Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

QsekZawodowiec

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 75 komentarzy
  • 0 obserwujących

Lider

w Hydepark

169piorunów

10 lat udało nam się przetrwać razem.

Było lepiej, było gorzej ale zawsze do przodu i nigdy nie poszliśmy spać pogniewani na siebie.

10 lat a to wydaje mi się, że to jak kochałem na początku w porównaniu do teraz jest śmieszne i dziecinne. To szaleństwo miłości chyba nie ma końca. :smiling_face_with_3_hearts:

I to nie jest tak, że miłość "robi się" sama. O to uczucie trzeba dbać wewnątrz i codziennie wybierać, świadomie: kocham.

Pamiętam jak na początku małżeństwa wygrzebaliśmy wszystkie pieniądze i po przeliczeniu wyszło 7.24 zł. To do przeżycia do piątku, a był poniedziałek. Przeżyliśmy. 😅

Wstałem dzisiaj wcześniej, nazbierałem polnych kwiatów bo @Jaskolka96 najbardziej lubi polne kwiaty.

Dziękuję, że nauczyłaś mnie mówić o miłości i za to, że nawzajem ciągnęliśmy się za uszy do góry, gdy jedno z drugim tonęło we własnym bagnie.

I dzięki wam moi drodzy użytkownicy (pozdrawiam 😉 ), że robicie takie miejsce, gdzie mogę się tym podzielić.

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Wiadomości Świat

42piorunów

Byk zaatakował 30-latka rogiem w twarz. Krwawe starcie w Pampelunie

W sobotę rano odbył się piąty już bieg podczas tegorocznych Sanfermines. Po czterech względnie spokojnych, ten był chaotyczny, z przewracającymi się zwierzętami i ludźmi na wąskiej, liczącej ok. 900 metrów trasie, prowadzącej na arenę. Byk ranił w twarz 30-letniego mężczyznę z

Gruba ryba

w HOBBY

88piorunów

Po jakichś 5 godzinach składania (to sukces, na pudełku jest zaznaczone, że może to trwać nawet 9+ lat) udało mi się złożyć swój pierwszy model Nie naklejałam nalepek, bo może jeszcze zrobię z niego jakiegoś mecha czy coś. Zostało mi trochę drobnych elementów, nie wiem czy tak powinno być? W każdym razie

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Pierdolone ścierwa. Parking pod biedronką więc pewnie wózkiem.

Zawodowiec1piorunów

Nie chcę się licytować na ból, tylko śmiać ze złośliwości, ale mój pierworodny syn lvl 5 zarysował mi rowerem 3 elementy drugiego dnia od odebrania samochodu od blacharza. Na szczęście płytko, tylko w samym lakierze

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

38piorunów

W końcu udało mi się upiec chleb żytni, który jest już zadowalajacy. Tym razem użyłam tylko 25% mąki pełnoziarnistej, a ciasto zrobiłam dużo rzadsze, a nie o konsystencji gliny rzeźbiarskiej. Każda mąka inaczej chłonie wodę, a ja stosując się do ilości z przepisów, otrzymywałam chyba za gęste ciasto, którego za dużej gęstości nie byłam świadoma.

Tym razem w foremce urosło "z górką" w zaledwie 2h. Zaskoczyło mnie to, bo poprzednio przy gęstszym cieście zajmowało to ze 4h, myślałam że mam zapas czasu i jeszcze w piekarniku piekły się kurczaki. Tak więc chyba odrobinę przeciągnęłam, stąd delikatny opad.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Dyskusje

51piorunów

Pierwszy wyjazd w tym roku i po pięciu metrach powrót do garażu:man-gesturing-ok:. Odpadł kabel od Aku do tego z kranika lało się dość solidnie. Zarobiłem nowe oczko do kabla, kranik wymagał dokręcenia ale czeka go niebawem wymiana uszczelki😁.

Osobistość0piorunów

@Z_buta_za_horyzont to twoja wska z dzieciństwa? czy kupiłeś już będąc dorosłym? bo te sprzęty takie ceny osiągają że strach portfel wyciągać xD Ja nie mam sentymentu więc ceny oderwane od rzeczywistości

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Czasem warto posprzątać w aucie, znalazłem z tyłu czekoladę, tylko nie wiem jak długo tam była. Auto stoi w garażu od początku maja, więc upały jej nie roztopiły. Może tylko orzeszki wydłubać?

Termin ma do 27.11.2026

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Wczoraj zagrał w Dusseldorfie, a że byłem, to podzielę się wrażeniami xD

Ogólnie jak z kochaną @n__p wybieramy się na koncert, to pakujemy się pod scenę i jesteśmy za to w stanie zapłacić ekstra. Wcześniej nigdy nie mieliśmy takich możliwości, więc teraz nadrabiamy. Jak widzimy GOLDEN CIRCLE/VIP/EARLY ACCESS to jest „shut up and take my money“ xD Czasami na koncert jedzie z nami i tak też było wczoraj.

Koncert zaczynał się o 18:30. Otwarcie bramek dla „VIPów“ od 12:00, tak wiec moja żona zdecydowała: wyjazd o 8:00, śniadanko po drodze i od +/- 10:00 czekamy. Był to nasz pierwszy koncert w plenerze. Zaopatrzyliśmy się w wodę do auta + krem z filtrem + czapeczki i ruszyliśmy w drogę. Na miejscu byliśmy według planu i oczywiście palma jak sk⁎⁎⁎⁎syn i żadnej chmurki na horyzoncie 🤡 W kolejce przed nami +/- 40 osób, kolejka w pełnym słońcu i c⁎⁎j. Ale organizacja wewnętrzna była, każdy z nas dostał „numerek“, że można sobie było w cieniu poczekać i nie trzeba się zbytnio było martwić, że ktoś się wpierdoli xD

Wszystkie wcześniejsze nasze koncerty zawsze były w klubach/zamkniętych salach koncertowych i po wejściu na teren imprezy zawsze była możliwość kupienia sobie jedzonka/picia. Tak więc wody nie mieliśmy za dużo (na teren koncertu z butla wielka cię nie wpuszcza), żarełka też nie wzięliśmy, bo pewnie będzie można sobie, jak VIP, pewnie coś bez problemu w gastro kupić.

Taki c⁎⁎j! Po 12 wpuścili nas troszkę dalej, gdzie można było stanąć sobie częściowo w cieniu. Do jedzenia można było kupić jedynie suchego precla, do picia jedynie piwerko (przy takiej palmie wszyscy z tego pomysłu zrezygnowaliśmy). Uratowały nas lody + ochrona rozdała po kartoniku 0,33l wody na każdego. C⁎⁎j jakoś przetrwamy 🤡

Po 5,5h czekania ukazała nam się scena - ustawiona na wyasfaltowanym pierdolnym parkingu w szczerym słońcu. Wejście jak do piekarnika, a my dalej bez wody. Ale teraz już można było sobie kupić piciu/jedzonko. Zajęliśmy strategiczne miejsce z boku sceny i szwagier skoczył po jedzenie (hamburgerki) i piciu (0,5l wody i koli dla każdego). Po zjedzeniu i zrobieniu siku, około 16:15 została wpuszczona reszta ludzi.

Scena niczym z teledysku „Duality“ Skipknota. Horda ludzi biegła, jakby cos za darmo rozdawali. O 16:30 byliśmy już tak zastawieni, że nie dało się ruszyć z miejsca, a do pierwszego supportu jeszcze dwie godziny. Dupska uratowali nam organizatorzy, bo rozdawali wodę i o to nie trzeba się już było martwić. Ale! Ale! 16:45 zaczynają mi kiszki grać, i jak tak dalej pójdzie, to będzie trzeba rzadzielca po hamburgerze wypuścić. No c⁎⁎j, najwyżej będę oglądał koncert z tyłu 😭 i tu wychodzi on, cały na biało! Szwagier ukochany! Ze stoperanem, czy co on to tam miał, i uratował mnie! Opcją jeszcze było robienie pod siebie, no ale na to, to bym się chyba nie zdecydował xD

18:30, zatyczki ochronne w uszach, zaczyna się koncert. Akustyk płakał, jak ustawiał głośniki, bo z naszego miejsca słychać było tylko bas 🥲 cała reszta przytłumiona masakrycznie, a wokalu nic nie było słychać. Porównując do poprzednich imprez, bieda w c⁎⁎j. Jednak nie przyszliśmy to dla supportu, a zespoły też ch⁎⁎⁎we (Acid Bath, Queens of the Stone Age), więc nie było wielkiej dramy.

SOAD za⁎⁎⁎⁎sty! Słucham od 20 lat, dalej nie znam piosenek i tekstów, więc stałem jak „kołek” pomiędzy ludźmi, którzy bawili się na całego. Ludzie cisną, skaczą, obijają się. Babką co leciała nade mną, obtarła mi powierzchownie palec. Ludzie mdleli, jeden zleciał gębą na beton. No za⁎⁎⁎⁎ście było! A na koniec szwagier złapał pałeczkę od perkusisty!

Ogólnie 4/10, trzeba będzie powtórzyć!

Zawodowiec1piorunów

Chciałem napisać, że szanuję za słuchanie w normalnych warunkach a nie na Narodowym, ale chyba wcale lepiej nie było

Twórca1piorunów

To właśnie mocno głupie jest - zatyczki na koncercie. Sam stosuje bo inaczej ogluchnac można.

Z zatyczkami źle, bez zatyczek jeszcze gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

109piorunów

Od bardzo dawna mam w końcu 2 cyfrową wagę. I myślałem że będę się czuł z tym lepiej, z pasa zeszło tyle że jestem w stanie włożyć zaciśniętą pięść między ciało a spodnie ale w lustrze nie widzę zbytnio różnicy.

Przy moim wzroście 178 nadal ważę za dużo, ale powolutku do przodu, czuję że jeszcze mogę trochę pociągnąć redukcję.

Duża w tym zasługa roweru na który wsiadlem 1 maja po latach niejeżdzenia,z dietą to jem generalnie wszystko i staram się trzymać limit na fitatu.

Generalnie nie wiem jak to się stało że zacząłem, ostatni rok był ciężki i była stosowana psychoterapia oraz brałem leki na depresję bo byłem bardzo przytłoczony samotnością, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę że jestem z tym wszystkim sam, i tylko na sam mogę się z tego wyciągnąć, ci wszyscy specjaliści od głowy to tylko tło. Ze względów finansowych musiałem odstawić leki i bałem się bardzo zjazdu w dół, ale pozytywnie zaskoczyłem sam siebie.

Cel na najbliższe miesiące to przetrwać jesień i zimę bez wracania do starych nawyków, zobaczymy czy się uda, rozważam zakup trenażera żeby coś porobić aktywnego w zimę.

109,7 kg-> 98,9 kg

Kosmonauta1piorunów

@Solar gratuluję tak solidnego zejścia z wagi! Nadal kontynuowałbym rower - obok pływania chyba najszybciej przyspiesza zrzucanie masy :smiley: Jeździłbym nim jak najdłużej. Kup bieliznę termiczną w decathlonie i ciśnij nawet jak zaczną się przymrozki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Wiadomości Polska

80piorunów

Na szczycie góry powstanie wielkie jezioro. Ruszy inwestycja za 6 mld zł

Powstanie elektrownia szczytowo-pompowa Rożnów II, która ma stać się największym magazynem energii w Polsce. Jeszcze w tym tygodniu ma zostać podpisany list intencyjny w tej sprawie. Jezioro Rożnowskie zostało oficjalnie wskazane jako lokalizacja dla nowej elektrowni szczytowo-pompowej

Mistrz

w Wiadomości Świat

59piorunów

Lefebryści wyświęcili bez zgody papieża czterech biskupów. Papież Leon XIV ostrzegł, że będzie to oznaczało rozłam w Kościele katolickim

Tradycjonalistyczne bractwo lefebrystów, działające w 70 krajach świata, wyświęciło 1 lipca, bez zgody papieża czterech biskupów. Papież Leon XIV ostrzegł wcześniej, że taki krok oznaczał będzie schizmę, czyli rozłam w Kościele katolickim. #chrzescijanstwo #katolicyzm #lefebrysci