CatharsisOsobistość
15piorunów182 + 1 = 183
Tytuł: Seirei Gensouki
Rok produkcji: 2021
Kategoria: Anime / Action / Drama / Fantasy / Romance
Reżyseria: Osamu Yamasaki
Czas trwania: 4h 48min
Ocena: 3/10
Tytuł angielski: Seirei Gensouki: Spirit Chronicles
Format: TV, 12 odc, 24min/odc
Źródło: Light Novel
Studio: TMS Entertainment, WAO World
Ocena na AniList: 6.9/10
https://anilist.co/anime/126546
https://myanimelist.net/anime/44203
Ogólnie zacznę od tego, że jestem koneserem średniego anime, zwłaszcza takich generycznych. Wystarczy mi że jest jakiś motyw który mnie interesuje i zazwyczaj się dobrze bawię. Miałem ochotę na jakiegoś isekaia i trafiłem na MALu na to. Miało dość wysoką ocenę (7.06 oraz top 581 w popularity). To jest w sumie znacznie więcej niż zwykłe przeciętne anime przy którym nie raz bawiłem się bardzo dobrze więc postanowiłem dać szansę. No i żałuję xD.
Szkoda się w sumie nad tym rozpisywać ale w skrócie, to dawno nie widziałem tak źle napisanego głównego bohatera. Jest po prostu omega nijaki, przez całą serie praktycznie nie następuje jego rozwój emocjonalny mimo, że występują tam masywne time skipy np. po 5 lat. W praktycznie każdej sytuacji pokazuje zero charakteru. Taki typowy grzeczny chłopak co na klatce schodowej zawsze mówi dzień dobry. Chodzi tylko za wszystko dziękuje, przeprasza. Standardowo jest, że ktoś chce go zabić a ostatecznie sytuacja kończy się na tym, że oboje się przepraszają i rozchodzą się w swoje strony jakby nigdy nic xD.
Tak samo same sytuacje przedstawione są bez polotu, dialogi są płytkie. Zero dramy, widz łatwo może się spodziewać jak skończy się każda sytuacja. Przez większość serii bohater jest po prostu niczym bóg i kosi wszystko i wszystkich. A w zasadzie to nawet nie jest pokazany żaden powód dla którego on powinien być aż tak silny. Było tylko kilka momentów które się oglądało przyjemnie i one ratują moją ocenę tego anime. I jeszcze ten harem, bohater w zasadzie chodzi od lokacji do lokacji i robi wokół siebie mini harem xD. Na szczęście nie ma ecchi.
Zasadniczo jedyną "nie złą" rzeczą w tym anime są zalążki głównej fabuły która praktycznie nie jest w ogóle przedstawiona w serii. Pierwszy sezon rozpoczyna mega dużo wątków a następnie kończy się plot twistem. To jest jedyny powód dla którego odpaliłem drugi sezon, zwykła ciekawość. Tymczasem drugi sezon praktycznie nie kończy żadnego z tych wątków, nie rozwiązuje niczego i tylko zaczyna kolejne. Zamiast tego połowa drugiego sezonu to są bezsensowne biednie animowane sceny walki. I końcówka wprowadza kolejne pytania bez odpowiedzi. I niestety jest szansa, że powstanie sezon 3 xD. Nie wiem ale ja mam wrażenie że fabuła tego była pisana przez gimnazjalistę dla gimnazjalistów. Może jakbym miał kilkanaście lat to by mi się podobało. Totalnie nie rozumiem dość wysokiej popularności tego i żałuje czasu straconego na oglądanie. Odradzam nawet dla fanów gatunku.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime

Pisaliście żebyśmy nie robili osobnego tagu na anime tylko używali tego więc niech będzie. Jeżeli ktoś ma alergie na chińskie bajki to po prostu dajcie sobie anime na czarną listę. Jak by was bardzo bolało to się przeniesiemy na osobny tag xD. Jako, że anime się rządzi trochę innymi prawami niż normalne seriale to zaproponowałem, że do postu można by dodawać trochę dodatkowych informacji o dziele zaciągniętych z API Anilist. Mam nadzieje, że to nie będzie nikomu przeszkadzać ani psuć niczego do statystyk tego tagu.
O, widzę, że już zepsułem xD. Coś nie pasi ze znakami nowej linii i dodaje \ na końcu xd.

























