Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiazki

GURU

w Zwiazki/randkowanie

16piorunów
Ja kiedy sugerowałem żonie żeby zaczęła brać omega-3, ale nie brała dopóki lekarz jej nie powiedział żeby zaczęła brać omega-3:

P.S.

Ej, patrzcie, herbata o smaku @GazelkaFarelka 😛

_mi

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Dyskusje

30piorunów

Szybka wymiana filtra gazu fazy płynnej w bublo + sprzątanie kabiny. Pozdrawiam @cebulaZrosolu - wychodzi na to że nasze Różowe mają podobne podejście do tematu czystości w samochodzie. Za to w mieszkaniu spróbuj kubka po kawie nie odstawić do zlewu to się tydzień nie będzie odzywać 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hydepark

40piorunów

Se można k⁎⁎wa zaplanować... Mam trochę roboty przy aucie, miałem dzisiaj sobie popracować to oczywiście milion innych planów, jutro też nie będę miał czasu, łaskawie pojutrze to na pewno znowu coś wymyśli... Nawet i odkurzyć nie mam czasu a upierdolony ten samochód w środku jest jak nie wiem... Wasze baby też tak nie dbają o samochody? Nawet śmieci nie wyrzuci tylko się walają butelki po jogusiach, papierki, paragony i inne gówna jebane...

I jeszcze ta chujowizna zwana zimą nadchodzi i dzisiaj najkrótszy dzień w roku

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Witamy w XXI wieku. Kobieta poślubiła postać wygenerowaną przez AI

W Japonii odbyła się ceremonia ślubna, która przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie. 32-letnia Yurina Noguch poślubiła Lune Klausa Verdure – mężczyznę wygenerowanego przez sztuczną inteligencję na podstawie postaci z gry komputerowej. Wcześniej ChatGPT doradził jej, żeby

Gruba ryba

w Hydepark

108piorunów

Generalnie, jak co roku, z moją kobietą mamy ustalone, że nie robimy sobie prezentów pod choinkę. Mi jest głupio, jak pomyślę, że ona mi coś jednak kupi, a ja nie będę nic dla niej miał.

Dzisiaj, jak co roku, pytam co sobie życzy dostać. Zamiast standardowego "NIC" usłyszałem "c⁎⁎ja do d⁎⁎y".

Myślę, że te święta będą bardziej udane niż zwykle 😁 no i na pewno fakt, że akurat dzisiaj dostała okres nie ma nic wspólnego z tą odpowiedzią 😅

Pokaż więcej komentarzy (26)

Specjalista

w Hydepark

0piorunów

Męskie uda znalazły się na drugim miejscu najbardziej pociągających części ciała według kobiet - zaraz po twarzy. Zakładając, że odpowiedź "twarz" była najpopularniejsza bo kobietom głupio było odpowiadać inaczej możemy uznać, że dzień nóg na siłowni powinien być codziennie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Mam taką rozkminę, że kiedyś ogladałem filmy/bajki o takiej fabule, że jest sobie jakaś wspólnota, szczęśliwi ludzie i zjawia sie tam jakiś rambo super hero co przyjechał się im pomóc i finalnie przeżywa z nimi super chwile i przygody, z niektórymi wiążąc się emocjonalnie (często przewija się jakaś kobieta z którą czuje się wyjątkowo). I na koniec wszyscy go proszą, by został, a on z kamienną twarzą mówi, że jego czas juz nadszedł i odjeżdża gdzieś w pizdu na koniu, mając w sobie żal, bo w sumie chciałby zostać, ale nie może i musi kontynuować wędrówkę w sumie c⁎⁎j wie po co xD

I tak jako dzieciak się dziwiłem, co za debil, no przecież tam mu było dobrze i byłby szczęśliwy, po co ucieka i dokąd, czego on się boi?


Dziś mam 29 lat i już rozumiem xD Smutne to strasznie. Mniej więcej taki sam pancerz noszę obecnie na sobie. Emocjonalną blokadę, lęk przed bliskością i przekonanie o tym, że nie warto się emocjonalnie angażować w nic. Z rodziną relacje uległy ochłodzeniu, w życiu prywatnym mimo zainteresowania u kobiet na pewnym etapie po prostu zostawiam ostatnie 2-3 drzwi zamknięte na zamek.

Zabrzmi to cipowato jak nie na mężczyznę, ale chyba już nie potrafię kochać ani nie chcę być kochanym i jedyne co bym chciał to iść do przodu jak taran i odhaczać jakieś życiowe questy, może jeździć po świecie jako przedstawiciel dużej firmy, w sumie żałuję, że nie zostałem jakimś komandosem ryzykującym życie.

Życie, życie jest nowelą





Gruba ryba4piorunów

@Lopez_

Zabrzmi to cipowato jak nie na mężczyznę

To mylne przekonanie, że coś jest „cipowate”. Jesteśmy ludźmi, a nie maszynami bez emocji. Mamy pełne prawo do przeżywania całego ich spektrum.

Rozumiem Cię, ponieważ uważam, że bycie w związku jest trudniejsze niż bycie samemu.

Co do relacji z rodziną... cóż, jeśli ja nie zadzwonię, to nikt się do mnie nie odezwie. Jedynie mama czasem do mnie zadzwoni, ale mam wrażenie, że głównie po to, żeby się wygadać. Jasne, zapyta, jak się czuję i o moją dziewczynę, ale na tym koniec.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Znalazłem w Galerii Młociny jakieś lokalne temu, w którym oczywiście widziałem @pingWIN w różnych formach i przeobrażeniach.
jakie gówno tam sprzedają XD

Niektóre rzeczy warte uwagi, a niektóre to typowy profil na pewnym serwisie aukcyjnym, jako „dropshipping/ dropshopping” (nigdy nie wiem).

Sklep wabi się Mr. Diy, różowa zaciągneła. Ja nie protestowałem, bo kupiła mi opaskę z kicajcem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

P. S. @bojowonastawionaowca dla st00pkarza też jest ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Dyskusje

55piorunów

Moja ukochana jest kociarą. Co roku kupuję jej pod choinkę skarpetki z kocim motywem. Ma duży dystans do siebie, ale jak myślicie - spodobają się jej?

Skarpety dla kobiety:

  • Są świetne64% (105 głosów)
  • Obrazi się2% (3 głosy)
  • OP to jajcarz20% (33 głosy)
  • Nie kupuj bo będzie się bawić zamiast Twoimi14% (23 głosy)

164 głosów

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

Założyłem Tindera by fryzjer dał mi spokój i żeby nie było, że nie spróbowałem. Założyłem w niedzielę koło 16 i po 6 dniach mam 2 pary, jedną usunąłem bo nie odpisała po 24h. Drugą konsultuję z chatem bo nie mam doświadczenia z kobietami.

Wiedziałem, że nie nadaję się do dziewczyn i nie mam szans a teraz dodatkowo się utwierdziłem. Szkoda mi forsy na sesję zdjęciową u profesjonalnego fotografa.

Mam też Boo, ale tam jeszcze mniej polubień xd

Pokaż więcej komentarzy (52)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Wysłuchałem w nocy rozmowy z panią Sylwią Królikowską i bardzo spodobało mi się jej podejście do życia.

Powiedziała chociażby, że woli być częścią rozwiązania, a nie częścią problemu.

Przykładowo w związku: mężczyzna znajduje czasochłonne hobby, na przykład rower. I na tym rowerze potrafi spędzić cały dzień, robiąc sto, dwieście czy więcej kilometrów.

Jego partnerka mogłaby się oburzyć, że chłop teraz nie ma tak dużo czasu dla niej, że zamiast spędzać czas razem, to pedałuje z kolegami.

No ale zamiast szukać problemu tam, gdzie go nie ma (bo przecież można się dogadać w związku odnośnie czasu spędzanego razem), to można podejść do tego w odmienny sposób: może poszukać nowego hobby, który wypełni czas wolny. A może skorzystać z okazji i zrobić coś dla siebie, jakiś całodzienny wyjazd, domowe spa czy cokolwiek.

Powiedziała także wiele innych mądrych rzeczy, ale ta w szczególności zapadła mi w pamięć. By szukać pozytywów w różnych sytuacjach, próbować przekształcić je w coś dobrego, niż cały czas doszukiwać się negatywów i złych intencji.

Rozmowa do obejrzenia/wysłuchania pod tym linkiem: https://youtu.be/p2IcnPsmQbs?si=RUYnf_N6jqN5FAu4

Gruba ryba9piorunów
No ale zamiast szukać problemu tam, gdzie go nie ma (bo przecież można się dogadać w związku odnośnie czasu spędzanego razem), to można podejść do tego w odmienny sposób: może poszukać nowego hobby, który wypełni czas wolny. A może skorzystać z okazji i zrobić coś dla siebie, jakiś całodzienny wyjazd, domowe spa czy cokolwiek.

@cyberpunkowy_neuromantyk a ja polecam jednak poszukac problemu, bo takie czasochłonne hobby to jest często objaw tego problemu, a nie problem sam w sobie. znam aż nadto facetów, którzy przejadą 200km na rowerze byle tylko nie siedzieć z babą w domu.

Osobistość4piorunów

Mi wpadło parę innych sloganów w pamięć o których wspomniała. "Idealnych ludzi nikt nie lubi, więc po co starać się być idealnym?" - nawiązywała tutaj do tego, że perfekcjonizm to droga do nikąd. Również coś co często sama mówiłam ludziom czyli "jest zazdrość i zazdrość". Często zazdrość od razu kojarzy się jednoznacznie z negatywnym uczuciem, ale jest też zazdrość która jest bardziej podziwem, a nie zawiścią. Ciekawy byl też wątek Poznania różnicy między opinia a faktem. Jak często sami się krytykujemy uznając coś za fakt, a przecież to tylko opinia, która może nie mieć żadnego znaczenia.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Fanatyk31piorunów

@Kredafreda Wstrzymywanie się z ostrzałem przez łuczników jest ekstremalnie popularne w Hollywood, i jest bez sensu. Kiedy przeciwnik jest w zasięgu, strzela się ile się da, aż nie dojdzie pod mury. Nie ma żadnego zysku z tego, że wszystkie strzały lecą naraz - wprost przeciwnie - ciągły nieskoordynowany grad strzał bardziej utrudni poruszanie niż regularnie padające salwy, na które można się przygotować.

Druga sprawa - czekanie na strzał z naciągniętą cięciwą jest arcyidiotyczne. To marnuje siłę strzelającego i niepotrzebnie zużywa sprzęt.

Gruba ryba2piorunów

@LondoMollari nie zgadzam sie, voleye byly stosowane również i zależało to od przyjetej taktyki, zreszta jedno nie wyklucza drugiego. Strzelanie synchroniczne ma sporo zalet, ale fakt holyłudy tego nadużywają.

Fanatyk14piorunów

@TheLikatesy Jak najbardziej ma sens, ale w wypadku broni, która ma dużą skuteczność, ale niewielką szybkostrzelność. Szczególnie chodzi muszkiety, arkebuzy czy niektóre kusze. Wtedy efekt psychologiczny skutecznej broni + jednoczesne padnięcie wielu przeciwników w pierwszym szeregu faktycznie może załamać morale, i fizycznie utrudnić szarżę/podejście.

Dlatego w Europie takie taktyki popularyzują się pod koniec średniowiecza, wraz z wejściem broni palnej. Wcześniej bywały stosowane przez kuszników genueńskich ze względu na ich uzbrojenie (kusza + ogromna tarcza), ale ciężko mi znaleźć przykłady stosowania tego przez zwykłych łuczników.

W wypadku niedoświadczonej i niewyszkolonej grupy łuczników, atakującej przeciwnika, którego morale się nie załamie nawet w obliczu samobójczego szturmu, taka taktyka nie ma sensu.

Fanatyk2piorunów

@maly_ludek_lego Ma być "eskortowiec dobrej zabawy", czy "niszczyciel eskortowy dobrej zabawy"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

[tak, kiedyś identyfikowałem ten okręt, już nie pamiętam klasy, ale to był niszczyciel eskortowy]

Lider1piorunów

@LondoMollari więcej- jest takie dziwne pojęcie, że bohaterowie filmów o każdej porze dnia i nocy ściągają łuk z pleców, biorą strzałę, naciągają i strzelają... gdzie w rzeczywistości jak tylko łuk nie był w użyciu, to cięciwa była zdejmowana, bo inaczej się rozciągała i groziła pęknięciem, a sam łuk się odkształcał od tego "ściśnięcia" i tracił moc.

Fanatyk1piorunów
gdzie w rzeczywistości jak tylko łuk nie był w użyciu, to cięciwa była zdejmowana, bo inaczej się rozciągała i groziła pęknięciem, a sam łuk się odkształcał od tego "ściśnięcia" i tracił moc.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Don't get me started...

Nie wiem co bardziej mnie wkurza - noszenie łuku z cięciwą, noszenie miecza na plecach, czy ostatnio modny, chwyt odwrotny używany z mieczem długim (picrel). ¯\\(ツ)

Lider0piorunów

@LondoMollari żeby to jeszcze był półmiecz jak tu po lewej... ale noszenie miecza na plecach też jest dobre- wygląda zajebiście, w rzeczywistości w chuj niewygodne, przeszkadza w zwyczajnym poruszaniu się i nawet go z pochwy nie wyjmiesz, no chyba że masz dwumetrowe łapy i po 2 stawy łokciowe w każdej xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Dyskusje

40piorunów

Trochę i chwalę moją ukochaną.

Ale po kolei.

Moja ukochana to osoba która panicznie boi się pająków - wszystkich i bez wyjątków. Do momentu kiedy mnie poznała zabijała każdego który pojawił się w jej mieszkaniu. Trzeba to zrozumieć choć tak być nie powinno.

Moje tłumaczenie i heroiczne ratowanie stawonogów za pomocą szklanek i kartek papieru (zestaw do łapania i wypuszczania wolno za okno) spowodował taki oto obrazek.

Widoczny w kubku pająk (to jest chyba kątnik - @splash545 proszę o korektę) to nowy mieszkaniec mojego warsztatu. Zostanie ze mną do wiosny, kiedy to wypuszczę go na zewnątrz. Otóż ten pajączek zadekował się w pudełku z flamastrami znajdującym się w gabinecie Różowej. O dziwo Różowa nie spanikowała tylko przełożyła go do kubka (jest chyba w letargu) i zaniosła do mojej kanciapy. Pękam z dumy a stawonóg uszedł z życiem :smiley:

8 lat edukacji nie poszło na marne. Fajnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Autorytet1piorunów

@Yes_Man Naziolka boi się pająków i koni. Nie wiem czemu. Próbowałem ją oduczyć, jak się jeszcze kolegowaliśmy, ale nie mam pojęcia czy dalej tak jest, bo więcej mam kontaktu z jej chłopem niż nią.

Pokaż więcej komentarzy (17)