Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5742 członków
  • 244478 wpisów

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

1142 + 1 = 1143

Tytuł: Solaris

Autor: Stanisław Lem

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Format: książka papierowa

ISBN: 9788308088180

Liczba stron: 288

Ocena: 10/10

Natchniony piękną okładką na nowym wydaniu wrzuconym w newsach przez @Whoresbane (mam nadzieję, że nie pomyliłem użytkownika), wróciłem do tej książki. Solaris ukazuje bezsilność ludzką przy spotkaniu z nieznanym którego nie da się pojąć naszym rozumem. Usilne poszukiwanie odpowiedzi i brak akceptacji porażki w przypadku niemożności jej uzyskania.

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

trochę mnie to martwi

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Hydepark

2piorunów

Nowa symbioza: GUI otulone przez AI
Wielu uważa, że przyszłość to wyłącznie tekstowe okienka czatu i komendy głosowe. To błąd. Przemieszczanie plików, klikanie w ikony czy przeciąganie suwaków jest po prostu zbyt szybkie i naturalne, by z tego rezygnować. Mowa i pisanie bywają nużące tam, gdzie wystarczy jeden ruch myszką.
Przyszłość to nie zastąpienie ikonek czatem. Przyszłość to sytuacja, w której klasyczne GUI zostaje otulone przez niewidoczną, kontekstową inteligencję, która reaguje tylko wtedy, gdy tradycyjne narzędzie przestaje wystarczać.
Najlepszym tego przykładem jest... zwykły systemowy Kosz.

Gdy interfejs staje się zbędny (Pełna automatyzacja)
Przeciągasz plik do ikony Kosza. Dla Ciebie to ułamek sekundy – klik i załatwione. W tym samym momencie AI w tle wykonuje gigantyczną pracę bez angażowania Twojej uwagi. Analizuje zawartość, sprawdza powiązania systemowe i jeśli to zwykły plik tymczasowy, pozwala mu zniknąć. Nie potrzebujesz tu żadnego interfejsu komunikacji, żadnego dymka czatu ani asystenta. Najlepszy interfejs to ten, którego nie ma, bo system po prostu "wie".

Gdy klasyczny przycisk to za mało (Wstydliwe, Poufne lub Zależne pliki)
Czasami jednak ten prosty klik niesie za sobą ryzyko, z którego nie zdajesz sobie sprawy, albo wymaga pewniejszego działania. AI jako niewidzialna tarcza otulająca ikonę Kosza natychmiast dostrzega specyfikę tej sytuacji i przerywa milczenie w trzech przypadkach:

* Dane wstydliwe / kompromitujące: Wrzucasz pliki, których nikt nigdy nie miał zobaczyć i chcesz się ich pozbyć naprawdę. AI wie, że w tradycyjnym systemie plik leżałby w Koszu, pozostawiając ślady. Tradycyjna ikonka "ożywa" i dostajesz prostą ofertę: „Zwykłe usunięcie to za mało. Opróżnić to od razu z kosza i trwale nadpisać dysk na pewniaka, żeby nikt nie odzyskał?”.
* Dane poufne / chronione: Usuwasz dokumenty, które nie powinny wyciec ze względów prawnych lub finansowych (jak skany dowodów czy hasła). AI reaguje na ryzyko niepełnego usunięcia i oferuje techniczną niszczarkę, gwarantując, że poufne informacje znikną fizycznie z sektorów dysku.
* Pliki zależne (Ochrona przed zepsuciem): Usuwasz plik, od którego zależą inne programy lub system, myśląc, że to zwykły śmieć. AI widzi powiązania w tle, blokuje ruch i ostrzega Cię przed popsuciem czegokolwiek: „Ten plik jest potrzebny, żeby program X działał. Na pewno chcesz go wyrzucić?”.

AI nie narzuca się – rozszerza możliwości prostego GUI o brakujący poziom bezpieczeństwa i kontroli.

Inteligencja, która wie, kiedy zejść z drogi (Kontekst emocjonalny)
Największa sztuka polega jednak na tym, by wiedzieć, kiedy... nie robić nic. Jeśli z analyses treści i kontekstu (pora nocna, masowe usuwanie osobistych wspomnień) wynika, że działasz pod wpływem impulsu, system nie bawi się w natrętnego asystenta. Nie wyskakuje z dymkiem czatu, nie pyta „dlaczego?”. AI rozumie, że interwencja w takim momencie byłaby błędem. Pozwala klasycznemu GUI działać w stary sposób – pliki lądują w Koszu w absolutnej ciszy.

Gruba ryba0piorunów

@fewtoast

system po prostu "wie".

Rzeczywiście, nie powinienem był tego trwale usuwać, mój błąd.

Mocarz0piorunów

@wonsz Ale to ty ręcznie usuwasz a system ci reaguje że może jednak tego nie robić trwale bo strata albo popsucie, po swojej analizie. Chwyci cię za rękę, a nie że on coś zepsuje i potem przeprosi. To odwrotna sytuacja. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

19piorunów

Ludzie co zaszczepili się na Covid wyglądają dziś na 5 lat starszych jak wyglądali wówczas. Pszypadeg?

Grześkowiak!!!!!11111

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Dziewczyna z pindera"

Jestem bezdzietnym wdowcem i to piętnasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Nie szukaj tu logiki"

Bo jej tu nie ma. Za to pogardy dla normalnego chłopa jest pod dostatkiem. Czy są tam normalne dziewczyny? Tak, jak przeklikasz się przez te, które nie szukają Ciebie. Czy cię polubią? Nie, wybiorą tych z poza swojej ligi. Nie mam problemu z tym, że te kobiety potrzebują atencji i adoratorów. Coraz lepiej zaczynam rozumieć czego potrzebuję i coraz mniej mnie to rusza. Nie mniej jednak, są tu sprytnie ukryte boty, są tu laski szukające seksu, tylko tych dziewczyn, z którymi chciałbym wejść w relację nie ma. Inne apki podsuwają osoby które was polajkowały, to tu jest na odwrót, bo w końcu wykupisz bardzo drogi pakiet premium, chyćby z ciekawości czy samotności. ALE! Udało mi się z jedną spoko laską popisać, stwierdziłem jednak, że jej podziękuję, bo muszę sobie zrobić przerwę. To była pierwsza laska, na Tinderze, która po sprawowaniu ze mną pogadała. Tindera zainstalowałem w połowie maja... Także xD

P.S. Dostałem więcej polubień w kilka dni, niż od początku używania apki bo zmieniłem opis na mówiący wprost, że na razie nikogo nie szukam, bo potrzebuję przerwy na terapię.

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:

„Randki w metaversum"

„To strach mnie skomplikował”
„A może trafi się lepszy”

Fenomen0piorunów

Ale czy ktokolwiek normalny używa jeszcze Tindera? Przecież te portale umarły, zamieniły się w swoją karykaturę, jaką nie były jeszcze parę lat temu

pogardy dla normalnego chłopa jest pod dostatkiem.

Jak ta pogarda się objawia?

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Skoro już mam weslną zajawkę i poświęcam temu zagadnieniu swój czas to postanowiłem zrobić prostą ankietę

Czy jesteś koperciarzem?

  • Tak, daje i zbieram koperty - kocham to39% (7 głosów)
  • Beka z koperciarskiej kultury i talerzykowego zapalenia mózgu xD61% (11 głosów)

18 głosów

Lider3piorunów

@Afterlife op to pedau 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Fanatyk4piorunów

@ostrynacienkim ech, za moich czasów szkolne żarty były bardziej wysublimowane.

Kiedyś do spółki z kumplem napisaliśmy tekst o tym, jak nie pisać wypracowania maturalnego. On to wydrukował, wywiesił na korytarzu i potem pół szkoły się zastanawiało, czyja to robota i czy to nie była któraś z polonistek

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@MostlyRenegade rzucaliśmy woreczkiem strunowym wypełnionym mąką na fizyce, bo nie lubiliśmy baby co przyszła w zastępstwo. Woreczek zgodnie z planem został zarekwirowany i kilka dni później nasz wychowawca dał nam znać że jest ok, bo gadał z nauczycielem chemii, do którego trafiła "kontrabanda", i ten stwierdził że jest ok. Na pytanie jak to sprawdził, odparł że po smaku :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

26piorunów

Już po tradycyjnym kujawskim weselu. Weselne bingo w pełni wypełnione:

1. Wypożyczony samochód - czek

2. "Polska muzyka nowoczesna" czyt. mieszanka disco polo z jakimiś klubowymi podkładami - czek

Jak boga kocham, chciałem potańczyć jak zły no ale cóż, nie wiem jak do tego.

3. Wódka w hektolitrach - czek

4. Wjebali cie w prowadzenie? / szoty pijesz? / kierowca? / jak nie chcesz to ci dwa naleje / jak mozna na weselu nie pić? - czek.

5. Welon kto złapał? No moja, ofc xD - czek

6. "Hehe kiedy wy?" - czek

7. Nieskuteczne poszukiwanie chociaż jednych trzeźwych oczu - czek

8. Rapapara, rapapara, miała ryja - jak kopara. - czek

Overall, bez dram, bez zgonów, bez kłótni. Musiałem wysiedzieć do 4 bo transport wspólny.

Daje mocne 3/10

GURU4piorunów

Czyli mówisz, że świetnie się bawiłeś i czekasz na kolejne wesele.

Mistrz1piorunów

@Afterlife ślub humanistyczny poza miejscem zamieszkania obojga bez żadnego przedstawiciela kościoła czy władzy państwowej (dopiero drugiego dnia oficjalne dopełnienie formalności w urzędzie), miałem świadkową, na imprezie obecne 20 osób, jedyny alkohol to były drinki (i poszło może w sumie kilkanaście alkoholowych), żadnego disco polo, impreza zaczęła się o 14 i skończyła o 21 😉

Spróbuj bardziej zerwać z tradycją xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

@Furto robiący na 20 procentowe podjazdy:

https://9gag.com/gag/a87Pb8d

Gruba ryba6piorunów

@wonsz ja pi⁎⁎⁎⁎le, połączenie pies + podjazd to jedna z moich schiz. W ogóle kiedyś już to rozkminiałem i gdybym był świadkiem takiej sceny, to jako największy miłośnik psów, nie miałbym wątpliwości jak należy postąpić.

Osobistość3piorunów

@wonsz dosłownie 4 dni temu, jakiś szczyn otworzył drzwi do domu i nagle zza niego wyleciał j⁎⁎⁎ny owczarek niemiecki (a płotu jeszcze nie mieli) i leci za mną. Oczywiście k⁎⁎wa to podjazd jak w koszmarze @Furto

No to taki rodzaj psa, że już kopanie po mordzie nie wystarczy, bo takie przygody miewam dość często i całkiem sprawnie je napierdalam w mordy, tak że się wywracają przy okazji i robią różne śmieszne fikołki.

W każdym razie wystartowałem ile fabryka dała. Dogoniłby mnie, ale na szczęście tak w sam raz odpuścił, bo coś odwróciło jego uwagę na chwilę. Jebane psy skurwiałe.

Nie mówię o zeszłorocznym Rottweillerze, który tylko dlatego że był niedojebany, nie zauważył otwartej bramy i pobiegł z automatu naokoło do płotu. Ten to by mnie tam rozkurwił, bo nawet nie podjazd, ale jakieś dziury, pierwszy dom przy lesie bez asfaltu, ujeby takie że więcej jak 15 nie pojedziesz, bo się wywrócisz. Z nim to nara, nawet gaz nie pomoże, ani nawet właściciel jakby wybiegł. To już tylko siekierka w łeb może uratować...

Gruba ryba2piorunów

@npnptcn ja się psów nie boję, więc jak ktoś nie dopilnuje takiego agresora to zasłaniam się rowerem i jak nadarzy się okazja to wjeżdżam z buta i kopię aby zabić. Szkoda psa, bo to właściciel powinien obskoczyć solidny wpierdol, no ale cóż, mając wybór pomiędzy czyimś psem a ojcem moich córek, wybieram to drugie.

Jebane psy skurwiałe.

Nie, to akurat właściciele.

Pokaż więcej komentarzy (4)