RafauGruba ryba
11piorunówDzień dobry,
Chciałem się pochwalić, że właśnie spłaciłem kredyt hipoteczny.
Teraz tylko odłożyć parę groszy, w międzyczasie szukać działki i wjebać się w budowę domu xD
@Rafau gratulacje. Ale jak się będziesz budować to tyle dobrze ze masz swoje mieszkanie. Nie trzeba komuś płacić za wynajem.
@Tomekku a pewka. Tylko nie wiemy z żoną czy na początku jakiś domek letniskowy na tej potencjalnej działce, czy od razu dom do życia.
Druga kwestia, to wciąż jeszcze kusi kupić domek gdzies na uboczu na mojej ukochanej Krecie, spędzać tam parę miesięcy w roku, a przez resztę czasu wynajmować przez pośrednika.
@Rafau fiu fiu bogol :grinning:
@ostrynacienkim nie no, teraz głodupiec trochę :grinning: ale marzyć trzeba i mieć jakieś plany na przyszłość, ot co!
@Rafau no mi sie marzy poludnie Wloch ale ciezko - sa,e ruiny albo drogo w pip
@Rafau stawiaj na Kretę
@Rafau kurczę to ja chciałbym coś na Maderze kupić jak spłacę dom. Ale to pewno też długie lata mina. Pytanie czy potem sprzedać mieszkanie czy wynajmować. Trudne sprawy. Ale to dopiero przed wami. Na dziś trzeba się cieszyć że w końcu łańcuch kredytowy zniknął.
@ostrynacienkim nie znam się bardzo na temacie, ale wydaje mi się, że w takich inwestycjach trzeba polować na okazję od znajomych na miejscu. I mieć wolny hajs, żeby wejść od razu gdy coś się pojawi.
Tak też działam, jakieś kontakty mam na Krecie. Już mi nawet parę lat temu pisał ziomek, że ma znajomych z UK, którzy po brexicie mają problemy, żeby na miejscu dłużej przebywać i chcieli spieniężyć hawirkę, bo stoi pusta. Ale była to miejscówka zdecydowanie poza moim budżetem xD
Inna sprawa, że gdybym mógł pracować zza granicy, to bym się nie zastanawiał nawet chwili, tylko już dawno żył w Grecji. Ale że mam mega intratną pracę, to szkoda mi jej rzucać, wolę odkładać
@Rafau taki to pożyje :smiley:
@sireplama nie zaprzeczę, dobrze mi. Jest żona kochająca, są dzieci małe słodkie, jest motocykl, jest samochód.
...Tylko człowiek zawsze chce więcej i więcej xD
















