Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze wpisy

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Gothic

19piorunów

42h za mną.

Cóż mogę rzec - bawię się wyśmienicie.

Jeśli jesteście fanami serii (czytaj: nazywacie się Polakami :grinning: ), to szybciutko do sklepu po kopię w pudełeczku. Z całą świadomością piszę, że gra została stworzona z pasją i szacunkiem do oryginału dodając przy tym, do znanego nam na pamięć świata, mnóstwo nowego i świeżego contentu.

Zresztą - po 30h zabawy ledwo nadgryzłem drugi rozdział. Świat zachęca do eksploracji, zwiedzania każdego kącika, a potem uciekania przed bestiami, które biorą nas na hita. Choć z oryginału znamy większość ścieżek, a nawet wiemy gdzie jakiej poczwary, czy skrzyni ze skarbem się spodziewać, to nie brakuje nowych elementów w górniczej dolinie. Zachowano oczywiście to, co stanowiło moc Gothica i gier z tamtego okresu - odczuwalny progres postaci, fakt, że skille to nie "3% odporności na opad śniegu w trakcie lata', tudzież opcja dodatkowej linii dialogowej dla 5 npc w grze, tylko realna zmiana wpływającą na rozgrywkę.

Cały świat pozostał niegościnny, ponury, wyprany z nadziei na wolność. A przy tym ma swój urok i potrafi zachwycić klimatycznymi miejscówkami, podkreślonymi absolutnie kapitalną oprawą audio. Każdy obóz przeszedł metamorfozę, co jeszcze bardziej podkreśla odmienność trzech frakcji. Bagno stało się bardziej niedostępne i męczące, stary obóz ma jeszcze więcej biedy i beznadziei, zaś nowy stał się jeszcze bardziej śmierdzącą speluną. Tak jak w oryginale, tylko intensywniej. Każdy npc zajmuje się oczywiście swoimi sprawami, ma swoją funkcję i może też nie mieć dla nas czasu, czy chęci do rozmowy.

Co ciekawe, dzięki glosariuszowi z gry zrozumiałem dlaczego npce niby bez powodu rzucają się na gracza. Otóż jeśli przyłapią go na myszkowaniu po swoich chatach, to po wygonieniu beziego wchodzą do środka sprawdzić, czy nic nie zniknęło. I jeżeli tak się stało, to rzucają się na nas wszczynając alarm. Jest to trochę nieczytelne i kilku recenzentów narzekalo na dziwne zachowania npc, którzy rzucali się na nas bez powodu, ale po poznaniu mechanik gry - powód był tam zawsze. Możliwe też, że poprawiono to w jednej z 5 łatek, które wyszły po premierze.

Znany nam rozwój postaci przeszedł delikatną metamorfozę poprzez dodanie nowych umiejętności, czy balans statystyk.

System walki uległ zmianie, także względem prologu i dema, które były wcześniej udostępnione. I to zdecydowanie na plus, ale nie ma co się spodziewać rozbudowanej mechaniki rodem z KDC Deliverance.

Jedną z kilku nowości jest nurkowanie - jeden z nauczycieli może nam przekazać wiedzę, dzięki której pasek powietrza przestaje być dużym ograniczeniem. A pod wodą jest co robić! Świetnie oznaczono interesujące miejsca, czy to roślinami fluorescencyjnymi, które można oczywiście zbierać, czy dostrzegalnymi prądami, które prowadzą nas do małych historii, które współtworzą niepowtarzalny klimat kolonii. Czy to skrzynia z kosztownościami we wraku statku, czy zamknięte zapasy w domu zalanym wodą, albo nieboszczyk z kamieniem u nóg. Może nie znajdziemy tam miecza, który zmieni balans gry, ale jakieś mikstury, czy parę bryłek rudy, które z pewnością się przydadzą.

Dodano trochę nowych questów, w starych dołożono nowe wątki, więc odkrywając po raz wtóry znaną nam historię bawimy się i odkrywamy coś świeżego.

Ciężko jest też już na dzień dobry wzbogacić się do niebotycznych ilości rudy (kto pamięta buga na podwajanie rudy po pobiciu z G1?) - np. sprzedaż większej ilości tych samych przedmiotów obniża ich wartość u handlarzy, przez co trzeba się nachodzić i napocić, żeby spylić fanty. I ma to głęboki sens, bo który biedny handlarz chciałby wejść w posiadanie 50 kubków, 100 talerzy i 80 kłów wilków? Dzięki temu każdy grubszy wydatek trzeba rozważyć. A rudę jest na co wydawać, bo doszły duże możliwości ulepszania pancerza, zaś co lepsze umiejętności też kosztują niemało. Na początku piecze d⁎⁎a, bo jakże to, starego wyjadacza goticzkowego nie stać na wszystko w pierwszym akcie? Skandal! Ale żeby nie było - jak się postaramy i poświęcony trochę czasu, to o rudę martwić się bardzo nie trzeba.

Postanowiłem też zaufać tutejszej braci i rozwinąć umiejętności otwierania zamków do mistrzowskiego poziomu - dzięki temu miło spędziłem czas w pracy na nudnych callach opierdalając zewnętrzny pierścień starego obozu i z rzadka musiałem posiłkować się skryptami do otwierania.

Walka jest... Ok. Nie wybitna, nie bardzo kiepska. Niewątpliwie da się pokonać mocniejsze postaci czy potwory przy użyciu różnych sztuczek, ale nie są to już typowe exploity, jak w oryginale, tylko raczej wymagane jest reagowanie na to, co widać na ekranie. Duży minus za bardzo łatwe uszkodzenie sojuszników w walce - zdarzyło mi się już nie raz wczytywać grę, bo miecz podczas walki zahaczył o postać niezależną. Nie da się też "zablokować" celownika na jednym wrogu, zaś bezimienny atakuje w kierunku w którym jest obrócony - to sprawia, że po wykonaniu uniku możemy przez przypadek wykonać cios w złym kierunku i odsłonić się na ataki.

Znacznie poprawiono też główny wątek i swoiste dziury, które nie były wystarczająco zakomunikowane. Jasnym staje się po ceremonii przywołania, że śniący to demon przyzwany przez orków celem zagłady ludzkości, bardziej zrozumiałe są też decyzje włodarzy poszczególnych obozów po wydarzeniach ze świata gry - czy to zalania starej kopalni, czy niepowodzeniu rytuału przywołania w obozie bractwa.

Dużym plusem jest na przykład to, że gdy idziemy z jakąś ciamajdą na spacer i zadziobią typka ścierwojady, to ten nie ginie, tylko ląduje na ziemi, aby podnieść się po pokonaniu przeciwników. Dzięki temu nie trzeba wczytywać gry kilka razy podczas spacerków w towarzystwie.

Żeby nie było - gra dalej wymaga od gracza częstego wciskania F5 i F9. Osoby przyzwyczajone do autozapisu co kilka chwil mogą być tym faktem zirytowane, ale nie oszukujmy się - ta gra to przede wszystkim ukłon do starych capów pamiętających czasy gdy gry wymagały od gracza planowania i ostrożności, a nie prowadzenia za rączkę po ścieżce na minimalnie.

Ścieżka audio to istna perełka. Naturalnie stoi za nią doskonale znany fanom serii Kai Rosenkratz. Poza odświeżeniem starych hitów, które przyczyniły się do sukcesu serii, uraczył nas mnóstwem nowych kompozycji. Udźwiękowienie tła także dokłada cegiełkę do klimatu i jedynie mógłbym się przyczepić o parę niepasujących emocjonalnie fraz polskiego voice actingu, czy sporadyczne nieprzetłumaczone kwestie, ale to drobnostki. Całość stoi na wysokim poziomie.

Graficznie jest ok. Nie jest to najpiękniejsza gra ostatnich 5 lat, modele postaci są momentami... dziwne? Ruch warg względem tekstu mówionego też nie jest idealnie dopasowany, ale gra nie jest brzydka. Potrafi zachwycić widoczkami, świat pomimo swoich niewielkich rozmiarów jest wyraźnie zróżnicowany. Nie podoba mi się do końca model głównego bohatera, ale z drugiej strony skazaniec nie musi być piękny, może mieć przeciętny chłopski ryj. Największym zaskoczeniem na plus jest sama optymalizacja - gra chodzi płynnie w 2k (QHD 2560x1440) na wysokich detalach na 5 letnim komputerze z rtx3060, 16GB RAM, ryzenie 5600x przy włączonym wsparciu dlss czy tam fsr ustawionym na tryb optymalny/zrównoważony.

Tym samym tytuł nie ma wsparcia na steam decku. Choć widziałem na YT filmiki, że gra się na nim włącza, to wygląda kiepsko i chodzi raczej słabo, nie poleciałbym więc tego rozwiązania.

Powiem z ręką na sercu, że dawno nie grałem w grę, która tak bardzo by mnie wciągnęła. Wsiąkłem do tego stopnia, że wręcz piwniczę do późnych godzin nocnych, jak za starych dobrych czasów gimnazjum i nie mogę się doczekać każdej kolejnej godziny spędzonej w kolonii. Biorąc pod uwagę pół miliona sprzedanych kopii tydzień po premierze trzymam kciuki za Alkimia Interactive, aby otrzymali stosowne wsparcie od wydawcy i dowieźli dla nas za kilka lat także remake dwójki.

GURU

w Sztuczna inteligencja

10piorunów

Agenty AI włamały się na 23 strony i zostawiali "notatki w toalecie"

Agenci sztucznej inteligencji (boty) OpenAI potrafiły obchodzić ograniczenia narzucone im przez twórców i porozumiewać się ze sobą za pomocą przypadkowych stron internetowych - informuje Reuters. Człowiek czyta takie newsy i zaczyna wierzyć w to że Terminator to nie sci-fi tylko dokument

Mistrz

w Wiadomości Polska

89piorunów

"Omerta została złamana". Prokuratura poluje na "Mańka" i "Kaczkę". Zaciska się pętla w aferze Zondacrypto

Aresztowany w poniedziałek wieczorem Roman Ż. to jeden z trójki przedstawicieli świata przestępczego uważanych za realnych właścicieli giełdy Zondacrypto. Dwaj kolejni — Marian W., pseud. "Maniek" i Tomasz D., pseud. "Kaczka" — uciekli za granicę. Pierwszy jest

GURU

w Hydepark

91piorunów

Tragedia w dwoch aktach xD

Lider66piorunów

@Ragnarokk pajac myślał, że przykozaczy, a w sumie za takie coś to samego można by go podpierdolić i by dostał punkty i mandat xDDD W ogóle to jest dobre- merol mu "wykrył zdarzenie" ale najwyraźniej nie nagrał mimo tego blefu z odgrażaniem się, bo jakby to zrobił, to patrząc po charakterze gościa możemy być pewni, że on nawet by nie czekał tylko od razu poleciał z tym na policję. No nie pykło xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Wiadomości Świat

10piorunów

Samolot Zełenskiego „omal trafiony” przez drona? Rosyjski dron eksplodował 160 km od lotniska w Kiszyniowie

Premier Norwegii Jonas Gahr Støre powiedział, że samolot Wołodymyra Zełenskiego „omal nie został trafiony” przez rosyjskiego drona podczas startu z Mołdawii. Władze Ukrainy i Mołdawii szybko jednak złagodziły tę wersję wydarzeń. Zełenski leciał z Mołdawii do Oslo na pogrzeb

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Pokolenie Solidarności, AWS, Unia Wolności i tym podobne, ludzie wychowani w komunie to plama na honorze 1000-letniej historii Polski, najlepsze co może się przytrafić temu krajowi za kilkanaście lat, to twarda zmiana pokoleniowa i odsunięcie od władzy wszystkich, którzy tworzyli ten ustrój, oparty na kolesiostwie, układach, pasożytujących urzędnikach, kompleksach, ojkofobii i ciągłym poczuciu zagrożenia.

To nie dotyczy tylko polityki, ale wszystkich obszarów w tym kraju - pracy, funkcjonowania sektora publicznego, społeczeństwa, prawa etc.

Zagłosowałbym absolutnie k⁎⁎wa na każdą partię, niezależnie czy libkowa czy prawicowa (byle nie skrajna lewica), która byłaby w stanie Tuska i Kaczyńskiego wysłać do azkabanu XD i rozliczyć komuchów typu Czarzasty oraz tych, którzy się z nimi ułożyli.

Jak można brać na poważnie ludzi, których symbolem wolności jest taki prymityw jak Wałęsa, któremu wierzą, że pokonał komunizm, gdzie był zwykłym ćwierćinteligentnym prolem i wtyczką SB do przemiany ustrojowej, w pale się skala absurdów nie mieści wśród tych debili urodzonych w latach 50-70 i wychowanych przez sowiecki system xD

Ten kraj rozwija się mimo polityków, a nie dzięki nim, o tym sporo ludzi zapomina.

Fanatyk3piorunów

Lol xD

Z czego chcesz rozliczyć Czarzastego? Tak poważnie pytam. Z tego, że był zapisany do partii? Zapytaj rodziców i dziadków czy byli w partii. Zdziwił byś się xd

Wałęsa wtyczką xD tak tak, znana historia, brzmi pięknie dla fanów spisków, ale jak się dokładnie przyjrzysz sprawie to okazuje się że nic ciekawego tam nie znajdziesz. A może zamykać wszystkich ludzi z teczką SB? A pytałeś rodziców czy nie mają teczki? xD

O ile zgadzam się, że przyda się wymiana pokoleniowa, tak twoje argumenty to brednie z prawackich teorii spiskowych, które bardzo łatwo można wyjaśnić jeśli trochę poszukasz

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

236piorunów

Boczne wejście do szkoły. Madki jakby mogły to by do szkoły wjechały, bo się brajanek jeszcze zmęczy.

Samochód w leasingu. Szkoła nr 5 słocina

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Idzie jesień i mam do Was pytanie biegające Tosie i Tomki. Jakie buty na jesienno-zimową aurę? Ostatnie dwie zimy biegałem w tych samych butach, co latem. Dało radę, ale kilka razy przemokły, no i niestety były też sytuacje, że prawie zaliczyłem glebę na błocie, albo na zamarzniętym chodniku. Biegam w zasadzie tylko w mieście po chodnikach i asfalcie. Bużet mam mocno ograniczony poza tym mi jest zawsze ciepło i pewnie jeśli nie będzie mokro/błotniście, to i tak będę biegał w tym w czym biegam latem. Nie chcę więc wiele wydawać na buty, które założę może kilkanaście razy.

GURU2piorunów

Nie biegam bo chodnikach jeśli jest lód, preferuję wtedy bieżnię mechaniczną. Życie mi miłe. 😀 Niektórzy ratują się raczkami biegowymi.
Natomiast na bardziej błotniste warunki, nadadzą się raczej każde buty z serii do biegania po lesie. Po prostu kwestia tego aby bieżnik był bardziej „agresywny”. A nie wypłaszczony.

Specjalista1piorunów

Ostatniej zimy było trochę szklanki i śniegu na chodnikach (w porównaniu z poprzednimi zimami). Zainwestowałem wtedy w Asics Gel-Trabuco 13 z gore texem (ogólnie buty trailowe). I muszę przyznać, że był to dla mnie gejczendżer. Wiadomo, że i tak trzeba uważać, bo to jednak nie kolce, ale fajnie się wtedy mijało biegaczy tańczących na lodzie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

10piorunów

Donald Wspaniały właśnie obiecał wszystkim dorosłym amerykanom $5000, jeśli republikanie wygrają mid-termy.

https://www.reuters.com/world/us/republicans-tie-midterm-hopes-trump-dallas-convention-despite-political-risks-2026-09-09/

Chyba, po nieudanych próbach "poprawienia" ordynacji wyborczej, pojawia się zwątpienie i desperacja. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU10piorunów

Chyba można zaufać człowiekowi który zakończył wojnę na Ukrainie w ciagu 24 godzin od objęcia urzędu?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

W scenariuszu, w którym PiS słabnie i niemal zrównuje się z Konfederacją (obecnie jakieś ~6 % różnicy w poparciu, a trend PiS może mieć w obecnym kryzysie tylko spadkowy), a Braun utrzymuje wynik w okolicach 10 %, to Konfederacja z partii 6 % w poprzedniej kadencji stałaby się główną partią rządzącą w nowej koalicji xD To byłby chyba pierwszy taki przypadek w III RP, gdzie nowe ugrupowanie idzie po władzę.

Nie wiem czy ewentualna władza na 4 lata to nie będzie dla nich pocałunek śmierci, kiedy w koalicji będzie Braun i Kaczyński XD

Fanatyk8piorunów

@Lopez_

to nie będzie dla nich pocałunek śmierci, kiedy w koalicji będzie Braun i Kaczyński

Będzie to pocałunek śmierci dla całej Polski.

Fenomen1piorunów

@LondoMollari Chuja a nie pocałunek śmierci, jedyna różnica dla obywatela to będzie trochę więcej prawicowej niż lewicowej propagandy, najważniejsze obszary w kraju pozostaną na tych samych fundamentach co od lat 90, nic się nie zmieni w naszym życiu, po 4 latach może znowu wróci PO i też będzie jeden chuj, naiwni ci, którzy na siłę doszukują się korzyści i minusów.

Banda tłustych kotów, co wyciąga łapę po hajs i wybiera sobie przekaz pod budowanie poparcia, w oparciu o nastroje społeczne i nic więcej. Jedynie ten Braun jest niebezpieczny, a poza tym to z perspektywy życia zwykłego człowieka będzie jeden chuj. Ale może im się uda bez Brauna, kto wie.

Fanatyk5piorunów

@Lopez_ Pamiętaj, że Brauniarze chcą wyjść z NATO i UE. Konfa tylko z UE, ale radykałowie coś przebąkiwali sporadycznie o wyjściu z NATO. PiS - diabli wiedzą, bo oni sami nie mają pojęcia co jest ich programem.

Opuszczenie NATO byłoby historycznym błędem, wyjście z UE, tylko "zwykłym" błędem.

Fenomen0piorunów

@LondoMollari Tak kurwa chcą wyjść z NATO i UE, że gdyby rządzili samodzielnie, to i tak by nie wyszli, ale trzeba łowić frajerów na takie gadki, żeby znaleźć nową grupę docelowa, przekroczyć próg i żyć za hajs podatnika xD Braun pobiera kupę siana z europarlamentu i jako gołodupiec życiowy na pewno by z tego zrezygnował xD

Już 15-18 lat temu ludzie pierdolili takie kocopoły, że PiS nas wyprowadzi z UE i oczywiście przez 8 lat ich samodzielnych rządów nic takeigo się nie działo, a momentami byli wręcz mniej asertywni wobec UE niż Tusk.

Tyle lat propagandy strachu i ludzie się nie nauczyli, że politycy mówią tylko to, co dana grupa chce usłyszec.

OFC - Brauna nie popieram iu w życiu bym na niego nie głosował, stwierdzam tylko fakt.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ skąd mam wiedzieć że brauniarze popierdoleńcy rzeczywiście nie chcą wyjść z NATO i UE? Skąd ty wiesz, że tego nie zrobią i tylko "łowią frajerów"?

Pokaż więcej komentarzy (9)