Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

FisheryGruba ryba

Dołączył/a:

  • 645 wpisów
  • 2805 komentarzy
  • 16 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów


Jak wcześniej wspominałem zacząłem ogarniać patent morskiego sternika jachtowego. Papiery podpisanego, dzisiaj miał być pierwszy rejs, stawiam się na podanym nabrzeżu i k⁎⁎wa mać, typ drze ryja, każe do siebie mówić ""Ubootkapitän" i pruje się że takiego wysokiego wzięli, że miejsca mało i gdzie qrwa mam mundur...
Ehh, czuję że będzie ciężko.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Hydepark

12piorunów

W końcu zdecydowałem się na S25 Ultra i szczerze? Na początku byłem naprawdę zadowolony. Nawet bardzo. Ekran jest obłędny, telefon sprawia wrażenie świetnie wykonanego i po prostu wszystko działa tak, jak powinno.

Ale teraz wpadłem w króliczą norę. C zytam recenzje, oglądam filmy i mam wrażenie, że wszyscy dookoła zachwalają Pixele. AI, „czysty Android”, animacje, różne elementy interfejsu i ogólne wrażenia z użytkowania. Według Internetu to właśnie Pixel ma tę prawdziwą magię.

Tylko że jest jeden problem. Miałem Pixela 8 przez jakieś 3 lata i szczerze mówiąc, nie byłem z niego szczególnie zadowolony.

Sam wygląd Material You zawsze wydawał mi się trochę... kreskówkowy? Momentami dziecinny czy zabawkowy. Nie mam nic przeciwko kolorom, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się efekt frosted glass, blury i ogólnie taki bardziej dojrzały, dopracowany wygląd interfejsu. Na Pixelu po prostu mi tego brakowało.

Do tego przez te lata trafiło się sporo różnych dziwnych problemów i irytujących drobiazgów. Co chwilę problemy z połączeniem z internetem, Bluetooth i tego typu rzeczy. Z czasem zacząłem odnosić wrażenie, że korzystam z telefonu, któremu brakuje podstawowych funkcji, zamiast z urządzenia premium.

I właśnie dlatego zastanawiam się, czy dobrze zrobiłem.

Rozumiem, że pod względem filozofii oprogramowania Pixel jest trochę takim „Apple w świecie Androida” i być może właśnie to ludzie mają na myśli, kiedy mówią, że jego interfejs jest lepszy. Tylko że ja faktycznie używałem Pixela przez kilka lat i po prostu nie był dla mnie.

W porównaniu z nim S25 Ultra wydaje mi się dużo bardziej „dorosłym” telefonem. Podoba mi się One UI, możliwości personalizacji, integracja z moim zegarkiem i przede wszystkim to, że mogę dostosować wygląd systemu praktycznie dokładnie tak, jak chcę.

Chyba po prostu szukam trochę utwierdzenia w przekonaniu, że podjąłem dobrą decyzję.

Wiem, że to wszystko jest bardzo subiektywne, ale czy można powiedzieć, że S25 Ultra jest pod pewnymi względami po prostu obiektywnie lepszym urządzeniem? Czy może dałem się wciągnąć w cały ten hype wokół Pixeli i zapomniałem, że kiedy faktycznie korzystałem z Pixela, to wcale nie byłem z niego zadowolony?

Szczególnie zależy mi na wyglądzie i stylistyce interfejsu, animacjach, płynności i ogólnym feelingu podczas korzystania z telefonu.

Czy ktoś z Was miał podobnie? Jak przestać się zastanawiać nad swoim wyborem, kiedy Internet cały czas próbuje Ci wmówić, że wybrałeś źle?

Osobistość2piorunów

Pixel bardzo chce być jak iPhone. Przez pierwszy tydzień bombardował mnie losowymi powiadomieniami czy nie włączyć jakiejś funkcji albo aktywować subskrybcji na promce, a może d⁎⁎ę podetrzeć? Mam nadzieję, że wytrzyma długo, bo na tym etapie boję się zmieniać telefon na nowy.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

110piorunów

Całe życie marzyłem żeby mieć duża firmę. Nie wiem skąd mi sie to wzięło ale zawsze jak zaczynałem jakiś biznes (kto pamięta ten wie ze miałem ich wiele) to kombinowałem jak go skalować, delegowac obowiązki i oczami wyobraźni juz widziałem wieżowiec z moim logo na dachu. Ale co dziwne nigdy nie marzyłem o wielkich pieniądzach, wręcz wstyd mi czasami było jak rodzina czy znajomi widzieli ze kupiłem sobie coś drogiego.

Bywało z tymi biznesami lepiej lub gorzej (w tym bankructwo), ale zawsze ten rozwój mnie jakos motywował. Nowe kursy, nowe kwalifikacje, nowe jeszcze większe kontrakty.

Od wkręcenia żarówki za 50zl (oh jak sie wtedy cieszyłem ze coś zarobiłem, pierwsza klientka w Polsce jak wróciłem z Anglii, bałem sie iść do obcej osoby do mieszkania) doszedlem w 7 lat do kontraktu gdzie sama robocizna była za prawie milion złotych.

Doszedłem, rozejrzałem sie i... tu nic nie ma. A właściwie jest ale sama ch⁎⁎⁎ia. Duże ryzyko, nerwy, problemy, wieczny stres a na końcu kasa... która tego w ogóle nie wynagradzala. Na tym kontrakcie zarobiłem jakieś 80 000zl. Ale trwał pół roku i stwierdziłem ze nie było warto, jak policzyć miesięczny zysk biorąc pod uwagę problemy i ryzyko.

Tyle mozna zarobić bez problemu sobie kręcąc małe robótki bez stresu, ryzyka i nieprzespanych nocy czy tygodnia sraczki nerwowej.

Kolejny kontrakt pod wodą. Jakieś 40-50 tys zł w plecy...

I coś we mnie pękło, może juz za stary jestem? Na ten stres i problemy. Marzylo mi sie tylko zeby wszyscy mi dali swiety spokoj. A może juz nie potrzebuje udowadniać swojej wartości co to ja nie osiągnąłem, jakie to kontrakty nie robiłem.

Zresztą juz widzę ze duży biznes to trzeba mieć do tego charakter. Trochę sie tego zacząłem uczyć ale nie wiem czy podobało mi sie w jakim kierunku to szło. Zawsze chciałem aby moje kontakty z ludźmi były mile, żeby obie strony były zadowolone i biznes był win-win. To się sprawdzało w małych prywatkach ale zupełnie nie jak pojawiała sie większa kasa i każdy każdego próbuje mniej lub bardziej wyruchac.

No i co dalej?

Zamykam spolki, rezygnuje z większości pracowników, zamykam biuro, zostawiam cześć biznesu która przynosi mi najwięcej zysku przy minimalnej pracy i postanowiłem iść na etat plus robić jakieś małe zlecenia...

Zawsze największy przeciwnik etatów a teraz sam idę. Chyba to życie zawsze chce udowodnić ze cokolwiek uważamy to będzie inaczej...

Idę na etat szeregowego pracownika technicznego, jak zobaczyli moje CV to pani aż sie jakala jakie to mają cudne benefity w tym korpo i jak wspaniale sie tam pracuje. Za 8000 zł brutto hehe. To ja swoim pracownikom lepiej place :smiley:

Ale zapłacą mi ZUS, odejdzie mi sporo kosztów a robota taka ze w nocy to sie śpi, a w dzień mozna jakieś prywatne rzeczy na kompie porobić.

W przyszłym tygodniu idę na rozmowę, oni to mnie chcą na pewno ale spróbuję przynajmniej na te 9000-9500 brutto wynegocjować.

Marnie ale co zrobić... życie... na starość w korpo skończę..

GURU2piorunów

Madre podejscie- nie patrz na pieniadze robiac swoje,tylko patrz na to,zeby bylo zrobione dobrze- pieniadze same sie znajda.

Czy pieniadze sa warte nerwow,stresow,utraty zdrowia i braku wolnego czasu?
Uwazam,ze nie

Twórca0piorunów

Po prawie 25latach na rynku pracy, w naprawdę różnych firmach od januszexów, przez rodzinne spółki, po dzisiejszą, całkiem porządną firmę (tylko o korpo nigdy nie zahaczyłem), oraz próbach jakichś tam maluczkich własnych biznesów, już dawno doszedłem do wniosku że żeby zrobić naprawdę duże pieniądze to trzeba spełniać jeden warunek: trzeba umieć być poprostu h⁎⁎em który bez mrugnięcia okiem będzie potrafił wydymać każdego na hajs. czy to bezpośrednio jak to mówiłeś kradnąc w białych rękawiczkach czy to pośrednio np. płacąc ludziom frytki i wyzyskując. Jak dla mnie nie ma innej drogi (no poza dziedzicieczniem ale to sie nie liczy).

Pokaż więcej komentarzy (54)

GURU

w Wiadomości Polska

1piorunów

To miasto nad Bałtykiem podnosi opłatę uzdrowiskową do maksymalnej stawki. Sprawdź, ile zapłacisz

Od 1 stycznia 2027 roku w Kołobrzegu wzrosną opłaty uzdrowiskowe i podatki od nieruchomości. Decyzję podjęli radni miasta, przyjmując maksymalne stawki przewidziane przez Ministerstwo Finansów. Zmiany mają przynieść miastu dodatkowe miliony złotych, ale budzą kontrowersje wśród

Gruba ryba

w Reklamy

32piorunów


Jak to zobaczyłem na drzwiach Biedronki to myślałem że biedra zbiera na dzieci z upośledzeniem umysłowym.
A to jakiś znany streamer.

GURU3piorunów

@pierdonauta_kosmolony chyba dobrze, że żyjemy w nieświadomości internetowego gówna które zaczyna wypływać do mainstreamu. Jeszcze jedną reklame mają z gościem przebranym za robota, to też jakiś "znany" jutuber.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów


Potrzebuję ucywilizować klawiaturę w służbowym telefonie, jak dodać lub stworzyć pasującą mi klawiaturę? Chodzi mi o to, by przytrzymując klawisz „a” wyskoczył mi wybór znaków alternatywnych jak w iPhone, czyli „a,ą”, bez tych wszystkich znaków specjalnych. Da się to jakoś edytować?
Pacjent to Samsung A17.

Autorytet0piorunów

Masz zainstalowany język polski w klawiaturze? Zakładam, że używasz Gboard.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Dyskusje

4piorunów

Taka ciekawostka z wczoraj z losowania Mini Lotto. Padło aż 8 wygranych (pewnie z powodu okrągłych liczb) ale zastanawia mnie liczba 23 - czemu tyle osób ją wskazało.

Plus czujecie ? Tracić główną wygraną w wysokości 1/10 normalnej nagrody

Fanatyk1piorunów

A na moje Lotto to szwindel i mogą tam majstrować ile tylko zechcą- wszystkie zakłady są składane elektronicznie- jak będą chcieli to nikt nie wygra, jak będą chcieli to nagle wszyscy wygrają.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kosmonauta

w Hydepark

124piorunów

Obejrzeliśmy z żoną materiał na WP.pl o hulajnogach elektrycznych. Przerażające to jest, jak państwo jest słabe w tym temacie. Najbardziej mnie zirytował strażnik miejski z Białegostoku - tylko pouczamy. Nie chcemy robić represji. I co dają te pouczenia? Nic.

A potem zobaczyłem jak to Niemcy mają - hulajnoga, rower elektryczny, wózek dla osób starszych muszą mieć rejestrację i ubezpieczenie OC. Działa im to od ponad 5 lat.

Można to załatwić prosto? Można.

Linki w komentarzach.

Tytan1piorunów

Od powinno być obowiązkowe. Wjedzie co taki jeden pod auto i spierdoli dalej, a Ty zostajesz z przerysowanym autem. Nawet jak uda Ci się go zatrzymać, to jedyne co, to sprawa cywilna, gdzie wyjdzie niską szkodliwość czynów, czy fakt że będzie nieletni.

W ogóle, poruszanie się hulajnogą/rowerem elektrycznym powinno być po uzyskaniu jakiś uprawnień od psychologa. Tylko prawdziwych uprawnień, a nie jak dzisiaj z "medycyną pracy" 😅

Wirtuoz0piorunów

Dzis sie jakis j*bany gowniaz kolo 11/12 lat wpierdzielil rowerem na torowisko na rondzie mogilskim. Caly autobus polecial bo ostre hamowanie. Babka prawie na kolanach wyladowala z nosem w rurze. Jak nie bedzie ostrej reakcji strazy miejskiej czy policji pouczajacej tą chołotę i wlepiającej mandaty rodzicom to potem ci debile siądą za kolkiem i skasuje rodzine z dzieckiem na chodniku.

Stare baby je*ac prądem a gówniaki pałować

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Hydepark

83piorunów

Dzisiaj pod wieczór byłem z żoną i synem na spacerze. Główną drogą o sporym natężeniu ruchu jechało trzech 12-13 latków na hulajnogach elektrycznych krzycząc i sepleniąc "jesteśmy mafia coś tam". Łamiąc wszelkie zasady przejechali na skos przez skrzyżowanie przed jadącymi autami śmignęli obok nas tak, że żona musiała się odsuwać.

Hodujemy jeb idiotów, którzy będą nas zabijać hulajnogami a potem autami za parę lat jak majtczak i teraz ten chu z krakowa.

Co mnie jeszcze bardziej wku* to to, że moja żona w ubiegłym tygodniu na tej samej drodze została bez żadnego powodu zatrzymana i wylegitymowana przez policję o 9 rano. To jest ich stały punkt i stała pora. Wieczorami ich nie ma.

Przepisy powinny być okrutne. Jakby rodzice takiego 12 latka dostali 10 czy 15tys kary to szybciutko byłby spokój. Jeszcze dorzuciłbym punkty karne dla dzieciaków, które się nie kasują do 18 roku życia. Przekroczysz limit np. 15pkt to prawko możesz zrobić dopiero po 21 roku życia. Jeżeli pomiędzy 18 a 21 nabijesz znowu 15 pkt to prawko po 25 roku życia i tak dalej...

Zawodowiec2piorunów

poziomem ,,inteligencji" obecnej młodzieży jestem przerażony, wzory biorą z tik toka i patusów , później robią te wszystkie bezmyślne akcje na wzór debili których oglądają, poza tym wystarczy wejść na spotify na topową listę w Polsce i posłuchać jakie tam kwiatki są i jaką popularnością się cieszą...

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Przyjmijmy że na weekend booking nie pokazuje żadnego wolnego pokoju w miejscowości X nad Bałtykiem.

Czy metoda: "jadę w ciemno, popytam w pensjonatach, na pewno coś będzie", wciąż działa?

Inne metody? Czy może po prostu szukać w tym znienawidzonym bookingu w innych miejscach lub rezygnować?

Jestem już z tej "nowej" epoki, metody na wariata nigdy nie próbowałem.

Gruba ryba10piorunów

@Marchew Pojeździj po mapie Google z włączonym szukaniem noclegów. Często nie są obecne na Booking i można przez stronę zrobić rezerwację.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Ile macie kontaktów zapisanych w smartfonie?

Jeśli masz kilka urządzeń, weź pod uwagę tylko to jedno główne.

Liczymy wszystkie pozycje, łącznie z:

teściowa,

szef,

księgowa,

stolarz3,

sekretarka_czwartki,

wenerolog ul. robaczna,

klient54,

kurier35,

~dzielnicowy,~

ps. tak, każdy smartfon pokazuje ilość pozycji (° ͜ʖ °)

Ile macie kontaktów zapisanych w smartfonie?

  • 1-206% (14 głosów)
  • 21-5018% (42 głosy)
  • 51-10014% (31 głosów)
  • 101-20016% (37 głosów)
  • 201-40020% (45 głosów)
  • 401-6007% (17 głosów)
  • 601-8002% (4 głosy)
  • 801-10001% (3 głosy)
  • 1000 +++7% (16 głosów)
  • Wyniki9% (20 głosów)

229 głosów

Tytan0piorunów

@Marchew nie wiem

sporo osób nie żyje, pewnie połowa numerów nieaktualna, części nie pamiętam kto to jest.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Twórca

w Hydepark

6piorunów

Ktoś zamówił na mojego maila (imię+nazwisko) paczkę do paczkomatu. Nadawca to "___" - dosłownie w mailu "Twoja paczka od ___ wyruszyła w podróż do Ciebie." . Dzień później paczka została dostarczona do jakiegoś paczkomatu w Wielkopolsce i odebrana po 15 minutach. Mam z kolejnego maila telefon + kod odbioru. Mógłbym zadzwonić jak cywilizowany człowiek na ten numer i dopytać ocb ale tyle to nie 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów


Taki kubeczek sobie nabyłem. Twardy, męski design, stal nierdzewna.
Kasa z kubeczka poszły na DGzRS - Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.
@FoxtrotLima Tak, to te złe chuje Niemce co według Netflixa bohaterskich Polaków z Heweliusza na śmierć posłali!
Ps: nawet żelki dali.

Gruba ryba0piorunów

@Fishery już Ci mówiłem, żebyś wyjął kija z d⁎⁎y. Nigdzie nie pisałem, że to złe chuje. Pierwsi ruszyli na ratunek.
Ale nie można też powiedzieć, że wszystko poszło tip top, mimo dobrych chęci.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

29piorunów

Dziś nastąpił efekt jak z bajki Ezopa (czyli krzyczał pożar, pożar, a gdy był pożar to nikogo to nie ruszało).

Prawie nie ma dnia by nie przychodził ten zjebany alert RCB. Jak nie o lisach, to o deszczach i burzach których nie było (bo wysyłali ze zbyt dużym wyprzedzeniem), albo o wyborach i innych duperelach.

I wczoraj, gdy przyszedł kolejny alert RCB to znowu człowiek olał. A dziś od rana na Podlasiu są naprawdę POTĘŻNE WICHURY. Gdyby tego alertu nie wysyłali z byle powodu, a wczoraj wieczorem to bym wziął go na poważnie i przygotował się. (Wysłali wczoraj o 14 godzinie). A tak doraźnie zabezpieczam elementy pionowe tarasu, by nic nie odfrunęło.

Dziękuję za uwagę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Próbuję unowocześnić laptopa - wymiana dysków na SSD i większe pojemności. Producentów pokurwiło z tymi cenami. Za 2 dyski - łacznie 6TB miałbym zapłacić 3300 zł. No chyba nie 😉

Autorytet0piorunów

Mały update. Robiłem ciężki research z chatem GPT i udało się wycisnąć 650 zł taniej - szukając zamienników marek hehe premium.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów


@723Mike Wymiękłem. Serio, nie dałem rady.
Ucieszyłem się z zapowiedzi, że w końcu ktoś z Polaków wziął się za litrpg. Jestem wielkim fanem tej odmiany literatury ale w "Level hardkor" poległem na 5 rozdziale.
Sam pomysł hmm wariacja z "Drogi Szamana"? Przymus, kapsuła\<>sarkofag?
Niby inne okoliczności ale...
Nasz bohater to nieustające źródło sukcesów? Zdobywa to czego inni gracze nie mają? Idzie pod prąd? Wydaje mi się że czytam przygody Machana, w świecie Johnego Woo. Spróbuję wrócić do Twojej książki za parę dni. Może pójdzie mi lepiej.

Domyślam się że to Twój debiut literacki i w sumie obecnie nasuwa mi się na język "Fajne, ale nie pisz więcej" ale nie. Pisz. Mimo że nie strawiłem audiobooka kupię wydanie papierowe. Po to abyś miał motywację do dalszej pracy, dalszego rozwoju.

Statysta1piorunów

@Fishery Tak, to mój debiut. Daj drugą szansę książce. Pasmo sukcesów bohatera nie trwa wiecznie. Być może zmienisz zdanie po poznaniu całości. Ale nawet jeśli nie , to i tak dzięki, że próbowałeś.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów


W związku z tym że Rudej udało się zwalczyć lęk przed jednostkami plywającymi nadszedł czas na realizację planów: zrobienie patentu sternika morskiego żagle+motorowe + komunikacja SRC. Generalnie żadnych szaleństw nie planuję, poszwędać po Bałtyku, może wyskoczyć na Północne.
I tak się zastanawiam czy robić w DE gdzie dostanę ICC uznawane na całym świecie, jednakże w De koszta razy 2 czy w pl gdzie dostanę patent sternika morskiego, który nie zawsze jest honorowany poza granicami.
Pytanie do @bartek555 warto przy hobbystycznym pływaniu robić STCW?

Lider1piorunów

Stcw jest tylko do pracy na statkach powyzej 500 gt (handlowych i komercyjnych jachtach). Do tego co potrzebujesz stcw nie za bardzo ma sens. W jakim celu chcialbys to zrobic? Dla siebie po prostu?

Pokaż więcej komentarzy (8)