Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

vrkrGruba ryba

Dołączył/a:

  • 836 wpisów
  • 2522 komentarzy
  • 2 obserwujących

Gruba ryba

w Sztafeta

25piorunów

31 898,54 + 4,58 = 31 903,12

No siema , jak miło Cię znowu widzieć, powoli zapominam jak się biega, ale za to chudnę szybciej :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Szósty oficjalny pomiar świniaka nr. 3301

Masa: 102.0kg (-3.4kg)

Obwód: 102cm (+0cm)

Długość: 192cm (+0cm)

Wysokość: 16.7cm (-0.2cm)

Wnioski: okazało się, że jadłem niewłaściwy twaróg. Zacząłem jeść właściwy i

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

11piorunów

co to za cisza na tagu? normalnie było z 10 wpisów dziennie, a teraz 1-2 to maks. Motywacja upadła, czy co?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

5piorunów

Zostało niewiele Tygrysów co trzeba zrobić?

Chodzi o tytuł

Filmowa

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Dyskusje

47piorunów

Po prostu zdechnę xd

Ostatnio gdzieś powiedziałem w rozmowie z matką, że czasami sobie wieczorami zagram w jakąś gierkę. No tak jakoś wyszło z luźnej gadki o niczym i że odstresowuję się siekając potworki.

Godzina zaraz 22:00, telefon. Do 36 letniego chłopa.

Że ogląda teraz materiał o jakichś lootboxach i że dzieci wydają dziesiątki tysięcy złotych na uzależnienie, że olaboga, płacą za te paczki. A ty "masz skłonność do uzależnień" i grasz w gry. Masz problemy finansowe? Wydałeś już wszystko na gry?

xDD K⁎⁎wa mać...

Tak, mam skłonność do uzależnień, dlatego w wiele wpadłem w życiu(został już tylko rower, reszty się pozbyłem ciężką pracą nad tym łbem, rower zostawię), ale akurat nie hazardu, ani k⁎⁎wa płatności w gierkach. Przez całe życie zapłaciłem całą stówkę za większe skrzynki w POE, ale to raczej trzeba traktować jako zwykłą opóźnioną zapłatę za grę. Hazardu nigdy nie lubiłem, bo moja skłonność opiera się na "pewności wygranej" :grinning: Jak walniesz kielicha, to mniej więcej wiesz jak się poczujesz. Ja nawet u buków nie obstawiam, mimo oglądania sportów maści wszelakiej. Ot, mojej skłonności nie kręci niepewność wyniku. Wręcz odstrasza i porażka boli tak, że nienawidzę hazardu z samej jego zasady.

Cieszy, że się martwi, ale poczułem się jakbym był skończonym kretynem, wydając dziesiątki tysięcy, albo i w sumie setki, skoro miałbym mieć problemy finansowe, na granie w gry xD Gdzie gram z pół godziny dziennie.

Aczkolwiek materiał tvnu słyszałem w tle podczas rozmowy, no nie powiem. Brzmiał apokaliptycznie xD

Fanatyk9piorunów

@npnptcn Kolega jeszcze się nie nauczył, że rodzinie nie mówi się nic, co może być wykorzystane przeciwko Tobie? Moja "mamusia" mnie tego nauczyła już w wieku 12 lat; bardzo cenna lekcja.

A generalnie w życiu, lepie stosować strategię "grodzi wodoszczelnych". Rodzina nie ma kontaktu ze znajomymi prywatnymi, nie ma kontaktu z pracą, a i najlepiej jeszcze odseparować znajomych pracowych od prywatnych.

To pozwala uniknąć, lub ograniczyć rozmiar wtopy, kiedy w rodzinie/pracy/wśród znajomych jakieś szambo wybije.

Fanatyk5piorunów

Mam podobnie. Wyprowadzka 300km dalej zdecydowanie pomogła w naszych relacjach. O moich problemach dowiaduje się dopiero jak są dawno rozwiązane i przyjmują formę anegdotki. Czasem zdarza jej się pomarzyć o moim powrocie, wówczas skutecznie straszę ją graniem na wiolonczeli i saksofonie.

Pokaż więcej komentarzy (20)