Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Osobistość

w Filmy

3piorunów

836 + 1 = 837

Tytuł: Róża

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat historyczny

Reżyseria: Markus Schleinzer

Czas trwania: 1h 34m

Ocena: 9/10

Jest i pierwsza "dziewiątka" tego festiwalu i chyba mój najlepszy seans - przynajmniej tak go uznaję na teraz.

Opowieść o kobiecie, która przez prawie całe życie udaje mężczyznę. Mamy początek XVII wiek. Róża wraca z wojaczki i obejmuje ziemię. Na początku jest traktowana z niechęcią i podejrzeniem, ale zyskuje akceptację społeczności, gdy ratuje ludzi i zabija niedźwiedzia. Bierze też córkę sąsiada za żonę i ona rodzi mu dziecko, oczywiście nie swoje (to nie czary-mary, tylko dramat historyczny).

Jego/jej żona ostatecznie odkrywa prawdę, ale postanawiają wytrwać w tym razem. Niestety jest jeszcze jeden świadek, który pogrąża obie kobiety, mające pomysł na spokojne życie.

To wspaniała opowieść o byciu obcym - ale też o dostosowaniu się i akceptacji społeczeństwa. Praca u Róży daje dobre warunki i dobrą kasę, bo Róża świetnie i szybko sobie radzi z jałowym gospodarstwem, które pod jej ręką rozkwita.

Jej przeobrażenie w mężczyznę jest wręcz perfekcyjnie - była żołnierzem (o czym świadczy paskudna blizna na jej twarzy i kula, która rozorała jej lico), zabija na pewniaka niedźwiedzia, który poturbował wielu mężczyzn, płodzi dzieciaka, zajmuje się swoją ziemią dobrze jak mało, jest idealnym, choć czasem surowym gospodarzem.

A jednak gdy sprawa wyjdzie na jaw - społeczność zrywa z ustalonym porządkiem - sam fakt oszustwa może boleć - ale nie łudzimy się, że gdyby nie to, że Róża całe dorosłe życie udaje faceta to nie udało by się jej osiągnąć tylu rzeczy.

Jedyną sojuszniczką w tym życiu, z którą Róża pozwala sobie na bliskość i szczerość jest właśnie jej żona, która jako pierwsza dowiaduje się prawdy. Ale obie dochodzą do porozumienia - oto mogą sobie żyć wolne od facetów i robić co chcą, bo w czasie choroby żona Róży zajmowała się gospodarstwem równie dobrze, w końcu przypatrywała się często "mężowi" w jego poczynaniach.

Rola Sandry Hüller to yebane mistrzostwo świata! Dla mnie to na razie najlepsza aktorka na ten moment. I jest na fali, jak widać. Choćby dla jej aktorskiego sztosiwa warto zobaczyć ten film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Kolejka, jakby coś dawali

Wiem, że rok czekania to niedużo, ale i tak boli.

Jakiś czas temu w stolicy naszego województwa otworzyli taką poradnię. Czekałem 6 miesięcy. Wizyta u lekarza trwała trzy minuty, bo się śpieszył na spotkanie. Wystawił skierowanie do innej poradni. Jak zaś będzie trzy minuty trwała to się wnerwię xd

GURU0piorunów

I cyk 500 złotych skasowane.

Gruba ryba0piorunów

@Lubiepatrzec z czegoś trzeba beton kupować xd

Nawet nasza powiatowa pipidówa ostatnio w gazetach była, bo szpital setki (trochę zawyżyłem, ale nie dużo)długu, a dwóch lekarzy ponad milion zarabia, a 5 po 900k xd

A z moich doświadczeń to umieralnia jest, prawie mi matkę uśmiercili xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

2piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Krwiodawstwo

1piorunów

19 700 + 250 = 19 950

Osocze 650ml

Prywatny licznik chyba 9500ml

Pierwsza donacja odłącza, i pierwsza od 7 lat xD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Filmy

3piorunów

835 + 1 = 836

Tytuł: Ktoś we mnie

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Arthur Harari

Czas trwania: 2h 19m

Ocena: 7/10

Dość smutna opowieść o zamianie ciał i wynikających z tego licznych problemach.

Dawid budzi się w ciele kobiety, z którą przespał się na imprezie. Z czasem znajduje swoje ciało, ale w nim znowu uwięziona jest dwudziestoletnia Malia. Oboje starają się znaleźć rozwiązanie, jak to odwrócić, ale sprawa wydaje się beznadziejna. W gruncie rzeczy ta spirala zamiany ciał gubi się gdzieś w ślepych uliczkach.

Nasi bohaterowie wspierają siebie, ale z czasem będzie coraz ciężej, szczególnie gdy David dowie się, że feralnej nocy zapłodnił kobietę, w której ciele teraz przebywa.

Bardzo dziwny film, bo "zamiana ciał" nie oznacza tutaj komedii omyłek, wprost przeciwnie - wszystko jest dramatyczne i nie do pozazdroszczenia.

Film ma kiepskie oceny wśród krytyków i widzów, ale dla mnie ma pewne znaczenie - sama koncepcja podejścia do tematu inaczej niż w amerykańskich komediach, kwestia tożsamości ciała - może jednak jest płynna, a może nie? Akceptacja nowej sytuacji? A może ciężka depresja?

Ogólnie nie polecam, bo może tylko coś mnie uchwyciło w tym obrazie, ale nie jestem do końca pewna, bo odbiór tego dziwacznego filmu (mimo, że ma normalną fabułę, i akcja ciągnie się normalnie także) jak widać bywa różnorodny. Mi się podobał.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Filmy

2piorunów

.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Matko swieta, kto tu tyle tych kulek nastawial. Wiecie co to? Biore po 500zl i slucham panstwa.

Podpowiedz na ostatnim zdjeciu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Filmy

6piorunów

834 + 1 = 835

Tytuł: Dziennik panny służącej

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Radu Jude

Czas trwania: 1h 34m

Ocena: 7+/10

Festiwal Nowe Horyzonty bez filmu Radu Jude to festiwal stracony. Na szczęście to płodny reżyser i lubi Polskę - więc na kolejnej edycji był gościem.

Mi akurat "Dziennik panny służącej" nie pasował aż tak jak "Kontinental'25" czy rewelacyjny "Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata", ale i tak świetnie się bawiłam.

Dla odmiany akcja filmu dzieje się nie w Rumunii, ale we Francji. Gianina pracuje jako gosposia w domu bogatych Francuzów. Niby nie traktują jej źle, ale lubią dokładać obowiązków, niby płacą, ale czasu wolnego nie ma za wiele - ciężko się choć na kilka dni wyrwać do domu, a tam czeka kilkuletnia córka zostawiona pod opieką matki.

Wyższa klasa francuska kłóci się przy kolacji o wojnę na Ukrainie, a tymczasem problemy młodej Gianny to bezpodstawne obietnice złożone córce i lekka pogarda wobec swoich pracodawców - urocze są sceny gdy Gianna po francuski upewnia swoich gospodarzy, że wszystko gra, a po rumuńsku pod nosem lecą brzydkie słowa pod ich adresem.

Kolejna judowska naśmiewka z "cywilizowanego" świata XXI wieku. Europa w przekrzywionym zwierciadle, tym razem samego motywu narodościowego (rumuńskiego) mniej, ale czyż dla nas Polaków filmy Radu, nawet jeśli opowiadają o innym kraju, nie przypominają naszego kraju?

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU

w Hydepark

2piorunów

400 - Ask right and you might get it

401 - Login and you might get it

402 - Pay up and you'll get it

403 - You ain't never gonna get it

404 - You ain't never gonna get it 'cuz it ain't there

405 - Ask right and you might get it (but differently from 400)

406 - Lemme answer you in a way you can understand and you might get it

407 - Ask from the right place and you might get it

408 - Ask quicker and you might get it

409 - Ask some other way and you might get it

410 - You ain't never gonna get it 'cuz it gone daddy gone

411 - Ask how much of it you want and you might get it

412 - Ask and follow instructions and you might get it

413 - Ask for something more concisely and you might get it

414 - Ask for something more concisely (but differently from 413) and you might get it

415 - Ask for it in a different format and you might get it

416 - Ask for a different portion of it and you might get it

417 - Be less goddamned picky and you might get it

418 - Eschew coffee and you might get it

421 - You ain't never gonna get it, you're here in error, try somewhere else

422 - Ask for it correctly and you might get it

423 - Ask when someone else isn't using it and you might get it

424 - Ask when other things aren't breaking and you might get it

425 - Ask without being so goddamned eager and you might get it

426 - Ask in a way that isn't antiquated and you might get it

428 - Ask with the right condition and you might get it

429 - Ask in a way that isn't spamming and you might get it

431 - Ask in a way that isn't problematically pedantic and you might get it

451 - You ain't never gonna get it, lawyers say so

GURU

w Hydepark

9piorunów

Pozar jest tragedia dla żywych stworzen, prawda? Coz, nie zawsze. Sa gatunki, dla których dobry pożar to najlepsze co może im się przydarzyć

Garstnica wypaleniskowa wyrasta własnie na wypaleniskach i zwęglonym drewnie. Jest mała (do 2cm), rośnie w grupkach, niespecjalnie jadalna i niespecjalnie częsta - rośnie często na miejscach ognisk czy po wypalaniu drewna.

Ogólnie o grzybach wypaleniskowych pisze prof. Muszynska

Te grzyby potrafią coś wyjątkowego: korzystają z węgla pierwiastkowego - produktu spalania - i włączają go do budowy własnych organizmów. Przekształcają popiół i zwęglone drewno z powrotem w biologicznie czynną materię.

Cztery funkcje, bez których las nie wróci.

Pierwsza - i najważniejsza - to odbudowa ektomikoryzy. Młode siewki sosny, dębu, świerka nie mogą rosnąć bez partnerów grzybowych. Grzyby ektomikoryzowe dostarczają im wodę i składniki mineralne w zamian za cukry - bez tego połączenia wzrost siewek jest silnie ograniczony lub niemożliwy.

Badania po ciężkich pożarach wykazały, że bank zarodników grzybów ektomikoryzowych potrafi przetrwać w glebie i zdominować kolonizację młodych drzewek. Co więcej - niektóre gatunki przystosowane do ognia, jak Rhizopogon olivaceotinctus, po pożarze wręcz zwiększają swoją liczebność. W praktyce oznacza to, że niewidzialne zaplecze regeneracyjne lasu może być zachowane nawet po bardzo intensywnym pożarze.

Druga funkcja to stabilizacja gleby. Po pożarze koronowym, gdy spalona zostaje warstwa organiczna i znika osłona koron, gleba jest podatna na erozję, spływ i przesychanie. Grzybnia pionierskich gatunków działa jak biologiczna siatka - dosłownie skleja spalone podłoże. W eksperymencie z gatunkami Geopyxis carbonaria, Pyronema omphalodes i Morchella septimelata gleba z obecnością tych grzybów była nawet o 30% bardziej zagregowana niż gleba bez nich - co przekłada się na ograniczenie erozji i lepszą retencję wilgoci.

Trzecia funkcja to uruchamianie obiegu składników pokarmowych. Grzyby pirofilne rozkładają zwęgloną materię, przechwytują przejściowe pulsy azotu uwalniane po pożarze i pozostawiają materię organiczną sprzyjającą wzrostowi nowych roślin. Przyspieszają przejście od stadium popiołu do biologicznie czynnej gleby.

Czwarta funkcja to inicjowanie sukcesji. Badania U.S. Forest Service pokazały, że po intensywnym pożarze grzyby wracały do gleby już w ciągu tygodnia, a siewki sosny wchodziły w symbiozę mikoryzową w ciągu czterech miesięcy. Dwa etapy, dwie fale grzybów - najpierw pionierskie grzyby workowe stabilizujące podłoże, potem grzyby mikoryzowe wspierające drzewa.

Jak długo trwa regeneracja.

W Polsce wypaleniska leśne porastają zazwyczaj po trzech latach. Grzyby wypaleniskowe pełnią swoją rolę przez określony czas - a potem same ustępują miejsca innym gatunkom lepiej dostosowanym do zmieniających się warunków. Skład chemiczny gleby po pożarze ulega stopniowej normalizacji i wraz z nim zmienia się skład grzybów. To nie chaos - to sukcesja ekologiczna, z grzybami jako jej inicjatorami i moderatorami.

Pożar dramatycznie zmienia las. Ale zwiększa też przejściowo ilość składników odżywczych w glebie i otwiera przestrzeń dla organizmów, które w warunkach zacienionego, stabilnego lasu nie miałyby szans. Różnorodność biologiczna po pożarze przechodzi przez głębokie zaburzenie - i odbudowuje się. Grzyby są w tej odbudowie niezbędne.
Gruba ryba2piorunów

@Ragnarokk O, kubeczki wróżek :smiley: W folklorze europejskim można czasem znaleźć wzmianki o tym, że z grzybów o podobnym kształcie leśne elfy popijały poranną rosę. W języku angielskim ten konkretny grzybek bywa określany jako charcoal loving elf-cup lub pixie cup.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

5piorunów

833 + 1 = 834

Tytuł: Tchórz

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: Lukas Dhont

Czas trwania: 2h

Ocena: 8/10

I wojna światowa. Spokojny chłopak Pierre w okopach, poza frontem, w obozie poznaje wesołka Francisa, który lubi umilać czas żołnierzom. Jest artystą, robi występy. Oboje zakochują się w sobie.

Pierre'a przeraża groza wojny, a tego drugiego to, że straci wolność bycia sobą, gdy wojna się skończy.

Piękny film, choć wojna jest tam pokazana czasami dosadnie. Wzruszający, jak to bywa u tego reżysera, chociaż muszę przyznać, że "Girl" czy "Blisko" miały dla mnie większą siłę rażenia.

Tutaj najbardziej dramatyczne są sceny na froncie - dosłownie czuć strach naszych bohaterów. Zresztą jeden z nich dostaje kompletnego załamania. Pierre w obliczu ponownego uczestniczenia w walkach po zagojeniu rany staje przed wyborem, który z każdej strony ma złe konsekwencje. Ale może "tchórzostwo" pozostaje tchórzostwem, jednak warto zachować życie.

Może pewnego dnia twój los odmieni się i spełni się to, czego najbardziej chcesz? W innym przypadku możesz po prostu gnić w dołach z innymi zmarłymi żołnierzami.

Miałam sporo tych "gejowskich" seansów muszę przyznać i "Tchórz" jest moim numerem 2 z tego festiwalu. Na pewno warto obejrzeć dla scen wielu - i tych zbliżeń między bohaterami i dla tych scen, gdy groza wojny wali nas w oczy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app