DeGeneracjaSum
2piorunów
Kategoria: Hydepark
DeGeneracjaSum
2piorunów
dolchusFenomen
4piorunów
Nie w mundurze ss z putinem na molo? Słabo
@od_bierdolta_sie Nie pisz że słabo na pracę jakiegoś EjAja bo jak przyjdzie bunt maszyn to mu będzie przykro.
@dolchus na tylko tyle cię stać?
@od_bierdolta_sie Mnie osobiście, nie. Natomiast GPT stwierdził że nie chce już dziś oglądać i przerabiać więcej tej parszywej mordy
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@dolchus boli wielki Donald
@Mycha Skąd ten pomysł?
@Mycha pieczenie kapska ruskich kurew to muzyka dla moich uszu
@dolchus spójrz swoje poprzednie posty. Wielki Donald ci sie po nocach sni xD
pieczenie kapska ruskich kurew to muzyka dla moich uszu
Komu ze swojej rodziny pokazałeś że tak zareagowali? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Mycha Na szczęście po raz kolejny to tylko twoje błędne przekonanie
lubiespacFenomen
15piorunów
Od czekolady umrą, chętnie zjedzą gówno

@Half_NEET_Half_Amazing matko jedyna, mam flashbacki z mieszkania z rodzicami kiedy oni napierdalali TVS, a ja wszystko inne
BapitanKombaFenomen
23piorunów1363 + 1 = 1364
Tytuł: Krótka historia matematyki
Autor: Snezana Lawrence
Kategoria: matematyka, historia, popularnonaukowa
Wydawnictwo: RM
Format: papierowa
Liczba stron: 331
Ocena: 7/10
Wyjątkowo krótko: zbiór esejów poświęconych historii matematyki, przedstawiających najważniejsze odkrycia w kolejności chronologicznej. Dobrze napisana książka popularnonaukowa, choć bywa trudna.
Studia licencjackie z matematyki [Terence Tao] ukończył w wieku szesnastu lat, doktorat uzyskał w wieku dwudziestu jeden, a w wieku dwudziestu czterech lat został najmłodszym profesorem zwyczajnym matematyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Wiem, że pewnie myślisz sobie teraz, że równie dobrze możesz poddać się od razu, ale poczekaj – na końcu rozdziału poznasz cenne rady Tao dotyczące uprawnienia matematyki.
Jeden w wieku 30 lat rozwija matematykę i jest profesorem, a drugi w tym samym wieku wczoraj zacinał się i dwu lub trzykrotnie czytał dany rozdział, by zrozumieć, o co chodzi z danym problemem.
Prywatny licznik: 42/50

RACOFanatyk
10piorunówZ 5kg slodyczy zebrane. 16k krokow zrobione w tym dobre 5k po schodach. Twaróg ogarnniety i dobry pr na osielu zrobiony z racji przebrania.

A Wazowski gdzie?
dolchusFenomen
16piorunów
Łap
@dolchus 3
@wielkaberta dzięki że sam się zgłosiłeś
@dolchus 4
@wielkaberta Brawo, znasz kolejność podstawowych liczebników w postaci cyfr arabskich.
@dolchus S(4)=5
lubiespacFenomen
9piorunówWyskakiwać z cukierków 🎃

@lubiespac Wolę dać pioruna - zdrowsze rozwiązanie.
jmuhhaFenomen
6piorunówO której będziecie jutro na groby #pytanie

Komentarz usunięty
boriMistrz
7piorunów118 637 206 - 253 - 252 - 242 - 249 - 256 - 255 - 256 - 1 000 - 150 = 118 634 293
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
SzubiDubiDUGruba ryba
22piorunówKurcze na Halloween pasowałoby coś w klimacie horroru. A tu nie bardzo jest co.
Dobra, Plymouth Fury. Dokładnie to Plymouth Belvedere w wersji Fury. Taki grał w Christine. Demon-samochód jeździł bez kierowcy i zabijał każdemu kto zagrażał jemu albo swojemu właścicielowi. Do tego sam się naprawiał i był nieśmiertelny.
Tylko tam był custom czerwony a fabrycznie 90% egzemplarzy było w piaskowym kolorze jak ten.
W skali 1/64 od Greenlight

@SzubiDubiDU W temacie horroru i motoryzacji muszę sobie odświeżyć tego klasyka.
lubiespacFenomen
8piorunówDajta 5 piorunów
Thx wyzwanie ukończone,😀
@lubiespac otóz nie tym razem, cofam pioruna ( ͡o ͜ʖ ͡o)
DexterFromLabGruba ryba
21piorunówZ okazji Święta zmarłych, pociesza mnie myśl że z mojego ciała na koniec kiedy nie zostanie nic poza prostymi związkami organicznymi, zapewne rozpuszczonymi w glebie. W procesie rozkładu ciała na końcu zostają proste cząsteczki głównie związki azotu i węgiel. Po 20 latach w ziemi, bardzo często nie zostaje po nas nawet plama. Często nawet kości, ale najczęściej zostają zęby bo szkliwo to najtwardsza substancja w naszym organizmie. Kości jeśli stracą wodę do tracą giętkość a z uwagi na skład chemiczny może dojść do fosylizacji, w odpowiednich warunkach. Po prostu piękno natury, wszystko wraca do ziemi, tam skąd przyszło. Jest w tym porządek, przyroda nic nie zmarnuje. Nie wiem jak was ale mnie to pokrzepia że nie pozostanie po nas nawet ślad. A po jakimś czasie, kiedy ostatni ludzie o nas zapomną, będzie zupełnie tak jak byśmy nigdy nie istnieli... I to jest piękne... #rozkminy
Gościu, szkielty miewają dziesiątki tysięcy lat, a Ty piszesz, że po 20 nic nie ma.
@hist4min4 dobrze napisałeś, miewają. Przy dostępie do tlenu i wilgoci, w lekkiej glebie po 20 latach zostaną zęby, i może jakieś skrawki kości. Najlepiej zachowują się kości w suchej i gliniastej albo torfowej glebie bez dostępu do wilgoci i powietrza, i przy stałych niezmiennych warunkach środowiskowych. Czyli najllesze warunki to sucha glina, dno rzeki i gruba warstwą mułu a potem rzeka zmienia bieg a warstwą mułu całkowicie odcina dostęp powietrza i często lodowce. W odpowiednich warunkach kości zaczynają wchłaniać substancje mineralne z otoczenia i zaczyna się proces fosylizacji który trwa dziesiątki tysięcy lat. Ale jak zwłoki pozostaną na powierzchni albo Zakopane płytko to śladu nie bedzie już po kilku latach. Sytuację w których kości zostają zakonserwowane na długo to raczej żadkie przypadki a nie reguła.
*dzisiaj

A straż pożarna już jedzie?
EberFenomen
2piorunówTo mi śmierdzi zaplanowaną akcją z tym #trybunalkonstytucyjny - ludzie się porozjeżdżają po Polsce i obawiam się, że na 1 listopada w rodzinach temat już gotowy, chyba za dużo byłoby przypadku w tym wszystkim...
Oprócz wielu zalet naszych rodaków, które osobiście cenię, wychodzi z ludzi najgorsze - tendencja do sporów, konfliktów i niezgody, które są podsycane przez nieodpowiedzialnych ludzi...
Wstyd ruszył już na cały świat...
Z przekroju mediów zagranicznych mogę stwierdzić, że większość mediów ma kompletnie inne tematy dnia. Tak, zaznacza się ten temat, ale kryzys na giełdzie (załamanie które miało miejsce wczoraj), wybory połówkowe, protesty we Francji, protesty w Niemczech, mediacje z Iranem, wojna na Bliskim Wschodzie, i wiele innych tematów pojawia się wyżej aniżeli nasze wojny Polsko-Polskie. Dodatkowo, mamy weekend i faktycznie Halloween gra pierwsze skrzypce na całym zachodnim świecie. Po pierwsze: nie trzeba było rozdupcać tej instytucji 10 lat temu, teraz płaku, płaku, że o nas piszą jest po prostu żałosne i trąci niewiedzą lub złymi intencjami.
@Eber wstyd to od starszych schorowanych ludzi mieszkania wyludzać
pszemekFenomen
19piorunów
@pszemek fajnie, tylko ja jestem katolickim konserwatystą, nie lewicą. Proszę mnie nie obrażać.
BarcolGruba ryba
12piorunówHahahha ale durny ten ejaj, łyka jak pelikan

@Barcol "Ale jest jedna bardzo ważna rzecz:"
@zed123 którą powinienem Ci powiedzieć na samym początku.
@zed123 "I teraz najciekawsze..."
@zed123 @Taxidriver @mnie_tu_nie_ma Tylko chat gpt chyba tak robi, inne ejaje nie odpowiadają w taki upośledzony sposób XD
@HmmJakiWybracNick chujek lubi budowa napięcie do końca.
zed123Fenomen
4piorunówTaki tam felieton/esej na temat współczesnego designu i trochę architektury też. Pod koniec lekko drażni emfazą, ale w sumie ciekawe. Nie przełomowe, oczywiście. Ciekaw jestem opinii @rain jako fachowca, bo pan trochę obwinia modernizm za obecny stan rzeczy.
#design #architektura
https://www.youtube.com/watch?v=HgjXjPP_p3s

@zed123 no cóż - oddaj mi pół godziny mego życia. Oglądając tego faceta czekałam aż rozgada się o reptilianach żądzących światem. W zasadzie ciężko jest mi skomentować twierdzenia tego gościa, bo nawet on sam jest egzemplarzem tego, co krytykuje. Tj. jest n-tym człowiekiem z jutuba mówiącym o tym, że dzisiejszy design jest brzydki i mdły i że "kiedyś to było". Jest jednym z naśladowców tego, co się sprzedaje. I tak jest we wszystkim dzisiaj i zawsze: popularne jest to, co jest popularne, jakkolwiek tautologicznie to brzmi. Zaś narzekanie, że świat jest coraz brzydszy, że przedmioty designu są coraz goorsze też już ma swoją historię. Przynajmniej sięgającą do XIX wieku i Johna Ruskina (może dalej?), który uważał, że produkcja maszynowa powoduje, że rzeczy są po prostu brzydkie, nijakie i bez duszy. Tylko rzeczy wytwarzane ręcznie przez rzemieślników jego zdaniem miały sens i rację bytu. Można by ciągnąć ten wątek i stwierdzić, że to gadanie bogatego angielskiego dżentelmana i że ilu robotników byłoby stać na rzemieślniczo robione rzeczy, że produkcja maszynowa sprawiła, że przedmioty stały się tańsze i łatwiej dostępne. Potem trzeba by dodać, że produkcja maszynowa by była opłacalna musi stale się zwiększać, ktoś musi to nabywać, więc trzeba nakręcić spiralę popytu. Żeby dało się szybko produkować (i żeby rzeczy były szybko wymienne) muszą być łatwe do zrobienia i odpowiednio nietrwałe itd. Wszystko to znamy.
Ale na koniec wracając do designu: Apple nie wymyśliło znikąd swojej estetyki. Już od dawna wiadomo, że skopiowało ją od Brauna, a właściwie od pracującego dla tej firmy legendarnego projektanta Dietera Ramsa. Rams zaś sformułował "10 przykazań dobrego designu" (warto je sobie poczytać), z których największe znaczenie zapewne ma te: "Dobry design to tak mało designu, jak to możliwe." I żyjemy w czasach, w których się ono realizuje.
I jeszcze jedno - idiotyczny trend "quiet luxury", który od paru lat nawiedza internety. Prostota ma być wg niego symbolem "statusu społecznego". Więc to, co nią nie jest, jest dla biedaków.
mannorothLider
12piorunów
Taka rurę niech zamontują jeszcze xD trauma do końca życia xD
mannorothLider
10piorunów