EvivalarteFenomen
33piorunówOd kilku dni obserwuje rozwój komentarzy pod postem #goodlood
Może zacznijmy od tego że cenię sobie te lodziarnie bo jak mieszkałam jeszcze w Krakowie chodziliśmy tam na lody i mają dobre lody.
Ta akcja rodzi wielokontrowersji w temacie który powinien być jasny i klarowny. Może pokrótce o co chodzi: a firma staje w obronie pracowników a w zasadzie pracownic do których klienci potrafią rzucać mi wybredne teksty o podłożu erotycznym.
I w tym miejscu w komentarzach wyłaniają się samcy Alfa którzy twierdzą że już nic nikomu nie można powiedzieć. Że ktoś dorabia sobie filozofię i to w ogóle nie jest tak jak się myśli.
Osobiście bardzo mnie brzydzi i przeraża fakt że jakiś Stefan czy inny Marek i nieważne czy ma on 20 30 czy 65 lat, potrafi podejść do obcej kobiety i strzelać takie teksty. I oczywiście również wkurwia mnie fakt że są osoby które będą jeszcze typa bronić.
Gdzieś tam w komentarzach nie omieszkałam zaproponować żeby tacy obrońcy stanęli za ladą w gejbarze. Ale to oczywiście nie to samo.
No i się zagotowałam.

@Evivalarte kiedyś sprzedawałem kupę czasu perfumy na różnych targach/eventach. Ciągle słyszałem jak stare Grażyny albo wiejskie karyny z połową zębów w wieku 18 lat rzucały jakieś podteksty, chociaż w wersji lite ale hitem było jak pytały "a jaki perfum musiałabym kupić żeby takim paskiem od Pana dostać?" (Bo też sprzedawaliśmy) Xddd
Co prawda to nie ten poziom ale rozumiem..
Nikt nie życzy sobie by robiono z niego towar seksualny. I mógłbyś być mieszanka Brada Pitta i Johnego Deepa, żaden argument nie daje przyzwolenia na takie żarciki.
Masz o tyle przewagę że w sytuacji ekstremalnej jako mężczyzna jesteś wyraźnie silniejszy i szybszy. (Tu pije do komentarza wyżej)
wiejskie karyny z połową zębów w wieku 18 lat
@Evivalarte jakimś jednym tekstem możnaby takiego kogoś zgasić, typu "ale zabłysnąłeś, nie jesteś pierwszy, nie jesteś wyjątkowy, nie jesteś zabawny" myślę, że jedyne na co by było stać takiego gagatka to "lubię takie zadziorne" wystarczyłoby tekst "to sklep z lodami a nie ku⁎⁎⁎mi, pomyliłeś lokale, wypad" to już tutaj byłby krzyk o kierownika, kierownik też by powiedział gdzie są drzwi i cześć























