tmgGruba ryba
0piorunówKto wczoraj tak jak ja przespał większość wyścigu #f1 ? Nie wiem skąd się unosi ta potworna nuda zamykająca powieki. W sumie to już mi wisi wynik bo coraz silniej podejrzewam że to jest wszystko ustawione (regulacje pod jedynie słusznych zwycięzców co czyni ten sport czymś ala amerykański wrestling). Jedyne co warto looknąć to jakieś dzwonowe timfajty maklarenów, alpinów czy też emanację kolejnej klątwy Kubicy na biednym Dżordżu-gekonie (któremu być może spowolnią/wyłączą zdalnie brykę na rozkaz Toto Wilka by psuł hajpowania Antonellego). Ale to też się pewnie mi znudzi co oznacza, że kolejnego sezonu już nie zobaczę.


















