Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dziecinstwo

Lider

w Hydepark

19piorunów

Jak byłem skrzatem lvl 3 albo 4 to przywieźliśmy ze wsi kota, a sumie to kociaka.
Bestia była szybka, miękka i o pięknym szaro-czarno pręgowanym umaszczeniu dachowca - no cudowny no.
W telewizji musiał wtedy lecieć jakiś serial albo film o Najszybszym Superbohaterze Ever bo z tego powodu i wspaniałej dziecięcej fascynacji kocurek dostał imię
Flash.

Ile ja się wstydu za to najadłem. Matka, z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, cisnęła ze mnie i to był kolejny powód do zabicia mojej pewności siebie. Teraz po latach wiem, że imię to było za⁎⁎⁎⁎ste, ale sposób krytyki, każda piękna odchyłka od rzeczywistości zawsze została bezlitośnie wyśmiana i wykpiona. Przez to wiele lat wstydziłem się swoich pomysłów, wierszy, projektów i nowych aktywności.

Do dzisiaj jak leci LOTR w telewizji to słyszę te same komentarze, jak to dorośli ludzie mogą się tak przebierać, jak debile. Chyba dlatego zostałem rycerzem. Jedyne czego się nauczyłem dzięki rodzicom to bunt- i na tym zbudowałem swoją osobowość.

Wracając do tematu kota, pomieszkał z nami niedługo. Jak zrobił się starszy to zaczął rodzicom przeszkadzać i pewnego dnia uciekł przez okno od strychu. Już wtedy jako kilkulatek nie wierzyłem w żadne ich słowo, a oni tym kłamstwem karmili mnie przez następne chyba dwadzieścia lat, aż raz wygadali się, że wywieźli mojego kota gdzieś- gdzie? Do dzisiaj nie wiem.

Gdziekolwiek jesteś Flash- najszybszy kocie z Bydgoszczy, kiedyś się spotkamy.


Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

8piorunów

A może jeszcze bardziej boomersko niż @festiwal_otwartego_parasola
Kto grał w bale w sierżantach? (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

313piorunów

walnij piorunem jeżeli miałeś takie buty i grałeś w nich w gałę

Fanatyk1piorunów

Zawsze udało mi się przechodzić cały rok szkolny w jednej parze, a czasem więcej, bo po prostu szanowałem swoje rzeczy, za które rodzice wydali pieniądze.

Pokaż więcej komentarzy (33)

GURU

w Psychologia

15piorunów

Traumy z dzieciństwa przekładają się na niezdrową dietę w dorosłości

Niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa (ACEs), takie jak np. przemoc czy zaniedbanie emocjonalne, mogą mieć istotny związek z nawykami żywieniowymi w dorosłości - wynika z nowych polskich badań. Może to być powiązane m.in. z trudnością w regulacji emocji. "W ostatnich latach wzrasta

Lider

w Hydepark

51piorunów

Krótki moment w życiu każdego, kiedy trzymasz w ręce swoje pieniądze z komunii.
Tym większa radość na twarzy, kiedy to lata 90. przed denominacją, a więc przez chwilę jesteś naprawdę bogaty.

Autorytet1piorunów

Komunia jak komunia, ale z odszkodowania za złamaną rękę to wpadła cała seria książek, coś jak na tym foto

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Hydepark

113piorunów

Fanatyk21piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Kiedyś zostałem sam a akurat na klatce coś wiercili w skrzynce od tv obok naszych drzwi. Przeżyłem traumę bo myślałem że się włamują do domu. Innym razem też sam robiłem sobie tosty i chleb się zaczął palić razem z tosterem ale jakoś wiedziałem żeby najpierw go odłączyć przed gaszeniem

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Ludzie jarają się jak ich dzieci powiedzą pierwsze słowo. Najczęściej jest to "mama" albo "tata".

Przez pierwsze 3 lata życia wychowywała mnie moja arcyukochana babcia, prosta kobieta ze wsi. Moim pierwszym słowem była "kawa". A drugim "piwo".

Autorytet8piorunów

@dziki Znajomy miał kiedyś laskę (może dalej ma, nie wiem, kilka lat z nim nie gadałem), która miała na imię Awa, a ona miała brata o imieniu Iwo. Zawsze mi się kojarzyło z kawa i piwo.

Gruba ryba2piorunów

W domu różowej Jarecki lubił słuchać głośno muzyki i często Jarecka darła się na niego „ - PRZYCISZ!!!!!!” No bo małe dziecko…

No to już wiecie jakie pierwsze słowo malutka poznała i powiedziała… ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (17)

Specjalista

w Pytania

9piorunów

Za dzieciaka wcierało się komuś w skórę owoc dzikiej róży albo głogu, bo szczypało.

Kojarzy ktoś czy są jakieś negatywne efekty, uczulenia i co konkretnie się wcierało

Gruba ryba0piorunów

Z głogu to się strzelało, tylko trzeba było odpowiednio grube rurki znaleźć.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Dyskusje

24piorunów

Czy ktoś miał tak za dzieciństwa, że wasza matka wzięła sobie za cel życiowy ciągłe przypierdalanie się o do was o jakieś bzdury, ryjąc wam banie tak, że odczuwacie to psychicznie do dzisiaj?

Lider16piorunów

@rzodyn Nigdy matka mi dobrego słowa nie powiedziała. Nigdy mnie nie pochwaliła. Nigdy mnie nie wspierała.
Jeśli miałem problem to nie mogłem się z nią nim podzielić bo jedyne na co mogłem liczyć to wbita szpila.
Jeśli ze szkoły przynosiłem coś poniżej 5 to słyszałem, że zawsze mogłem lepiej i ogólnie to słabo.
Jeśli grałem na komputerze to słyszałem, że powinienem się więcej uczyć, a nie ciągle grać.
Jeśli w trakcie studiów przyjeżdżałem do domu i się uczyłem do sesji to słyszałem, że powinienem mniej się uczyć.
Oprócz tego słyszałem, że na studia się nie dostanę, prawa jazdy nie zdam, żony nie znajdę, do roboty się nie nadaję, nie nadaję się do niczego.
...
I tak przez 26 lat, aż pewnego dnia, gdy mnie wk# trzasnąłem drzwiami. Wtedy mi wykrzyczała, że trzaskać to mogę u siebie. Trzasnąłem więc jeszcze raz, sprawdziłem ogłoszenia i poszedłem podpisać umowę przedwstępną kupna mieszkania. Po miesiącu mieszkałem u siebie ... bo od dziecka zbierałem każdy grosz żeby wydostać się z tego domu, dorabiałem i pracowałem od szkoły średniej, na studiach mieściłem się w pierwszej 5 studentów kierunku zamawianego i miałem niezłe stypendium. I żeby nie było ... ja na prawdę zbierałem każdy grosz. Niejednokrotnie zamiast kupić bilet MPK za 1,20zł dymałem z buta kilka kilometrów. Niedojadałem albo jadłem najtańszy syf z marketu, a równocześnie na studiach dzięki stypendium i pracy zarabiałem więcej od rodziców.
Dużo mnie to kosztowało ale i dużo mnie to nauczyło. Wczesnej dorosłości nie miałem bo nie stać mnie na nią było i nie miałem na nią czasu. Szybko stałem się starym dorosłym i na wiele aspektów życia patrzę jak ludzie 20 lat starsi ode mnie, a mam "zaledwie" 36 lat.

Koneser3piorunów

W sumie tak mnie wzięło na ten wpis bo dzisiaj zadzwoniła do mnie matka od niepamiętnych czasów (standardowa gadka co tam czemu się nie odzywasz ja w sumie odpowiadam tak, nie, nie wiem XD nie chce mi się z nią gadać za bardzo) i uświadomiłem sobie że dla mnie rodzice tak jakby nie istnieją zwłaszcza mamuśka. Może dlatego że mnie wkurwiala całe życie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Historia

2piorunów

Dzieciństwo na przedwojennej wsi

Choć dzieciństwo na wsi może wydawać się idylliczne, sto lat temu często było koszmarem. W chłopskich rodzinach nie było miejsca dla kogoś, kto nie pracuje. Im szybciej dziecko zaczynało być „przydatne” w gospodarstwie, tym lepiej. W przedindustrialnych społeczeństwach właściwie nie było mowy o

Lider

w Heheszki

96piorunów

 

Kosmonauta4piorunów

Ja mam traumę na widok sali gimnastycznej. Przez cztery lata technikum graliśmy w siatkówkę której nie lubię, raz zagraliśmy w kosza ale jak okazało się że klasa nie umie nawet kozłować to facetka się zlitowała i pozwoliła pograć reszcie w siatkę. Byłem jedyną osobą która wolała i umiała grać w kosza

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Heheszki

67piorunów

 

Koneser3piorunów

Czy ja wiem czy tak bez powodu, kiedyś było zdecydowanie więcej palaczy, a dzieciaki chciały być jak dorośli, zwłaszcza że to było dla nich zakazane ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

4piorunów

Kto jeszcze pamięta? 😅 Przypomniało mi się z okazji, że młody znowu nie współpracuje z myciem zębów

  

Gruba ryba3piorunów

@moll Ni cholery nie wiem, co to, ale naszła mnie ochota na "Uśmiech numeru", zaraz sobie wezmę z półki, o ile znajdę, i pogrążę się w nostalgii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Pytanie

1piorunów

 

Kiedy byłem dzieckiem, to wypożyczyłem ze szkolnej biblioteki taką jedną książkę... Tam na końcu było coś o śwince morskiej. Być może ta świnka była narratorem tego opowiadania czy coś. Było tam coś o "erze przedmleczowej" <-- taką rzecz zapamiętałem. Napisałem "na końcu", bo niewykluczone, że cała książka była o czymś innym. Musiał być to więc zbiór opowiadań. Być może wszystkie były jakoś powiązane i potem na końcu inne - to ze świnką. A może było inaczej.
W każdym razie świnka morska jest pewna na 100% i era przedmleczowa na 80% 😉

Ktoś kojarzy? :slightly_smiling_face:

Fanatyk

w Hydepark

49piorunów

    
Ale bym sobie pojechał na wakacje na wieś takim Autosanem H9. Do dziś pamiętam jak w cudownych latach 90. śmigałem co roku do babci i dziadka. Zapach Autosanu, słoneczko grzejące w szybę, kierowca z wąsem, poleczka Lata z radiem w tle i tak się toczymy przez te wioski.
Im człowiek starszy tym częściej latem włączają mi się jakieś nostalgiczne nastroje.

Fanatyk5piorunów

No super sprzęt, szczególnie latem przy 40 stopniach. A jeszcze lepiej jak kierowca pali szlugi, oczywiście za kółkiem

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

Podczas piątkowych przygotowań do transportu, znalazłem na jednej z półek przedmiot z dzieciństwa. Był to rzutnik do wyświetlania bajek na takich taśmach przeziernych (nie wiem jak to sie nazywa profesjonalnie xD). Coś w tym stylu, plus do tego z kilkanaście lub więcej pudełeczek z taśmami do niego. Za gówniaka kilkuletniego (kiedy już coś z tamtego okresu pamiętam) było mi wyświetlane na ścianie takie coś. To były takie kojące, przyjemne chwile. Zdjęcie z neta dla zobrazowania znaleziska.      

Fenomen3piorunów

@Pimenista2
@4Sfor Ania i Jacek - klasyka. Co do postu OP'a to większą wartość pewnie mają te klisze niż ten rzutnik. Jak się nie uważali to podobno plastiki potrafimy się topić.

Gruba ryba1piorunów

@Pimenista2 były jeszcze takie jakby okulary, co wkładało się kartę ala pocztówka, gdzie poziomo były obrazki i jak się patrzyło przez wizjery, to wszystko było w 3d :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)