Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kolarstwo

Fenomen

w Dyskusje

16piorunów

Za chwilę obok mojego habitatu będą przejeżdżali kolarze Tour de Pologne. Wiem gdzie są, ponieważ jest transmisja na żywo i zapowiadano wcześniej, że ulica obok mnie zostanie zamknięta na 40 minut przed ich przejazdem.
Nie rozumiem wprawdzie, dlaczego zdecydowano się puścić kolarzy na wąskiej ulicy z progami zwalniającymi, gdzie obowiązuje ograniczenie do 30 km/h, ale może chodzi o to, aby wyścig był bardziej widowiskowy. :grinning:
Ulicą tą często zjeżdżają rowerzyści bo jest blisko lasu i jest nachylenie.
Kiedyś tam idę i usłyszałem głośny huk. To zjeżdżający rowerzysta nie zwolnił przed progiem i przydzwonił głową o asfalt. Dobrze, że miał kask, bo chyba ta głowa by mu się rozpadła na kawałki. Ponieważ leżał i się nie ruszał, zadzwoniłem na 112. Operator zadawał mi mnóstwo nieistotnych pytań, zamiast wysłać karetkę. Ostatecznie jej nie wysłał, bo w międzyczasie pacjent już się zrestartował i twierdził, że sam dojdzie na Izbę Przyjęć. Moim zdaniem miał wstrząśnienie mózgu jak nic, ale co mogłem zrobić.
Na zdjęciu ustawiłem strzałkę na miejscu, gdzie rozmazał się tamten koleś.
Idę tam stanąć i popatrzeć jak się dzisiaj potoczą wydarzenia. Jak chcecie, to wstawię zdjęcia.

Fenomen2piorunów

A tu reszta peletonu. Córka nakręciła filmik z przejazdu, ale młode pokolenie niestety nagrywa tylko filmiki pionowo, więc to się nie nadaje do pokazywania.

Fenomen2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Historia

6piorunów

Tour de Pologne - zaczęło się od... czeladnika rzeźnickiego

Tour de Pologne jest rozgrywany od 97 lat. Pierwszy na listę zwycięzców wpisał się skromny czeladnik rzeźnicki z Bydgoszczy Feliks Więcek. W poniedziałek (4 sierpnia) we Wrocławiu ruszy 82. edycja największego w kraju wyścigu kolarskiego. Historia Tour de Pologne rozpoczęła się 7

Gruba ryba

w Sport

40piorunów

Hejo Sportowe Świry 😉

Wybaczcie proszę to kilkugodzinna obsuwę, ale wczoraj bo samego wieczora nie potwierdził mi wyników z wyzwań, a widziałem, że ludzie na podium nie mieli zsynchronizowanych aktywności, więc mus był zaczekać, ale już mam wszystko, więc lecimy z podsumowaniem naszych sportów w lipcu!

Grupka nam urosła, co cieszy niezmiernie, jest nas 81, kroki zarejestrowało 51 z nich, a najwięcej:
1. @enron - 854,923
2. Patryk - 655,478
3. @bacteria - 653,819

potocznie zwana tez uzbierała 33 śmiałków, a najwięcej wybiegali:
1. @enron - 608.2 km
2. @Trypsyna - 324.6 km
3. @BoguslawLecina - 308.8 km

odbyło 32 z nas, najwięcej wytuptali:
1. @bacteria - 269.0 km
2. Ewelina - 184.5 km
3. @zaradny_dynda_raz - 176.1 km

czyli uprawiało aktywnie 27 śmiałków, podium następujące:
1. Michał Czubkowski - 1,316.7 km
2. @pluszowy_zergling - 1,244.6 km
3. @Pomidorek - 1,097.4 km

jedynie 8 aktywnych, najlepsi z nich:
1. @wonsz - 22,600 m
2. @Pigachu - 10,968 m
3. @Bombi - 3,375 m

Gratuluję wszystkim obecnym, aktywnym, jak zwykle liczby robią niesamowite wrażenie! Zachęcam do udziału w wyzwaniach na sierpień, które są już aktywne, 5!

Gruba ryba5piorunów

Dzięki za podsumowanie, propsy za czaw na mecie xD

Fenomen5piorunów

@nxo dzięki z podsumowanie :beers: piękne wyniki sportowe świry 😁

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Kolarstwo

10piorunów

Wyjątkowy był to Tour, nie róbmy takich za często

Spodziewałem się, że nie dane będzie mi już doświadczyć "piękna" wyścigów z czasów Sky: kalkulacji, pilnowania, jazdy pod zegarek, kolarstwa pięknego jak cięcie drzewa piłą trzymaną do góry nogami. Tymczasem okazało się, że... może być gorzej. Zatem po kolei, pozwolę sobie podrzucić koleżeństwu zwięzłe podsumowanie zakończczonego wczoraj Tour de France. Zwięzłe, ale subiektywne i podlane odrobiną rozgoryczenia, tak że zapraszam do dyskusji.

Zaczęło się od bardzo fajnie przygotowanej zapowiedzi. Oto będzie przed nami starcie gigantów: legendarni przeciwnicy ponownie na tej samej trasie. Tego, że Jonas jest przygotowywany praktycznie wyłącznie pod TdF nie wspomnieli. Ale to wie każdy.

Pierwszy tydzień to nieustanne żonglowanie koszulką. Phillipsen zaczyna, a potem van der Poel, Pogacar wymieniają się regularnie, pagórkowate etapy sprzyjają atakom, jest ciekawie, jest akcja! Czasówka układa nam klasyfikację, wydawałoby się na dobre (Pogacar ma 42 sekundy przewagi nad drugim Remco), ale dzień później van der Poel dojeżdża z ucieczką i koszulkę zabiera. Nadchodzi Mûr-de-Bretagne i Pogacar znowu bierze jak swoją, robiąc cięższemu Matthieu z płuc worki do odkurzacza. Pozamiatane? Ano nie, w to wchodzi Ben Healy i na pierwszy dzień odpoczynku ucieka ubrany na żółto. Pięknie, wspaniale, emocjonująco. Pojawiają się pytania o to co to UAE, czemu nie goniło, czemu odpuszcza, ale poczekajcie, poczekajcie, zaraz będą góry, zaraz będzie się działo, zobaczycie. Jedna stała zostaje ustalona: jeśli Tadej jedzie - na kole ma Jonasa. Jeśli zwalnia - na kole ma Jonasa. Nie wiem co się działo, gdy szedł się wysikać, ale mam pewne podejrzenia.

Drugi tydzień! Rozgrzewkowy, płaski etap, a potem Healy żegna się z kolorem i wraca do różu, bo nadchodzi Hautacam, pierwsza premia Hors Catégorie, a tam Tadej robi Pogacara i przejmuje prowadzenie, które dzień później powiększa, jadąc przepięknie czasówkę (jako jedyny z czołówki na nieczasowym rowerze!). Tydzień kończy się solidną przewagą, ale wszyscy wiedzą, że w końcu zaczną się Alpy, a to teren pod Jonasa, tam dopiero będzie mógł pokazać pod co się przygotowywał. Chociaż biorąc pod uwagę, że Visma uciekała swojemu liderowi (co oceniam jako co najmniej dziwne, niezależnie od głumaczeń), to wiele mogło się wydarzyć na ich niekorzyć.

No i dobrze, mamy tydzień trzeci. Jonas zawsze trafiał perfekcyjnie z formą, to właśnie w trzecim tygodniu spowodował słynne _I'm gone, I'm dead_, więc na pewno teraz, w swoim terenie pokaże wszystko, prawda? Prawda? Iiii... teraz rozlega się fałszywa muzyczka na flecie, znana z filmików z internetu. Tadej jedzie, Jonas za nim. "Ataki" mają po kilkaset metrów, najczęściej tuż przed finiszem, żeby urwać kilka sekund. Na każdym etapie czekałem na tę walkę o generalkę, bo przecież muszą zaatakować, musi się coś dziać. I tak, wiem, że Tadej mógł być nie do przegonienia, ale ważna jest walka, tymczasem Visma jechała jak polska reprezentacja w piłce turlanej, prosto po zwycięski remis. Może taki mieli plan, może wiedzieli, że nie da się bardziej, może wiedzieli, że nie mogą bardziej naciągnąć liny, bo pęknie: tego się nie dowiemy do czasu publikacji czyichś wspomnień za kilkanaście lat - na razie widzieliśmy tylko to, co za czasów Sky określano jako "zarzynanie kolarstwa". Nic. Się. Nie. Działo. Tadej zrywa, Jonas jedzie na kole. Tadej jedzie wolniej - Jonas jedzie na kole, albo daje krótką zmianę. Podsumowaniem tego tygodnia niech będzie etap 19, do la Plagne, gdzie Tadej chyba odpuścił walkę o etap i dojechał 2 sekundy za zwycięskim Arensmanem, mając go dosłownie w zasięgu - ale wyglądało to jakby uznał, że skoro Visma nie ma ochoty na walkę, to on też nie będzie nikomu tej walki ułatwiał. Czy Arensman teraz się cieszy ze zwycięstwa wiedząc, że panowie za nim po prostu przez chwilę puścili korby? Nie wiem, ale nie brzmi to dobrze.

Odrobiną osłody był etap paryski, gdzie - po raz pierwszy od kiedy pamiętam - mieliśmy w końcu emocje, a nie sprinterskie ganianie się i krótkie próby ucieczek. Montmartre zrobiło różnicę, krótki, ale stromy podjazd, po trzech tygodniach najpierw pozwolił Pogacarowi zrobić selekcję, potem zrobić jeszcze jedną, a przy trzeciej - no cóż, musiał uznać wyższość Wouta van Aerta. Nie kibicowałem mu, ale wygrana była zasłużona, ucieczka piękna - brawo!

Tenże etap nie przesłania tego, co było wcześniej. Tadej mówił, że jest i był zmęczony, ale wcześniej pojawiały się jakieś pogłoski o "arogancji" UAE i "zabijaniu wyścigów" (o tym tylko słyszałem z drugiej ręki, oryginalnego artykułu nie znalazłem, co najwyżej pojedyncze ślady i to dotyczące nie Tadeja, a Politta). Czy faktycznie Tadej miał dość tych ataków na siebie i postanowił ograniczyć widzom emocje, czy się "zużył" na poprzednich etapach, czy był chory (bo też były takie pogłoski) - to pozostaje jego tajemnicą. Faktem jest, że Visma nie zrobiła niczego, żeby zaatakować, nie wymyśliła, nie spróbowała - po prostu jechała po remis, mając zapewnione z dużą przewagą drugie miejsce.

I tak, wiem, że panowie są w pracy. Bronią się wyniki, a nie emocje, tego chcą sponsorzy: chcą widzieć swoje koszulki w telewizji, chcą żeby ich zawodnik gdzieś udzielił wywiadu, całe kolarstwo to maszyna mieląca pieniądze, a kolarze są tylko pracownikami. Niemniej jednak ich praca to sport i jako widz i kibic bardzo bym sobie życzył, żeby kolejne toury były ciekawe, zamiast być partią szachów z widokiem na góry. Nawet jeśli miałby to być wyścig bez obu: Tadeja i Jonasa, to wolałbym go takim oglądać, niż ryzykować, że Visma po raz kolejny pojedzie z planem na jazdę na kole.

Gruba ryba0piorunów

@Statyczny_Stefek bardzo długi post. Ja napiszę kócej. Dla mnie to był jeden z lepszych TdF ostatnich lat. Były emocje, była walka. Tadek zaskoczył wszystkich i niemal całą przewagę zrobił w drugim tygodniu, a w trzecim tylko jej bronił wiedząc na co może być stać Duńczyka. Słoweniec musiał bronić się sam i podołał. Jonas robił co mógł ale nie złamał lidera. No i jeszcze ten ostatni etap gdzie Pogacar postanowił zrobić show. Miodzio.

Przed TdF, patrząc na etapy i ich rozkład wydawało się, że będzie nudno, a było wręcz odwrotnie. Pikanterii dodało odpadnięcie z wyścigu Almeidy, ale nawet to nie przeszkodziło Tadkowi. Oby więcej takich ciekawych i emocjonujących tourów.

GURU4piorunów

Jonas jak zobaczył w jakiej formie jest Tadej to po prostu obsrał zbroje i walczył o drugie miejsce. Taktyka Vismy na niektórych etapach to takie xD było że dyrektor tam do wyjebania. Ciekawa walka o białą koszulkę, Lipowitz pokazał pazura i parę razy o mało co nie przegrał.
Dla mnie piękny Tour nie zapomnę go nigdy

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kolarstwo

15piorunów

Nie widziałem tu nic napisanego o dzisiejszym etapie - pewnie nikogo to nie będzie interesowało, ale i tak napiszę.

Nie spodziewałem się wiele, etap zaledwie – patrząc na grupę faworytów – pagórkowaty, bo było na nim ledwie kilka premii drugiej kategorii, płasko nie było, ale nie był to teren, w którym można było się spodziewać czegokolwiek stawiającego wszystko do góry nogami.

Wtem!

Pierwszą wyjątkową rzeczą, z którą spotkałem się chyba pierwszy raz, było to, że jednocześnie odbywały się trzy wyścigi: o żółtą koszulkę, o zwycięstwo na etapie i wyścig grupy faworytów.

Po całym dniu wycieczce i dociąganiu grupy pod sam finalny podjazd, o niecałe 30 sekund żółtą koszulkę zgarnął Ben Healy. Jest to dla mnie o tyle przyjemne zdarzenie, że bardzo lubię jego styl jazdy, bo podziela "memiczne" podejście Pogačara: "w żadne kalkulacje nie będę się bawił, będziemy się napierdalać". Zawsze jest aktywny, jeśli jest ucieczka to zapewne w niej jest i zapewne będzie próbował atakować, porwać, jechać aktywnie. Dwa dni temu wygrał swój pierwszy etap w TdF, a dzisiaj, po aktywnej jeździe w ucieczce, przejął żółtą koszulkę. Nikt nie spodziewa się, że tę koszulkę utrzyma, szczególnie gdy przyjdą duże góry, ale jednak pierwszy dzień po dniu przerwy rozpocznie na żółto.

Miło mi też się kojarzy drużyna EF Education-EasyPost: nie są drużyną na generalkę, więc zawsze ich celem są etapy, jeżdżą aktywnie i – nie bójmy się tego powiedzieć – mają wspaniałe stroje, tak pod kolor pewnej rangi na Hejto

Nie spodziewałem się wiele po tym wyścigu, patrząc na profil podejrzewałem, że będzie to kupa nudnej jazdy i ostateczna walka w górach. Póki co okazuje się, że żółta koszulka co chwilę przechodzi z rąk do rąk, nawet nominalnie płaskie etapy potrafią być emocjonujące do końca (choćby ten wczorajszy). I mimo tego, że na końcu być może zgodnie z oczekiwaniem wygra Tadej (co na pewno nie będzie dla mnie przykre), to póki co cieszy mnie, że jest co oglądać.

A oglądanie warto kontynuować od najbliższego etapu – drużyna EF będzie jechała z liderem ❤️

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kolarstwo

17piorunów

Bracia Pogacar to naprawdę niesamowita historia. Jeden jest świetnym góralem, drugi dzięki doskonałej jeździe na czas prowadzi w klasyfikacji punktowej a trzeci to w ogóle pozamiatał i jedzie jako lider Tour de France.
A czekaj, to jeden i ten sam kozak ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
W tym roku na kanale TdF jest na prawdę super relacja. Szybko wrzucają filmy, świetny montaż, piękne ujęcia, dramaturgii tak w punkt. Polecam, jak ktoś nie jest bezrobotny i nie ma w lipcu 240 godzin wolnego na oglądanie na żywo od początku do końca
https://www.youtube.com/watch?v=PxXPNIITJL4

BTW, ten debil YT tłumaczy tytuły automatycznie i zamiast Tour de France napisał mi "Wycieczka po Francji" xD

GURU3piorunów

Po wczorajszej czasówce wszystko już jest jasne, zostaje tylko walka o pozostałe miejsca.

Wirtuoz2piorunów

@starszy_mechanik W sumie jasne było już przed startem, czasówka tylko to potwierdziła. Jedyne co może to zmienić to jakiś wypadek lub choroba Pana Tadeusza.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Sport

49piorunów

1. Hejo Sportowe Świry, mamy nowy miesiąc, więc lecimy z podsumowaniem naszych sportowych zmagań z !!

Grupka ma się nieźle, tzn nie gorzej, niż miesiąc temu, mamy stabilne 79 członków, kroki zarejestrowało 51 z nas, a najwięcej:

1. @enron - 817,431
2. @BoguslawLecina - 649,958
3. @gryzli - 596,371

zachęciło 38 osób, najwięcej natuptali:

1. @enron - 530.6 km
2. @BoguslawLecina - 306.3 km
3. @Trypsyna - 305.5 km

zgromadził 34 odważnych, najwięcej nakręcili:

1. @Pomidorek - 1,881.5 km
2. Michał Czubkowski - 1,826.4 km
3. @pluszowy_zergling - 1,312.7 km

uprawiało 32 śmiałków, najdalej zaszli:

1. @gryzli - 293.5 km
2. @zaradny_dynda_raz - 216.6 km
3. @bacteria - 211.3 km

7 śmiałków, podium następujące:

1. @wonsz - 40,600 m
2. Kantorski Dariusz - 13,475 m
3. @Pigachu - 5,025 m

Dziękuję wszystkim aktywnym za niezły kosmos w liczbach, wielkie gratulacje, dla każdego!
Wyzwania na lipiec już wleciały w GC, nie śpimy, napierniczamy 😉

Lider2piorunów

@nxo nie chcesz dodać ? :smiley: Mogę raportować ile metrów się wspiąłem :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

@boogie niee chyba, bo garmin nie udostępnia tych danych, a zbierac od kazdego to zbyt uciasliwe będzie:/

Gruba ryba1piorunów

Każde TOP3 to już wariaty godne miana Sportowego Świta, graty :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Hejo Sportowe Świry!!

Dzisiaj pierwszy czerwca, dzień dziecka, ale jako, że to już dawno nie jest nasze święto lecimy z podsumowaniem naszych sportowych zmagań z 😉

Nasza grupka ma się nie gorzej niż miesiąc temu, stabilne 79 osób, z czego jakąkolwiek aktywność, czyli kroki zarejestrowało 54 użytkowników, a najwięcej:

1. @enron - 911,411
2. @pluszowy_zergling - 697,870
3. @bacteria - 696,248

uzbierał 33 aktywnych, najdalej zaszli:

1. @bacteria - 309.0 km
2. @zaradny_dynda_raz - 233.0 km
3. @gryzli - 229.4 km

czy zgromadziły 37 aktywnych użytkowników, najdalej dobiegli:

1. @enron - 701.9 km (!!)
2. @scorp - 343.5 km
3. @Trypsyna - 315.5 km

zachęciło 31 osób, podium następujące:

1. Michał Czubkowski - 1,223.1 km
2. @pluszowy_zergling - 1,064.6 km
3. @Pomidorek - 864.0 km

jedynie 7 odważnych, podium jak niżej:

1. @wonsz - 39,850 m
2. Kantorski Dariusz - 8,650 m
3. @Pigachu - 4,800 m

Z całego serca wszystkim gratuluję, jak zwykle (noo poza 1 miejscem w bieganiu, to nie jest zwykłe, ani pospolite;P) odwaliliście kawał dobrej roboty, tak trzymać 😉

Wyzwania na czerwiec niebawem się pojawią, nie śpimy, lecimy!!

P.S. Dzięki @sleep-devir za nową grafikę 😉

Gruba ryba16piorunów

@enron ILEEEE??!!

Gruba ryba10piorunów
Gruba ryba10piorunów

@Piechur Sprawdzałem tylko, czy się tak da 😉

Osobistość3piorunów

@Piechur @enron po prostu potrzebował zwiedzić wszystkie sklepy z Arbuzami w średnicy 21.37 km od domu :smiley:

Osobistość11piorunów

eh cale zycie czwarty nawet jak gdzies bylem trzeci to i tak czulem sie jak czwarty 😅

Gruba ryba2piorunów

@BoguslawLecina ¯⁠\\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kolarstwo

21piorunów

Robert Förstemann, znany jako „Quadzilla” z powodu imponujących rozmiarów swoich ud, to niemiecki kolarz torowy specjalizujący się w sprintach, który może pochwalić się bogatą karierą i tytułami mistrza świata. Osiągając prędkości sięgające 78 km/h, Förstemann trenuje niezwykle intensywnie – wykonuje aż 14 sesji treningowych tygodniowo, w tym ćwiczenia siłowe, podczas których wykonuje przysiady ze sztangą ważącą 280 kg i wypycha na suwnicy aż 640 kg. Jego uda, o obwodzie od 71 do nawet 86 cm

GURU2piorunów

Never skipped a leg day.

Osobistość1piorunów

Ciekawe, gdzie kupuje spodnie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Historia

8piorunów

Niezwykła historia – pierwszy Tour de Pologne, który rozpoczął legendę polskiego kolarstwa

Pierwszy Tour de Pologne, rozegrany we wrześniu 1928 roku, to nie tylko kolarska rywalizacja – to opowieść o odwadze, determinacji i narodzinach sportowego mitu. W czasach, gdy Polska budowała swoją tożsamość po odzyskaniu niepodległości, wyścig rowerowy dookoła kraju stał się

Debiutant

w Hydepark

3piorunów

Kupiłam sobie rok temu Felta Broam 60. Chciałam wymienić mostek na krótszy, bo przy dłuższych jazdach już czuję karczycho. I teraz Felt sobie wymyślił jakiś chory standard - 11/4" i kierownicę 31.8 i mam dramatyczny problem ze znalezieniem takiego. Albo są same 11/8 albo jak już jest 11/4 to jest k⁎⁎wa długi XD

Ktoś może coś poradzić w temacie? Gdzie znaleźć takie krótkie mostki? Ktoś to w ogóle produkuje czy już ament i wymiana całego widelca? ._.

Gruba ryba0piorunów

@Lavielle a producent nie sprzedaje mostków? Ja mialem podobny problem z dobraniem krótszego mostku (jak pasował rozmiar i długośc to nie pasował mi kąt) i najlepszym wyjściem okazało się po prostu doplacić trochę i kupić na stronie producenta.

Debiutant1piorunów

@Stashqo Na stronie Felta mają 110mm i 90mm, to mnie średnio ratuje. Kto robi ramę XS dla niskich ludzi i dopierdala jakiś giga mostek jakby taki człowiek miał rączki jak małpka XD

Gruba ryba0piorunów

@Lavielle pisz do lujów, może coś zaproponują?

GURU3piorunów

A jak go obrócisz „do góry nogami” to nie pójdzie trochę do góry?

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

15piorunów



Już za chwilę rozpoczęcie sezonu, trzeba zrzucić masę po zimie

Pokaż więcej komentarzy (10)