AirbagGruba ryba
9piorunówO j3baneee, 2 zł podatku do dopłaty...
Jeszcze złodzieje dwanaście groszy polskich prowizji sobie pobrali...

@Airbag to ja miałem 3 zł xd
Też mam dwa złote, ciekawe.
AirbagGruba ryba
9piorunówO j3baneee, 2 zł podatku do dopłaty...
Jeszcze złodzieje dwanaście groszy polskich prowizji sobie pobrali...

@Airbag to ja miałem 3 zł xd
Też mam dwa złote, ciekawe.
DexterFromLabGruba ryba
49piorunówMiałem dzisiaj rozmowę o pracę, wyszło przez przypadek, kolega podesłał ofertę. Ja patrzę za czymś na fragment etatu. Generalnie to odmówiłem dalszej rekrutacji. Jest pytanie o to czym zajmuje się poza pracą. Ale zapytałem jakiej odpowiedzi ona oczekuje? Pyta mnie o moje życie prywatne czy o co? xD
Ale swieżbiło mnie żeby odpowiedzieć że jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, że tak kocham programować że już nie mogę się doczekać aż mnie zatrudnią bo tak bardzo kocham pracę w korporacji że już bym chciał napierdalać dla nich nadgodziny xD
Zależy też na jakim etapie rozmowy to padło, na początku można je traktować jako ice breaker. Albo szansę na odstresowanie i możliwość kandydata na swobodną wypowiedź o czymś dla niego przyjemnym, w założeniu bardziej naturalną.
@DexterFromLab Normalne pytanie. Można poznać drugiego człowieka, z którym będzie się spędzać jakąś część dnia. Technicznie łatwo kogoś podciągnąć. Jak ktoś jest zjebany i nie potrafi o sobie opowiedzieć nawet dwa proste zdania, to po co się z takim kimś użerać później. Taki jest mój punkt widzenia.
ErwinoRommeloGURU
33piorunówGdzie jest przemo???!!!
@ErwinoRommelo cebula z rosołu?
@ErwinoRommelo co się odjebało?
notakOsobistość
30piorunówWpis @John_polack o rynku nieruchomości zainspirował mnie do opisania trochę rynku z mojej perspektywy tj. sprzedającego.
1. Słowem wstępu - tu opis chaty
Mam do sprzedania lokal w bliźniaku. Mieszkam tu z rodziną 7 lat, jest położony na spokojnym, niewielkim osiedlu bliźniaków, tuż przy lesie, 4km od Wrocławia. W promieniu 4km żłobki, przedszkole prywatne i państwowe, podstawówka, liceum, przychodnia, siłownia, żabka, dino, biedra, lidl, kilka odświeżonych parków i placów zabaw. Do przystanku autobusowego i sklepu rzut kamieniem. Jednocześnie cisza jak makiem zasiał, droga mało ruchliwa dojazdowa tylko do posesji właścicieli. Las malowniczy, pełny cieków wodnych, stawów pełnych ptactwa i mnóstwo ścieżek na rowery i spacery.
Dodatkowo podwórko ~130m2 (niedużo, ale też niemało, jest piaskownica, taras, szopka na rowery i kosiarkę, a dla dzieci huśtawki i trampolina, mogę robić obiad i mieć na nie oko.).
Jest gdzie zrobić grilla, rozstawić mały basen, poopalać cztery litery. A koszenie zajmuje 30 minut.
Nawet upchaliśmy kilka krzaków malin, borówek i jabłonkę. Dwa dedykowane miejsca postojowe.
Mam fotowoltaike na starych zasadach (zimą grzeję klimą bo mam ciągle nadprodukcję prądu), piecem gazowym dogrzewam tylko CWU. Rachunki ogólnie tanie jak barszcz. Jest też światłowód 600mbps.
Nie wyprowadzałbym się stąd gdyby nie to, że rodzinka się sporo rozrosła i nam tu za ciasno. Jak pójdą do szkoły to będzie dopiero ciasno.
2. Nie jest to stan idealny, 3 małych dzieci robi swoje, tutaj lekko ściana odrapana, tam trzeba coś dokręcić bo się uwieszały. Oczywiście nie jest to też żadna rudera. Ot dom w którym się mieszka i jest pełny życia.
3. Jakich oglądających napotykam?
- państwo ciumkający - a to fronty w kuchni się jej nie podobają, a ona wolałaby podłogówkę jednak, no ja nie wiem te żyrandole to już takie nieświeże.
- Państwo gotówka na stół i zabieram, nie będziemy się w żadne kredyty bawić - tylko opuść pan 25% bo ja tu musze wszystko zmienić.
- Państwo turyści - Oni jednak po namyśle będą szukać czegoś we Wrocławiu, bo dojazdy będą dla nich zbyt niewygodne. Super, ale mogliście to wydedukować przed umawianiem się na oględziny.
Jak wystawiałem swój dom na rynek to równolegle jakiś deweloper postawił kilkaset metrów dalej 6 lokali w zabudowie bliźniaczej w tej samej cenie co ja (tylko tam stan deweloperski)
Tyle, że podwórko mniejsze, tuż przy przepompowni ścieków (nie wali zawsze, ale zdarza się), ogrzewanie tylko pompą ciepła (bez pv), metraż ten sam, wewnętrzna uliczka dużo ciaśniejsza, goście już nie mają gdzie stanąć.
Podczas gdy moje wciąż wisi, tamtych 6 lokali już dawno się sprzedało. Nikomu nie wadzi smród, ważne, że można dorzucić 300 tyś zł (przecież to grosiki) i dodatkowych kilka miesięcy remontu byleby wykończyć po swojemu. Mam nadzieję, że chociaż mają dobrze docieplone i rachunki za prąd na pompę ich nie rujnują.
Ja rozumiem, że każdy ma swój gust, ja robiłem pod siebie a nie na sprzedaż, to że spodobało się nam, to nie znaczy że trafię w gusta kupujących. Ważnym atutem jest to, że można wstawić walizki od kopa i mieszkać. A jeśli się nie podoba kolor ścian, czy żyrandole, to sobie można ustalić listę priorytetów i powoli zmieniać pod swój sznyt.
Klienci jednak wychodzą z założenia, że skoro płacą to ma być wykończone dokładnie tak jakby oni chcieli, choć sami nie wiedzą jakby to miało być ale ma się podobać. Nie są istotne niskie rachunki, dobra lokalizacja, tylko to jak się prezenci i ślad po bramce bezpieczeństwa dla dzieci na ścianie jest już passe. W zasadzie mam wrażenie, że sprzedaję im swój styl jako projektant wnętrz a nie lokal. Oczywiście wszystko jest zrobione pragmatycznie do bólu bo lubię funkcjonalność a nie dysputy o boho.
I oczywiście mógłbym odświeżyć wszystko, odmalować, zrobić na cacy. Tylko ja wiem jak to się skończy, będzie świeżo, ładniej ale nie w tym kolorze co oni by chcieli.

Komentarz usunięty przez moderatora
Brzezinka, Wilkszyn, Las Mokrzański vibes?
John_polackMocarz
81piorunówCzy to ja mam za duże wymagania, czy rynek totalnie odleciał?
Szukam mieszkania w Katowicach/Krakowie. Nic kosmicznego - zależy mi na kamienicy około 50-60 m², najlepiej coś do odświeżenia lub remontu.
Dlaczego do remontu a nie po genialnym remoncie fliperskim?
Bo 99% ogłoszeń to mieszkania po remoncie flipperskim powtarzający ten sam schemat:
* najtańsze panele/płytki z marketu,
* sztukateria z plastiku
złota bateria.*
Serio to jest to co oferuje rynek w 2026 roku? Ludziom to się podoba i to kupują?
Pośrednicy nieruchomości to kompletnie ekstraklasa absurdu.
Historia z zeszłego tygodnia: dzwonie w sprawie mieszkania w kamienicy w stanie deweloperskim, przy okazji pytam o stan techniczny kamienicy. Niedawno cała kamienica zmieniła właściciela to pewnie nowy inwestor wymagał przeglądu technicznego czy jakiejkolwiek ekspertyzy budowlanej chociażby do kredytu.
- Wie pan… budynek jest w bardzo dobrym stanie.
Aha. Na oko?
-A plan remontów kamienicy? Dach? Elewacja? Piony?
-Wspólnota na pewno coś planuje, ale to już do ustalenia po tym jak mieszkania się sprzedadzą.
Czyli mam kupić mieszkanie za kilkaset tysięcy, a potem się dowiedzieć, że za rok dokładamy po 40k na dach, bo „wyszło na przeglądzie”.
Co najlepsze, po kolejnych minutach rozmowy dowiaduje się ze jedno z mieszkań zostało kupione przez tego pośrednika...
Ale spokojnie — nie do mieszkania.
Na flipa.
Zacząłem się zastanawiać - czy w tym kraju naprawdę standardem jest kupowanie mieszkania w ciemno i robienie wszystkiego na pałę?
Remont – na pałę.
Wycena – tu 100k + tam minus
Opis ogłoszenia – copy/paste: Premium, ROI, Inwestycja, TOP lokalizacja, styl modernistyczny wygenerowany w AI
Na końcu magiczna formułka: „Treść niniejszego ogłoszenia nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Kodeksu Cywilnego”.
Drodzy, kończąc te gorzkie żale pytanie do was jak w 2k26 kupuję się mieszkanie?
Gdzie się realnie szuka?
Obecnie rytualnie każdego dnia skanuje olx/gratka/nieruchomoscionline/morizon, mniej regularnie grupy na facebooku i powoli mam dość tego szamba. Czuję się jak przy zakupie auta i przechodzeniu gehenny z mirkami handlarzami.
Pośrednicy nieruchomości to największe możliwe głąby. Długi po byciu MLM - poszli w nieruchy. Burdel zamknęli - poszli w nieruchy. Patrzysz na te mordy i wiesz z kim masz doczynienia. Deweloperka w dużej mierze to samo. Rynek zaczyna się palić coraz bardziej. Ceny są odrealnione kompletnie. Flipper próbuje mieszkanie na przeciwko mnie sprzedać w stanie surowym od 2 lat za 2 krótkość tego za ile kupił. 0 zainteresowanych. Bloki stoją całe nie sprzedane. Działki to paru miesięcy te same ogłoszenia wiszą.
To i ja dołożę swoją cegiełkę w sprawie poszukiwania mieszkania. Ostatecznie mieszkanie kupiliśmy w bloku z 1961r. ceglany, a nie wielka płyta. Oczywiście wymagało remontu i odświeżenia ale tutaj bardzo Teściu pomógł. Ale ja nie o tym xD co się naoglądałem to moje: mój ulubieniec - mieszkanie w kamienicy ok. 73 m2, kamienica świeżo po remoncie, nawet podwórze było wyłożone kostką czy jakimiś płytami, naprawdę git. No i miała być już nowa instalacja miedziana, a nie aluminiowa - bajka. Ale jak zwykle, jest jakiś haczyk. Chłop to sprzedawał w dwóch wariatach: inwestycyjny i mieszkalny. Inwestycyjny był tym wariantem domyślnym, nawet w ogłoszeniu były wyliczenia po jakim czasie mi się zwróci inwestycja xD Wchodzę tam z narzeczoną żeby chociaż zobaczyć to mieszkanie. Primo, mimo że to kamienica było w c⁎⁎j ciemno i kojarzyło się to z jakimś bunkrem. Ten Mistrz Deweloper zrobił z trzech pokoi pięć xD podłoga to był parkiet ale wręcz czarny, wątpię żeby się nadawał do renowacji. Kuchnia poza tym ze ślepa i przechodnia to jeszcze miała jakieś 2x2 metra - miazga xD na korytarzu był taki mały a’la kącik gastronomiczny na który składał się stół, dwa czajniki, toster i mikrofala. Wszystko tak zajebane tłuszczem i brudem, że aż się nie dobrze robiło. A możecie mi wierzyć, nie jestem pedantem xD no i pokazywał nam to pośrednik (a jakże) czy przedstawiciel firmy, która zarządzała tymi pokojami. No to jak już jesteśmy to chociaż zajrzymy do tych klitek. Pokój składał się z: wąskiej szafki, materaca/wersalki, biurka z kompem i studenta politechniki (Hindusa) xDD no można było kupić to mieszkanie razem z lokatorami już i po prostu wszelkie umowy z tym pośrednikiem przepisać na siebie xDD alternatywna rzeczywistość. A, no i jeszcze instalacja - była nowa, to prawda. ALE xD nie w ścianie, nie wykonano żadnych bruzd, tylko rynna z kablem została puszczona na zewnątrz w plastikowej rynnie na wysokości wzorku - i tak zapierdalala przez całe mieszkanie xDD
Absolute cinema
OpornikGURU
13piorunówPieprzony Luxmed i ich zjebany system.
Kiedyś mogłeś wyszukiwać terminy wizyt do miesiąca do przodu.
Potem chujki ograniczyli do 2 tygodni.
A teraz tylko 8 dni. W d⁎⁎ę sobie 8 dni wsadźcie.
W dodatku coś jest kompletnie spierdolone:
Wczoraj mi pokazywał Kilkanaście wolnych terminów, ale tylko w poniedziałek, pozostałe 7 dni - zero. Dziwne.
Rano pokazywał mi w ogóle brak terminów przez najbliższe 8 dni - no bywa.
Potem 2 wolne ale tylko w poniedziałek.
A teraz j⁎⁎⁎ny pokazuje mi 97 wolnych terminów we wtorek - w pozostałe dni zero.
No k⁎⁎wa żarty jakieś.
Nie wierzę żeby nikt tego buga nie zgłaszał do ich działu IT, czy kto im tam to ogarnia.
Żeby było śmieszniej, żona mówi że jak zadzwonię na infolinię, to oni tam mają dostęp do dużo dłuższych terminów, 2 tyg. albo więcej. Nie dla brudnych gojów to, to dla pracowników!
Bleargh.
#luxmed #prywatnaopiekazdrowotna #poz #zdrowie #zalesie #informatyka

Ach ta opieka, taka piękna. A szczęście stary ma z pracy kartę ,,szach i k⁎⁎wa mat" gwarancja terminu bo inaczej nic tylko się leczyć 🤷
@Opornik Luxmed i Medicover to chyba obecnie najgorsze opieki.
Ja z mojej jestem bardzo zadowolony, np termin do ortopedy miałem z dnia na dzień.
Jim_MorrisonGruba ryba
23piorunów#zalesie #hejto
Ta apka na słabych telefonach jest kompletnie nieużywalna. Zjebał mi się fon to wyjąłem z szuflady poprzedni na którym Reddit śmiga jak marzenie ale hejto to jest k⁎⁎wa dramat. Więcej tych ruchomych reklam dojebcie to na pewno przestanie mi ciąć jak sk⁎⁎⁎⁎syn i crashować co trzy minuty. Ja rozumiem kwestię finansów itd. ale to jest jakaś masakra.
Komentarz usunięty przez moderatora
Sama strona demonem prędkości nie jest...
https://pagespeed.web.dev/analysis/https-www-hejto-pl/uafe3tjjo7?form_factor=mobile
RavmFanatyk
64piorunówA już było tak pięknie, ptaszki śpiewały, koty darły mordy pod oknami, ehh

Czyli było spoko a teraz jest dużo lepiej.
@Ravm całkiem ładne to Zalesie
boriLider
36piorunówLuźny weekend, można by sobie odespać, to człowiek budzi się drugi dzień przed 6...
@bori Bo to trzeba na co dzień spać normalnie, a nie później bawić się w odsypianie. No i obudzenie się wcześniej w weekend to wygryw, bo ma się więcej czasu na opierdalanie (:v: ゚ ∀ ゚)☞
@bori ja o 8, żona zrobiła sobie maraton z ołowianymi dziećmi i nie wstała wcześniej i nie budziła mnie
jarezzGruba ryba
17piorunówPałka się przegła. Dobry był to samochód, nie zapomnę go nigdy ale klamka zapadła. Znowu siadł (do wyboru) koronka ABS, czujnik prędkości koła. Znowu ABS i AWD odłączone. Tym razem drugie koło.
Zjechałem do domu na rotację. Po drodze skasowałem błąd I te 700km zrobiłem bez problemu. Dzisiaj znowu błędy ale już skasować nie mogę sam.
W tygodniu jadę oglądać auta. Na pewno budżetu nie starczy na HEMI ale może na coś V6 Pentastar albo Cyclone chociaż.
Jakby się wam pojawił w wyszukiwanych ogłoszeniach złoty X-trail / Rogue 2014 z nalotem ok. 225kkm tzn. że to mój.
dołóż i kup nowe z 1.4 xD
Obyś znalazl coś ciekawego w budżecie, co nie bedzie Ci problemów sprawiało! Powodzenia!
BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
9piorunów119 533 063 - 250 = 119 532 813
Gofry z dżemem porzeczkowym
Wczoraj umyłem podłogi. W nocy kot zerzygał się na środku pokoju
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

RysiaOsobistość
29piorunówJednego kota z tymczasu musieli mi zabrać, bo się biły a nie miałam zbyt dużej możliwości izolowania ich. I fundacja dzisiaj przesłała mi zdjęcie, jak Białas (oficjalnie Pankracy) jest smutny :< Serce się kraja, ale nie ma sentymentów w domu tymczasowym.
Jeśli ktoś przypadkiem szuka akurat kota do adopcji, to polecę Białasa (Pankracego). Jest Miziakiem, kiedy ma dość pieszczot to grzecznie daje o tym znać, nie drapie i nie gryzie. Ludzkim jedzeniem się nie interesuje, w kuchni podczas gotowania przesiaduje tylko dla towarzystwa.
No i ma piękny pysio, niebieska farba nawet z niego schodzi.

RagnarokkGURU
11piorunówKari28Osobistość
8piorunówDziś z okazji śmierci Bożeny Dykiel miałam pomysł na wskrzeszenie tagu kiedyś i dziś - na razie powoli, co piątek. Jednakowoż życie lubi plątać figle i pewne mniej przyjazne zbiegi okoliczności pokrzyżowały moje plany.
Stay tuned, czekam na kolejny zryw.
Trzymajcie się tam! Dobrego weekendu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
P.S. dobrze mieć takiego niebylem, który czasem umie podciągnąć czlowieka do góry
@Kari28 ostatnio dużo czytałem książke kucharską Bożeny. mam nadzieję, że to nie przeze mnie..
AfterlifeFenomen
10piorunówPiatek 13:
1. Pojechałem do portu dopilnować załadunku, a tam śnieżyca w Gdańsku. Cofałem pod placem żeby wykręcić i jeb: szyba wybita, klapa wgnieciona, spojler połamany. Nadziałem sie na naczepe do kontenerow. Mój błąd, ale też nieco mnie prześlizgnęło.
2. Telefony co 20s.
3. Jakiś rozmazany obraz, slabo widze. Zamykam jedno oko, dalej. Zamykam, dalej. Uuu coś na kabelkach sie zjebalo, w glowie sie kreci.
4. Kupno bileciku na autostradzie? Owszem. Tylko wieje i może go zwiać, pamiętaj. Tak z 30m moze odlecieć. Biegnij po niego, no biegnij.
5. Koc zamiast szyby i jedziemy
6. Rece we krwi
7. Na szczescie z moim Serduszkiem idziemy na tańce wieczorem to sie zrelaksuje, a w przyszłym tygodniu wyklepie auto. Otóż nie. Sprzeczka już na sali z partnerką, odechciało mi sie tańców, ulecialo ze mnie troche wkurwu i wyszedłem.
Ogólnie biore to na siebie bo mam jakieś niewyrażone frustracje i brak rozwagi ostatnio, do tego bez śniadania dzisiaj. Na samym jogurcie i mieszance studenckiej do 15.
Myslalem ze taniec pomoze ale sie wkurwiłem i o. Na silownie nie mam sily, na bieganie tez. Ot chcialem sie poruszać
Potrzebuje masażu jakiegoś chyba
po prostu piątek czynastego.
nie martw się jutro nie bedzie lepiej oby nie było gorzej
RagnarokkGURU
34piorunówMyślałem może pójść gdzieś jutro do kina. Abstrahując od tego czy są miejsca - nie ma k⁎⁎wa ani jednego filmu co wygląda ciekawie
Komentarz usunięty przez moderatora
Dlatego idę w teatr w poniedziałek! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kulturaprzedewazystkiem
Kaligula_MinusFanatyk
29piorunówIle razy można się łapać na afery z d⁎⁎y? Ano, jeśli afera dotyczy twojej zawodowej przyszłości to można. Od wczoraj kortyzol wyjebany na full bo ktoś rzucił hasło, że swiezo uzyskane kwalifikacje zawodowe można o kant d⁎⁎y potłuc. Pół nocy sprawdzenia internetu, for, ustaw, by dojść do niczego.
Więc siedzę i się głowię, czy afera faktycznie z d⁎⁎y, czy może jednak coś jest na rzeczy, bo jeden rabin mówi tak a drugi śmak.
Życzcie mi spokoju, bo mnie chyba wy⁎⁎⁎ie dziś z laczków.

@Kaligula_Minus ale jakie kwalifikacje i czemu można o kant d⁎⁎y potłuc?
Uwagi tego typu nie mają znaczenia. Od Ciebie zalezy, co dokładnie wyniesiesz z kursu oraz jak i czy to spozytkujesz.
Na pewno mając więcej kompetencji możesz więcej. A to, że tego nie czujesz , to ok.
30ohmFanatyk
10piorunówMiałem dzisiaj wrzucić taki sam filmik ze swojej kamerki. Po prostu mnie rozwala jazda po drogach z 3 pasami w #warszawa Teraz na S2 zrobili odcinkowy pomiar prędkości więc mamy na prawym tiry lecące 90, życiowe ofiary na środkowym w porywach 80 i festiwal spierdolenia na lewym, bo część się nie boi i będzie zapierdalać ewentualnie jechać 90 bo przecież odcinkowy pomiar jest i nie można szybciej wyprzedzić bo będzie miał średnią 98. Tu chłop jedzie s79 od mordoru, gdzie jaka pora dnia by nie była prawy pas jest pusty a NPC jadą środkowym 60 jakby byli błędem matrixa.
https://www.youtube.com/watch?v=q33NQZILuHU

@30ohm Odcinkowy w tym kraju się nie może udać, ludzie nie umieją nimi jeździć. A jazda na tempomacie tylko wkurwia, bo nie możesz ustawić jak człowiek 117-120km/h, bo ludzie jadą w rozstrzale nawet 30km/h.
@30ohm patrz na 3 pasy jako przeznaczone do takiej samej jazdy, a nie skrajny prawy najwolniejszy a lewy najszybszy, wtedy nie będziesz się wkurzał. Ja tam lubię wyprzedzać wszystkich prawym, jeszcze się wtedy patrzę co za jełopę wyprzedzam. Często gęsto po wyprzedzeniu widzę jak zjeżdza za mną na prawy 😆
RagnarokkGURU
40piorunówPiątek 13-ego. Mojej żonie ktoś w samochód wjechał kiedy przepuszczała pieszego a mi zegarek postanowił się zupgradować, tylko w efekcie jest teraz całkowicie martwy
Więcej info po 16, jeszcze coś się uzbiera. 😉
@Ravm Jeśli tak sie zdarzy to przyjadę i wyzbieram wszystkie Borowiki Szatańskie w Twojej okolicy
@Ragnarokk kurde przypomniałeś 😒
Auto się wyklepie z OC sprawcy i masz powód kupić nowy zegarek.
Nieszczęścia chodzą parami to może już koniec.
Co najlepsze sprawca nie jest właścicielem, a mechanikiem co zabrał na jazdę testową. xD
A zegarek nowy to się rozglądałem i wcześniej xD
@Ragnarokk no i widzisz, poukłada się.
To może te borowiki w końcu znajdę, więcej info w sierpniu.
Ja mam w bardzo wstępnych planach w tym roku być w miejscu, gdzie potwierdzone jest że występują (przy okazji, nie jako główny cel wycieczki). Ale raczej w terminie że już może być po :grinning:
@Ragnarokk k⁎⁎wa mi też garmin zdechł. Wyświetlił jakiś komunikat o rejestracji w systemie pomocy i się wyłączył
Ja akurat team #coros - ale to wina daty, nie marki :grinning:
@starszy_mechanik "operacja się udała, pacjent zmarł."
@Ravm zobaczyłem ceny fenix 8 i mi w ogóle nie jest do śmiechu
motokateOsobistość
11piorunów161 +1 = 162
Zjadłam jednego pączka i był dalece niesatysfakcjonujący. 😠
@motokate jeśli już chcesz zdradzać to rób to porządnie, a nie z jakimś randomowym pączkiem 😉
@motokate to musisz drugiego spróbować, bo różne są 😉