6502Autorytet
40piorunówJuż było lepiej, już szedłem w dobrą stronę i byłem z siebie zadowolony a tu taki ch... W pracy znowu zwolnienia,. dodatkowo zostałem wpieprzony w dość uciążliwy projekt. Żeby nie było - dobrze że się utrzymałem, ale taka huśtawka i niestabilność jest ciężka do zniesienia. To się już stało tradycją, że z początkiem jesieni zaczynają się zwolnienia i wchodzi niepewność. Nastrój od razu leci ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@6502 pozdrawiam z bezrobocia. Sam się zwolniłem ale kredytu nie mam.
@6502 Dlatego wydaje mi się, że w tych czasach trzeba myśleć albo o drugim fachu albo pojsciu na swoje. Generalnie o opcji B, bo ciężko jest zostawiać swój los przypadkowi.
Jest to zupełnie niesterowalne w czasach zwolnień.
@maly_ludek_lego Myślę o tym luźno. Jakiś czas temu spodobało mi się stolarstwo tradycyjne i coś tam sobie dłubię, ale z tego raczej się nie da wyżyć. Mam też sporo narzędzi i lubię pracę w drewnie, zawsze mogę spróbować z jakimiś altankami, pergolami itd.
@6502 Wydaje mi się, że ze stolarski można wyżyć bardzo dobrze. Przynajmniej słyszę ze w Warszawie i okolicach zamówienia u stolarzy to najwcześniej za rok, bo taki jest popyt.
Ale pewnie mówimy o meblach na zamówienie.
























