dildo-vagginsGruba ryba
15piorunówPizza na śniadanie? Proszę bardzo xD od wczoraj będzie na każdy posiłek przez tydzień aż mi się odechce xD
Na promce był na Ali piecyk Klaif z kuponem za 119zl. Dobija do 450 stopni a po przeróbce nawet do 500. Najlepsze ze ma dwie grzałki, jedna na spodzie wiec każda pizza ma chrupiący spód jak Włoch nakazał.
Ciasto na mące orkiszowej 750, 62% hydratacji, fermentowane 18 godzin.
Pizza pieczona około 3 minuty w 360 stopniach, składniki co było w lodówce.
Info o piecyku:
Nagrzewa się na maxa w 15-18 minut. Można przerobić termostat żeby nie odcinał przy 460 stopniach tylko leciał do oporu. Kamień realnie ma około 400 stopni, ale mega dobrze oddaje ciepło, można zrobić Neapolitańską w 90 sekund - ale im więcej dasz dodatków tym dłużej czekasz. Pizza na zdjęciu zrobiona z 200g ciasta drożdżowego. Można piec mrożoną pizzę (polecam trochę rozmrozić) ale i jakieś zapiekanki też da radę.

Ale czad.
I jeszcze mąka orkiszowa, fiu fiu, powodzi się jak góralom w Nepalu.
Co do łopatki, to ogarnij proszę jakiś bezpieczny system, bo statystyka wypadków jest nieubłagana. Jak mogą to się wydarzają. A rany po 500*C to dopiero będzie wspomnienie.































