EnzoFanatyk
12piorunówWyjaśnijmy to raz na zawsze.
Jakie opony używasz?
- Sezonowe55% (278 głosów)
- Całoroczne45% (224 głosy)
502 głosów

Dołączył/a:
EnzoFanatyk
12piorunówWyjaśnijmy to raz na zawsze.
Jakie opony używasz?
502 głosów

WujekAlienLider
47piorunówI’m tired boss
#warszawa #killmeplease

ArkilFenomen
30piorunów
Mr.MarsGURU
37piorunówMinisterstwo Finansów pracuje nad rozwiązaniami, które mają ograniczyć szarą strefę w budownictwie. Resort rozważa m.in. zmiany zasad wystawiania faktur i paragonów, wykorzystanie danych z dzienników budowy oraz większe znaczenie płatności bezgotówkowych. Z badania UCE Research i Fachurra.pl wynika

nbzwdsdzbcpsGURU
26piorunów
tomek-kowalskiInspirator
39piorunówJaki według was ma być wasz pogrzeb
Jaki pochówek
419 głosów
bartek555Lider
82piorunówChlopy dostali zadanie zaprojektowac sobie nowe mostek, ktory bedzie przebudowany po najblizszym projekcie. Chlopy zrozumieli zadanie. Chlopy chca dokurwione konsole z ergonomia 101%.

30ohmGURU
38piorunów
kubex_to_jaGruba ryba
139piorunówRobimy dzisiaj kumplowi chlanie niespodziankę z okazji jego 40-tki na jakimś wypizdówie.
Stara już od tygodnia zestresowana łazi, że tam zginę albo się zachleje na amen. Pół życia człowiek się włóczył po nocach, a teraz raz na 10 lat się umówi na melanż i wszystkim odpierdala xD
no bo to już nie te lata chłopie serce ci stanie czy coś powiedz jej gdzie są oszczędności i co ma robic w razie wu
boi się, że wyszedłeś z wprawy
SosnowiczaninTytan
3piorunówHej hejto, mam pytanie, to jest data produkcji, prawda?
Że smaku powiem że trochę metaliczny posmak, pewnie dużo szprotek, ryż częściowo twardy, częściowo się rozwala, trochę jak trociny, trochę się cykałem, bo puszka przerdzewiała, ale w środku wydaje się ok.
#bojowkapaprykarzaszczecinskiego #gotujzhejto #kanapki #kulinaria

Dokładnie, te daty przydatności trzeba traktować z dystansem, szczególnie przy produktach konserwowanych które mogą leżeć latami. Roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają mnie ludzie którzy wyrzucają dobre jedzenie bo jest dzień po terminie ważności xd
bartek555Lider
49piorunówAkt 1.
Parkujemy przed “przepascia” z 1 zdjecia. Stara mowi zaciagnij reczny, bo sie jeszcze stoczy. Mowie jej, ze to automat, nie ma szans. Ale zaciagnij, dla spokoju ducha. Nie zaciagam, idziemy.
Akt 2 i 3 na kolejnych zdjeciach

Jezeli to prawda to naprawisz z autocasco
Albo dostaniesz kase za calke
A ai calkiem udane :p
@bartek555 po pierwsze, zostawiasz auto to zawsze zaciągasz ręczny. Z wielu powodów. A po drugie nie wierzę, ale jeśli to prawda to trzymam kciuki żeby ubezpieczenie pokryło. Daj znać jak poszło dalej.
Yes_ManLider
72piorunówNa Podkarpaciu stabilnie. Taką prawicową "spierdolinę" znalazłem na miejskiej tablicy ogłoszeń w Rymanowie Zdroju.
Pomijam historię, ale grzanie tematu nienawiści do Ukrainy jest zwyczajnie bez sensu.

@Yes_Man To nie "Podkarpacie" jest winne, tylko rosyjscy agenci, którzy tam grasują. To oni wieszają te plakaty, a nie "podkarpacie". Wprowadzanie podziałów między Polakami jest "zwyczajnie bez sensu", panie kolego. Nie wiem czemu to robisz.
Pewnie te auta z łuni dostały
winetOsobistość
57piorunówSiemanko!
Gorąco polecam słowackie Tatry, przez trzy godziny spotkałem tylko jedną parę!
Btw w zakopanym camping i namiot ok 60zl, a na Słowacji nocleg pod dachem w prlowskich warunkach 15 euro i do szlaku 500 metrów

@winet a ilu "nieparzystych"?
@winet O tak, polecam też Baraniec zielonym z Raczkowej ACT, pamiętaj aby odwiedzić "Koliba Horica" (° ͜ʖ °)
-nvm-Twórca
22piorunówMam głupie pytanie, a tak się składa że jesteście jedynymi osobami, którym mogę je zadać i liczyć na jakąś sensowną odpowiedź :D
A mianowicie zauważyłem, że większe firmy, małe firmy, freelancerzy, złote rączki i cała reszta ekip z branży budowlanki, wykończeniówki, przemysłu i pokrewnych branż, jeśli chodzi o narzędzia pracy dzielą się na dwie główne grupy:
1. dziady
2. i ci drudzy którzy mają cały sprzęt, albo prawie cały sprzęt potrzebny do pracy
Mam kilku znajomych z branży budowlanej i wykończeniowej, znam dobrze 2-3 firmy wykonujące specjalistyczne prace w przemyśle i zauważyłem, że to czym pracują nie zależy wcale od zarobków ze zleceń. Kiedyś myślałem, że fachowcy z bieda narzędziami są po prostu słabiej zarabiającymi, pracują tym na co ich stać, nadrabiają braki fachem w ręku, ale po czasie mam wrażenie, że to jest jakiś stan umysłu.
Ostatnio obserwowałem właśnie znajomą firmę z grupy pierwszej, czyli dziadów, narzędzia zawsze najtańsze dostępne, zawsze absolutne minimum, niekoniecznie wystarczające minimum do normalnej pracy i chłopaki muszą "drutować", męczyć się, poświęcać więcej czasu.
A w odstępie tygodniowym miałem okazje obserwować drugą ekipę, przy tej samej pracy, ale właściciel tej drugiej firmy to narzędziowy freak :grinning: Chłopaki mieli wszystko, a nawet więcej niż potrzebowali, ale leżało w samochodzie bo a nuż się przyda. Same drożyzny typu Milwaukee, Fest tool, rękawice robocze mechanixx, a ciuszki robocze z logo firmy szef im zamawia ze Straussa i Helly Hansen, chłopaki mogą sobie wybrać co im się bardziej podoba :grinning: No i nie dość, że miło się na to patrzyło bo robota im się w rekach paliła to skończyli sporo wcześniej.
Oczywiście obydwie ekipy zarobiły tyle samo, zleceniodawca wziął dwie różne ekipy bo zależało mu na czasie, a ta pierwsza nie wyrobiłaby się z dwoma zleceniami jednocześnie dlatego mialem okazje obserwować dwie te ekipy.
Ktoś może bliżej związany z jakąś branżą ma swoje przemyślenia i się wypowie? Pytanie z czystej ciekawości bo sam w żaden sposób nie jestem związany z takimi pracami.
@-nvm- wypowiem sie - jak juz niektorzy wskazali, jednym z powodow jest brak zaufania do pracownikow. Jesli delikwentom hehe "gina" narzedzia, psuja sie nad wyraz czesto (rozpierdalaja je) to kupowanie super sprzetu nie wydaje sie najlepszym pomyslem. Drugim powodem moze byc januszostwo szefa. Tak czy inaczej - gdyby mu sie to nie spinalo finansowo to raczej robilby inaczej.
Jak sie ma zaufanych ludzi to mozna zainwestowac i w sprzet i w prezencje
@-nvm- U mnie jest inaczej.
Moja ekhm konkurencja, firma typu "drucik, trytka" busy miała z roczników 2012-2015. Co skutkowało tym że często ich towar nie poleciał bo bus zesrał się na trasie.
Zatrudnienie umowa zlecenie za naprawdę średnią jak na Polskę kasę też skutkowało przemiałem ludzi i kolejne akcje typu kierowca zgubił się na lotnisku, towar nie poleciał.
Po pół roku Góra powiedziała wystarczy, zrywamy kontrakt z winy przewoźnika, wypierdalać. I skończył się Januszowi torcik bo Góra już nie dopuści go do żadnego przetargu. A takiej kasy gdzie indziej to on nie będzie miał.
Czyli czasem warto inwestować w sprzęt i ludzi.
Coś mnie k⁎⁎wa dzisiaj pojebało i wziąłem się za uszczęśliwianie mojej matki na siłę. Ma 5 letniego samsunga, który "jeszcze działa". Taa k⁎⁎wa, działa. Tak samo jak Steven Hawking "już biegnie do drzwi". No obraz nędzy i rozpaczy, aparat nie łapie ostrości, laguje przy odblokowywaniu ekranu, a kwik przy wymianie taki jakbym jej matkę gwałcił.
Bo ona teraz będzie się musiała na nowo uczyć obsługi telefonu. "OBSŁUGI TELEFONU" czyli klepania palcem w aplikacje które są w trochę tylko innym menu niż to które ma na samsungu. Dostaje telefon, za darmo, w którym ma wszystko przeniesione, do którego ją sam pologowałem i który jej spokojne posłuży jeszcze kilka lat, który nie dość, że działa, to działa dobrze, nawet ja na niego nie wydałem pieniędzy, bo to mój stary z szuflady wyjęty, ale nie, bo ona umie w stary a nie umie w nowy i się będzie musiała uczyć w nowy.
Po prostu k⁎⁎wa #hejtolineanyway "Co może powiedzieć napalony gimnazjalista dziewczynie i ty wymieniając matce telefon"
"No dotknij go chociaż... może ci się spodoba... zobacz jak reaguje..."
JA PIER DO LĘ.
Znam ten ból i to z obu stron. Po pierwsze, moi rodzice są po siedemdziesiątce i dla nich ja jestem guru komputerów i elektroniki. Po drugie, guru to ja byłem jak miałem 15 lat, brałem do ręki nowy sprzęt i po kilku minutach wiedziałem co i jak, a teraz mam prawie pięćdziesiąt i muszę czytać instrukcje obsługi, których i tak nie kumam i nie zapamiętuję.
K⁎⁎wa ich mać, komputery srery, sztuczna inteligencja i wodotryski galaktyczne, a nie mogą wymyślić czegoś żeby po prostu DZIAŁAŁO i robiło swoje. Ot, powiedzieć maszynie co się chce – masz tu na kablu stary telefon, skonfiguruj mi nowy tak samo i gówno mnie obchodzi. Albo w pracy – co i rusz Outlook mnie atakuje nowymi zmianami, o które nikt nie prosił. A odpierdolcie się ode mnie, ja nie jestem z marketingu ani IT i nie potrzebuję tych wszystkich gówien, ja chcę mieć przyciski tam gdzie wiem i rozumieć co robią, a tak mam wrażenie że jakieś zamorskie ćwoki włamują mi się do biura, podmieniają długopis i zszywacz, a na koniec na wszystko wysypują zawartość śmietnika i jeszcze każą mi się z tego cieszyć.
Jak to dobrze że moi rodzice lubili nowe sprzęty, gorzej że musiałam za każdym razem wszystko konfigurować, kopiować dane, tłumaczyć 10x jak coś zrobić i czasem brakowało cierpliwości xd
radek-piotr-krasnyFanatyk
65piorunówPo latach zabawy w kotka i myszkę uBlock Origin przestaje filtrować reklamy na Facebooku, a twórcy mówią na Reddicie, że Facebook stale śledzi filtry open source i je 'obchodzi'. Do technik Facebooka należą dzielenie na pojedyncze litery opakowane w kod, losowanie kolejności i wstawianie fałszywych znaków, by psuć dopasowywanie wzorców od około pięciu lat, co dokłada się do trudnego okresu uBlock Origin po tym, jak MV2 do MV3 uśmierciło go w Chrome, a Edge zaczęło go wycofywać. Dla ublock origin pozostają już tylko Brave i Firefox
J⁎⁎ać FB i pozostałe produkty mety. Niech zdychają i tak większość ruchu im boty robią
@radek-piotr-krasny @radek-piotr-krasny mi bardzo pomogło z reklamami na fb usunięcie konta, jak ręką odjął
TwojStaryJeSucharyAutorytet
38piorunówNie wiem czy to mój wiek, czy przeciążenie całym rokiem czy co, ale wyjechałem na wakacje, najpierw Wisła i dość żałuję.
Miejsce noclegu spoko, dwie knajpy też trafiły się ok, ale w innych albo ceny z kosmosu, albo cię przytną na rachunku (kawa za darmo miała być a potem okazuje się że nie), co parking to inny system naliczania. Dodatkowo nie planowałem tras po górach bo znalazłem jakąś stronke plus miałem appke Mapa Turystyczna która pare lat temu sie sprawdziła. A tu zonk- zmiany i abonamenty i strona która działała na kompie na komórce otwiera się tylko w płatnej appce. Kupiłem papierową mapę tak się skończyło :grinning: w 2026 :grinning:
Kiedyś bylem bardziej odporny, w tym roku na wakacjach czuję się zmęczony i mam wrażenie że każdy chce mnie naciąć jak tylko przestanę być uważny.
Za rok chyba pakuje rodzinę i pierwszy raz lecimy gdzieś Ale Inclusive i tyle.
@TwojStaryJeSuchary do chodzenia po górskich szlakach polecam mapy.cz. ściągasz Apkę, potem ściągasz mapy i masz dostęp offline nawet jak nie masz zasięgu :smiley:
@TwojStaryJeSuchary mapy.cz darmowe i mozna chodzic offline
bartek555Lider
87piorunówJak duze sa nasze zbiorniki balastowe?
Nie bylo banana, wiec czlowiek dla skali.

Daj tego człowieka bliżej drabiny, żeby lepiej móc skalę złapać
Widać że ai
tomwolfGruba ryba
85piorunów"Trzeba przyznać, że realia pracy w Polsce powoli zmieniają się na lepsze. Przykładowo w obliczu upałów mój szef dba o to, aby pracę zaczynać wcześnie rano, a kończyć pod wieczór, dzięki czemu unika się chodzenia po mieście w najcieplejszych porach dnia."
*praca to przeładunek przyczep na betonowym placu bez żadngo cienia
bojowonastawionaowcaMistrz
130piorunówMamy to! Polska znowu wygrała Ligę Narodów w siatkówkę! :smiling_face_with_3_hearts:

@bojowonastawionaowca i to grając tylko w jednym secie!
Cytując Szefa: Dawać kwa, napdalamy się z nimi!! xD
Na zawale albo wcale 🫣