Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

pierzakKoneser

Dołączył/a:

  • 11 wpisów
  • 122 komentarzy
  • 7 obserwujących

GURU

w Prawo jazdy

51piorunów

Już na dobre zagościła w naszym kraju jesień, temperatury są coraz niższe, więc coraz częstsze są poranne przymrozki, a wraz z nimi zaczęło się poranne skrobanie szyb w aucie.

Pewnie niebawem w prasie motoryzacyjnej i w programach informacyjnych padnie informacja o tym, że nie wolno czyścić szyb/odśnieżać samochodu na uruchomionym silniku.

Być może nawet jakiś nadgorliwy policjant będzie próbował dać komuś za to mandat.

W tym krótkim wpisie, chcę wam pokazać, że taki zakaz nie istnieje, a ci, którzy o nim mówią chyba nigdy nie przeczytali w ustawie, co dokładnie jest zabronione.

Najczęściej dziennikarze piszą coś w stylu, że zabronione jest pozostawienie uruchomionego silnika na dłużej niż 1 minutę. Jak jest faktycznie?

Art. 60. 2. Zabrania się kierującemu:

1. pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze;

Z przytoczonego wyżej artykułu wynika, że nie ma zakazu odpalania samochodu na czas ponad 1 min, jest tylko zakaz postoju na obszarze zabudowanym z uruchomionym silnikiem.

Może teraz niektórzy z was pomyślą sobie: a jaka to różnica? Przecież pozostawienie nieruchomego pojazdu na dłużej niż 1 minutę, to właśnie postój.

Jeśli jednak przejdziemy do części kodeksu zawierającej podstawowe definicje, okaże się, że nie zawsze tak jest:

postój pojazdu – unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;

zatrzymanie pojazdu – unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów;

Zerknijmy na ostatnią cześć definicji zatrzymania pojazdu: każde unieruchomienie pojazdu wynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

Teraz przeniesiemy się do art 66.1:

Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:

1. zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;

I teraz, wiedząc to wszystko wracamy do sytuacji z odśnieżaniem pojazdu i skrobaniem naszej zamarzniętej szyby.

Przychodzimy rano na parking, nasz samochód aż skrzy się w promieniach wschodzącego słońca, od szronu, który zajął wszystkie szyby. 
W tym momencie, nasze auto jeszcze wykonuje postój, bo z własnej woli unieruchomiliśmy samochód po powrocie z pracy dnia poprzedniego.

Chcielibyśmy nim ruszyć, ale zabraniają nam tego przepisy (bo pojazd ma być tak utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy). 
Teraz możemy odpalić samochód i zacząć powoli i dokładnie skrobać szyby. Nie musimy się spieszyć, bo odkąd zmieniły się nasze intencje, czyli unieruchomienie pojazdu już nie jest zależne od nas, tylko wynika wprost z przepisów ruchu drogowego (art. 66.1.) Nie jest ważne czy będziemy stać 1 minutę, 2 czy 5. Dlaczego? Bo zgodnie z wcześniej przytoczoną definicją takie unieruchomienie jest zawsze zatrzymaniem. A zatrzymanie z odpalonym silnikiem nie jest zabronione.

Gruba ryba21piorunów

@Onestone nienawidzę przepisów i języka prawnego właśnie przez to że aby cokolwiek zrozumieć i wywnioskować to musisz spędzić kilka godzin, a i tak później wyjdzie że gdzieś jest precedens.

Moja żona jest po prawie i ona twierdzi że tak musi być, bo dla prawników nie może być pola do interpretacji słów na różne sposoby, one muszą znaczyć dokładnie to co znaczą. I to by miało sens gdyby nie dziesiątki wykładni i to że to jak te pięknie zdefiniowane pojęcia złożą się w przepisy i prawa, to potem w odniesieniu do innych przepisów i praw można stosować wykładnie i już przestaje się robić konkret a zaczyna szambo. Echhhhhh

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Zawodowiec1piorunów

Ciekawe że o ile część tego typu powiedzonek faktycznie ma sens i można prześledzić ich pochodzenie od wcześniejszych etapów ewolucji języka (np school of fish ma korzenie w językach anglosaksońskich czyli 11 wiek i wcześniej) to spora ich część została wymyślona w 17 wieku na fali popularności tych wcześniejszych.

W Hitman: Blood Money jedna z misji nazywałą się Murder of Crows. Dopiero niedawno skojarzyłem o co im chodziło XD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

110piorunów

znów będzie bawił się w wykładowcę z elektrotechniki i bedzie odprawiał to swoje elektryczne mambo jumbo.

Muszę was wprowadzić w historię po co, na co, dlaczego do tego doszło i co to za rysunki.
Jakiś czas temu zamontowałem sobie w końcu siłowniki do automatycznego otwierania i zamykania bramy. Fajna sprawa, ale jak się okazało już po montażu, że zasieg pilotów nie jest taki jaki bym sie spodziewał. 20m z za rogu domu i już nie łapie. Na drodze ze 100m i to z podniesionym pilotem. Ale oczywiście nie położyłem sobie przewodu antenowego między sterownikiem a samą bramą/słupkiem. A klientom zawsze to kładę bo wiem że warto.
Całe szczęście fotokomorki mam podlaczone za pomocą skrętki czyli 4 pary po 2x0,5mm (średnicy), więc mogę użyć wolnych żył.
Tyle że skrętka komputerowa jak to ma w nazwie są to dwa druty skrecone razem i ma impedancję falową 100Ω a antena i odbiornik w sterowniku mają 50Ω, pewnie by to zadziałało gdybym podpiął jedną żyłę jako GND a drugą jako sygnał, tyle że jest to linia symetryczna a antena i odbiornik są asymetryczne. Brak dopasowania impedancjnego i zły typ lini transmisyjnej dają marne szanse na poprawę sygnału.
Co trzeba zrobić?
Doprowadzic do symetryzacji i zmienić impedancję.
Jak to się robi?
Za pomocą elementów nazywanych BalUnami.
Od Balanced-Unbalanced, są jeszcze UnUny, i może BalBalny (to ostatnie to już niezłe słowotwórstwo, bo nie spotkałem takiej nazwy).
Impedancja jest to odpowiednik rezystancji w świecie prądów przemiennych. Przykład dla łatwiejszego zrozumienia, każda taka linia transmisyjna ma za zadanie przesłać jakąś moc, czasami są to μW a czasami MW.
Wzór na moc to P=U²/R (u nas R i Z [impedancja] mogą być stosowane zamiennie dla ułatwienia)
No to tak, mamy jakąś moc P przesłać przez linię o impedancji R, którą potem za pomocą baluna dopasowaliśmy do lini o impedancji 2R
Czyli U1²/R1=U2²/2R1, przekształcamy wzór na postać U1²2R1=U2²/R1, pozbywamy się R1 i zostaje nam 2U1²=U2².
Obie strony dajemy pod pierwiastek i wychodzi nam że U2=√2*U1.
Co zrobić żeby zwiększyć napiecie o √2 razy? No można np nawinąć transformator. Tylko transformator na 433MHz to nie taka prosta sprawa, rdzeń byłby mocno problematyczny, moce niewielkie to i gabaryty rdzenia i drutu mikroskopijne.
No to jak to zrobić inaczej?
Każdy kto mial styczność z trójfazową to powinien wiedzieć że jest różnica czy są dwa czy trzy kabelki i że napięcie fazy względem ziemi to 230V ale już między dwoma fazami to 400V. Skąd to się bierze?
A no stąd że każda z faz ma szczyt sinusoidy w innym momencie, w innej fazie (czasie).
Zmieniamy punkt odniesienia z ziemi na inną fazę która już sama ma jakieś napięcie względem ziemi.
Czyli co musimy zrobic?
Przesunąć nasz sygnał w fazie tak by suma wektorów była o √2 razy większa od podstawowej wartości? Czyli o ile musimy przesunąć tą fazę? Z prostych obliczen sinusa wychodzi że o 270° czyli 3/4 pełnego koła, czyli okresu.
Tu dochodzimy do punktu gdzie zaczyna się dziwnie, i może trochę swędzieć was mózg.
Prędkość sygnału elektrycznego jest uwarunkowana szybkością ładowania dielektryka. Prędkość światła (sygnałów elektrycznych również) w próżni to blisko 300'000km/s. Prędkość sygnału elektrycznego w typowym przewodzie antenowym to 66% tej wartości czyli 200'000km/s. Wciąż są to wartości kosmiczne. Taki sygnał mógłby okrążyć ziemię 5x w sekundę. Ale dobra, idziemy dalej.
Okres (odwrotność częstotliwości T=1/f) sygnału 433MHz to 2,3ns, nanosekundy, czyli 0,0000000023s. 3/4 z tej wartości to 1,725ns, mnożymy tą wartość przez prędkość sygnału w przewodzie antenowym i daje nam to wartość 0,345m. Takiej długości przewód jest potrzebny żeby napięcie na jego końcach
było o √2 razy większe niż sygnał wejściowy.
Na rysunku zaznaczyłem przesunięcie o 3/4 lambda oraz sumę wektorów napięć powstałych z tego przesunięcia.
Skoro już mamy dopasowanie impedancyjne oraz jednoczesną symetryzację to można puścić sygnał w linię i mieć nadzieję że wszystko będzie działało.
Taki balun działa poprawnie tylko dla jednej konkretnej częstotliwości, każda odchyłka częstotliwości powoduje że sygnał słabnie, zmienia się impedancja, jest to wtedy taka forma filtra pasmowo przepustowego.

Naszukałem się w internecie długi czas informacji jak zbudować taki balun 1:2 na koncentryku. Brak informacji. Są w wersji 1:4 albo 1:9, albo wersja 1:2 ale z transformatorem do anten typu delta. Ale to nie te częstotliwości i nie te gabaryty transformatora. Ale żadnych informacji o budowie takiego z koncentryka.
Dopiero jeden filmik jakiegoś radioamatora z USA dał mi pomysł z przesunięciem fazowym. Skoro działa w wersji dla 1:4 i 1:9 to powinno działać dla 1:2.
Symulacje w LTSpice potwierdzają że będzie to działać.

Niestety nie mam sprzętu pomiarowego na takie częstotliwości. Więc jedyny sposób pomiaru to będą testy zasięgu.
Może by tak sobie kupić nanoVNA?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Dyskusje

106piorunów

Lol Ksenofobiczny koleś prowadzi sklep Żabka. Więc to nie jest tak do końca "U CIEBIE W SKLEPIE". O ile pomieszczenie jest jego, a nie wynajmowane, to jedyne co tam jego jest to marża ze sprzedanych produktów. Jeszcze sobie nie zdaje sprawy, że na pstryknięcie Palca Żabka może wycofać się z umowy pod jakąś klauzurą, na tysięcznej stronie obszernej umowy którą podpisał, a pewnie nie przeczytał. No i tak z dnia na dzień typek nie będzie mógł tam nic sprzedać pod szyldem żabka.

Nie wiem jak to otagować jeszcze.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Lider

w Ornitologia

29piorunów

Apus apus obecny

lepsza część roku właśnie się rozpoczęła

 

Mocarz2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing U mnie na osiedlu są już od poniedziałku, chociaż widziałem, że pierwsze obserwacje w Polsce zaczęły się pojawiać już w połowie kwietnia. Ptak na fotografii ma chyba wypełnione wole. Jerzyki formują z owadów kulki (tzw. bolusy), w ten sposób transportują pokarm dla młodych do gniazda, taka ciekawostka 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Góry

69piorunów

Ruszam na kolejny długodystansowy szlak. Tym razem zielony szlak wzdłuż granicy z Czechami. Niemojów - Bardo od kropki do kropki 106 kilometrów:school_satchel:.
  

Gruba ryba1piorunów

Ekstra przygoda się szykuje :grinning: Ile taki hamak waży? Jak szybko się przyzwyczaiłeś do spania w lekkim łuku? Myślę, żeby sobie sprawić :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Pedofil przybywa na umówione spotkanie z dziećmi. Na pedofila czeka policja. Pedofil sięga po broń i zostaje zastrzelony. PROFIT

https://twitter.com/BreannaMorello/status/1781690676687642946

  

Inspirator5piorunów

XD o skurwensenc przecież oni wjebali w niego z 20 pestek 😆😆 zginął z 5 razy

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ptaki

77piorunów

Ale bydlę.
Pazury jak sokół, dziób jak sztylet.

Prawdopodobnie chory/ranny/starość, dlatego mogłem mu zrobić zdjęcie z bardzo bliska. Korciło żeby wziąć go na rękę, tak jak kiedyś udało mi się z młodą sową, ale oczywiście nie wolno.

   

GURU4piorunów

Edit:
Cały czas siedzi. A dwa inne gawrony drą dzioby jak tylko podejdę, a przecież to nie piskle.
Ciekawe.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Marynarz

63piorunów

Chyba jednak nie jestem najgorszy, jesli mi stewardzi przynosza do kabiny zlozone pranko 😊

Gruba ryba10piorunów

Jakie są kryteria na takie stanowisko? Poważnie pytam. Przez te Twoje posty naszła mnie przemożną chęć rzucenia wszystkiego w cholerę i zostania piratem. Albo marynarzem. Albo jakimś chlystkiem od składania ubrań, ważne, że na statku.

Pokaż więcej komentarzy (18)