Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

132qweGwiazdor

Dołączył/a:

  • 12 wpisów
  • 253 komentarzy
  • 6 obserwujących

Autorytet

w Hydepark

156piorunów

SR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono

Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.

To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.

Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.

Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.

To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.

Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.

Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.

Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.

Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.

Zimna wojna w pigułce.

Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.

Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.

Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.

Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.

Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.

W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.

Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.

Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.

Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.

Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.

W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.

Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.

I teraz chyba najciekawsza rzecz.

Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.

A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.

Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.

Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.

I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.

Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.

W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.

Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.

Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.

Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.

No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:

Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów
Niecałą dobę po tym, gdy na przejeździe kolejowym w Gdańsku pociąg zderzył się z ciężarówką, w tym samym miejscu doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu. Gdyby nie reakcja świadków, pociąg wjechałby w auto osobowe. Kobieta wysiadła z samochodu. Na szczęście świadkowie wyłamali szlaban i udało się uniknąć kolizji.



Dzień wcześniej w tym samym miejscu pociąg pasażerski Intercity "Bachus" z Zielonej Góry do Gdyni uderzył w stojącą na torach ciężarówkę. — Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciężarówka wjechała na przejazd podczas opuszczania szlabanów — mówili policjanci. W zdarzeniu zostały ranne trzy osoby.

https://streamable.com/gnhigx

Pytanie do posiadaczy prawa jazda, podobno jesteście wyjątkowi więc muszę zapytać; dlaczego ludzie na przejazdach kolejowych zachowują się jak ameby? Czy kurs na prawo jazdy nie przygotowuje do takich sytuacji, nie ma szkolenia jak bezpiecznie przejechać przejazd kolejowy? A może jednak to brak testów psychologicznych? Być może nie każdy powinien prowadzić pojazd spalinowy.

Czy kierowcy w Polsce wiedzą jak zachować się na przejeździe kolejowym?

  • Tak10% (17 głosów)
  • Nie60% (99 głosów)
  • Tylko nieliczni30% (49 głosów)

165 głosów

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

145piorunów

Zgadnijcie kto wstawił sobie po pracy do zamrażarki piwa bezalkoholowe żeby szybko się schłodziły i o nich zapomniał?

No kto?

  • Op to pedau37% (114 głosów)
  • Op to debil63% (194 głosy)

308 głosów

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Sprawdzamy ile osób znalazło prawo jazdy w chiperkach.

Jedziesz autem i widzisz ten znak, zamierzasz jechać cały czas z pierwszeństwem i skręcić w prawo.

Czy włączasz prawy kierunkowskaz?

  • Tak, bo zmieniam kierunek ruchu80% (380 głosów)
  • Nie, bo cały czas jestem na głównej20% (93 głosy)

473 głosów

Sum1piorunów

Mnie na kursie drzewiej uczono że jak jadę główną to nie używam kierunkowskazu czyli odp. B a zjeżdżając mam wrzucić czyli jadąc prosto mam włączyć kierunkowskaz. Podobnie i to całkiem bardzo może porównać to to ronda, część ludzi wrzuca kierunkowskaz na rondzie jadąc w lewo choć z tym jest jednak chyba większy konsensus.

Pokaż więcej komentarzy (99)

Lider

w Hydepark

154piorunów

Tytan2piorunów

@Deykun coś powoduje.

Jak byłem mały to był jeden debil na wies max.

Obecnie znam 5ke dzieci wśród znajomych i dalszej rodziny z autyzmem.

To jest k⁎⁎wa koniec życia takie dziecko. Lepiej na wózku jeździć niż chore dziecko mieć.

Pokaż więcej komentarzy (43)

Fanatyk

w Hydepark

204piorunów

W sumie racja.

Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

GURU3piorunów

Wolałbym jakiś import ze wschodu Korea czy Japonia. Od biedy to Kazachstan czy Ukraina by wystarczyła niż męczyć się z naszymi pustakami z kijem w d⁎⁎ie i muchami w nosie. Jako pojemnik na sperme się tylko nadają.

Pokaż więcej komentarzy (70)

GURU

w Hydepark

9piorunów

debile.png

PS: Nie wiem, czy ten nagłówek choć trochę pisze prawdę, takie tam przed snem xD

GURU9piorunów

W akceleratorach rozpędza się jądra ołowiu, zderza ze sobą i w wyniku zderzenia mogą zgubić kilka protonów i neutronów i dać jądro złota.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Dyskusje

25piorunów

Takie rarytasy na wakacjach. Pozdro

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

33piorunów

Wrzucił chłop żal posta i nie dał się do końca wypowiedzieć ;P

Poza wcześniejszymi badaniami w temacie , które skupiały się głównie na częstotliwości zmian akomodacji oka, a często były wręcz po prostu PRem producentów to okazuje się, że takie oświetlenie w tle nie zawsze musi 'pomagać'. Zwłaszcza gdy jest zbyt jasno lub źle skonfigurowane.

Czasem są to zauważalne poprawy, czasem nie, a czasem mogą wręcz przeszkadzać.

Badania skupiają się głównie na 'zmęczeniu' oka czyli częstotliwości dostosowywania, ale dla człowieka to nie zawsze 'jedyny' wyznacznik - i tak jak pisał @Atexor i ja również 'nie czuję' tego trendu - może obniża zmęczenie, ale możę obniżać też skupienie ¯\\(ツ)

https://www.mdpi.com/2411-5150/9/4/81

https://scialert.net/fulltext/?doi=jas.2006.1664.1670

To tak jakby chłop przyszedł i się ze mną kłócił, że okulary poprawiają wzrok, a ja bym powiedział, że mam dobry i mi okulary przeszkadzają xDD

Każdy organizm jest inny i to, że ktoś wypowiedział swoją opinię nie negując jednocześnie innej tylko dopytując to chyba jeszcze nic złego :stuck_out_tongue_winking_eye: A zamiast posługiwać się argumentami sprowadzać rozmowę do stwierdzeń o lizaniu się po jajkach, pisaniu bez znajomości tematu, albo, że ktoś źle używał to jedno wielkie xD

Gruba ryba7piorunów

@zuchtomek oczy mniej się męczą ale też mniej się skupiasz na treści - idealnie dopasowana technologia dla współczesnego "kina domowego" czy netflixowych seriali - możesz oglądać dłużej średniej jakości papki niewymagającej myślenia XD Jeżeli przegapisz ważny detal to go i tak jeszcze z 5 razy powtórzą

Ambilight ma PR robiony przez producentów z Netflixa i innych tasiemców, 100% confirmed

GURU4piorunów

To jest trochę jak z dyskusjami o CBT. Są ludziska, którym pomaga, więc daliby się pokroić broniąc tego w dyskusji, że działa. Ale czy działa uniwersalnie? Nie, bo to zależy od osobniczej podatności. Jeden jest podatny i na niego działa, a u innego nie działa wcale.

Tak samo jest tutaj - jednym pasi, innym nie.

Podobnie jest z 3D: wielu się zachwyca i twierdzi, że to przyszłość. Inni, jak jak, nigdy się na to poważnie nie rzucą, bo mnie po 15 minutach niedobrze się robi. Producenci elektroniki użytkowej już trzeci raz do tematu podchodzą i nie mogą tego rozkręcić tak, jakby chcieli, bo to zawsze będzie osobnicza sprawa, czy ci się spodoba, czy ci się niedobrze zrobi od tego.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Autorytet

w Hydepark

64piorunów

Szybki cytat mojego Ojca, bo niektóre to złoto

"Najpierw jak debil nosiłem ze sobą namiot i śpiwór, potem pozbyłem się namiotu, bo ciężki i spałem w lasach w samym śpiworze, później stwierdziłem że w d⁎⁎ie z tym śpiworem to znalazłem taką małą plandekę i z nią chodziłem. Później stwierdziłem że w ogóle w d⁎⁎ie z kładzeniem się i spałem idąc."

Śmiejcie się, ale ja go znam i wiem że to prawda xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Obudzcie sie wreszcie !

https://streamable.com/lkh97r (2 dni)

Gwiazdor1piorunów

Czasem na FB mi się szurskie grupy pokazują. Lubię poczytać. Komentarze na przykład pod prognozami pogody i poszukiwaniami też. Ciekawy jestem jak dużo w społeczeństwie faktycznie takich odklejeńców jest

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

49piorunów

Pierwsza szarlotka w tym roku, praktycznie zjedzona jeszcze tego samego dnia. Nawet zdjęcia nie zdążyłam zrobić. Jak zwykle niezawodne własne jabłuszka. Dzisiaj nazbieram jabłek i obiorę - a jutro powtórka 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Specjalista

w Odchudzanie

5piorunów

Zastanawiam się czy na początku postawić swoją tezę, aby was sprowokować do dyskusji, czy jednak tego nie robić aby wam nic nie sugerować.

Co sądzicie o lekach na odchudzanie w stylu Ozempicu, Retatrutydu czy Mounjaro?

  • To cudowne leki i każdy powinien je stosować8% (10 głosów)
  • Czasem warto się nad nimi zastanowić, zwłaszcza jak się ma stłuszczenie wątroby/wysoki cholesterol/wysokie ciśnienie/ i inne choroby na które pozytywnie wpływają32% (41 głosów)
  • Te leki są tylko dla poważnie chorych34% (44 głosy)
  • Nie ma sensu ich stosować, bo po odstawieniu się przytyje6% (8 głosów)
  • To oszustwo. Naprawdę można schudjąć tylko ciężką pracą i dietą3% (4 głosy)
  • Stosujący te leki to frajerzy uzależniający siy od produktów koncernów farmaceutycznych18% (23 głosy)

130 głosów

Gruba ryba23piorunów

@GeraltRedhammer leki dla chorych. mojemu ojcu ozempic pomógł ograniczyć ogromny apetyt i tym samym opanować wagę i cukry. efekty uboczne są uciążliwe, ale i tak lepsze to niż postępująca polineuropatia. czy bez leków by się udało? nie wiem, ale na pewno bardzo mu pomogły.

ale teraz coraz częsciej randomowi ulańce chcą brać leki z tej kategorii, bo nasłuchali się, że to magiczna tabletka na chudnięcie. ostatnio nawet moja teściowa, która ma zupełnie normalną sylwetkę, bmi w normie (i zdecydowanie lepszą niż jej rówieśniczki) coś rzuciła, że wzięłaby ozempic, aby zrzucić kilka kg XD. ktoś ludziom musi te brednie tłuc do głów.

Pokaż więcej komentarzy (27)