Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

frondeusTytan

Dołączył/a:

  • 41 wpisów
  • 142 komentarzy
  • 1 obserwujących

Tytan

w Hydepark

55piorunów

Przyjechała siostra. Uznałem że trzeba pokazać moje skille w robieniu pizzy. Ale że nie miałem doby by ciasto rosło to cyk 10g drożdży i Picka była gotowa w 3h xD

I powiem Wam że wyszła całkiem całkiem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Hydepark

28piorunów

Jezu ten papież to jakiś po⁎⁎⁎⁎ny jest. Brać udział w strzelaninie? Niech się lepiej za modlenie bierze!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

108piorunów

Teść był ostatnio załatwiać sprawy w urzędzie i dostał takiego kwiatka 😂

Fenomen11piorunów

@frondeus Niby rażący błąd, ale widać, że z nieuwagi, bo komuś wyszedł "drugi", po czym złapał się i wstawił spację, nie poprawiając jednak litery. Trochę bardziej przeraża świadomość, że ten błąd mógł powtórzyć się w setkach dokumentów na przestrzeni tygodni, gdzie wyszłoby, ile osób uważnie czyta pisma urzędnicze.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Hydepark

40piorunów

Kupiłem sobie płytę stalową do pizzy - bo ponoć w warunkach domowych z piekarnikiem do max 250 stopni to lepiej się nagrzewa i lepiej służy niż kamień.

I jestem bardzo zadowolony z efektu! Zwłaszcza jak na pizzę zrobiona w 4-5h bez długiej fermentacji.

Tylko mogłem więcej sera dać xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

13piorunów

Uznałem że na święta zrobię chleb na bogato.

Mąka, mleko, masło, cukier, drożdże i sól. Taki „sandwich bread” czy też nieco briochekowaty.

Przepis:
https://www.cookwell.com/recipe/sandwich-bread-white-bread-cinnamon-swirl-everything-bagel

Chyba trafi na stałe do repertuaru. Rodzina zadowolona. Jedyny minus że skoro bez konserwantów to szybciutko wysycha na sucharek. No ale to znowu okazja do tosta francuskiego lub grilled cheese xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Hydepark

34piorunów

Żona wczoraj o 18:00 wypaliła że chce burgera xD Okres jej się zbliża a dla mnie to bylo usprawiedliwienie tego by pojechać do sklepu i zrobić własnego smasha. I tak już mi chodził taki od dłuższego czasu po głowie xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Hydepark

64piorunów



- Ser? Feta, mozarella, śmietankowy, cheddar oraz gouda :white_check_mark:
- Chleb? Na zakwasie :grinning: :white_check_mark:
- Jajo? Sadzone! :white_check_mark:

Jezu i jak tu nie kochać Chaczapuri? No nie da się. Smakuje dobrze zarówno na ciepło jak i zimno ❤️

(Teoretycznie ciasto powinno być bardziej podobne do tego od pizzy no ale uznałem że takie też będzie pasować)

GURU7piorunów

Co Ty robisz człowieku, to jest znęcanie się, dzwonie na policję (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

48piorunów

Jak mnie wkurwiają kierowcy z telefonem w ręku. Gorsi są tylko chlejusy za kółkiem. Mogę być tolerancyjny wobec królów szos co cisną 160 na drodze ekspresowej, tych co muszą koniecznie lewym pasem, wyścigów słoni itd. No dużo rzeczy potrafię olać. Ale jak widzę taką tempa dzidę na skrzyżowaniu co w momencie zielonego światła WYCIĄGA TELEFON i zaczyna odpisywać jednocześnie ruszając z miejsca to mnie szlag trafia. Uwaga na drodze 0%.
I praktycznie k⁎⁎wa za każdym jedzonym drażem kierowca który powoduje zagrożenie na drodze, wymuszenie itd ma telefon w ręku. No k⁎⁎wa praktycznie 99% szansy. Albo to albo k⁎⁎wa jest taksówkarzem.

Jebane małpy nie wytrzymają bez smsków czy tik toka nawet godziny. Ha tfu.

Osobistość3piorunów

Jeżdżę komunikacja miejska więc z góry widzę tych cymbałów, co trzeci kierowca z telefonem, w moim idealnym świecie to strzelało by się do nich.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Hydepark

41piorunów



Pierwszy raz na zakwasie. Skurwiel wyrósł bardziej niż się spodziewałem. A smakuje jeszcze lepiej!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Hydepark

22piorunów

Znów się obudziłem o 6 więc zrobiłem chleb żonie :grinning:

Focaccia tym razem jedynie z solą oliwą i odrobiną oregano

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

17piorunów

Kulinarnych przygód ciąg dalszy.

Dziś na obiad wjechały Panzerotti - takie smażone na głębokim oleju pizzo-pierogi z nadzieniem.

Oryginalnie pochodzą bodajże z południowej części Włoch - Apulii - i w swojej istocie nazwa pizzo-pieróg dobrze oddaje ich charakter. Ciasto jak na pizzę, do tego nadzienie jak na pizzę, ale w formie pieroga xD

Robiłem według tego przepisu: https://www.sanpellegrino.com/sparkling-drinks/zesty-food/panzerotti

Nadzienie zrobiłem ala Bolognese, dużo sera do tego i kurcze, rozpływały się w ustach.

Olej rozgrzałem do 160 stopni Celsjusza na patelni. 2 minuty na stronę, odsączyłem tłuszcz na papierowym ręczniku.

Wyszło ich 20 więc w sumie mam jedzenia na tak 3 dni minimum ^^
To jest taka idealna przekąska - zjesz dwa trzy i jesteś syty jak po obiedzie. A jednego można po prostu złapać w rękę i zjeść idąc po drodze. Jak byłem parę lat temu w Bari to stanowiły moje ulubione źródło śniadania z rana. Cudowny pomysł mieli ci włosi...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Hydepark

23piorunów

Praca na home office ma zalety. Np. mogę zrobić sobie pyszne bagiety i to wcale nie oszukując pracodawcy:

* Bo gdy przepis wymaga 3.5h, to w praktyce mojej uwagi wymaga może 15 min (1 przerwa na kawę) rozłożone w czasie.
* W praktyce, 2-3 minuty roboty z ciastem, 30-60 min czekania na ciasto.
* W czasie gdy czekam na: drożdże, ciasto, nagrzanie piekarnika czy samo pieczenie, jestem w stanie normalnie pracować.

Efekty?

75% hydracja, 6 bagiet z tego 2 już w brzuchu :grinning:
Przepis stąd: https://www.cookwell.com/recipe/sandwich-baguettes (swoją drogą Ethan Chlebowski - nazwisko zobowiązuje xD - jeden z moich ulubionych youtuberów około-jedzeniowych który przynajmniej w mojej ocenie nie wydziwia, a stawia raczej na edukację widza i zrozumienie "czemu coś się robi")

I od razu jakiś dzień lepszy się zrobił ^^

Fanatyk3piorunów

> * W czasie gdy czekam na: drożdże, ciasto, nagrzanie piekarnika czy samo pieczenie, jestem w stanie normalnie pracować.
@frondeus Pod warunkiem, że w czasie pieczenia nie wyskoczy super pilna sprawa w pracy, na to nałoży się kolejna, i po 3 godzinach będziesz wyjmować chleb z pieca łopatą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Hydepark

49piorunów

Jestem pozytywnie zaskoczony zmianami na placu Nowy Targ we Wrocławiu porównując stan rzeczy sprzed 3-4 lat. Największa patelnia w upały jaka tam się robiła jest teraz łagodzona przez pielęgnowane dzikie łączki, nowe drzewka i wysoką trawę.

Jasne, do ideału nadal daleko, wciąż jest sporo powierzchni wybrukowanej bez skrawka cienia lecz widzę krok w dobrą stronę

Miło jest widzieć to odejście od betonozy.

Gruba ryba7piorunów

Ja jestem na tyle stary, że pamiętam opór przed wycinaniem i betonowaniem placu. Minęło kilka lat i magistrat zaczął dzielnie walczyć z wykreowanym przez siebie problemem. Bardzo się cieszę, że moje podatki nie poszły na marne ( ಠ ͜ʖಠ)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Hydepark

25piorunów

Pomóżcie mam dylemat.

Przyjechałem do Polski, prawko robiłem za granicą i może czegoś nie rozumiem.
Mam taki układ znaków na wsi i zastanawiam się "po co".

Po co anulowali "strefę 30 km/h" by dać "40 km/h" po to tylko by 25m dalej dać znak "uwaga, próg, 30km/h"?

Dla kontekstu - Ulica ta ma kilka skrzyżowań, ale jedynie z drogami wewnętrznymi lub drogami nieutwardzonymi.

I teraz rozumowanie moje jest takie:

Znak B-33 co prawda pojawia się w kontekście progu, ale technicznie zgodnie z naszym prawem, nie jest anulowane po progu, lecz obowiązuje aż do B-34 lub skrzyżowania.

Problem w tym, że drogi gruntowe oraz drogi wewnętrzne nie liczą się do pojęcia "skrzyżowania" i to jest coś co się chyba zmieniło niedawno?

Tak więc mamy drogę która łączy się z strefą 30km/h, dostajemy pozwolenie na 40 km/h na całe 25 metrów, po czym i tak musimy zwalniać, po czym technicznie musimy już tak jechać (30 km/h) aż do końca ulicy, bo nigdzie nie ma zwolnienia, są za to tak czy siak kolejne progi.

Na c⁎⁎j tak komplikować. Po co dawać to 40km/h? Może ja czegoś nie łapię? Może to jest oczywiste?
Bo serio, jeśli mi nic nie umyka to potem się nie dziwię że kierowcy w Polsce biorą znaki jak Barbarossa z Piratów z Karaibów - "to jest bardziej wskazówka niż wymaganie".

Lider0piorunów

@frondeus
>technicznie zgodnie z naszym prawem, nie jest anulowane po progu, lecz obowiązuje aż do B-34 lub skrzyżowania.
Według mojej wiedzy jeśli wisi razem ze znakiem progu, to próg odwołuje

Pokaż więcej komentarzy (21)

Tytan

w Hydepark

149piorunów

W piwnicy bloku gdzie mieszkam doszło do egzorcyzmu.

Nie. Nie żartuję. Mówię serio. Jest to chyba najbardziej popierdolona rzecz jakiej byłem świadkiem i uznałem że czas się podzielić z Hejto :grinning:

No więc tak, od początku - mieszkam sobie w Aarhus, w Danii. Wynajmuję mieszkanie na parterze. Technicznie powinienem mieć jedynie dwóch sąsiadów. Mieszkam na skraju budynku więc jedynie powinni być sąsiedzi na lewo oraz nade mną.

Powinni. Bo firma która jest właścicielem budynku postanowiła jednocześnie wynająć piwnicę do celów komercyjnych...

No I tak się złożyło, że tą piwnicę wynajął czarnoskóry pastor który prowadzi w niej chrześcijańskie studio nagraniowe xD Serio, nagrywają te swoje (czarne) msze na Facebooku itd. Zazwyczaj słyszymy z dołu śpiewy, gospelle i tego typu cuda wianki. Raz na jakiś czas się drą również do Boga, wiecie, mówiąc językami itd. Jeśli kiedykolwiek widzieliście amerykańskie kościoły baptystów czy też innych protestantów gdzie ludzie mdleją gdy pastor ich dotyka to wiecie o co chodzi xD

Dobra. Może i są trochę wkurwiający bo się niesie ich jęczenie ale ogólnie niegroźni. No ale jednego wieczoru, tak jakoś około 23:00 darli się mocniej niż zwykle. Wraz z żoną trochę już wkurwieni postanowiliśmy zejść na dół i zażądać by się uciszyli.

Tak więc schodzimy na dół i słyszymy jęki kobiece. No nie powiem. Pierwsza nasza reakcja to "o k⁎⁎wa, ru⁎⁎⁎ją się". Druga myśl "No... mają tam TV studio. Może wynajmują po godzinach i za dnia jest Bozia a wieczorami jest Porno?"

No ale c⁎⁎j, jak już zszedłem to uznałem że tak czy siak są za głośno. Podchodzę do drzwi, ręka już w górze ułożona w pięść gdy słyszę zza drzwi

IN THE NAME OF JESUS I EXPEL YOU DEMON

<o k⁎⁎wa.png>

No nie miałem tego na mojej kartce z bingo. Z żoną trochę byliśmy zszokowani. No bo... pukać? Jeszcze te świry uznają że jestem jakimś pomniejszym demonem co to próbuje przeszkodzić. Sekundę później słyszymy krzyk kobiety. Tym razem ewidentnie nie w ekstazie.

No I teraz pytanie co dalej. Policja? "Halo, mamy egzorcyzm w piwnicy". Z perspektywy czasu myślę że powinienem był tak zrobić. Ale no zawahałem się. Nie byłem nawet pewien czy to jest nielegalne czy coś. No stchórzyłem, przyznaję.

Zamiast tego nagrałem całość zza drzwi i wysłałem do landlorda xDD Po czym się wycofaliśmy. Jakoś po 10-15 min i tak ucichli więc nie jestem pewien czy patrol policji by dalej coś zastał...

Zaś landlord? Oj wkurwiony był. Zwłaszcza że przez przypadek na nagraniu uwieczniłem że te świry kradły prąd z części wspólnej xD No ja j⁎⁎ię wzięli kabel pod drzwiami poprowadzili i podłączyli się do gniazdka przy windzie XD

Nie dość że chuje są głośno to jeszcze czy ja nie dostanę podwyżki czynszu że część wspólna ma większe zużycie. Całe szczęście land lord zapewnił że nie (lol). A studio? Jak było tak i zostało. Chyba zainwestowali w lepsze pianki tłumiące dźwięki choć raz na ruski rok nadal słyszymy śpiewy xD

Morał z tej historii? Nie wiem, nie bójcie się dzwonić na policję jeśli komuś się może stać krzywda? Za granicą też jest pełno religijnych fanatyków? Nic oryginalnego nie wymyślę.

PS. Mam nagranie ale musiałbym je pociąć by nie było widać np. twarzy małżonki czy coś. Od czasu do czasu opowiadam tą historię znajomym i zazwyczaj nie dają wiary. Po odtworzeniu nagrania mają już inne zdanie xD

Pokaż więcej komentarzy (33)

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Taki protip który ostatnio odkryłem.

YouTube ostatnio kombinuje z reklamami które nie chcą się dać AdBlockerom (sk⁎⁎⁎⁎syny dosłownie umieszczają reklamę bezpośrednio w streamie danych, dla przeglądarki nie do odróżnienia). Takie reklamy są dalej nieprzemijalne, ALE:

Jeśli macie Macbooka z touch barem to... reklamy nagle stają się przewijane xD Wystarczy zrobić gest na timeline co się pokazuje na touch barze. I najwyraźniej Google nie może tego zablokować xD
Jeden szybki gest i reklama zamiast 30 s trwa 0.5s xD

Fanatyk2piorunów

@frondeus Odkąd używam Adguarda nigdy więcej nie widziałem reklamy na YT na PC i telefonie. Nawet te zaszyte bezpośrednio w streamingu. Całą resztę ogarnia SponsorBlock

Fanatyk0piorunów
GURU0piorunów

@fadeimageone Z bieżącymi nie ma problemu, ale to nie znaczy, że YT na tym poprzestał. Robią się coraz bardziej kreatywni.
Nasze szczęście, że to gigant, z typową bezwładnością w decyzyjności, co sprawia, że twórcy adblokerów wciąż mają czas na reakcje, ale to przecież kwestia czasu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

14piorunów

Ehh, taka sytuacja na

Siedzę sobie w pociągu z Aarhus do Kopenhagi.
I tak jakoś poczułem się swojsko... A to ktoś otworzył kanapkę z kiełbasą, a to opóźnienie...

Ale hitem jest chyba dwójka z bliskiego wschodu. Piwko w ręku, szaliczek klubu piłkarskiego wokół szyi oraz od 45min puszczany gówniany remiks "Bella Ciao" z głośniczka telefonu xD

Mój wniosek?

Araby Sebastianami Danii.

PS. W sumie jak tak popatrzę na wszystkie auta marki premium które stoją na osiedlu to 100% właścicieli BMW jest z bliskiego wschodu xD

Gruba ryba4piorunów

Będąc w Kopenhadze miałem identyczne spostrzeżenia. Popołudniu duńczycy rowerami z pracy popylają, zaś ludność napływowa starymi beemkami z rozpuszczoną muzyką 😁

Osobistość3piorunów

"piwko w ręku, szaliczek rks chuwdu wokół szyi oraz od 45 min puszczany gówniany remiks "w trzeciej lidze nam coraz lepiej idzie" z głośniczka telefonu xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

15piorunów

Mamy początek wakacji, a to oznacza że duńskie dzieciaki zaczynają się nieźle bawić.

Ależ o czym mowa? Ano, tradycją jest tutaj, że po zdaniu liceum przyszli studenci składają się na "party busa" (studentvogn) po czym jeżdżą po mieście, od domu do domu uczestników, puszczają głośno muzykę i piją dużej ilości taniego (jak na duńskie standardy) piwa 😉 Do tego mają czapki marynarskie oraz kolorowe transparenty i ogólnie cieszą się z życia.

W ciągu ostatnich paru dni można było zaobserwować w Aarhus kilkanaście takich busów dziennie, krążących po mieście. Nie jest to więc nic nadzwyczajnego, lecz norma. A z tego co widzę to Duńczycy cieszą się z dzieciakami i raczej pozytywnie podchodzą do tego chaosu.

A chaosu jest dużo. Ot chociażby kilka dni temu grupa nastolatków świętujących ten ważny dla nich moment, wlazła na fontannę stojącą przy ratuszu w Aarhus, wlała do niej płyn do mycia naczyń po czym zaczęli tańczyć i śpiewać otoczeni gęstą pianą. Policja stała obok i nie interweniowała, więc chyba jest to akceptowalne społecznie.

Niektórzy donoszą że pijane przyszłe studentki pokazują również swoje wdzięki kierowcom stojącym w korkach, ale no tego akurat nie doświadczyłem na żywo, więc może to tylko miejska legenda :D

Zdjęcia z neta ale dokładnie tak to wygląda :grinning: