Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtokoksy

Gwiazdor

w Hejtokoksy

6piorunów

Follow up do poprzedniego wpisu:

Dzisiejszy push, priorytet na włókna obojczykowe klatki, tył naramiennego i głowę długą tricepsa:

1. Hammer Strength ISO-Lateral Seated Incline Press, false grip (Main lift; osobiście mój fawory na klatkę); 1x12 ok. 2-3 RIR, warmup; 1xFailure + Rest-Pause + Forced Reps w obu podejściach; 1xFailure + Dropset + Forced Reps w pierwszym podejściu (backoff set), 2x2x0 RIR, 6-12, po 2 wymuszone w obu seriach, 1120
2. High-To-Low Cable Crossover, 1xFailure + Dropset + Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-20, 1140
3. Pec Deck, 1xFailure + Forced Reps, 0 RIR, 8-16, 2 wymuszone, 1130
4. Reverse Pec Deck, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 10-16, 1130
5. Incline Rear Delt DB Flye, 1xFailure + Dropset, 2x0 RIR, 15-30, 1120
6. Egyptian Cable Lateral Raise, 1xFailure + 2xRest-Pause, 3x0 RIR, 12-25, 1140
7. Overhead Cable Tricep Extension, 1xFailure + Dropset + Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-15, 1130
8. Single Arm Tricep Pushdown w/ Long Head Bias, 1xFailure, 0 RIR, 1130
9. Kneeling Cable Crunch, 1xFailure + Dropset, 2x0 RIR, 12-20, 1130

41 minut, 10 serii, wszystko w pełnym ROM, z akcentem na ekscentrykę.
Wszystko poza spięciami brzucha w pasie, wznosy z linką w opaskach celem eliminacji chwytu.

Na ~30 minut przed treningiem ok. 50g cukierków - nadkompensacja glikogenu, nabicie mięśniowe, energia - 50g WW
Bezpośrednio, do 15 minut po, 2 jogurty pitne proteinowe - 52g B, 40g WW, 10g T

Makro bez zmian, jakieś 96,3 na budziku na czczo. Progress siłowy w praktycznie każdym ruchu względem poprzedniej jednostki. Umiarkowana aktywność aerobowa w ciągu dnia.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

44piorunów

Redukcja jaka jest kazdy widzi. Na statku udalo mi sie utrzymac wage (chyba po raz pierwszy). W domu wyrzucilem wegle z kolacji i efektem jest 92kg. Nie pamietam koedy tak malo wazylem ostatni raz. Jeszcze troche i koniec redukcji.

Osobistość2piorunów

Chudziutko cos wyglądasz. Moja babcia by Ci nagotowała gar pierogów i nie wypusciła poki waga sety nie pokaze xD
Dobra forma :>

Pokaż więcej komentarzy (38)

Lider

w Hydepark

19piorunów

https://youtu.be/V5MEoX-T-FM?si=IZnFO3dir9I1xx_S

00:40 ale skislem xDdd

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Siłownia

1piorunów

Jakie mieliście najdłuższe przestoje ze spadkiem wagi na redukcji? Zakładam kontrolowanie kalorii i świadome utrzymywanie deficytu.

Tak, obwody i zdjęcia. To już słyszałem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Hejtokoksy

5piorunów

Dla ciekawskich - dzisiejszy pull, priorytet na pionowe włókna najszerszego i tył naramiennego:

1. False Grip Overhand Lat Pulldown (Main lift); 1x12 ok. 2 RIR, warmup; 1xFailure + 2x Dropset, 3x0 RIR, 8-12, 1130
2. Single Arm Half-Kneeling Lat Pulldown, 1xFailure, 0 RIR, 8-15, 1130
3. Single Arm Half-Kneeling Lat Pullaround, 1xFailure, 0 RIR, 8-15, 1130
4. Single Arm Vertical Lat Pulldown, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 8-12, 1140
5. Single Arm Bent-Over Lat Prayer, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 8-12, 1140
6. Single Arm Cable Rear Delt Flye, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 10-20, 1140
7. Incline DB Rear Delt Flye, 1xFailure + Rest-Pause + partiale w rozciągnięciu, 2x0 RIR, 15-25, 1120
8. Seated Bent Over Raise, 1xFailure + partiale w rozciągnięciu, 0 RIR, 12-20, 1120
9. Plate Loaded Preacher Curl, 1xFailure + 2x Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-16, 1130

Łącznie 9 serii, 42 minuty.
Co do akcesoriów - cały trening w pasie (większa tłocznia brzuszna, wyłączenie skosów i prostowników - dbam o talię), wszystkie ruchy od 1 do 4 w paskach (eliminacja faktora chwytu), 5 i 6 w opaskach do wyciągów (jak te, z którymi niektóre kickbacki robią, wyłączenie chwytu z pracy).

Bezpośrednio po, ~10 minut, jogurt pitny proteinowy - 26 B, 20 WW, 5 T
~ 45 minut po postworkout - 400g piersi z kurczaka w przyprawie gyros, jogurt proteinowy (stały), Monster 500 ml - 96 B, 86 WW, 30 T

Łączne makro w DT: 220B, 400-440WW, 80-110T (~3500-3600 kcal), luźny IIFYM, duży postworkout + 3-4 porcje pełnowartościowego białka i węgli dla maksymalnej MPS i odbudowy glikogenu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Sztafeta

19piorunów

16 260,11 + 10,01 + 2,54 + 8,04 + 2,05 = 16 282,75
Siema nocna! Mamy 4 godzinę,pora wstawać,niekoniecznie na trening. Po prostu spać nie mogę. 😉 Kilka treningów z mają. Ostatnio po bardzo długiej przerwie wskoczyła dycha. Zakładałem 55min na spokojnie,ale jakoś szybciej poszło. Tempo stabilne,jedynie tętno dość wysokie,więc Garmin zgłasza przeciążenie. Zrzucamy wagę dalej,zbliżamy się do 85kg. Walka trwa!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Lider

w Hydepark

12piorunów

Jak już większość śpi to napiszę wam co odjebałem na siłowni.

Robię sobie incline dumbell press (wyciskanie na skośnej ławce hantlami) po 27kg bo to prawie mój taki maks a na tej siłowni nie mam 27.5 tylko od razu 30 kg (co podniosłem podczas jednego treningu 4 razy).
No i robię tę trzecią serię i raczej wiem, że 7 powtórzeń nie zrobię, trudno- dzień dniu nierówny- ale przy czwartym jak mi nie bujnęło hantlem lewym- a są to takie stalowe w starym typie zespawane na końcach, więc deeelikatnie "dzwonią"; no ale nie byłem uważny - i widzę leeci- prosto mi na twarz.
JEEEBS
W ostatniej chwili obróciłem głowę ale jak mi w ucho nie przydupił, lewa ręka wisi po prawej stronie ciała ale hantla nie puściłem.
Widzę ludzie ogarnęli, że żyję to kulturalnie udają, że nie było tematu- a ja mam przestrogę aby ZAWSZE być głową z ćwiczeniem a nie w d⁎⁎ie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

23piorunów

Zrobiłem dobry trening, ominąłem łydki bo mam zamiar jeszcze pobiegać dzisiaj a jak robię łydki i biegam to potem nie mogę z nimi dojść do ładu. Z resztą wyglądają świetnie i w ogóle nogi to mój największy atut, chociaż najtrudniej je zaprezentować xd

Fajnie, że zaczyna to wyglądać już jako tako i bez specjalnej napinki. W naturalnej pozie jest ok. Mój największy kompleks- czyli cyce jak donice już zniknął i dalej pracuje nad wyglądem klatki no ale wiem, że to będą lata i... czuję ekscytację. To będzie świetna podróż!

Z uczciwych rzeczy: cały rok pracuję na niskim poziomie testosteronu. Zaczynałem poniżej normy (194 w normie 198-679), a teraz jestem w dolnych granicach ~260 i dostałem od endokrynologa testosteron w zastrzykach. Mam 35 lat i lepiej naturalnie nie będzie. :grinning:

Wzrost: 182 cm
Waga: 78.5 kg (stan na dzisiaj)

<- TO BLOKUJESZ JAK NIE CHCESZ WIDZIEĆ MOICH WPISÓW OKOŁOFITNESOWYCH

(bo dziewczyny tutaj czuja zew potem i się robi niebezpiecznie)

No i jedz twaróg: będziesz piękny! :grinning:
Ja nie głoszę tego na darmo!

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ogólnie chyba niższy poziom sterydów płciowych jest skorelowany ze skłonnością do nadwagi. Także u kobiet estrogen działa podobnie, wysoki poziom jest dodatnio skorelowany z lepszym metabolizmem węglowodanów. W drugiej połowie cyklu jest z tego powodu zwiększony metabolizm i faktycznie widzę to po swoim wykresie spadków wagi.

Nawet u zwierząt, np. wykastrowanych kotów, zwiększa się skłonność do tycia.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

44piorunów

Właśnie się zorientowałem, że wczoraj minął mi rok odkąd zacząłem się ogarniać, tj. zacząłem się ruszać i trzymam michę.

Wzrost: 182 cm
Zaczynałem od: -> Jestem:

Waga: 108 kg -> 78.7 kg
BMI: 32.6 -> 23.8
Pułap tlenowy: 38 (czerwona strefa) -> 50 (niebieska)
Wiek sprawnościowy: 35 -> 26.5

Testosteron: z wyniku delikatnie poniżej normy -> w normie, ale nadal w dolnej granicy xD 50 latek vibe mocno. Mam w czwartek endokrynologa to pogadamy o tym trt.

W ciągu roku:
Rower: 2 300 km
Bieganie: 270 km (biegam chyba od 4 miesięcy, bo wcześniej ze względu na wagę od zbyt dużej ilości chodzenia i biegania umierała mi pięta- po prostu nie mogłem chodzić).

Trening siłowy od jakiegoś pół roku- fbw 3 razy w tygodniu.
Pompki z tagiem praktycznie od startu drogi- zrobiłem ładnych kilkanaście tysięcy w tym czasie.
Podciąganie: na początku nie mogłem podciągnąć się raz, teraz robię w seriach po 8-10.

Liczenie kalorii, minimum 2-2.5 g białka na kg/mc, dużo objętościowo warzyw w posiłkach, zupełne odstawienie alkoholu i pokochanie aktywności.

Wczoraj nieświadomie świętowałem rok mojej pracy poprzez :grinning:

Od początku miałem dynamiczny limit kalorii do spożycia, to znaczy, że sugerowałem się wskazaniami zegarka Garmin, jeśli chodzi o spalone w ciągu dnia kalorie i od tego odejmowałem 300-500 kcal. Z tym co mi pokazuje garmin to wyliczenia kalkulatorów na 2800 kcal na moje zero się zgadzają- bo taka mi średnia dzienna z roku wychodzi.

Mój cel teraz? Estetyczna, atletyczna sylwetka; zwiększanie wytrzymałości i dalsza poprawa kondycji.
Kontynuować 6 dni treningowych w tygodniu (3x siłowy, 3x bieganie/rower), biegać regularnie półmaraton z myślą o maratonie, zrobić w końcu pierwsze 150km+ na rowerze (skąd czas? :smiley: ) i pojechać bikepacking 2-3 dniowy.
Do końca roku zrobić A2/B1 z języka norweskiego.

Będę kontynuował wpisy * i nadal głosił słowo twaroże - jedz nabiał, będziesz szczęśliwy.

*Już mi dzieci nie trzęsą brzuchem krzycząc : Galaretka! Galaretka! XD

Lider2piorunów

Jak ci moge polecic to slbo musisz miec rzeczywiscie ogarnietego endo, albo polece ci goscia, ktory ci to ogarnie, bo to co czasem endo wypisuja to sie w glowie nie miesci. Ogolnie strasznie slabo z wiedza o trt u nas, ale tak jak mowie, kest troche lekarzy co ogarnia i na szczescie coraz wiecej.

Fenomen2piorunów

Wow! Ogromne gratulację, bo to kawał na prawdę dobrej roboty. Szacun za to i trzymam kciuki za plany.
Teraz już rozumiem dlaczego galaretka no more 😂

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

[Edit: 187cm wzrostu]

W rogu pola widzenia wyskoczył mi achievement.

Niedawno waga przed kropką była 3 cyfrowa (no dobra, to było 3 lata temu a nie niedawno xd).

Ostatni raz szóstkę z przodu miałem przed osiemnastką :grinning: Teraz dobijam powoli (wcale nie powoli) do trzydziestki, więc miły akcent na koniec "lat dwudziestych".

Gdy zaczynałem obecną falę redukcji - 12 kg temu - to już spotykałem się z opiniami że jestem za chudy, ale trzeba samemu się oceniać a toksyczne komentarze olewać bo znajdą się zawsze.

Oszacowałbym swój %BF na jakieś 12%, więc jest z czego ucinać, ale planuję w najbliższym czasie ukrócić deficyt do zera.

(hejtochuderlaki bardziej xd)

Fanatyk4piorunów

BF 12% to już wystarczy. Jak zejdziesz za nisko, to się zaczynają problemy hormonalne jakieśtam. Przy tym wzroście to już ostrożnie czy coś z tą wagą. Rób co chcesz, ale wiesz - nie każda rada jest toksyczna. W pewnym momencie będą te rady miały rację xd

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gwiazdor

w Hejtokoksy

9piorunów

Hot take - problemy zdrowotne praktycznie nigdy nie są wypadkową stricte jedzenia określonych produktów (wykluczając przypadki zepsutej żywności czy zanieczyszczenia np. pasożytami) tylko nadmiaru tkanki tłuszczowej, zwłaszcza trzewnej. Nie ma ludzi, u których utrata tłuszczu do poziomu 10-18% z poziomu rzędu 25+% nie skutkowałaby poprawą markerów zdrowotnych bez względu na spożywane pożywienie. Przykładem tego jest eksperyment amerykańskiego profesora żywienia Marka Hauba (dla zainteresowanych - twinkie diet), który na diecie bazującej na ciastkach i batonach proteinowych raz schudł, dwa poprawił markery zdrowotne. Rzecz jasna łatwiej o zatłuszczenie w przypadku produktów ultraprzetworzonych, ale nie to jest clue. Ludzkość przez tysiąclecia niedoborów żywności i ciągłego głodu wykształciła zdolności adaptacyjne i możliwość przetrwania na byle czym - generalnie w czasach sprzed kilku wieków było to konieczne celem przekazania genów dalej. Tak długo jak jesteś zdrowy, aktywny fizycznie, o dobrej kompozycji ciała, tak długo podejście typu IIFYM i jedzenie 'byle czego' nie powinno nieść dramatycznych skutków zdrowotnych przy odpowiedniej podaży białek i tłuszczów odzwierzęcych oraz braku skrajnych niedoborów niezbędnych minerałów i mikroskładników. Gloryfikacja niektórych systemów żywienia i wynoszenie ich niemalże do rangi religii (keto, carnivore, vege) to nonsens i łowienie naiwniaków, którym można opchnąć gównosuplementy.

Lider4piorunów

@RobertVanPlitt ale wyższość twarogu nad innymi produktami jest bezdyskusyjna.

GURU9piorunów

@AdelbertVonBimberstein przypominasz co chwilę o tym twarogu i przypominasz. I namówiłeś! Od tygodnia, a może trochę dłużej, minimum raz dziennie jem twaróg.
Idealnie wchodzi, bo smakuje mi i na wytrawianie i na słodko, a dopiero spróbowałem kilku dodatków do niego, które powtarzam. A jeszcze tyle możliwości do odkrycia :smiley: Dzięki za polecanie!

Pokaż więcej komentarzy (15)