Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

RzeznikLider

Dołączył/a:

  • 1751 wpisów
  • 2806 komentarzy
  • 10 obserwujących

Sum

w Hydepark

94piorunów

W tym roku wywędrowałem do Los Angeles. Pogoda jest ekstra. Nawet jak jest zimno, to jednak jest ciepło, w końcu to Los Angeles. Zdjęcia z dzisiejszego zachodu słońca na Venice Beach w Santa Monica.

Autorytet0piorunów

Kiedyś ląduję w LA, zatrzymałem się w hotelu w Santa Monica, no i szybka decyzja - wieczorny spacer. Zatrzymuję się na pasach, obok stoi typ, około 40-50 lat, raczej turek/irakijczyk i pierwsze co wypala "a ty skąd?" xD O Ty uju, polski ryj zobaczyłeś?

Mówie Polska a Ty co?

Irak. Od kiedy w stanach

Ja: od 17:00 dzisiaj.

Ale amerykańska dziewica z ciebie (brecha sie)

A Ty co? To mocne "R" nabyłeś w LA czy w Iraku? xD Jaka Twoja historia?

On, że apartament mu spłonął wczoraj i dostali zakwaterowanie w hotelu obok. Żona go wkurza to poszedł wypić coś. No i że fajnie się gada na tych pasach to czy nie pójdę na kolejkę z nim do tego hotelu na wybrzeżu. No ja, że pytasz dzika czy sra w lesie xD Wiadomo, idziemy. Uj, że historia brzmi jak wymyślona na poczekaniu.

Wbijamy do baru, tam siedzi taki ogromny typ w tej typowej kurtce jakiejś drużyny. Nasz irakijczyk mówi, dawaj tam, do baru. Wielki typ się odwraca, patrzy na mnie, podaje rękę i mówi I AM DIMITRI, YOU? z k⁎⁎wa najbardziej ruskim akcentem xD Myślę sobie hehe odpaliłem real GTA i pierwsza misja będzie dla DIMITRI z hotelu na wybrzeżu xD Koniec końców popiliśmy, Irakijczyk ciśnie, żeby jechać do strip clubu (żałuję, że nie pojechaliśmy), Dimitri mówi, że Irakijczyk za bardzo na⁎⁎⁎⁎ny i że wstyd, bo zaczepia ludzi, żebyśmy sami pojechali... Ogólnie siedzieliśmy tam z 4-5 godzin. Gadaliśmy, obejrzeliśmy jakiś mecz, jakieś dziewczyny podchodziły, ale Irakijczyk psuł podryw.

W końcu zrobiłem się śpiący, mówie - chłopaki, spierdalam xD No i poszedłem.


Wieczór później stoje pod Hotelem, palę fajkę, myślę, czy lecieć na misję, bawić się w otwartym świecie, czy co. W sumie to nie wiem. Dopalę fajkę.

Obok stał taki typek szczupły w wielkich okularach. Pewnie dobry kompan do misji hehe xD

- Co tam typek?
- Dobrze, też w tym hotelu?
- Taa
- A skąd masz akcent (pyta)?
- Polska
- A skąd z Polski?

Myślę sobie - co za różnica - jestem z Pomorza, miast pewnie nie zna.

- Z północnej Polski.
- A dokładniej?
- Ze Słupska
- O, moja matka jest z Koszalina xD Urodziłem się w Norwegii, za dzieciaka do stanów wyemigrowaliśmy, ale mam problem. Byłem w meksyku i mnie deportowali. Muszę się dostać tam znowu. Możliwe, że przyjadą po mnie i jakoś w bagażniku się przedostane. Idziemy na browara? Kenneth jestem.

Pytasz dzika czy sra w lesie, idziemy.

Z Kenem łaziłem po LA przez dwa dni. Piliśmy na plaży, paliliśmy fajki. W sumie to było śmiesznie xD



Tutaj zakończę, bo nie chce mi się dalej pisać, ale to zdjęcie mi przypomniało, jak siedziałem z Kenem i opowiadał mi historię pobytu w Meksyku, jak się wpakował w przemyt i inne takie rzeczy. Chciałem kiedyś do niego napisać i zapytać, czy dostał się z powrotem na te rejony, ale po co w sumie.

Are you lonely? I am alone not only. Oczywiście musiałem wdrapać się na spot później by zobaczyć "City Lights" z Heat ofc

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

42piorunów

Kurde ja to chyba jestem mocno zjebany, mam taką piekarnie blisko chaty i robię w niej zakupy kilka razy w tygodniu, bo smakuje mi pieczywo i różne wypieki, no ale pracuje tam taka młoda dziewczyna świeżo po liceum i jest tak przeokrutnie miła i uprzejma, że aż źle się z tym czuję że że mnie taki mruk i przychodzę zjebany po pracy bez sił xD

Zawsze prócz zwykłego dzień dobry jest szeroki uśmiech, ale piękny dziś dzień, z entuzjazmem wszystko podaje, na koniec życzy miłego dnia/wieczoru/tygodnia, a mi jest niezręcznie bo albo jestem sobą i jest mega kontrast jej a mojej energii albo sile się na jakieś grzeczności w sumie to nie wiem po co, chyba muszę zmienić piekarnie ehhhhh

Gruba ryba1piorunów

@Solar Powiedz jej szczerze co myślisz, bo nie brzmi to jakoś bardzo cringowo i może jakaś śmieszna rozmowa z tego wyjdzie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Dyskusje

39piorunów

19. Maraton Pieszy „Sudecka Żyleta”

71 km | 3695 m przewyższenia | 16:50:39

Nie wiem już, który to mój Żyletowy raz, ale najwyraźniej cierpienie w Sudetach weszło mi już w kalendarz :man-shrugging:. Było wszystko: mgła, słoneczna patelnia, strome podejścia, krzaki, nocne przedzieranie się przez las i tunel wyglądający jak wejście do horroru 😱. Po drodze zajadałem kwaśnicę, naleśniki, Snickersy, chipsy i hektolitry płynów. W schronisku przez pomyłkę kupiłem Colę Zero co było poważnym błędem taktycznym:man-facepalming:. Na trasę założyłem zajechanie skarpety merino i już po 20 kilometrach się przetarły na piętach. Gdy na jednej nodze zaczął pojawiać się odcisk dziurę w skarpecie załatałem kawałkiem mikrofibry😎. W nocy wyleciał mi z krzaków przyjazny wilczur, który przez kilometr uznał, że zostanie moim przewodnikiem. Były też podejścia, na których pozycja czworonożna okazała się zdecydowanie bardziej ekonomiczna niż chodzenie wyprostowanym 😂. A gdy nocą zbliżałem się do Głuszycy, zamiast ciszy gór usłyszałem BUM BUM BUM — CYK CYK CYK, bo trwała impreza techno :mirror_ball:. Przy „Adagio for Strings” Tiësto nogi same chciały tańczyć, ale niestety miałem jeszcze kilka kilometrów do mety 😉. Ostatnie kilometry maszeruję przy świetle księżyca :full_moon: i w końcu META!

Wakacje się skończyły pora zacząć myśleć coś o bieganiu i planować kalendarz na 2027:thinking_face:.

Fanatyk2piorunów

@Z_buta_za_horyzont

A gdy nocą zbliżałem się do Głuszycy, zamiast ciszy gór usłyszałem BUM BUM BUM — CYK CYK CYK

Jaj, hybrydy ( ಠ ͜ʖಠ)

bo trwała impreza techno

Ech ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Ciekawostki

88piorunów

Łysinka, stylowe łapki i bojowe nastawienie :feather: Łyska zwyczajna (Fulica atra) zawdzięcza swoją nazwę nagiej, białej, połyskliwej płytce czołowej wyrastającej tuż nad dziobem. Płytka ta swoją strukturą przypomina twardy, zrogowaciały naskórek i pomaga ptakom rozpoznawać się, a także sygnalizuje ich status w stadzie oraz świadczy o ich ogólnej kondycji i sile.

Łapki łyski wyglądają wyjątkowo stylowo. Są pokryte zielonosiwymi łuskami i mają karbowane płatki skórne przypominające trochę falbankę. Stanowią one przystosowanie do poruszania się w różnych środowiskach: w wodzie oraz na terenach podmokłych pomagają łysce pływać i przemieszczać się po miękkim podłożu bez zapadania się w nim, z kolei na lądzie umożliwiają jej sprawne i szybkie chodzenie. Przydają się też łyskom podczas walki.

Podobnie jak kurka wodna z poprzedniego wpisu, łyska należy do chruścieli (Rallidae) i jest naszym największym chruścielem. Bywa towarzyska i poza sezonem lęgowym chętnie dołącza do większych skupisk, w sezonie lęgowym łyskom załączają się jednak bardzo agresywne zachowania terytorialne. W obronie swojego rewiru lub gniazda łyska jest w stanie zaatakować nie tylko obcego przedstawiciela własnego gatunku, ale nawet większego od siebie ptaka, na przykład kaczkę czy łabędzia.

Łyska broniąca swojego terytorium zwykle bierze rozbieg po powierzchni wody i z impetem wpada na intruza. Walka dwóch łysek wygląda w ten sposób, że obydwa ptaki "kładą" się na wodzie naprzeciwko siebie i wymierzają sobie ciosy łapami, popularne jest również podtapianie przeciwnika.

https://www.youtube.com/watch?v=EXR7z__DSdM

:arrow_right: tag serii:

Mocarz3piorunów

Obuwie łyski to prawdziwie Haute Couture, perfekcyjny design, odważne wzornictwo ale wyważone i w dobrym smaku. Wstydu nie ma.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

90piorunów

Takiego ancymona spotkałem w drodze do pracy - polecam z dźwiękiem.

https://streamable.com/iin285

Pokaż więcej komentarzy (10)

Wirtuoz

w Dyskusje

95piorunów

Jako turysta oświadczam - nienawidzę turystów.

I nie, nie chodzi o tłumy i hipokryzję typu "po co oni tu przyszli, gdy ja jestem", a o zachowania bez kultury.

Zwiedzanie jaskini, świetne podświetlenie małego wodospadu i struktury, przewodnik mówi, że zgasną światła - zgasły, a połowa wycieczki odpaliła latarki. Zaczął się pokaz świetlny, a jakiś dzieciak ma latarkę trochę mocniejszą niż telefon i macha nią po ścianach jak ostatni debil.

Odległa plaża w jakimś rezerwacie przyrody, 30 minut nudnego spaceru (można się kąpać o dziwo). Miejsc parkingowych jest 4. Zadupie, bez reklam, oznaczeń. Przychodzi jakaś para, usadawia się dość blisko (jedyni byliśmy, bo pogoda nie dopisała), odpalają papierosy (na szczęście wiało w innym kierunku) a potem tiktoki. Szum morza, śpiew ptaków zastąpiły muzyczki, durne efekty dźwiękowe, wrzaski i inny typowy rzyg rozrywkowy dla patoli.

Mogę wymieniać dalej, ale po co? Pewnie sami znacie te przygody. Ale musiałem się wyżalić.

GURU2piorunów

@antylop moja żona się wkurza, że nie lubię jeździć w turystyczne i popularne miejsca. Bo mnie ludzie wkurwiają. To trzeba zrozumieć. Będąc lokalsem w miejscu które staje się turystyczne idealnie to oddaje. Wczoraj widziałem zdjęcie, że ktoś się zesrał w krzakach tak, że nawet ściana budynku była osrana. To idealnie oddaje jak turystyka krajowa wygląda.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Debiutant

w Hydepark

6piorunów

W miejscu, gdzie pracuję jest mnóstwo tabliczek z zakazem palenia, a przy większości z nich stoi typowy wąski kosz z popielniczką. Jest jedno miesjce z napisem TU WOLNO PALIĆ. Zgadnijcie, czy tam jest popielniczka XD

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

25piorunów

Jak dla mnie to ewidentny dowód zmian naszego klimatu - ekspansja organizmów na północ kraju.

Ale te Tygrzyki Paskowane to już przesadzają.. W całym dzieciństwie widziałem jednego - na wakacjach na Dolnym Śląsku (a spędzając dzieciństwo na wsi pająków widziałem wiele, Krzyżaki we wszelkich wybarwieniach itd. Tygrzyka na pewno bym zapamiętał). Po raz pierwszy, jedyny raz w sezonie, widziałem go w 2021 na samochodzie (pic2 rel).
W kolejnych latach udawało mi się sporadycznie wypatrzeć jakiegoś na łące, dwa lata temu znalazłem siedlisko, na którym znajdowałem pojedyncze już co roku, a w tym roku po prostu wszędzie je widzę, a stojąc w jednym miejscu potrafię wskazać kilka sztuk na raz (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Obserwacje na Pojezierzu Mazurskim pojawiają się dopiero od XXI w. jako sporadyczne, jeszcze do 2011 roku był na liście gatunków zagrożonych, a aktualnie widzę je wszędzie gdzie nie pójdę.

https://zbioryprzyrodnicze.web.amu.edu.pl/mapy/argiope-bruennichi.html

https://insektarium.net/araneae-2/araneidae-krzyzakowate/argiope-bruennichi-tygrzyk-paskowany/

Jeszcze w 1998 pisano o nim:
" Przez długi okres czasu były znane w naszym kraju tylko 2

stanowiska tego pająka - z Galicji i z Wielkopolskiego Parku Narodowego. Potem w

ciągu zaledwie 20 lat odkryto 20 kolejnych stanowisk i obecnie jest ich coraz więcej."

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Mechanika

29piorunów

Jest i on :smiley: Póki co ni c⁎⁎ja nie wiem jak tego użyć :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)