FodiJosterKosmonauta
27piorunówPoranne combo pt. "Bydła kultury nie nauczysz".
1. Typ zapierdala drogą osiedlowąco najmniej 70 na godz i zwraca mi uwagę, że ma pierwszeństwo, mimo, ze w ostatniej chwili wychamowalem bo nie spodziewałem się skrzyżowania z torem wyścigowym.
2. Wychodzę z budynku szkoły (tak, odwożę córkę autem bo nie będę drałował 5km rano z buta) i nie wychodzę. Bydło wchodzi, a ja stoję jak ta p⁎⁎da 5 minut bo przecież jaśnie panstwo nie może pozwolić bym opuścił budynek zanim oni wejdą.
3. Wisienka na torcie. Dochodzę do drzwi klatki bloku, wychodzi sąsiadka, pomija dzień dobry i patrząc mi w oczy domyka siłą (siłownik jej troche utrudnia) drzwi domofonu.
-"no i po co Pani zamyka?"
-" żeby nikt nie wchodził"
kurtyna.
Wstałem prawą nogą jakby co.
A tak ogólnie Dzień dobry wszystkim i udanego dnia.

@FodiJoster
Co do punktu drugiego - miałem podobną sytuację. Wychodziłem z budynku uczelni i akurat do środka chciała wejść jakaś dziewczyna. Zgodnie z zasadami wyszedłem jako pierwszy i nagle słyszę „może trochę kultury?” xD
Tak mnie to zdziwiło, że ktoś może się przyczepić nie mając racji, że nic nie odpowiedziałem.









