Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5759 członków
  • 258316 wpisów

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

1363 + 1 = 1364

Tytuł: Krótka historia matematyki

Autor: Snezana Lawrence

Kategoria: matematyka, historia, popularnonaukowa

Wydawnictwo: RM

Format: papierowa

Liczba stron: 331

Ocena: 7/10

Wyjątkowo krótko: zbiór esejów poświęconych historii matematyki, przedstawiających najważniejsze odkrycia w kolejności chronologicznej. Dobrze napisana książka popularnonaukowa, choć bywa trudna.

Studia licencjackie z matematyki [Terence Tao] ukończył w wieku szesnastu lat, doktorat uzyskał w wieku dwudziestu jeden, a w wieku dwudziestu czterech lat został najmłodszym profesorem zwyczajnym matematyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Wiem, że pewnie myślisz sobie teraz, że równie dobrze możesz poddać się od razu, ale poczekaj – na końcu rozdziału poznasz cenne rady Tao dotyczące uprawnienia matematyki.

Jeden w wieku 30 lat rozwija matematykę i jest profesorem, a drugi w tym samym wieku wczoraj zacinał się i dwu lub trzykrotnie czytał dany rozdział, by zrozumieć, o co chodzi z danym problemem.

Prywatny licznik: 42/50

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Kurcze na Halloween pasowałoby coś w klimacie horroru. A tu nie bardzo jest co.

Dobra, Plymouth Fury. Dokładnie to Plymouth Belvedere w wersji Fury. Taki grał w Christine. Demon-samochód jeździł bez kierowcy i zabijał każdemu kto zagrażał jemu albo swojemu właścicielowi. Do tego sam się naprawiał i był nieśmiertelny.

Tylko tam był custom czerwony a fabrycznie 90% egzemplarzy było w piaskowym kolorze jak ten.

W skali 1/64 od Greenlight

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Z okazji Święta zmarłych, pociesza mnie myśl że z mojego ciała na koniec kiedy nie zostanie nic poza prostymi związkami organicznymi, zapewne rozpuszczonymi w glebie. W procesie rozkładu ciała na końcu zostają proste cząsteczki głównie związki azotu i węgiel. Po 20 latach w ziemi, bardzo często nie zostaje po nas nawet plama. Często nawet kości, ale najczęściej zostają zęby bo szkliwo to najtwardsza substancja w naszym organizmie. Kości jeśli stracą wodę do tracą giętkość a z uwagi na skład chemiczny może dojść do fosylizacji, w odpowiednich warunkach. Po prostu piękno natury, wszystko wraca do ziemi, tam skąd przyszło. Jest w tym porządek, przyroda nic nie zmarnuje. Nie wiem jak was ale mnie to pokrzepia że nie pozostanie po nas nawet ślad. A po jakimś czasie, kiedy ostatni ludzie o nas zapomną, będzie zupełnie tak jak byśmy nigdy nie istnieli... I to jest piękne...

Kosmonauta2piorunów

Gościu, szkielty miewają dziesiątki tysięcy lat, a Ty piszesz, że po 20 nic nie ma.

Gruba ryba3piorunów

@hist4min4 dobrze napisałeś, miewają. Przy dostępie do tlenu i wilgoci, w lekkiej glebie po 20 latach zostaną zęby, i może jakieś skrawki kości. Najlepiej zachowują się kości w suchej i gliniastej albo torfowej glebie bez dostępu do wilgoci i powietrza, i przy stałych niezmiennych warunkach środowiskowych. Czyli najllesze warunki to sucha glina, dno rzeki i gruba warstwą mułu a potem rzeka zmienia bieg a warstwą mułu całkowicie odcina dostęp powietrza i często lodowce. W odpowiednich warunkach kości zaczynają wchłaniać substancje mineralne z otoczenia i zaczyna się proces fosylizacji który trwa dziesiątki tysięcy lat. Ale jak zwłoki pozostaną na powierzchni albo Zakopane płytko to śladu nie bedzie już po kilku latach. Sytuację w których kości zostają zakonserwowane na długo to raczej żadkie przypadki a nie reguła.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

To mi śmierdzi zaplanowaną akcją z tym - ludzie się porozjeżdżają po Polsce i obawiam się, że na 1 listopada w rodzinach temat już gotowy, chyba za dużo byłoby przypadku w tym wszystkim...

Oprócz wielu zalet naszych rodaków, które osobiście cenię, wychodzi z ludzi najgorsze - tendencja do sporów, konfliktów i niezgody, które są podsycane przez nieodpowiedzialnych ludzi...

Wstyd ruszył już na cały świat...

Gwiazdor2piorunów

Z przekroju mediów zagranicznych mogę stwierdzić, że większość mediów ma kompletnie inne tematy dnia. Tak, zaznacza się ten temat, ale kryzys na giełdzie (załamanie które miało miejsce wczoraj), wybory połówkowe, protesty we Francji, protesty w Niemczech, mediacje z Iranem, wojna na Bliskim Wschodzie, i wiele innych tematów pojawia się wyżej aniżeli nasze wojny Polsko-Polskie. Dodatkowo, mamy weekend i faktycznie Halloween gra pierwsze skrzypce na całym zachodnim świecie. Po pierwsze: nie trzeba było rozdupcać tej instytucji 10 lat temu, teraz płaku, płaku, że o nas piszą jest po prostu żałosne i trąci niewiedzą lub złymi intencjami.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Hahahha ale durny ten ejaj, łyka jak pelikan

Fenomen5piorunów

@Barcol "Ale jest jedna bardzo ważna rzecz:"

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Taki tam felieton/esej na temat współczesnego designu i trochę architektury też. Pod koniec lekko drażni emfazą, ale w sumie ciekawe. Nie przełomowe, oczywiście. Ciekaw jestem opinii @rain jako fachowca, bo pan trochę obwinia modernizm za obecny stan rzeczy.

https://www.youtube.com/watch?v=HgjXjPP_p3s

Gruba ryba0piorunów

@zed123 no cóż - oddaj mi pół godziny mego życia. Oglądając tego faceta czekałam aż rozgada się o reptilianach żądzących światem. W zasadzie ciężko jest mi skomentować twierdzenia tego gościa, bo nawet on sam jest egzemplarzem tego, co krytykuje. Tj. jest n-tym człowiekiem z jutuba mówiącym o tym, że dzisiejszy design jest brzydki i mdły i że "kiedyś to było". Jest jednym z naśladowców tego, co się sprzedaje. I tak jest we wszystkim dzisiaj i zawsze: popularne jest to, co jest popularne, jakkolwiek tautologicznie to brzmi. Zaś narzekanie, że świat jest coraz brzydszy, że przedmioty designu są coraz goorsze też już ma swoją historię. Przynajmniej sięgającą do XIX wieku i Johna Ruskina (może dalej?), który uważał, że produkcja maszynowa powoduje, że rzeczy są po prostu brzydkie, nijakie i bez duszy. Tylko rzeczy wytwarzane ręcznie przez rzemieślników jego zdaniem miały sens i rację bytu. Można by ciągnąć ten wątek i stwierdzić, że to gadanie bogatego angielskiego dżentelmana i że ilu robotników byłoby stać na rzemieślniczo robione rzeczy, że produkcja maszynowa sprawiła, że przedmioty stały się tańsze i łatwiej dostępne. Potem trzeba by dodać, że produkcja maszynowa by była opłacalna musi stale się zwiększać, ktoś musi to nabywać, więc trzeba nakręcić spiralę popytu. Żeby dało się szybko produkować (i żeby rzeczy były szybko wymienne) muszą być łatwe do zrobienia i odpowiednio nietrwałe itd. Wszystko to znamy.
Ale na koniec wracając do designu: Apple nie wymyśliło znikąd swojej estetyki. Już od dawna wiadomo, że skopiowało ją od Brauna, a właściwie od pracującego dla tej firmy legendarnego projektanta Dietera Ramsa. Rams zaś sformułował "10 przykazań dobrego designu" (warto je sobie poczytać), z których największe znaczenie zapewne ma te: "Dobry design to tak mało designu, jak to możliwe." I żyjemy w czasach, w których się ono realizuje.
I jeszcze jedno - idiotyczny trend "quiet luxury", który od paru lat nawiedza internety. Prostota ma być wg niego symbolem "statusu społecznego". Więc to, co nią nie jest, jest dla biedaków.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

89piorunów

elo

Gruba ryba12piorunów

@vredo! Zobacz ostatni obrazek! Czy to nie Twój wymarzony kostium? xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Zawsze wydawalo mi sie, ze nie mozna zmieniac nazwy jdg w ceidg, jedynie te uproszczona. Teraz zmieniam swoja na dzialalnosc hehe deweloperska i bez problemu mozna zmienic nazwe.

Tak zawsze bylo czy to niedawne zmiany?

Pokaż więcej komentarzy (11)