Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Pracuje teraz nas systemem do generowania operatów szacunkowych. Niby znalazłem że teraz też ktos nad tym pracuje i że banki mogą mieć podobne systemy ale mój jest ambitny. Dowiozę, idzie szybko już mam ponad 1500 commitow ze zmianami i rozwiązanych ponad 300 zadań. Mój system na ten moment generuje 5 różnych operatów na razie tyle wystarczy. Wiem że dowiozę projekt ale najgorsze jest to jak pracuje. Nie ma u mnie luzu, zapierdalam. Boje się że mi się nie uda i zmarnuje czas. Nazbierałem oszczędności żeby zbudować własny projekt, znalazłem niszę, znalazłem w niej wspólnika który zna rynek na wskroś. Albo to się uda albo już nigdy więcej nie będę się zajmował programowaniem zawodowo. Jeśli w ciągu kilku najbliższych miesięcy nie będę miał produktu który ktoś chce kupić i który działa to zwijam mandżur i z programisty przekwalifikowywuje się automatyka przemysłowego - mam dyplom, ale doświadczenie z programowania softu na aparaturę kontrolno pomiarową a nie jej montażu... No ale na pewno sobie z tym poradzę. Dzisiaj jest sobota. Zamiast spędzać czas z rodziną to zapierdalalem bo anthropic miał 50% zniżki na pakiet ale wykorzystam zaraz 50% tygodniowego limituz a gdzie reszta tygodnia? Owszem sprawia mi to przyjemność ale jest obawa, że coś pójdzie nie tak o będę w d⁎⁎ie... Siedzi mi w głowie takie coś co mówi że muszę zapierdzielać. I jestem chyba najbardziej zapracowanym bezrobotnym w tym mieście. Ale system już działa, a w poniedziałek pokaże wspólnikowi i jego opinia będzie znaczącą bo chodzi o to że on musi chcieć tego używać. Jego zadowolenie będzie miarą sukcesu. Jeśli powie że to jest fajne narzędzie to kupuje komercyjny serwer i obdzwaniam ludzi do beta testów... Muszę znaleźć co najmniej 5 rzeczoznawców którym dam darmowy dostęp do bety...

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ale po⁎⁎⁎⁎ne słuchowisko na jedynce polskiego radia puścili. Głupia peezda feministka jakaś wymyśliła jakieś gowno i teraz to puszczają bo parytety.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

19piorunów

Dziś post z serii

Zapaliło mi w d⁎⁎ie i wzięłam starego i pognaliśmy do sklepu. Ciasto marchewkowe wjechało właśnie do pieca.

I wiecie co? Sama nie mam pojęcia co o tym myśleć. Bo lubię te wieczory z mężem, świeczkami i kocem. Gdzieś tam nawet do tego tęsknię ALE po pierwsze tego lata prawie nie było. Było kilka dni nie do życia, sporo dni zimnych i tak oto lądujemy we wrześniu. Nawet nogi w jeziorze nie zamoczyłam. A tu trzeba grzebać za swetrem.

Co roku walczę ostro że nie dam się jesieni, będę super aktywna, zero nostalgii, 100% mocy. I co? I gówno. Koło listopada, zanim jingle bells zabrzmi w moim domu, przechodzę w formę wegetatywna.

Chociaż... Czy to nie jest też jakaś część cyklu? Jakaś forma zakończenia jeszcze przed akcją święta a potem akcja ,,nowy rok, nowa ja" i zaczynamy od początku we ciulnie?

Tak czy siak, dziś kończę urlop a trochę się na nim narobiłam, to chyba należy się trochę ciasta marchewkowego? 😉

Więc cóż mogę powiedzieć, dam z siebie wszystko ale chyba chce sobie pozwolić na kawałek jesieniary.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Jednym z najgorszych doświadczeń jakie można sobie zafundować w weekend jest wjazd autem na -1 w Bonarce

Fanatyk1piorunów

@Barcol na większym portalu bym nie napisał tego. Bo moja miejscówka by się już nie sprawdzała.

Jest taka ulica od strony puszkarskiej. Tam jest rampa dla dostaw i mały parking. Zwykle są się znaleźć miejsce. Wejście jest przez rampę, takie normalne ale nieoznakowane.

Polecam 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Memy

11piorunów

Drugi dzień bez peta (elektronicznego, zwykłych nie tykam od lat). Najwięcej powera i nadziei daje mi ciśnienie stałe w normie xD

Zaczynam mały remont łazienki - wymiana szafki, umywalki i wszystkiego co z tym związane.

Czemu ja sobie to robię xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

W nawiązaniu do wpisu https://www.hejto.pl/wpis/w-poniedzialek-17-sierpnia-odstawilem-auto-do-mechanika-na-wymiane-nagrzewnicy-m

Dzisiaj tj 10.09 odebrałem w końcu fiacinę. Pan wydający auto powiedział w small talku, że trochę się niecierpliwiłem, na co odparłem że k⁎⁎wa trochę to mało powiedziane skoro naprawa przeciągnęła się z kilku dni na ponad 3 tygodnie.

Wymiana nagrzewnicy niby się powiodła, deska rozdzielcza jest poskładana i na pierwszy rzut oka nic nie widać, ale jak się przyjrzeć bliżej to na panelu klimatyzacji widać ślady śrubokręta. Przy nacisku na radio, deske, przełączniki (które działają) nic nie trzeszczy.

Pan mechanik się trochę poczuł do odpowiedzialności (ale nie za bardzo bo np. auta zastępczego mi nie dał) i zaoferował, że za free zrobi mi wymianę oleju i filtrów. Niestety jego zastępca nie chciał mi dać faktury na naprawę i twierdził, że muszę zadzwonić do właściciela, co zrobię jutro.

Aha no i k⁎⁎wa jego mać tylna wycieraczka nie działa co zobaczyłem już po powrocie do domu. Jutro tam jadę z mordą, ale szczerze to już mi się kurde nie chce, to stary rumpel jest, korozja go bierze i nie wiem czy tego poprostu nie olać. No i może się poprostu samo zjebało ze starości, nie wiem.

W każdym razie na fakturze mi zależy bo chcę mieć jakiś dowód tej naprawy jak coś się rozkurwi - a jest taka szansa, bo ten warsztat w którym to robiłem kompletnie poległ i odstawili to auto do jakiegoś zaprzyjaźnionego który im to naprawił za nich.

Osobistość8piorunów

Mogli przy demontażu uszkodzić kable albo bezpieczniki, niezły niefart musiałby być żeby wycieraczka sama się popsuła ze starości stojąc 3 tygodnie w garażu.

Niezmiennie - dawaj znać co i jak jutro xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Hydepark

20piorunów

No można kurwicy z tymi bankami dostać, miałem od 5 lat tego samego osobistego doradcę/opiekuna finansowego w banku chłop był ogarnięty, z byle gównem nie dzwonił, a teraz dali nowego, i już wisi tylko na telefonie i myśli, że ja będę z inwestycji na inwestycje skakał i to jeszcze ryzykowne. A ja jestem typem, który twierdzi, "że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu" i nic tego nie zmieni.

Lider10piorunów

@tomek-kowalski lata temu miałem to samo. Osobisty doradca, bo konto premium cośtamcośtam, ogarnięta kobitka z którą miałem prostą umowę, że ona do mnie dzwoni jak faktycznie coś j⁎⁎⁎ie albo będzie mieć konkret ofertę, a ja jak ona zadzwoni to będę wiedział, żeby odebrać, bo to nie kolejny telescam jakiegoś naganiacza. Działało to latami i wszyscy byli zadowoleni. Aż w końcu bank postanowił się "zrewolucjonizować", "być takim fajnym kumplem dla klienta", przez co przeorganizować wszystko na modłę korpo ołpen spejsu i zlikwidować instytucję osobistego doradcy konta premium i wcisnąć tę funkcję tym samym ludziom, którzy obsługują "gościa z ulicy" wchodzącego pierwszy raz do placówki. I się zaczęło to samo co u ciebie- minimum raz na miesiąc telefon, jak nie odbiorę to jakieś smsy "proszę o szybki kontakt". Jak już odbiorę to się zaczyna- nowa promocja, nowa lokata, nowy asystent ejaj, nowy sposób inwestowania botem wybierającym w co inwestować, wejdź, kliknij, podpisz, zgódź się. Raz się nabrałem na tego bota, potrzymałem go na minimalnej kwocie pół roku, poza jednym miesiącem, gdzie wyszedł na zero nie było takiego, żeby nie przynosił strat, taka to rewolucja. Wyjebałem to w pizdu i wróciłem do starej sprawdzonej metody z funduszami inwestycyjnymi- może nie przynosi to kosmicznych zysków, ale nie licząc jakiegoś jebnięcia na całej giełdzie to co miesiąc przynosi zysk i nie potrzebuję do tego żadnych botów, ejajów ani innych sezonowych rewolucji. Mały bo mały, ale dochód na jakieś fanaberie zupełnie pasywny.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Jeszcze jakiś czas temu nie rozumiałem skąd taki hejt na francuskie auta. Aktualnie posiadam 2 Renault w domu i zacząłem to doskonałe rozumieć, j⁎⁎ać maczetami ten francuski szmelc XD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Koneser

w Hydepark

13piorunów

Firma wprowadzała na siłę Microsoft 365 do firmy, jakie to jest nieużyteczne to głowa mała. Cała firma stanęła na tydzień bo nic się nie dało. Wszystkie innowacyjne funkcje które zaprojektowali przez 18 miesięcy musiały zostać wyłączone bo nic nie chciało przechodzić. Mijają już 2 miesiące i jako tako to idzie ale nie ma tego co było przedtem. Aż gorączki dostaje się loguje do tego programu. A jeszcze było kilka wycieków danych Xd gdzie prywatne adresy wyciekły i każdy w firmie miał podgląd na adresy i dane

Autorytet1piorunów

Jakie innowacyjne funkcje?

W pracy nigdy nie mieliśmy problemów po aktualizacji Office, pomijając to, że ktoś miał w uj starą wersję, która nie wspierała nowych rozwiązań. Np. ja mam MS365 a ktoś Office 2014, więc nie ma dostępu do Xlookup.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Niech to gęś kopnie, najpierw obniżyli gramaturę czekolady, małpki straciły na mocy i wielkości, amarena dostała plastikowe opakowanie a teraz ruski szampan został pomniejszony o 20ml

No niedobrze się robi na tym świecie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Dyskusje

41piorunów

tldr: Ktoś ma jakiś pomysł jak zachęcić rodziców do aktywności fizycznej?

Tato przepracował 25 lat w kopalni, fedrując węgiel 800-1000m pod ziemią. Teraz na emeryturze w sezonie letnim troszkę pyrka na motorze (chociaż tyle) a zimą tylko ogląda tv. W zasadzie jak nie siedzi na motorze (bo np pogoda słaba) to ma dietę złożoną tylko z fajki i browara. Z jedzenia klasyka - tłuste i smażone inaczej sie nie naje.

Mama typowa kura domowa, opiekowała się nami za młodu siedząc w domu bo jedna wypłata to była norma te 3 dekady temu. Teraz jest na emeryturze i dorabia sobie bardziej dla zabicia czasu niż z potrzeby pieniądza. Cały czas powtarza, że na nic nie ma czasu wekując kolejne słoiki przetworów z ogródka mając już zapasy na 3-letni lockdown.

Próbowałem pare lat tłumaczyć, jak nawet spacery są ważne dla organizmu, że tlen, ruch, dopamina, opóźnianie starzenia, mniejsze ryzyka chorób sercowych itd.


Kupiłem rowerki, orbitreki, kijki do nordic walking i inne (po konsultacjach z nimi). Przez tydzień fascynacja, teraz kurzu kolekcjonerzy.
Sam jadąc do nich zawsze zabieram buty i ide pobiegać, jednocześnie wpajajac, że można być zarobionym ale czas dla siebie to rzecz priorytetowa.

Oboje nie mają przeciwskazań do ruchu. Tata ma troche problem z kolanami, kiedyś uwielbiał pływać, teraz do super pływalni ma 15 minut autem/motorem. Mama przesadza troche z tabletkami nasennymi. No wypisz wymaluj, zaproszenie do aktywności fizycznej. Owszem potrafią wsiąść te dwa razy w roku na rower, przyciąć drzewka i skosić trawe ale to naprawdę kropla w morzu potrzeb.

Nic do nich nie dociera, traktują moje słowa jakbym ich obrażał, chciał zrobić na złość. Wiecznie rzucają totalnie bzdurnymi wymówkami a ja nie chce za miesiąc/rok/dwa mówić 'a nie mówiłem' jak będę ich odwiedzał po zabiegu.
Nie oczekuje cudów, no ale kurde mają ogrom wolnego czasu, nie mają dzieci na wychowaniu, wnukami się nie zajmują, nie mają kredytów, dom jest praktycznie samowystarczalny i nie potrafie zrozumieć jak można nie chcieć po prostu dłużej cieszyć się zdrowiem.


Kocham ich całym sercem i chciałbym by w zdrowiu byli z nami tak długo jak to możliwe.

Fenomen3piorunów

@notak najlepiej coś zorganizować od czasu do czasu. Po prostu zapraszasz na przejażdżkę rowerami w jakieś konkretne miejsce które chcesz pokazać, albo na wycieczkę w jakieś górki, typu ja u siebie na zamki jurajskie. Zaprosić na przykład na rybkę fajna smażona i piwko, ale to rowerami skoczymy i stawiasz.

Trzeba przełamać kilka razy i pokazać, że to naprawdę fajnie spędzony czas. No i że da się. A jak zrobisz to te parę razy w regularnych odstępach, to na końcu sami zobaczą, że już kręcą tymi pedałami sprawniej, że nie sapią tak pod byle górką na spacerze. Na początku kondycja rośnie bardzo szybko i widać efekty nawet po ledwie kilku wypadach. To też ich zachęci, żeby chociaż utrzymać lepsze samopoczucie.

Atrakcje gdzie jest wymagany ruch i możesz przez chwilę być ich animatorem;)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

54piorunów

MUUUU synu muuuu, bułeczki wędliny ITD.
~Prawdopodobnie maszynista nie żyje i chyba też kierowca tira.~


Linia 22, godz. 11:25, szlak Wolanów - Przysucha. Pod jadący pociąg 2820/1 ”Koziołek” relacji Lublin Główny - Szczecin Główny wjechał samochód ciężarowy. Wg wstępnych ustaleń wykolejona lokomotywa EP09-46 i oraz 3 wagony. Wstrzymany ruch pociągów. Powołano RZZK w Lublinie. Frekwencja w pociągu około 120, dla których jest organizowana zastępcza komunikacja autobusowa. Drużyna pociągowa sekcji Lublin. Maszynista zabrany przez pogotowie ratunkowe. Trwa akcja reanimacyjna podróżnego.

Fanatyk7piorunów

Zaoszczędził 3 minuty w dowozie bułek, wędlin, itd, ale teraz trzeba wszystko pozbierać z ulicy

Pokaż więcej komentarzy (33)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Eh... wywaliło mi łożyska w pralce. Dobrze, że wygląda na to że w tym modelu powinno być to raczej proste. Człowiek za półtora miesiąca chce się wyprowadzić, a tu takie psikusy.

GURU1piorunów

@Tomekku

w tym modelu powinno być to raczej proste

Oby. Amica, wymienne łożysko, ale trzeba było cały zespół piorący wyciągnąć 😆

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Hello check engine my old friend…

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Gównowpis

44piorunów

Gruba ryba2piorunów

A nic mi nie mów, ja tak mam ze słodyczami 😡

Fanatyk9piorunów

@Gustawff jak jesteśmy na zakupach to Żona pilnuje żebyśmy nie kupowali słodyczy bo zjemy. Przyjdzie wieczór to lazi za mną i żebra że na pewno mam coś schowane.

No pewnie że mam. Ale nie dam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Qrwa mać. Mamy AI, komputery, internet, smartfony, najnowsze technologie, a i tak tracę przeszło 10 h dziennie by zapierdalać w pracy (w tym 2h bezpłatne na dojazd, co daje nam 10 h tygodniowo jebania za darmo). Wszystko po to by zapłacić rachunki i mieć gdzie się przespać, by dalej zapierdalać do huty, aby zapłacić rachunki.... Jak mi się nie chce tu żyć...

Gruba ryba0piorunów

Mamy AI, komputery, smartfony, nowe technologie, rynek nieruchomości, a i tak znajdzie się jakiś typ co dojeżdża do roboty po 2h dziennie zamiast sobie ogarnąć inną robotę bliżej lub pracę zdalną, nie twierdzę że masz od razu kupić mieszkanie bliżej ale jak tak bardzo cenisz swój czas to przy założeniu że masz 40 zł na godzinę, miesięcznie "tracisz" 1700 zł pomyśl nad wynajmem gdzieś bliżej a jak siądzie to sobie coś kup/zorganizuj.

Kosmonauta0piorunów

@Odwrocuawiacz Jak byłoby to takie proste. Mieszkam 10 km od pałacu kultury, a wszystkie firmy co się odzywają to dalekie obrzeża Warszawy i tylko praca stacjonarna. Po chuju

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

127piorunów

Chciałbym puścić wirtualną melę w twarz wszystkim pośrednikom w handlu nieruchomościami, a już zwłaszcza tym co wpieprzają do ogłoszeń 20 zdjęć wygenerowanych przez AI i żadnego realnego.

Fenomen21piorunów

@Aksal89 Jak zawsze "to zależy". Pośrednik w Polsce jest właściwe "premium" usługą dla sprzedającego. Należyu mu dać klucze do niezamieszkanego mieszkania albo domu i oczekiwać fizycznego spotkania dopiero u notariusza.

Wszelkie inne warianty gdzie sprzedający jest stroną każdych oględzin to wywalanie pieniędzy w błoto.

Również pomysł, że pośrednik pracuje dla obu stron jest głupi: zatrudnia go sprzedający (albo rzadziej kupujący), to on mu płaci za usługę i pośrednik ma reprezentować jego interesy.

Pokaż więcej komentarzy (17)