travel_learn_wineOsobistość
13piorunówCiekawe badanie pokazujące, że nie tylko cardio pozytywnie wpływa na zapobieganie i leczenie depresji, ale że siła mięśni tez jest silnie negatywnie skorelowana z symptomami depresji.

travel_learn_wineOsobistość
13piorunówCiekawe badanie pokazujące, że nie tylko cardio pozytywnie wpływa na zapobieganie i leczenie depresji, ale że siła mięśni tez jest silnie negatywnie skorelowana z symptomami depresji.

Akinori456Gwiazdor
11piorunówCzuję się niezrozumiały przez rodziców... Przez ludzi... Przez świat... Sam... Bez niczyjego wsparcia duchowego, emocjonalnego... Rozpadający się powoli w otchłani czarnej pustki samotności... Ja tylko chciałbym być zrozumiały... Ale każdy po prostu drwi sobie z mojego zachowania, z tego jaki jestem... Zamiast starać się zrozumieć drugiego człowieka... Lepiej po prostu powiedzieć mu wprost że jego zachowanie jest wredne... Dziwne... Chore...
Poznane osoby zaraz zakańczają ze mną kontakt, bo wiedzą... Że nic ciekawego w moim towarzystwie nie osiągną...
Witamy w świecie samotności... :pensive: :persevere: 😭

muzgGwiazdor
6piorunów
TacerpacerKoneser
3piorunówcierpie na uzaleznienie od seksu a jakby tego bylo malo to seksu w ogole nie uprawiam ehh ja piehfole masakra #przegryw #spierdolenie #blackpill #depresja #zalesie
ZiemniakomatKoneser
6piorunówŚrodowisko pracy jakie obecnie doświadczamy jest nienaturalne. Służy przede wszystkim ekstrakcji wartości tworzonej dzięki pracy grup ludzi, zatem zgodnie z zasadą kapitalizmu "wygrywa najsilniejszy" musi dążyć do bycia jak najbardziej krwiożerczym względem pracownika. Tym samym redukuje do minimum wszystko to, co niebezpośrednio wynika ze współpracy; tj. kapitalizm alienuje człowieka od produktu pracy, relacji jakie zawarł w trakcie czynu twórczego oraz ostatecznie od zysku uzyskanego.
"Kumple z pracy to nie kumple, to tylko ludzie, z którymi robisz biznes, nie przywiązuj się" - tak mi mówił jeden znajomy (notabene, kuc), a w zasadzie inną obserwacją też jest fakt, że uznaje się jedynie opresyjne i najbardziej narażone na ekstrakcje środowiska pracy za właściwą i najprawdziwszą pracę. "Nigdy nie pracowałeś fizycznie u Janusza? To gówno wiesz o prawdziwej pracy".
Można dołożyć jeszcze kilka spostrzeżeń: konsumpcję gdzie pracownik jest pod ciągłą społeczną presją by "zarobić więcej i móc pozwolić sobie na super wakacje", oraz to, że jeżeli przez osiem godzin jest nieszczęśliwy w pracy to jest to jedynie prywatyzowanie i zrzucanie kosztów na pracownika. "Idź do psychiatry/psychologa" - tak często się ludziom radzi.
Na koniec dodam jedynie, że taki nienaturalny i nastawiony na opresję system pracy powinien zostać jak najszybciej zniesiony.

@Ziemniakomat
> Na koniec dodam jedynie, że taki nienaturalny i nastawiony na opresję system pracy powinien zostać jak najszybciej zniesiony.
Co proponujesz w zamian za aktualny system pracy?
@Ziemniakomat taguj #gimbokomunizm
muzgGwiazdor
9piorunówZacząłem czytać "umysł ponad nastrojem" - taka psychoterapia w domowym zaciszu bo nie mam ochoty chodzić do pseudospecjalistów.
Na końcu pierwszego rozdziału jest zadanie żeby napisać o sytuacjach z życia które miały wpływ na to gdzie się znajduję. O swoich myślach, nastrojach.
Dwie godziny zajęło mi napisanie wszystkiego i jest tego sporo. Jestem zadowolony bo w końcu przelałem to na papier, a już kiedyś zauważyłem że pisanie pomaga oczyścić głowę.
Na ten moment widzę kilka plusów: nie mam myśli magicznych, nie mam lęków, nie słyszę głosów. Dobrze że nie jest źle.
@muzg mówisz pseudospecjalista, ale wiesz, że książka to taki zapis terapii? Gdybys do kogos poszedł to zająłbyś się czymś podobnym z tą różnicą, że byłoby dobrane pod Ciebie, a nie generycznie pod wszystkich jak książka. Przemyśl, bo możesz naprawdę odmienić swoje życie
@UzytkownikHejto może nie napisałem dość jasno - to jest mój punkt startowy. Te problemy u mnie nie występowały w ostatnim czasie i nie występują teraz.
@sayda wiem że książka to zapis terapii. Jak niby terapeuta ma lepiej dobrać terapie do moich potrzeb? Na podstawie kilku minut rozmowy? Kto lepiej wie co mi dolega niż ja sam? To że ktoś zrobił studia, zna na pamięć książki, skrypty, itd. jest oczywiście godne podziwu - ale, imo średnio inteligentny człowiek umiejący czytać może wyciągnąć sam pewną wiedzę z książek.
JacekSasinPLKoneser
0piorunów
NihilistaTwórca
2piorunów#przegryw #depresja ehh chłop pisze z polką która mówi ze tez jest przegrywem a ma znajomych tylko czasem jej ktoś powie ze jest brzydka ehh its over dla chłopa wszystko by było takie łatwe jakbym urodził się kobietą…
@Nihilista tak, brzydką i grubą i tak samo byś narzekał, że nikt cie nie chce. Ogarnij się.
depresyjnydziadKoneser
4piorunów#przegryw #depresja #alkoholizm
"mowia, k⁎⁎wa, zebym przestal.. gdzie jest stary anon? Utopilem go w tabletkach..
Ona bardzo kocha, lecz potrzebna jest jej przerwa. Ja ja bardzo kocham, lecz lina widnieje w rekach"
Akinori456Gwiazdor
3piorunówOd dłuższego czasu zastanawiam się... Czy życie jest faktycznie, jednym, wielkim, spiskiem... Neutralna, globalna organizacja, która to kieruję naszymi decyzjami o tym jak mamy żyć... Bo mam przeczucie, że coś się zacznie powoli pierdzielić... Znaczy już to jest wiadome, wystarczy słuchać tą propagandowską, manipulacyjną telewizję, które cały czas przedstawiają nam nieistotne fakty, które mają na celu odwrócenie poważniejszych problemów...
Albo może od tej samotności już mi się tak zaczyna pierdzielić w głowie, że żeby wypełnić pustkę samotności, wymyślam sobie brednie takie, iż istnieje na świecie pewna organizacja, kontrolująca mniejsze podgatunki ludzkie?...
Witamy w świecie samotności... :pensive: :persevere:
@Akinori456 wystarczy zadać proste pytanie... Czy w ostatnich 6 miesiącach rząd wprowadził jakieś ustawy polepszające moje życie?
UzytkownikHejtoSpecjalista
1piorunów#depresja #filozofia #ankieta
PS: Nie powinno być przecinka przed albo, ale nie mogę już edytować.
Powstanie czegokolwiek kiedykolwiek wydaje się być bardziej abstrakcyjne niż życie po śmierci, albo istnienie wyższej siły (np. Boga)
20 głosów
@MauveVn ja się zasadniczo zgadzam z tym co piszesz, ale można by się przyczepić, że związek przyczynowo-skutkowy jako prawo logiki powstało dopiero gdy powstał nasz świat, a wcześniej logika jaką znamy nie istniała i nie obowiązywała
@BylemSimpem a to powiedział, że Bog to dziadek z brodą? Gdzie tak w Biblii jest napisane?
biskitusTwórca
14piorunówDostalem podwyżkę najmu. +33%
i nie jest to niezgodne z prawem bo umowa na tok przedłużana co roku. Jak się nie podoba to nara.
Zaliczki na media? 800 zł miesięcznie…
centralne ogrzewanie – 226,28 zł/GJ (było 69 zł)
Ciepła woda – 68,00 zł/m3 (było 32 zł).
Zapytacie czemu tak drogo? Putinflacja - gaz zdrożał. A realnie wiadomo - cena już spadła ale zmienimy jak się obłowionym jak obajtek.
Koszt mieszkania właśnie mi wzrósł o 1/3
a reszta kosztów jak sami czujecie w portfelu po zakupach też nie mała.
Wszystkie mieszkania w okolicy kosztują tak samo.
kredytu nie dostanę bo nie mam wkładubani zdolności. Ale na mieszkanie w wynajmie to już z 10 lat mnie musi być stać.
Rodzice nigdy mi nic nie dali. Nie byłem ustawiony.
Pracuję żeby egzystować. Egzystuję żeby pracować.
Co ja mam teraz robić? Z czego jeszcze zrezygnować żeby jakoś rodzinę utrzymać? Drugi etat wziąć? Jedna osoba z moich znajomych już tak robi.
poratujcie radą albo chociaż dobrym słowem bo czuje się jakbym miał zaraz zostać wywalony na bruk.
#inflacja #lipa #depresja #przegryw #coscsieskurwysynyuczyniliztakraina
Jak wy sobie radzicie z budżetem? Od 1 do 1 i byle przeżyć? Ma tu ktoś dzieciaki czy wszyscy młodzi z innymi problemami?
Ja jak wchodziłem na rynek pracy to pensja była 1600 na rękę i trzeba było 2 osób żeby się utrzymać. Przez lata zarobki rosły ale i koszty życia. To co człowiek uzbierał z resztek jakie zostawały zjadła inflacja i na nic się to przydało.
Życzę wszystkim, którzy zmagają się obecnie z życiem powodzenia i trzymam kciuki żeby udało się przeżyć.
Lopez_Fenomen
2piorunówJeszcze raz jak przeczytam wpis jakiegoś feudalisty typu Matczak lub innego janusza biznesu o tym, jak młodzi nie chcą pracować, to chyba mnie szlag trafi xD
Pracuję w start upie. Właśnie startujemy. Zapierdol taki, że pracuję po 10h. Szef wprost mówi o dyspozycyjności 8-20 xD Czyli wracasz do domu po 8h i bądź pod telefonem. Potem mówi "trzeba was nauczyć zadaniowego czasu pracy". Co to oznacza? A no właśnie bycie dyspozycyjnym do wieczora xD I wprost mówi, że "oduczmy się tego zautomatyzowania, procesów i że wy wszystko chcecie mieć rozpisane, bo trzeba być elastycznym". Oznacza to tyle, że jak coś się spierdoli na momencie, to trzeba to naprawiać po godzinach. Jak pojawi się coś "ASAP" o 17.30, a wyjść miałeś już o 17, to też siedzisz do 19 z hakiem i nie zapłaci ci za to, bo "na początku mało pracowaliśmy" (faktycznie po 6h czasem)
Tak, k⁎⁎wa, bo ja nie mam innego zajęcia w życiu niż pracować 9-19, bo przecież "wszyscy tworzymy tę firmę", gdzie na razie nie mam benefitów pozapłacowych (bo trzeba je wdrożyć), premii (bo trzeba zobaczyć co i jak i wtedy opracować program) i robię za podstawę.
Wszystko wyobrażałem sobie inaczej, inaczej się dogadywaliśmy, ale nie zwolnię się. Czemu? Bo mam oprócz tego dwa wpisy w CV i tutaj kolejna pułapka januszy biznesu - maleje szansa na zatrudnienie, bo taki wpis oznacza, że nie dałem rady (to trochę potwierdził mój szwagier, który jest dyrektorem w jednej z dużych firm, ale zupełnie inna branża, to się nie pchałem po znajomości).
Dramat. Boję się, że to nie tylko okres przejściowy, ale tak już będzie. Co więcej na jesień muszę zrobić zabieg, bo pewien problem utrudnia mi funkcjonowanie i wypadam na 2-3 tyg, więc nie zmienię pracy, by zaraz iść na l4...
#praca #pracbaza #januszebiznesu #januszex #przegryw #depresja
@Lopez_ jakie miasto?
@Gustawf 3miasto
PozegnanieKrolowSpecjalista
0piorunówEhhhh, moi starzy zaszczepili psa na wściekliznę a mnie się nie pozwalają zaszczepić na covida, bo "zakrzepica, zapalenie osierdzia itd."
A ja do #kanada chcę wyemigrować, bo mnie #polska mierzi.
#zalesie #koronawirus #depresja #studbaza #szczepienia (jeszcze studiuję bo nie mam własnego domu)

@antyrogal Mogę o argumenty prosić? Tylko żeby były długie. Nie chcę rozmawiać z fałszywym kontem.
@PozegnanieKrolow tzw. szczepionka na covid nie chroni przed niczym i w obecnej sytuacji nie ma sensu ją przyjmować. Do tego dochodzi sporo NOPów i ryzyk związanych z wprowadzaniem do organizmu eksperymentalnej mieszanki zawierającej mRNA. Odkąd rozpoczęto się masowe "wyszczepianie" notuje się wykładniczy wzrost przypadków zatorów, zapalenia mięśnia sercowego itp., co niestety często kończy się śmiercią. Dlatego polecam ostrożność i unikanie potencjalnego zagrożenia. Pozdrawiam.
MarchewGruba ryba
0piorunów
depresyjnydziadKoneser
3piorunów#przegryw #depresja #samotnosc
"i pewnie dlatego nie mógł się za siebie oglądać Orfeusz
A jednak to zrobił i chyba wiem czemu
Że nie spotkamy się już, jedyne czego się boję"
lIlSum
5piorunówSzkoda że w realu nie można po prostu kliknąć "usuń konto" i wszystko się wyłącza bez problemów. #spierdolenie #magik #samobojstwo #depresja
@Jason_Stafford Chyba chodziło o wiek
@vault_dweller nie wiem, ciężko się odnieść bez odpowiedniej jednostki
depresyjnydziadKoneser
11piorunówKonsekwencje mojego doboru slow z ostatnich dni nadal sie tla. Wracajac z pracy zajechalem do sklepu kupic jakies alko..
Byla promocja na 1.5l grantsa - szybka decyzja. Przy kasie za mna stala grupka nastolatkow, w wieku dawnego gimnazjum. Patrzyli na ta butelke alko jak na bostwo.. zazdroscili "Ojj bysmy sie napili tego cudownego eliskiru" pomysleli pewnie. Ja w ich wieku, patrzylem na alkohol z obrzydzeniem, uwazalem go za najwieksze zlo swiata, przynosi tylko problemy i bol. Rozbija rodziny i niszczy dziecinstwo. Jawnie glosilem swoj poglad, ze wynazalca alkoholu nie powinien sie narodzic, dla dobra swiata. Bylem abstynentem. A teraz.. widze w alkoholu przyjaciela, ktory zawsze mnie przyjmie, wyslucha. Przyjaciela ktory nie raz uratowal mnie od poskakania na pionowej skakance. Mialem im powiedziec, zrobic wyklad, by unikali alko, ze to droga w przepasc, ze maja czas i moga miec fajne zycie. Ale.. kim ja jestem by dawac im rady.
Kilka dni temu usunalem tez pewien wazny dla mnie plik. Poswiecilem wiele, wiele czasu na zrobienie go. Zawieral dokladna instrukcje min. moich oswiadczyn. Specjalnie dobrane miejsce (wyjatkowe, ciezkie do odnalezienia ale tworzace magiczny krajobraz) dlugo go szukalem, na zagranicznych forach, forach rowerowych, biegowych itd, takie typowo lokalne. Znalazlem.. bylo tam wiele wiecej.. jaki czas jest najlepszy, jaka temperatura, jaka godzina by efekt wizualny byl najlepszy.. Wszystko zaplanowane,w nadrobniejszym zdaje sie szczegole. Poza tym byly podobne instrukcje dotyczace rocznic, urodzin itd. Duzy plik. Obiecalem sobie ze zaloze super rodzine, bede wspanialym mezem i ojcem, ze zadne alko nie popsuje mi tego, moja rodzina bedzie wolna od tego problemu. Smutno mi, w pewnym sensie pochowalem swoje prawdziwe.. chyba prawdziwe ja. Wymnarzona przyszlosc juz oficjalnie skereslona. WIelu nazwie mnie cuckoldem, c⁎⁎a czy c⁎⁎j wie jak jeszcze. W d⁎⁎ie mam jak mnie nazwiesz. To byl moj plan na zycie. Kiedys bylbym romantykiem, dzis jestem p⁎⁎da. WIelu powie ze to nic, ze takie czasy. Nie chce w nich zyc ale urodzilem sie w nich, wiec musze.
Podobno jezeli chcesz rozbawic Boga to opowiedz mu o swoich planach.
WRacam pic. Swiat rozdal karty, marzenia na wymarzone ulozenie pryslo, moge graz najlepiej jak potrafie tymi co mam, ciagle blefowac ze mam lepsza karte. Badz spasowac i zyc tym co przyniesie kazdy kolejny dzien. Byc zdany na alaske i nie laske swiata. Swiat trzyma mi przed nosem marchewke, za kazdym razem gdy wyciagne po nia reke, swiat mi ja lamie. Mowie sobie "to ostatni raz" ale z czasem znowu wyciagam reke po marchewke i znowu zostaje zlamana.
Mam nadzieje ze u was chociaz lepiej.
Każdy był kiedyś romantykiem a potem po kilku latach z żoną to przechodzi. Nie ma się co łamać. Bierz to życie za ryj. Raz ono ciebie na glebę, raz ty je walisz w pysk. Takie życie. Każdy z nas upadnie wiele razy. Ale jak to mawiał Pazura w jakimś filmie Jak upadniesz najważniejsze jest żebyś się nie podnosił z pustymi rękoma.
@depresyjnydziad po dwóch latach ci przejdzie. Wszystko przechodzi.
Dziewczyny nie lubią romantyków (tylko tak gadają) lubią graczy, podrywaczy i cwaniakow
glejtoMocarz
2piorunówW Polsce o wiele częściej umierają w młodym wieku mężczyźni, którzy nie mieli partnerek lub je stracili. Okazuje się, że ryzyko przedwczesnego zgonu jest o wiele niższe u żonatych mężczyzn. p0lka #magik #smierc #samobojstwo #depresja

evilonepFanatyk
21piorunówZaprzestanie używania social mediów przez 1 tydzień prowadzi do znacznej poprawy samopoczucia, zmniejszenia depresji i lęku :exclamation:
Ludzie mają przeorane łby przez te wszystkie apki społecznościowe, każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony, a życie wcale tak nie wygląda.
Randomizowana, kontrolowana próba. Średnia wieku badanych ~30 lat.

@evilonep nie używam żadnych, nawet tutaj mi się shit postować nie chce
@evilonep Ja jedyne socjale jakie mam to w mopsie