Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkoholizm

GURU

w Wiadomości Polska

40piorunów

Hmmm nie wiem czy to dobra wiadomość (bo export) czy zła (bo alkohol), ale niedawno (no dobra 4-5 miesięcy temu) udało się nam sprzedać więcej wódki niż naszemu największemu konkurentowi: rosji.

Poland has surpassed Russia in terms of the value of exports for the first time on record, new World Bank data for 2023 show. They also reveal that Poland has risen to become the 19th largest exporter in the world.

Poland’s exports of goods and services reached $469 billion last year (up from $433.7 billion in 2022), compared to $466.6 billion in sanctions-hit Russia (down from $640.9 billion in 2022).

Poland Stronk!

https://notesfrompoland.com/2024/10/14/poland-overtakes-russia-in-value-of-exports-for-first-time/

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Zawsze jak sobie czytam o tym, jak alkohol jest bardziej szkodliwy od marihuany, to wypuszczam głośno powietrze nosem.

Oczywiście, alkohol ma szkodliwy wpływ na zdrowie fizyczne, a po marihuanie nikt nie umarł. No zgoda. Tyle, że regularne picie w nadmiarze mocnej kawy i przyjmowanie srogiej dawki kofeiny może doprowadzić do zawału. Ludzi w używkach zabija ilość i przedawkowanie. Choć oba przykłady skrajne, bo alkohol jest dużo bardziej destrukcyjny, nie o tym.

Pytanie brzmi tak: Jak często użytkownikom alkoholu zdarzają się lęki, paranoje po wypiciu piwa czy wódki? Albo jak często alkohol prowadzi do aktywowania się schizofrenii?

Z dwojga złego lepiej wyjść z uzależnienia od alkoholu, niż za dużo palić. Jak nie masz marskości wątroby, to dojdziesz do siebie. Natomiast jak cię pierdolnie psychoza lub inna choroba psychiczna, to masz bracie już przesrane na całe życie. O dziurach w bani nie wspomnę.

Wielu prawników i lekarzy, a także innych osób pracujących na co dzień umysłowo ,jest alkoholikami. No smutne. Tylko teraz pytanie brzmi, czy mógłbyś pracować jako inżynier, prawnik, lekarz czy księgowy będąc nałogowym palaczem? Pewnie nie, bo byłbyś głupi jak but xD I co najlepsze - efekty chlania (jak nie rozjebałeś wątroby) jeszcze cofniesz, natomiast przepalone styki w mózgu od trawy - nie.

Po odstawieniu alkoholu mózg rozpoczyna proces regeneracji. Odbudowa połączeń nerwowych - po pewnym okresie abstynencji, mózg zaczyna odbudowywać uszkodzone połączenia nerwowe. Możliwe jest nawet utworzenie nowych komórek nerwowych, szczególnie w obszarach związanych z pamięcią i uczeniem się.

https://alkoholizm-leczenie.eu/wplyw-alkoholu-na-mozg

Powodzenia w regenerowaniu trwale uszkodzonej psychiki.

GURU9piorunów

Zawsze jak słyszę, że alkohol jest mniej szkodliwy od marihuany, to wypuszczam głośno powietrze nosem.

Oczywiście, alkohol może się wydawać „społecznie akceptowalny”, ale to jedyna przewaga, jaką ma. No zgoda. Tyle że regularne picie w nadmiarze prowadzi do marskości wątroby, nowotworów i dosłownie do śmierci. Ludzi w używkach zabija ilość i mechanizm działania substancji. Choć oba przykłady są różne, bo marihuana jest dużo mniej destrukcyjna, nie o tym.

Pytanie brzmi tak: Jak często użytkownikom marihuany zdarza się dostać delirium tremens, zejść na zespół Korsakowa albo umrzeć z powodu zatrucia? Albo jak często marihuana prowadzi do domowej przemocy, wypadków po bójce w barze czy jazdy po pijaku?

Z dwojga złego lepiej wyjść z uzależnienia od marihuany, niż z alkoholizmu. Jak nie masz trwałego uszkodzenia mózgu, to dojdziesz do siebie. Natomiast jak cię pierdolnie delirium i dostaniesz psychozy alkoholowej, to masz bracie już przesrane na całe życie. O rozjebanym życiu rodzinnym i społecznych kosztach alkoholizmu nie wspomnę.

Reszty nie chce mi się ironicznie kontrować, bo idę spać. Polecam więcej czytać, a mniej tworzyć czegoś takiego z argumentami pod tezę. xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Heheszki

43piorunów

Wszyscy żyją wczorajszymi wybrykami posła Wilka, a chyba zapomnieli, że jeszcze 2 lata temu mieliśmy poważniejszy problem. Problem polegał na tym, żę pewna osoba zajmowała stanowiska:

1. ministra spraw wewnętrznych i administracji
2. koordynatora służb specjalnych

Geneza powstania jego ksywy - Cerata - jest podobno taka, że SOPowcy odpowiedzialni za transport tego pana, podobno bardzo często musieli sprzątać potem auto bo zawartość pęcherza lądowała w fotelu. Zaczęli więc na fotel kłaść folię/ceratę, aby po skończonym transporcie łatwiej posprzątać było auto.

w sumie to nie wiem czy ale na pewno

Inspirator1piorunów

takie średnio potwierdzone te informacje, rozsiewane przez tuskowego sienkiewicza
potrzebne były do dyskredytacji gościa od cba który dojeżdżał swego czasu PO razem
z tzw agentem Tomkiem

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

jestem taki wkurwiony, mam ochotę tylko pójść po wódkę, co poszło nie tak w moim życiu? zero przyjaciół dosłownie zero od kilku miesięcy? lat? nie pamiętam już, nigdzie nie wychodzę jedyne osoby z którymi rozmawiam to moi rodzice i ewentualnie przyjeby z pracy jeśli jakąś mam, chciałbym aby na to miasteczko w którym mieszkam spadł potop taki który zatopi fortuny i zniszczy życia tym wkoło zasługują na to i ten świat na to zasługuje na atomową apokalipse, ten ojciec który miał mnie całe życie w d⁎⁎ie wyjeżdżał do pracy na cały tydzień kiedy syn go potrzebował, świrniętą matke ze wsi która nie wie co się wokół niej dzieje, nie mam siły przysięgam jestem chory z nienawiści, kupiłem se żelki z tego wszystkiego

Sum2piorunów

No to już brzmi jak sytuacja, która sama się nie zmieni, jeśli Ty jej nie zmienisz. Jeśli masz jakieś oszczędności, a mieszkasz we wiosce, to chyba faktycznie najlepiej byłoby szukać pracy w dowolnym wybranym przez siebie mieście, gdzie stosunek zarobków do kosztów życia będzie Ci odpowiadał, bo nie wiem jakie masz predyspozycje.
Samotność to poniekąd znak naszych czasów, od tego właśnie jest internet, przynajmniej doraźnie, z drugiej strony, wyprowadzając się do większego miasta, nawet z pomocą internetu masz większe możliwości poznania innych ludzi.

Ja jak się wyprowadzałam do innego miasta, najpierw znalazłam pracę, tyle że ona nie była od zaraz, miałam chwilę czasu na poszukanie lokum, później poszukałam pokoju na wynajem i fakt, że moja sytuacja była zgoła inna, ale jak tak teraz analizuję, to gówno miałam przy sobie jeśli chodzi o pieniądze, a niebawem minie 10 lat od tamtego momentu, a mam już totalnie ustabilizowane życie.
I jeśli Cię to pocieszy, zarabiałam na start około 100zł więcej niż najniższa krajowa, wykształcenie mam słabe, tylko doświadczenie zawodowe miałam wówczas wystarczające.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Wirtuoz

w Dyskusje

5piorunów


Dzisiaj się dowiedziałem,że 2 naszych osiedlowych pijaczków się przekręciło z wyziębienia.Tyle razy im się mówiło,żeby spali w noclegowni gdy jest zimno,ale nieeee oni byli k⁎⁎wa najmądrzejsi,bo przecież tam nie można pić i dalej sobie koczowali na dzialeczkach i chlali.No i w końcu się doigrali... niestety,ale z alkoholizmem nie wygrasz jak się nie postawisz.Widocznie takie życie im pasowało i nie chcieli tego zmieniać.Kieliszek im na grób i pamiętajcie pijcie z głową i nigdy na mrozie.

Fanatyk1piorunów

Mam taki filmik, gdzie kuce mówią "możemy się tylko pocieszać, że życie ludzkie ma niewielką wartość".

Nic nie mówię, tak tylko mi się przypomniał.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

41piorunów

Trochę prywaty: zachęcam do przesłuchania najnowszego odcinka podkastu Hello Zdrowie, w którym wystąpiła moja bliska koleżanka Kama :yellow_heart:

Kama w otworzyła pierwszy bar bezalko - Dromader Dry Bar - i wraz z Łukaszem Tchórzewskim (Alkoholik z TikToka) wypowiada się o trzeźwości, zmianie podejścia do alkoholu oraz stanie alkoholizmu w Polsce.

https://www.youtube.com/watch?v=zh1-TXs388Q

Inspirator2piorunów

O, obserwuje konto tego baru na Instagramie i mega spodobał mi się ten pomysł. Gdyby nie dwójka małych dzieci, które ciężko gdzieś sprzedać, to pewnie już dawno bym przejechał te 400 km, żeby się tam napić drinka i przy okazji zwiedził Trójmiasto xD

Pokaż więcej komentarzy (26)

Mistrz

w Hydepark

21piorunów
1881 osób zginęło na polskich drogach w 2024 roku, z tego 154 w wyniku wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę – wynika z danych Komendy Głównej Policji.
W ubiegłym roku w Polsce zatrzymano ponad 92 tys. kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. To średnio 252 osoby dziennie. Ich liczba pozostaje wysoka, ale stopniowo spada. Jak przypomina ITS, w 2022 roku takich przypadków było prawie 104,5 tys. Spadek jest o tyle wyraźniejszy, że z roku na rok prowadzonych jest coraz więcej badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – w ubiegłym roku było ich 16 tys., podczas gdy dwa lata wcześniej – 12,4 tys.

https://www.lublin112.pl/blokady-alkoholowe-w-samochodach-moga-pomoc-w-walce-z-problemem-pijanych-kierowcow-wideo/

Gruba ryba2piorunów

Czyli procent na⁎⁎⁎⁎nych powodujących wypadki z ogółu wszystkich wykrytych to 0,17%. Trochę zaskoczony.

Fanatyk1piorunów

Podmuch ogólnie dużo.
Ale te wypadki, tylko 154 ofiary? To skąd tyle ofiar ogólnie? Z głupoty kurna? Zapierdalacze pierdzieleni.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

137piorunów

Sam lubię alkohol, ale to już jest k⁎⁎wa patola xD Nie chodzi mi nawet o samo reklamowanie go, tylko ubieranie picia wódy, a szczególnie dwusety krupnika, w jakieś serduszka, róże i inne walentynkowe pierdololo xD Patola 100%, kraj wódą płynący

Gruba ryba5piorunów

Promocje na alkohol i jego reklamowanie powinno być zabronione. Powinno być jak z papierosami, minimum informacji i tyle. A już na pewno promowanie alkoholu w gazetkach powinno być nielegalne tak samo jak reklamy alkoholu w tv.

Pokaż więcej komentarzy (49)