs.

When I was 16 I got a girlfriend with big boobs, but there was no passion, so I decided I needed a passionate girl with a zest for life. In college I dated a passionate girl, but she was too emotional. Everything was an emergency; she was a drama queen, cried all the time and threatened suicide. So I decided I needed a girl with stability.

When I was 25 I found a very stable girl but she was boring. She was totally predictable and never got excited about anything. Life became so dull that I decided that I needed a girl with some excitement.

When I was 28 I found an exciting girl, but I couldn't keep up with her. She rushed from one thing to another, never settling on anything. She did mad impetuous things and made me miserable as often as happy. She was great fun initially and very energetic, but directionless. So I decided to find a girl with some real ambition.

When I turned 30, I found a smart ambitious girl with her feet planted firmly on the ground, so I married her. She was so ambitious that she divorced me and took everything I owned.

I am older and wiser now, and I am looking for a girl with big boobs.”

Tytan5piorunów

"Czekałem z szukaniem partnerki aż będę miał kasę", stary przegrałeś na starcie. Sam się wyceniasz, co to za podejście? Typowo ukraińskie, dziewczyny że wschodu lubią takich, ty płacisz one gotują.

Pachniesz niestety przegrywem i desperacja, a to najgorsze perfumy.

Nie znam Cię, ale widzę, że na nowo musisz sobie zbudować obraz zawiązku

Przeczytałem Twoje wpisy i nie wierze, ze to nie baity. Jeśli nie bait i Warszawa, to mogę Ci poświęcić wieczór, wyjdziesz z przegrywu szybko.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Hydepark

22piorunów
40 lat drutu

Hej @razALgul chyba przypadkiem odkryłem czemu czasami mężczyźni nienawidzą kobiet. 😛

https://streamable.com/l4aqfq

( nawiązanie do: https://www.hejto.pl/wpis/ciekawostki-sumo?commentId=f9fae550-cad4-4230-9636-78be18ff61f3 )

Tytan4piorunów

@Opornik miałem kiedyś duży gliniany kubek, z którego piłem kawę i herbatę przez całe liceum i studia i początek małżeństwa, dopóki żonie nie wyśliznął się z rąk i rozbił, na moich oczach.

Miałem to samo co ten gość w każdym razie : )

Tytan5piorunów

Smutno mi po tym filmiku. Ile takich sytuacji sie wydarza poza kamerami

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Wracam sobie z młodym z przedszkola a tu taka sytuacja 😆
Różowa znowu szalała na Allegro 😉

GURU3piorunów

@Yes_Man moja kiedyś zamawiała jakiś drobiazg i kurier śmieszek schował kopertę z przesyłką pod wycieraczkę 😉

Fanatyk2piorunów

@Yes_Man może jakaś powódź ma być a to są worki z piaskiem? Ćwiczenia jakie czy cus.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

35piorunów

kobiety to niedobre oszukistki są jednak

zostałem wczoraj zaproszony na film do niej, i nawet nie obejrzeliśmy do połowy

a później człowiek ma problemy z zaufaniem

dzisiaj mam przyjść znowu i dokończyć, i jakoś jej nie ufam że dokończymy ten film....

Fanatyk25piorunów

@Sweet_acc_pr0sa - człowiek się napala na film a ona przeszkadza, przytula się, gada a czasem nawet zasypia.
Potem nie chce jej się wracać do filmu więc człowiek musi sam dokańczać.
Nie da się normalnie filmu obejrzeć (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Osobistość1piorunów

Pamiętam temat. Ale jak film leciał w tle to przynamniej było co powiedzieć Starej żony (teraz teściowa) jak wchodziła do pokoju, menda jedna ...

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

32piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

4piorunów

Pytanie:
Jeżeli ręcznik jest brązowy, używamy go - do?

Do czego jest brązowy ręcznik:

  • Do wycierania włosów.27%
  • Do wycierania dupy.73%

56 głosów

Fanatyk3piorunów

Najgorzej w hotelu po przyjeździe idziesz do łazienki myjesz ręce i twarz po podróży i wycierasz się po omacku w ten ręcznik ze stópkami, i tak 4 razy na przestrzeni roku 😉

Tytan1piorunów

@Opornik

Ciemny do rąk.
Jasny do twarzy.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Zawodowiec

w Hydepark

5piorunów

Muszę powiedzieć, że czas na Tinderze jest naprawdę ciekawym doświadczeniem. Nie wiem, czy to we mnie jest kłopot, czy w kobietach które trafiam, że to tak wygląda. Pisałem ostatnio o dziewczynie z którą miałem fajny vibe na początku. Po ghostingu po pierwszym spotkaniu zapytałem jej się wprost, czy widzi sens w tej znajomości i chce ją kontynuować, aby zobaczyć czy coś z tego będzie i było magicznie NIE WIEM, POTRZEBUUJE CZASU. K⁎⁎wa dziewczyno przecież masz napisane, że szukasz stałego związku i mi to sama informowałaś na początku znajomości.......... Jeszcze trochę to pociągnąłem, było lepiej, vibe był ekstra, były kolejne spotkania, nawet na walentynki umówiłem stolik w restauracji i kupiłem drogi bukiet. Czy coś z tego wyszło? Ależ oczywiście, że nie XD Ghosting poszedł dzień po walentynkach i tyle, koniec. Nawet buziaka nie dostałem, a spotkaliśmy się 4 razy. Już nawet jadąc na ostatnie spotkanie, wiedziałem, że nic z tego nie będzie. Zapytacie się pewnie czy czuję się jak frajer? Trochę tak, kasy mi jednak nie szkoda, bo zarabiam naprawdę fajne pieniądze. Cieszę się, bo ta relacja nareszcie wyleczyła mnie z ciśnienia na związek. Nie mam ochoty znowu przechodzić przez to samo. Znowu te rozmowy, spotkania, poznawanie się, dawanie przez te dziewczyny nadziei, pokazywanie zaangażowania, a potem jakbyście się nagle nie znali, jakbyś dostał mokrą szmatą po mordzie.

Zauważyłem, że prawie każda kobieta nie wie czego tam szuka. Mam zaznaczoną opcję stałego związku, takie same wybieram i jak na razie na te wszystkie relacje, tylko JEDNA wiedziała czego chciała (z nią byłem w zwiążku), reszta nie wiedziała, przecież to jest komedia. Dziewczny co jest z wami nie tak?. Miałem wiele randek, czasami ja po randce informowałem, że to nie to i dziękowałem za poznanie się, a na kilkanaście randek tylko JEDNA dziewczyna mi to zakomunikowała. Prosta sprawa u dorosłego człowieka, a nie bawisz się w ghosting. Mam ciągle masę par, ale co z tego, jak wiem, że skończy się to tak samo. Na razie kompletnie odpuszczam portale randkowe. Może za jakieś 2 miesiące wrócę.

Zawsze tweirdziłem, że da się kogoś poznać w ten sposób na tych portalach, ale teraz już wiem, że jest to niemożliwe. Może w większym mieście tak, ale w moim przypadku, czyli miasta powiatowego - nie. Dużo dziewczyn jest tam naprawdę skrzywdzonych.

Człowiek tylko się angażuje, spędza z kimś grubo ponad kilka tygodni i na końcu jest to samo, bo dorosłe kobitki nie wiedzą czego chcą.

A najlepsze jet to, że dosłownie każda z którą sie spotykałem żaliła się na swoich byłych czy facetów na tych portalach, że chcą tylko seksu, że byli przemocowcami/mieli uzależnienia, a one szukają oagrnietego gościa do związku ¯\\(ツ)/¯ Widać jak bardzo szukają. No cóż, jak widać, brak nałogów, ogarnięcie życiowe, dobra praca i chęć ustatkowania się, to dla nich za mało. Pewnie w głębi duszy chcą być traktowane jak gówno, albo być z facetem, który nic nie robi tylko gra, czy pije alkohol i trawkę, pracując za najniższą.

https://www.youtube.com/watch?v=PdVcBqFSmj0

     

Gruba ryba2piorunów

@azovek

Po ghostingu po pierwszym spotkaniu zapytałem jej się wprost, czy widzi sens w tej znajomości i chce ją kontynuować, aby zobaczyć czy coś z tego będzie i było magicznie NIE WIEM, POTRZEBUUJE CZASU.

Nie wiem za bardzo, jak to wygląda na żywo, ponieważ wszystkie moje relacje romantyczne zaczęły się w internecie i dopiero po pewnym czasie przeniosły się do rzeczywistości (związki na odległość), jednakże poniekąd rozumiem - pisanie i jedno spotkanie dla niektórych może być niewystarczające, żeby jasno się określić.

Z drugiej strony w Twojej sytuacji odpuściłbym sobie po pierwszym ghostingu. Moim zdaniem, jeśli dziewczyna jest zainteresowana, to sama też będzie szukała każdej okazji do kontaktu: czy poprzez wiadomości tekstowe czy spotkanie.

Powoli zaczynam odnosić wrażenie, że „normalne, wiedzące czego chcą dziewczyny/kobiety” po prostu uciekają z portali randkowych, ponieważ mają podobne doświadczenia z mężczyznami.

Może to też wina klęski urodzaju? I samej idei portali randkowych - za rogiem może czaić się jeszcze lepszy partner/ka, więc po co się ograniczać? Chociaż ja tego nie rozumiem - jak już poznałem kogoś fajnego, to przestawałem korzystać z portalu, żeby skupić się na tej osobie. I w obu przypadkach takie podejście wypaliło.

Zawodowiec0piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk

Z drugiej strony w Twojej sytuacji odpuściłbym sobie po pierwszym ghostingu. Moim zdaniem, jeśli dziewczyna jest zainteresowana, to sama też będzie szukała każdej okazji do kontaktu: czy poprzez wiadomości tekstowe czy spotkanie.

Właśnie ona po tym ghostingu znowu często do mnie sama pisała czy dzwoniła

Powoli zaczynam odnosić wrażenie, że „normalne, wiedzące czego chcą dziewczyny/kobiety” po prostu uciekają z portali randkowych, ponieważ mają podobne doświadczenia z mężczyznami.

Zgoda. Niestety ja pracując prawie cały dzień i hobby nie mam możliwości poznania nikogo inacze niż przez internet

> jak już poznałem kogoś fajnego, to przestawałem korzystać z portalu, żeby skupić się na tej osobie. I w obu przypadkach takie podejście wypaliło.
>
Robię tak samo i zawsze kończy się w ten sam sposób

Gruba ryba0piorunów

@azovek

Właśnie ona po tym ghostingu znowu często do mnie sama pisała czy dzwoniła

To nie wiem, nie rozumiem takiego zachowania. Mogę jedynie gdybać, że może nie miała czasu - ale wracam do tego, że jeśli komuś zależy, to zawsze znajdzie czas.

Zgoda. Niestety ja pracując prawie cały dzień i hobby nie mam możliwości poznania nikogo inacze niż przez internet

Haha, mam tak samo. : D

Osobistość1piorunów

Czego szukają ? To proste, coraz lepszego partnera, coraz większych emocji. Im większy wybór tym trudniej się zdecydować. Dlatego na tinderze albo są kobiety które szybko znikają albo takie które siedzą tam latami.

Jeżeli to ty podobasz się kobiecie to ona będzie pisać pierwsza, podtrzymywać rozmowę i ogólnie będzie to po niej widać, co można szybko wywnioskować, nie trzeba tracić na to kilku tygodni, albo wpadniesz w oko albo nie, tak działa Tinder, jesteś jednym z wielu.

Poznawanie ludzi w internecie może szybko zniechecic do relacji, bo jest mocno nienaturalne.

Gruba ryba1piorunów

@pokeminatour
>Dlatego na tinderze albo są kobiety które szybko znikają albo takie które siedzą tam latami.
Dokladnie to jest to, co zauważyłem kilka lat temu jak byłem na Tinderze.
Laski co to siedzą tam miesiącami.
Jedyne dziewczyny z jakimi mi się fajnie pisalo to te, które dopiero co zainstalowały aplikacje, bo nie były jeszcze tym "zepsute" XD.
To trochę, jak z portalami ogloszeniowymi. Drogie oferty na mieszkania co to wiszą miesiącami, bo ceny są ultrapodbite vs przystępne i racjonalne oferty co to szybko znikają, czasami w ciągu 2-3 dni.
Wiem, że brzydko tak porównywać ludzi do produktów, ale hej! Tak właśnie działa tinder.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Najpierw się zaśmiałem, a później sobie przypomniałem, że i ten sposób działa i podobny myk w temacie: co będziemy dziś jeść?

GURU9piorunów

Odpowiedz w stylu domysl sie albo znamy sie tyle lat i nie wiesz, nie sa pomocne

Lider2piorunów

@jajkosadzone “pamiętasz te perfumy, które ci pokazywałam w sephorze 2 tygodnie temu” też nie są

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone a pamiętasz tę sukinkę, co Kaśka miała na weselu u Karola? To taka, tylko trochę inna

Pokaż więcej komentarzy (5)