Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Nick_GoerSpecjalista

Dołączył/a:

  • 12 wpisów
  • 52 komentarzy
  • 3 obserwujących

Gruba ryba

w Koty

32piorunów

Dzień Kota :cat:

17 lutego to święto naszych ukochanych futrzaków, które towarzyszą nam od tysięcy lat. Choć koty uwielbiają chodzić swoimi ścieżkami, nie możemy zapominać o tych, które potrzebują naszej pomocy. Dzień Kota to również czas, by zwrócić uwagę na problem bezdomnych kotów w Polsce - jest ich aż 17 tysięcy. :feet:

Z tej okazji warto wesprzeć organizacje pomagające zwierzętom i podzielić się miłością z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi. :cat2::sparkling_heart:

Fenomen2piorunów

17 tysięcy stworzeń, które zabijają dla zabawy.
Powinno się je poddawać eutanazji, a nie sterylizacji i dokarmianiu

Fanatyk6piorunów

Kto je policzył?
Prędzej się z kotem podzielę mielonką niż z "organizacją". Tak, też próbowaliśmy adoptować kota ze schroniska.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Off Road i 4x4

23piorunów

30 minut kopania się w błocie w niedzielę i we wtorek mamy metalowe chrupki w reduktorze¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mmm remoncik

  i 

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Tatry

20piorunów

 

Ale to jest pekne

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w chłopska DYSCYPLINA

12piorunów

Wiosłowanie

dzień 8/∞ (czwartek)

dystans: 0 [m]

czas: 0:0 [min:s]

Dziś przerwa techniczna w wiosłowaniu.

Kolega @januszpawlacz420 dobitnie uświadomił mi ew. konsekwencje zajeżdżenia pleców przy ciągłym wiosłowaniu. I chwała mu za to, zwłaszcza, że pierwszej młodości nie jestem.

Jednak nie mogłem sobie tak do końca odpuścić i zacząłem eksperymentować z mniej konwecjonalnymi technikami wykorzystania ergometru do ćwiczeń-bez wielkiego obciążania pleców. Do tego doszły ogólne ćwiczenia rozciągające i takie, co zapamietałem ze szkoły - byłem totalnie zdezorganizowany xd ale 15min coś tam poćwiczyłem. Muszę lepiej zaplanować ćwiczenia na nadchodzące dni i już widzę, że przynajmniej drążek by się przydał do tego, bo na rower stacjonarny, to już nie mam miejsca.

Koniecznie zajrzyjcie na:  xD

@yeebhany nie zaniedbałem "reguralnych ćwiczeń" :zany_face:

Tagu nie zmieniam, bo od wioseł się zaczęło.

Specjalista1piorunów

@Lime ktoś tam przedtem pisał, żeby sprawdzić dystans bo masz mizernie.
Ponad 12 lat coś ćwiczę, 9 lat siłki, roweru i bieżni. Może nie najlepiej, ale jakotako rekordy miałem 250kg martwy ciąg, 200kg siad, 155kg klata. Wiosłowałem hantlem jednorącz 100kg. Gravelem zrobię 200km i jest ok. Z sakwami po 150-170km na dzień.
Kupiłem tego C2 i jak porównuję wyniki z innymi to jest padaka ;D Tutaj technika dużo robi, bo można być silnym, szarpać jak małpa a po 5 min odpadniesz.
Na fotce chyba moje najlepsze 30 min.
(temapo ruchów max wystrzeliło w kosmos, bo po przerwie za wolno pociągnąłem - podobno C2 tak ma ;D)
To jest szatańska maszyna.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Książki

52piorunów

222 + 1 = 223

Tytuł: Na południe od Brazos

Autor: Larry McMurtry

Kategoria: western

Wydawnictwo: Vesper

ISBN: 9788377312766

Liczba stron: 862

Ocena: 10/10

Pamiętam szok, jaki przeżyłem, gdy po paru godzinach grania produkcja Rockstar zatytułowana Red Dead Redemption 2 rozpostarła się przede mną w całej swej okazałości, a historia z każdym kolejnym dialogiem i każdą kolejną napotkaną osobą nabierała coraz większych rumieńców. Było to dla mnie coś doprawdy niesamowitego, sprawiło to, że chłonąłem każdy moment spędzony w tamtym świecie i pomimo, że byłem ciekaw dalszego ciągu fabuły, to nie chciałem jakoś kontynuować, bo zbliżało mnie to do końca przygody oferowanej przez Rockstar.

Wspominam o grze, bo podczas lektury powieści pana McMurtry'ego miałem identyczne odczucia. Nie byłem w stanie skupić się na czymkolwiek innym, chciałem tylko chłonąć kolejne strony i przeżywać losy wykreowanych przez autora postaci. Historia spędu bydła zaczynająca się w południowym Teksasie, a kończąca się na północy mitycznej Montany rozkręca się powoli, stopniowo, a akcja toczy się dość leniwie. Piszarz sporo miejsca poświęca wspomnieniom, wątkom pobocznym i rozmaitym emocjom towarzyszącym bohaterom, którzy są chyba najmocniejszą stroną "Na południe od Brazos". Ich kreacja to coś niesamowitego, są autentyczni i głębocy psychologicznie. A co za tym idzie, same opisy relacji między nimi, ich zmian, postrzegania poszczególnych aspektów są kapitalne i czyta się je z wypiekami na twarzy.

Jakby tego było mało, nie brakuje tu ciekawych spostrzeżeń dotyczących życiowych kwestii, rewelacyjnie napisanych dialogów i kwestii obyczajowych takich jak choćby kobiecość.

I nie wiem po prostu co tu jeszcze mógłbym dodać, wierzcie mi, do tej pory mam lekkie drżenie rąk na samo wspomnienie niesamowitego czasu, jaki spędziłem z tą pozycją. Pewnie przez to tekst będzie nieskładny, a za jakiś czas jak będę go czytał, będę się dziwił, jak mogłem coś tak słabego napisać. I choć przed rozpoczęciem pisania tego tekstu powtarzałem sobie, żeby podejść racjonalnie do tematu, to nie potrafię. Po prostu nie potrafię. Bo takie książki, które zostawiają takie silne emocje w czytelniku, zdarzają się rzadko, bardzo radko. Dlatego nie widzę innej opcji niż 10/10.

  

Debiutant3piorunów

Tak jak napisałeś - jedną z najmocniejszych stron książki jest głębia psychologiczna opisywanych postaci i relacje między nimi. W ogóle to się czyta jednym tchem, jak dobry kryminał. Świetny western. I porównanie z RDR2 całkiem trafione, akcja też rozwija się dosyć powoli, ale od pewnego momentu nie można się oderwać.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gwiazdor

w Fotografia

21piorunów

   

GURU4piorunów

@Antares11 Trudno mi uwierzyć, że ten złom tam jeszcze leży. Gdyby to faktycznie było Zabrze, to zniknął by w czasie krótszym, niż czas otwarcia przesłony w tym aparacie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w chłopska DYSCYPLINA

20piorunów

Wioslowanie

dzien 3/∞ (01.04.23)

dystans: 3000 [m]

czas: 24:35 [min:s]

Poprzedni wpis tyczyl dnia wczorajszego.

Dzis lajtowo ale do przodu (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

Stay tuned

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

Zamowilem wiosla. To tak jakby wykupic abonament na silke/basen na rok - nie ma juz drogi odwrotu. Z 10-12kg do zrzucenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompan2piorunów

@Lime Kilka lat pływałem na wiosłach, a teraz jak mogę to trenuję na ergonometrze po siłowniach. Świetny wybór wytrenujesz na nim praktycznie całe ciało. Trzymam kciuki i wrzuć zdjęcie jak będziesz go miał.

Zawodowiec4piorunów

@Lime błąd! Kupuje się rowerek stacjonarny. Zawsze możesz nim dojeżdżać na home office, a jak się znudzi (a znudzi się szybko) to można na nim rozkładać wyprane ciuchy do wyschnięcia 😁

Pokaż więcej komentarzy (35)

Autorytet

w Piłka nożna

10piorunów

Chciałbym napisać coś od siebie dla fanów i piłki nożnej.

Są dwa ciekawe kanały związane z tematyką tej gry.

Pierwszy to mietczyński sportowo, gdzie w śmieszny sposób mieciu prowadzi klub z niższej ligii Łukasza Piszczka.

Drugi to kanał Mateusz Chrzanowski, niszowy, ale merytoryczny i z aktualnymi smaczkami przedstawia grę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Snowrunner

5piorunów

Dosyć ciężko się steruje tym żółwiem. Dodatkowo podstawowy silnik jest po prostu słaby. Póki co takie 6/10.  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

102piorunów

Kompan0piorunów

Ja staram sie nie pamiętać tekstów z olx bo inaczej nie byłbym w stanie nic tam wystawić jak bym sobie pomyślał na ile idiotycznych pytań będę musiał odpowiadać.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Psy

22piorunów

Ech ciężki dzień dzisiaj. Psy się pochorowały a że w moim mieście powiatowym w weekendy i święta żaden sensowny wet nie przyjmuje to musieliśmy po nocy jechać z nimi do pobliskiego miasta około 40 km . Okazało się, że złapały jakiegoś psiego koronawirusa jelitowego. W sumie nic poważnego ale podczas usg Maćka okazało się że ma sporego guza na śledzionie. Gdyby nie ten zasrany koronawirus nawet byśmy o tym nie wiedzieli. Nie wiem czy nasz wet by to zdiagnoznował bo jakby zobaczył że to ewidentnie jakaś jelitówka to by nie robił pewnie usg nawet. A to takie cholerstwo że nie daje objawów i zostaje najczęściej wykryte za późno. Trzymajcie kciuki za Maciusia, żeby się udało pozbyć tego cholerstwa

  

Fenomen1piorunów

@Nick_Goer dzięki za słowa wsparcia. Maciek duzo juz złegow życiu przeszedł wwiec bardzo chciałabym żeby dobrze się skończyło. My juz dużo takich wyjazdów przeszliśmy bo zwierzaki jak dzieci "lubią" sobie zachorować w święta, noca, w weekendy. Kotka spadla z balkonu w sobotę po 22, kot kaszlal 3 maja, nasza suczka wpadła pod samochód co prawda w dzień powszedni ale o 8 rano - zawsze jedziemy do tamtego gabinetu.
Kotełek piekny, wymiziaj go ode mnie

Pokaż więcej komentarzy (2)