@AdelbertVonBimberstein u mnie jest to co u wielu osób obecnie czyli mam testosteron około 330-380, generalnie mieszczę się w dolnych widełkach, wolny testosteron tak samo, jednak mam objawy braku testosteronu - które nie muszą z tego wynikać. Pójście do lekarza w Polsce oznacza w takim przypadku informacje że proszę lepiej spać, zadbać o dietę, trening i 300zł się należy. Pójście lekko pod norma to samo, dopiero jak ktoś ma grubo poniżej jak Ty to może liczyć na normalne leczenie. Poza wyjątkami którzy mają inne podejście do tematu i biorą za to gruby hajs.
Z tego co wiem to w takich Niemczech nie patrzą tak na to szczegółowo, nie mówiąc o USA, a u nas jak w chlewie obsranym gownem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@notak a z tym z kolei mam tak ze dla mnie liczy się tu i teraz. A przez to traktuje wspomnienia jako przeszłość co ogranicza ich kupowanie. Poza tym jako że takie podróżowanie bardziej mnie męczy niż sprawia przyjemność mam podwójna blokadę bo jeszcze nie dość że wydam to jeszcze na coś co mi się nie spodoba
@enderwiggin karchera mam i polecam, a o termomixie a dokładniej lidlomixie myślałem ale z gotowaniem mam tak że wszystkie ambitniejsze potrawy powodują u mnie paraliż z ilością rzeczy które trzeba zrobić i późniejszym sprzątaniu (ADHD)
@bucz opisałem wyżej, granie na kompie z moim mentalem nie jest drogim hobby bo gram na średnich detalach, a bieganie to kwestia butów. Mimo hobby nie jestem typem który wrzuca w nie kupę kasy.
@pszemek no cóż, u mnie to też się zaczęło od wypalenia zawodowego, później był epizod depresyjny I po jego ustabilizowaniu jest jak jest. Najgorzej jak ktoś nie ma celu finansowego żeby to ciągnąć , mi zarobki spadły 4 krotnie, i co z tego skoro jeżeli zarabiałem 4x tyle to czułem że mi tylko cyferki na koncie rosna a ja mam z tego tylko stres i zapierdol
@Gustawff wow, niezła strona. Tylko ma jeden ogromny problem, brak filtra do ocen. Nie mówię że celowalbym w sama topke, bardziej od jakiś 6,5/10. Do naziemnej mam apke która pokazuje ocenę filmu
@jedzczarnekoty serio, nie mam żadnych "ambitnych" hobby.
@Gustawff z tymi filmami chodzi o element że ktoś decyduje za mnie. Jest to jakis element nowości w życiu, wyjścia z rutyny. Poza tym lubię stare produkcje. Z reklamami nie mam problemu, wtedy np idę napić się wody/odpalam scrollowanie.
@Analnydestruktor obawiam się że u mnie byłoby jeszcze gorzej. Ja muszę cały czas coś robić. Na jakiś wyjazdach buddyjskich gdzie siedzisz i medytujesz przez wiele godzin czesci odpierdala I obawiam się że nalezalbym do tej części .
@Pirazy te pół etatu jest dla mnie w sam raz, może czasem ciut za mało.
Neet - brak pracy przez rok to było za dużo czasu dla siebie i odbijało mi się to na psychice.
Pół etatu - czasami za mało, ale jak mam w danym tygodniu więcej obowiązków jak zakupy, czekanie na kuriera to go doceniam
Cały etat - poczucie braku czasu dla siebie, brak energii do korzystania z wolnego, brak opcji by coś załatwić poza tłocznymi godzinami.
Dzień wypełniam sobie planując odpowiednio
1. Filmy z TV naziemnej
2. Czas na jedzenie i jego przygotowanie
To co pomiędzy wypełniam grami, 1x w tygodniu biegam.
Ale tak, żyje jak dziad, pałetajac się bez większego celu, przy czym widzę że alternatywy są dla mnie gorsze, pracując na cały etat zyskalbym zajęcie czasu, ale straciłbym energię, a większe pieniądze niczego by nie zmieniły, bo gdyby zmieniły to ta motywację miałbym już teraz