Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

radidadiGruba ryba

Dołączył/a:

  • 981 wpisów
  • 3364 komentarzy
  • 5 obserwujących

Sum

w Ciekawostki

13piorunów

BX GTi: w 1986 roku Citroën na nowo zdefiniował sportową limuzynę

Citroën BX GTi obchodzi w tym roku 40. rocznicę swojego debiutu. W lipcu 1986 roku wprowadził do gamy BX bardziej sportową odmianę. Zaprezentowany w ramach modernizacji modelu BX, zastąpił BX Sport. Łączył osiągi dorównujące najlepszym konkurencyjnym sportowym limuzynom z komfortem i

Autorytet

w Hydepark

47piorunów

Dlaczego zwłaszcza wśród millenialsów istnieje kult podróżowania? A w tym zbiorze zwłaszcza wśród wielkomiejskich kobiet?

Zainteresowania typu modelarstwo, majsterkowanie albo gra na instrumencie ustępują przed podróżowaniem, które dobrze się wyświetla na Insta.

W sumie sam sobie odpowiedziałem hehe

Gruba ryba15piorunów

Tegoroczny urlop spędziłem w domu, jakoś nigdzie nie chciało mi się jechać... Pakować, rezerwować, ślęczeć na lotniskach, szukać zagubionych bagaży, użerać się z uciążliwym sąsiedztwem w samolocie czy w hotelach, łazić po knajpach i liczyć na to, że jedzenie będzie chociaż ok itp.

I muszę przyznać, że wypocząłem jak nigdy. W końcu nadrobiłem prace w ogrodzie, poprzesadzałem roślinki, wywaliłem stare drzewa i pieńki po nich, naprawiłem ogrodzenie, zamontowałem sobie nowe kamery i ustawiłem monitoring. Sporo roboty fizycznej, ale głowa odpoczywa, szczególnie jak przez cały rok pracuje się umysłowo i jeździ po hotelach w delegacje. A to wszystko mając na miejscu swoje wygodne łóżko, swoją dobrze znaną łazienkę czy kuchnię, ciszę, spokój, klimatyzację... 🙂

Ale jak gadasz o tym z kimkolwiek to od razu "uuu, nigdzie nie byłeś? No szkoda, szkoda... To urlop zmarnowany, co nie?" Te same osoby oczywiście będą się potem rozwodzić nad wszystkimi problemami jakie mieli na wyjeździe. A to gdzieś ich okradli, a to się zatruli bo jedzenie było ch⁎⁎⁎we, a to mieli robactwo w hotelu, a to pełno ruskich wszędzie, a to bagaż im zniszczyli itp, itd. Focie jednak na pejsie czy insta eleganckie są, więc jest git 😆

Fanatyk7piorunów

@DerMirker kiedyś "Polak na urlopie" kojarzył się z remontem mieszkania lub zapie*dalaniem na działce. Więc pewnie jest to rodzaj odcięcia się od stereotypu i zaznaczenia własnego statusu.

Pokaż więcej komentarzy (46)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Najbardziej pojebaną rzeczą z jest to, że zawsze jest za mało bodźców, zawsze jest za mało dopaminy i człowiek nigdy nie jest szczęśliwy i zadowolony z dnia codziennego. Kiedyś myślałem, że szczęście dają pieniądze. I w przypadku osób mojego pokroju to chyba dają wyłącznie, jak są to kosmiczne kwoty regularnie zasilające konto, ale pewnie i to by mi się znudziło.

Mam dobrze płatną pracę, do tego zdalną, z super atmosferą, mam bliskich przyjaciół naście lat tych samych, mam wspierającą mnie rodzinę, mam własne mieszkanie bez kredytu, mam czym jeździć, no i w sumie i tak k⁎⁎wa miewam dni, że zjazd totalny i sięgam po szlugi dla szybkiej dopaminy, choć trenuję 4-5x w tyg i to totalne zaprzeczenie mojego stylu życia xD Ale coś się musi dziać, ja nie czuję w ogóle szczęścia, ahedonia w c⁎⁎j momentami, ale jak już czuję, to podjarany jestem jak dziecko.

Złapałem się na takich dołach dopaminowych jak siedzę u kumpla, wszyscy piją, ja kierowca i np w jedną chwilę wyciągam batona, na to wciągam tabakę, piję energetyka, palę szluga i jeden przyajciel co zna mnie od przedszkola "co tam, spadła dopaminka co? hehe" a ja no k⁎⁎wa wow, zgadłeś XD

W sumie znalazłbym kobietę, to prawdopodobnie po jakimś czasie miałbym jej dość, bo ja kocham 2 rzeczy: bardzo duża intensywność towarzyską, a z 2 strony odcina od ludzi. Mieszkałem z moją ex, to miałem dni, gdzie zamykałem się na 8h sam przed laptopem, choć tam to musze przyznać, że po prostu jej nie kochałem, ale obawiam się, że na głowę rodziny się nie nadaje, ale ojcem po rozwodzie to ja bym był k⁎⁎wa idealnym, bo mnie przerasta tylko rutyna i codzienność - błahe rzeczy, a te skomplikowane to traktuje jak wyzwania.

Tak sobie myślę, że czego bym w życiu nie miał, to i tak mam frajdę na 5 minut XD Co jest najgorsze - że ciężko pracuję na te rzeczy, by finalnie się nimi k⁎⁎wa nie cieszyć na stałe. Po⁎⁎⁎⁎ne to

Jedyny plus, co polecałbym w terapii z dziećmi z ADHD to sport, bo to dyscyplina. Jestem wbrew pozorom w k⁎⁎we zdyscyplinowanym człowiekiem przez to, że regularnie uprawiałem sport zawodniczo - praca turbo samodzielna, poza pracą trzymam michę, regularna siłka, jak się na coś uprę, to wałkuje konsekwentnie do końca, co by to nie było.

Chciałbym być kiedyś mężem, ojcem itd, ale mam wrażenie, że sedno mojego życia to jest szybka jazda bez trzymanki, czyli najlepiej jak najwięcej poza domem, związki to fwb, w pracy kocham kortyzol i zmienne (sprzedaż b2b), no i w sumie to ja się nadaje chyba tylko na bycie obieżyświatem.

A wy jak żyjecie będąć trochę "inni" ?


Fenomen1piorunów

Jeszcze mnie wkurwia to wpadanie w bójki XD 30 letni chłop. Przez to, że lata trenowałem sporty walki, to nie mam strachu przed konfrontacją fizyczną i nie daj boże jak pojawi się pyutanie typu "na c⁎⁎j sie gapisz" od lorda sebastiana albo jakaś sprzeczka po pijaku w klubie to ja od razu wyskakuję dwa kroki do przodu, bo w dyplomację to jestem dobry tylko w sytuacjach bez emocji.

Naliczyłem, że od podstawówki do 30 roku życia to wychodzi mi średnio 1 raz w roku jakaś bitka - a to wypłacę strzała patusowi, żeby go naprostować, a to się wstawię za kumpla, a to nie umiem odpuścić głupiej dyskusji z agresywnymi imprezowiczami

przez to, że odczuwam X razy mocniej emocje niż inni, ciężej mi też ego do kieszeni schować

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

18piorunów

Witajcie w sobotni wieczór ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Lata temu poczyniłem wpis o FSO Ogarze LS - jednym z wielu prototypów, jakie powstały za czasów istnienia żerańskiej fabryki. Był on jednak krótki i mało treściwy, toteż na Recenzexie napisałem o Ogarze od nowa, z większą ilością zdjęć i informacji.

Cóż mogę więcej rzec - miłego wieczoru i udanego weekendu, niestety ostatniego wakacyjnego ( ͡° ʖ̯ ͡°)

I do następnego wpisu, który już się kluje (chociaż o tym wspominałem, wiem XD)


Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

105piorunów

Właśnie odbywa się 69 edycja jednego z najstarszych zawodów baloniarskich Gordon Benett. Wygranko ma ten, który najdalej znajdzie się w lini prostej od lini startu balonem niesionym na wietrze. Właśnie sobie fruną nad Polską. Osoby ze wschodniej części raczej nie nacieszą się widokiem balonów, ale może Ci z zachodu coś zobaczą.
Pewnie wylądują gdzieś przy Warszawie, bo na teren Ukrainy i Rosji nie mogą wlecieć, ciekawe dlaczego.
A i lecą 3 ekipy z Polski.
Poniżej tracker, może kogoś zainteresuje, a może ktoś wyłapie jakiegoś zawodnika u siebie na polu.
https://live.gordonbennett.aero/

Zawodowiec0piorunów

Pytanie do baliniarza z krwi i kości. Jak dokładnie ekipy balonowe, wcelowały w ten przesmyk? Ja rozumiem, że wiatr wieje z różnym azymutem na różnych kierunkach. Ale ekipa co leci, skąd wie czy ma się wznieść czy obniżyć lot? Mają na pokładzie jakieś dane? Ktoś im przez radio podaje inf? Czy ekipa naziemna puszcza przed nimi małe baloniki, by obczaić kierunki i siłę wiatru na różnych wysokościach?

Pokaż więcej komentarzy (79)

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

Przechodziłem GTA V na premierę na X360 - w 20 fps i długimi czasami ładowania. Obawiam się, że z szóstką będzie podobnie - wyjdzie i będzie działać na obecnej generacji ale właściwa wersja gry będzie gotowa za jakieś 2 lata jak wyjdzie nowa generacja konsol. W GTA gram od jedynki i jest to jedna moich ulubionych serii ale po tym co zrobił CDPR z Cyberkiem, VI wydaje się nieco małym krokiem naprzód - wszystko wygląda znajomo tylko trochę ładniej, coś jak Forza 5 i 6. Mam nadzieję że wyjdzie jednak na płycie bo chciałbym ją przejść na Series X i później na PC ale nie chcę kupować 2 kopii tej samej gry :confused:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Memy

103piorunów

Gruba ryba8piorunów

imho srednio praktyczne, bo potrzebujesz obu rak do obslugi, chyba ze by sie dalo gestami reki, na ktorej to masz obslugiwac

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Motoryzacyjne Tomki! Mój gruz zwariował! :rolling_on_the_floor_laughing: :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

Małe tło historyczne: Jakiś trochę ponad miesiąc temu wziąłem rodzinnego gruza od szwagra, żeby dzieciaki do przedszkola wozić czymś mniejszym i zwinniejszym. No trochę też sentymentalizm wleciał na tapetę 😅. Ogarnąłem pierwszy serwis, wszystkie podstawowe rzeczy, wszystkie usterki wyeliminowane na start, można śmigać. Po tym miesiącu stało się coś dziwnego, bo postanowiłem raz pojechać tym autem w podróż służbową. W trasie się zapalił check, ale nic poza tym. Po powrocie do mechanika i komputer pokazał błąd katalizatora. Diagnoza: jakieś ch⁎⁎⁎we paliwo Pan wlałeś.

No dobrze, było pół baku, jeździłem dalej i wczoraj postanowiłem zrobić siarę żonie i pojechać po nią do pracy tym małym kochanym gruzikiem (taki żart, auto jak auto). Po drodze znowu check, ale tym razem całkowita utrata mocy i zaczął się "dławić" + gasł jak nie dodawałem gazu. Była rezerwa więc pomyślałem, że może być to kwestia tego paliwa. Od razu na stację i tankowanko PB98! Wlałem za 50 zeta w obawie, że gruz może umierać i szkoda więcej wlewać 😅. Jakby dostał nowe życie, aż się żwawszy zrobił, na moment.

Dzisiaj zawiozłem dzieciaki do placówki edukacyjnej, odpalam i niestety ciągle pali się check, a auto samo gaśnie :face_with_rolling_eyes: . No to do biura mam blisko i z górki, więc na luzie się doczołgałem jakoś. Na parkingu nagrałem filmik:

https://streamable.com/f60h6c

W czasie trwania całego filmiku nie dotykałem pedału gazu, tylko na końcu na rozruchu - zgodnie z komentarzem. Jest ktoś kto ma może szklaną kule i mógłby podpowiedzieć, co to może być xD? Jakiś xD?

Pacjent to Fiat Stilo 2004 rok z silnikiem 1.4 benzyna 95 KM.

Gruba ryba1piorunów

Zacznij od najprostszych i najtańszych rzeczy - filtry powietrza, paliwa. Sprawdz napięcie na akumulatorze: na wyłączonym i włączonym silniku. Świece, przewody od świec, cewki. Tak naprawdę to może być sto różnych rzeczy - albo pierdoła za 50 zeta albo silnik nie trzyma ciśnienia i wtedy raczej się nie opłaca naprawiać. Najlepiej kup sobie jakieś obd za kilka dyszek i odczytaj błędy - to na pewno pomoże w diagnozie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Dzięki za głosowanko na mojego suchara.

Widzę, że nam się formuła trochę zużywa. W takim razie nieco inaczej zadane pytanie:

_Jakimi słowami lepiej NIE zachęcać partnera/partnerki do zrzucenia paru zbędnych kilogramów?_

I niech rozpęta się piekło! :smiling_imp:

Gruba ryba21piorunów

Sąsiad kazał Ci pogratulować ciąży.

True story, od tego czasu schudła 10 kilo i się wylaszcyła, ale do tej pory kręcimy z tego bekę xD

Pokaż więcej komentarzy (24)