Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#depresja

Gwiazdor

w Przegryw

24piorunów

Powiem Wam, że jestem zmęczony tą codzienną monotonią... Ile kuźwa można?!... Zaraz 28 lat a ja już mam serdecznie dość... Jestem tym wszystkim zmęczony... Nie mówię że chcę bilet w jedną stronę na drugi brzeg jeziora, ale wiem że mam problem, tylko nie wiem jak go rozwiązać...

   

Lider2piorunów

@Akinori456
oj tak szefie
ja też jestem zmęczony, niczym syzyf toczę pod górke to gówno przed sobą i końca nie widać
musisz znaleźć coś co uwiedzie twoją świadomość, zastanowić się, odrzucić ten barani pęd za niczym, odrzucić normy, mody i trendy zadać sobie pytanie po co to wszystko
i zacząć żyć
(psychiatrę też polecam, nawet tego na nfz)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Rozkminy

1piorunów

najgorzej to się znaleźć w takim komfortowym kozim rogu w życiu..nie wiadomo jak ruszyć dalej bo wszystkie opcje zamknięte, kiedyś płynąłem z falą i nie myślałem, samo się działo. dziś siedzę na zadupiu i nie mam nic. sam siedzę. wszystko się skończyło. niby wszystko ok ale stagnacja i marazm. jak ruszyć dalej jak nie ma żadnych ścieżek i drogowskazów?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Przegryw

0piorunów

Znowu chcę uciec przed swoimi problemami

   

Tytan0piorunów

@lexico nie będe. Po prostu pojawia się nowe, gorsze od wcześniejszych w pewien sposób. W pewnym sensie już się urzeczywistniają od jakiegoś czasu. Tylko życie czarno-białe nie jest. I trudno powiedzieć czy te a nie inne problemy i dostanie po ryku takim a nie innym problemem nie wpłynie na dalsze życie, które może być lepsze bądź gorsze. Nienawidzę tej niepewności w życiu, naprawdę nie wiem co lepsze, zawsze się może gorzej spierdolić

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Psychologia

2piorunów

Pytanie do tomusi i tomeczków(??) z   

Jest ktoś chętny dołączyć do disqorda dla kilku-kilkunastu osób gdzie razem próbujemy   i pokonać  ? Aktualnie jest nas kilka osób.

Taki kącik wsparcia gdzie czasem możemy pogadać o naszych problemach, wygadać się, i udzielić konstruktywnej pomocy innym uczestnikom. Coś dzięki czemu spróbujemy coś ruszyć do przodu w tym 2023 i pokonać 

Pokaż więcej komentarzy (8)

Statysta

w Depresja

1piorunów

Po niemal 10 latach spokoju wróciła mi nerwica lękowa, którą miałem za dzieciaka. Oprócz tego występuje u mnie lekka depresja. Stwierdziłem, że nie ma co zwlekać i muszę udać się na jakąś terapię, najchętniej po leki które kiedyś bardzo mi pomogły, ale jestem w tej kwestii kompletnie zielony - Do kogo właściwie powinienem się udać? Czytałem, że tylko psychiatra może wystawić diagnozę i przepisać leki. Czy potrzeba do niego skierowania od lekarza rodzinnego? Czy muszę najpierw iść do zwykłego terapeuty i czy trzeba chodzić na regularne wizyty bo same leki nie wystarczą? Szczerze naczytałem i nasłuchałem się dużo opinii, że zwykła terapia i gadka z psychologiem najczęściej nic nie daje i to leki najwięcej wnoszą. Czy da się to wszystko ogarnąć na NFZ czy muszę się przygotować na koszty? Nie mam na tyle pieniędzy żeby chodzić na pełną terapię z wizytami co tydzień.

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Przegryw

3piorunów

i na c⁎⁎j ja w ogóle jadę na tę rozmowę ehh

  

Specjalista1piorunów

@MaczuPikczu512 jak zmieniałem ostatnio robotę to też miałem takie podejście "na c⁎⁎j ja składałem tam CV". Z perspektywy czasu okazało się, że był to strzał w dziesiątkę, o niebo lepsza atmosfera i podwyżka o jakiej w poprzednim pierdolniku mogłem pomarzyć. Głowa do góry i do przodu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Przegryw

6piorunów

No i czas iść do pracy... Pewnie znowu będzie zapierdol albo każdy będzie drugiej osobie wbijać nóż w plecy... Szkoda słów...

   

Osobistość1piorunów

@Akinori456 No wiadomo, neet to błogosławieństwo ale też ma swoje minusy. Ja zawsze robię tak że pracuje od pół roku do roku a potem neet. Jak się kasa zaczyna kończyć to wracam na rynek pracy, z każdym kolejnym razem jest coraz trudniej bo dziury w CV i brak miejsc pracy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Nauka

7piorunów

Tomki, grzmotnijcie mnie na pocieszenie, bo już nie wiem co robić.

Od pół roku męczę swoją pracę dyplomową. Studiowałem zaocznie, więc robię ją wieczorami i w weekendy. Zbliża się deadline (mam jeszcze niecałe 2 tygodnie), a ja dalej jestem w powijakach.

Naprawdę dużo czasu poświęciłem na nią, ale część rzeczy mnie przerasta, mam za mało wiedzy i w sumie po przegrzebaniu internetu i książek, dalej nie uzyskałem odpowiedzi na pytania. Dużo mam zrobione, ale wszystko jest rozgrzebane. Stres zżera (nienawidzę pracować pod presją czasu), czas goni, a robota stoi w miejscu. A promotor po konsultacji dorzuca tylko aspekty, które trzeba rozwinąć i opisać. Urlopu już nie wezmę, bo w pracy też dym.

Naprawdę chciałbym to skończyć, tymbardziej, że wznowić ponownie się już nie mogę. Chyba tylko pozostaje zagryźć zęby, nałożyć słuchawki i próbować dalej.

  

Inspirator1piorunów

@twombolt najwyraźniej nie leży ci temat pracy, odpuść jak nie dasz rady, trudno. Zacznij od nowa z nowym tematem, obroń się w przyszłym roku. Jak to mówią czasem trzeba zrobić jeden krok do tyłu żeby zrobić 2 do przodu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Był ktoś na oddziale dziennym w szpitalu psychiatrycznym? Jak to wygląda? Rozumiem, że to ZLA i nie mogę pracować na umowę zlecenie wieczorem?

Specjalista0piorunów

@kowalski_2022 bo na UOP jestem wyrobnikiem, a na zleceniu mam pracę twórczą, która mi pomaga. Jak nie masz nic do powiedzenia do odpuść, tak się nie rozmawia z ludźmi w kryzysie 😒

Zawodowiec0piorunów

@SlepaKura Ty mi nie mów co mam robić, bo nie wiesz, co mam do powiedzenia i dlaczego.
W geście dobrej woli powiem jeszcze - skoro to nadal zamyka się u jednego pracodawcy to nie prościej dogadać się z nim? Słowo klucz: zmiana porozumienia o warunkach wykonywania pracy.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Rozkminy

8piorunów

Tak też jak to kminiłam tak powróciłam do farmakologii w leczeniu zaburzeń nastroju. Na razie na własną rękę, bo nie mam pieniondzorów na lekarzy prywatnie, a na NFZ mam bardzo źle doświadczenia. Zresztą chyba bym się nie doczekała. Zaczęłam brać escitalopram 10mg, który stosowałam wcześniej i trochę paczek mi zostało. Był niestety mało efektywny, bo albo mi "wyłączał" emocje przy 15mg, albo nie robił totalnie nic przy 5mg. Przynajmniej uboków nie miałam tak dramatycznych jak przy innych lekach, wiec to najwieksze za tą substancją. Stosowałam też 10 mg przez 3 miesiące i było okej, no może poza tym, że nie wpływał dostatecznie dobrze na mój nastrój jak na taki lek przy takiej dawce.
Pozniej zaczęliśmy szukać czegoś innego.

Wjechał coaxil i to wygenerowało takie zawroty głowy, skoki ciśnienia i zaburzenia w nerwie błędnym, że oczami nie mogłam nawet ruszyć, aby nie mieć piszczenia w uszach i helikoptera przed oczami. Co gorsza efekt utrzymywał się ponad 3 tygodnie po odstawieniu. Bałam się ze się popsułam na ament. Po tym obraziłam się ponownie na farmakologię i... here I am!

Obecnie tylko przez pierwsze trzy dni dochodziło sporadycznie do tachykardii, drżenia mięśni, ale bez omdlenia, więc gitowo. No i spanko level hard. Dzisiaj się czuje o mój brosze, okropnie. Sfingowałam chorobę, co nie było takie trudne, przy takim drżeniu mięśni i pracy serca (dodałam tylko że miałam gorączkę, więc lekarzowi wszytko połączyło się w jedną całość- grypa jej!), aby nie odpierdzielać maniany w pracy przy budowaniu tolerki na lek.

I tak siedzę w domu, oglądam wszystkie możliwe gameplaye z Lola Zwaga dostępne na YT, czasem patrzę w zegarek, coś poskroluje na instagramie iiiii cykl znaczynam ponownie odtwarzając kolejny filmik Zwaga. No gówniaste, gówno, bo nawet nie mam energii, chęci ani motywacji aby się z tego koła wyrwać. Jestem zła na siebie, zła do cna.

Od przyszłego tygodnia, jak po miesiącu nie będę mieć chociaż wzrostu energii i mniej zaciemnionego myślenia zaczynam proces by rozpocząć terapię psylobicyną.

Osobistość1piorunów

@Fafalala Będę się upierał, że masz nieleczoną anhedonię. Tobie potrzeba radości a rok 2023 to nie jest idealny czas, żeby się z czegoś cieszyć. To może chociaż nie dostarczaj sobie zmartwień. Jeśli wiedzę o świecie czerpiesz z mediów, które ciągle dostarczają złych wiadomości to przestań je konsumować. Nieświadomość to błogosławieństwo.

Gruba ryba1piorunów

@wstreczyciel nie ma to jak diagnoza w necie, ale wierzę w Twoje dobre chęci. Z mediów zrezygnowałam wieki temu, też zauważyłam że poczucie bezsilności na krzywdy świata źle na mnie wpływa. A jak jest u Ciebie ziom? Dobrze Ci się żyje?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Przegryw

8piorunów

Znów jestem sam,

I tak przez cały czas,

Znów jestem sam,

Bez szans...

Znów jestem sam,

Tak nie miało być,

Znów jestem sam,

Nie chcę już żyć...

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Hydepark

4piorunów

   

Prawdziwy facet wie kiedy wycofać się z gry, tym bardziej jak przegrywa

  • zgadzam się33% (17 głosów)
  • raczej się zgadzam21% (11 głosów)
  • nie wiem/ trudno powiedzieć23% (12 głosów)
  • raczej się nie zgadzam8% (4 głosy)
  • nie zgadzam się15% (8 głosów)

52 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)