jajkosadzoneGURU
7piorunówWczoraj poszedlem spac przed polnoca i wstalem o 12:00
Polecam ten styl zycia
#gownowpis #oswiadczeniezdupy
@jajkosadzone Wczoraj poszedłem spać o 20:00 a wstałem o 10:00. W końcu się wyspałem.
jajkosadzoneGURU
7piorunówWczoraj poszedlem spac przed polnoca i wstalem o 12:00
Polecam ten styl zycia
#gownowpis #oswiadczeniezdupy
@jajkosadzone Wczoraj poszedłem spać o 20:00 a wstałem o 10:00. W końcu się wyspałem.
DerMirkerAutorytet
7piorunówDawno nikt nic ode mnie nie kupił na #vinted #gownowpis #zalesie #oswiadczeniezdupy
Kurła, ode mnie też. Aż sobie sprawdzę co to jest to Vinted.
AsyaTytan
30piorunówNajgorsze w urlopie jest to, że się kończy. Dzisiaj dzień na ogarnięcie i jutro powrót do rzeczywistości 😒
Dzień na ogarnięcie zawsze musi być. Nie wyobrażam sobie kończyć urlopu i z marszu do pracy na drugi dzień
the_good_the_bad_the_uglyGruba ryba
14piorunówNigdy nie miałem najlepszego mniemania na temat gołębi. W zasadzie uważam je za jedne z najgłupszych zwierząt, a jedyne z czym mi się kojarzą, to syf. No nie mam do nich szacunku za grosz.
Niedawno utwierdziłem się w swoim zdaniu o tych latających szczurach.
W ciągu dnia od pracy na HO oderwał mnie hałas z balkonu. Poszedłem zobaczyć co się stało. Patrzę, a tam gołąb. Ale nie taki zwykły syfiarz miejski, tylko syfiarz hodowlany. O, tego jeszcze nie było. Okazało się, że właśnie “awaryjnie” wylądował. Czytaj: prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił w ścianę z impetem. No i tak sobie siedział. Nie powiem - trochę się zmartwiłem, czy nic mu się nie stało, bo jednak żywe stworzenie. Próbowałem podejść, ale żwawo przede mną uciekał. Mówię sobie: “nie jest z nim chyba tak źle. Ale z drugiej strony jednak nie odlatuje. Może oszołomiony i potrzebuje chwilę, żeby dojść do siebie?”. Wróciłem do pracy i w międzyczasie szukam jakiegoś kontaktu, żeby mu pomóc. Eko-straż nie zajmuje się gołębiami i gdzieś mnie tam odesłali. Pomyślałem, że złapie gada i zawiozę do weta, co by mu się przyjrzał. Co prawda pazurki miał spore i trochę się obawiałem, że mnie przypadkiem poharata i dostanę jakiejś gangreny. Wziąłem rękawice-wampirki, pudło po butach i dawaj za nim. No i tak się ganiamy po tym balkonie, aż w końcu podskoczył na barierkę i odleciał.
TEN JEGO MÓŻDŻEK DOZNAŁ FATAL ERRORA, NIE OGARNĄŁ, ŻE MOŻE LATAĆ I UZNAŁ SZKLANĄ BARIERKĘ ZA PRZESZKODĘ NIE DO PRZEJŚCIA. I tak przez pół dnia dreptał w tę i z powrotem…
Ale co nasrał na balkon, to jego.
#niesamowitahistoria #zwierzeta #golebie #latajaceszczury #oswiadczeniezdupy

cebulaZrosoluMistrz
27piorunówNo przetyrał mnie psychicznie dzisiejszy dzień.
@cebulaZrosolu mnie też, nie polecam. Ledwo z urlopu wróciłem a już bym chciał jechać ponownie ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@cebulaZrosolu feels. Bydzie sie dobre spało za to.
AcrivecFanatyk
w szalone wpisy zielonego żelka
78piorunówPierwsza podróż ciuchcio od 20 lat lekko
#kolej #wpiszdupy #oswiadczeniezdupy

Kolej straciła trochę na romantyzmie i tym stukocie kół, przedziałach z zasłonką, czy pierdolnięciem drzwiami. Za to teraz jeździ się szybciej, komfortowo i punktualniej niż kiedyś. Jeżdżę kilka/kilkanaście razy w roku, zarówno IC, jak i regionalnymi i jest to mega wygodne.
@Acrivec dziwne hobby, ale jak prosisz, to lud odpowiada
„D⁎⁎y”
Big__lebowskiGruba ryba
14piorunówJpdl, 12 stopni??
Niniejszym lato uważam za zamknięte.

Przecież tyle, a nawet zimniej było nocami i porankami przez 3/4 lata...
W #uk 13°C i nikt nie narzeka.
rm-rfTytan
18piorunówŁaaaa...
Kurwaaaa....
Po dwóch grypach, 3 covidach i 12 latach wrócił mi węch!!!111oneoneone
Coś wywąchał? 😁😁
AcrivecFanatyk
w szalone wpisy zielonego żelka
11piorunówNa tym portalu za mało baranów jest. Jakby było więcej to bym mógł zacząć liczyć i może bym zasnął.
#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #gorzkiezale #oswiadczeniezdupy #sen

Jak szukasz Baranów to idz na tag #polityka
wombatDaiquiriGruba ryba
28piorunówJa żonaty a Wy zazdrośni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #oswiadczeniezdupy #hejtoobrazapapieza #2137 #heheszki #memy #tworczoscwlasna

@wombatDaiquiri gdy widzę ludzi idących prosto w bagno - milczę, tylko uroczo sie uśmiecham i macham im na pożegnanie;)
HmmJakiWybracNickOsobistość
17piorunówKupiłem ostatnio po kilogramie orzechów włoskich, brazylijskich, migdałów i nerkowca + 400g orzeszków ziemnych w soli.
Podjadam, podjadam i 3kg więcej na wadze.
Koniec k⁎⁎wa!
Od dzisiaj ograniczenie kalorii i za 36 dni ma być 4kg mniej.
Talerz odstawiam,
jak wierzba wśród wichrów - trwam,
ugięty, lecz mocny.
zjadacz_cebuliGURU
47piorunówJakbyście wpadli kiedyś na pomysł żeby płynąć kajakiem po Wiśle w kierunku Gdańska to nie róbcie tego od Goczałkowic
#oswiadczeniezdupy
Dopiero leżąc w namiocie w okolicach Brzeszcz dowiedziałem się, że trasa wiślana zaczyna się od Oświęcimia xD

@zjadacz_cebuli patrzę sobie na te zdjęcie i tak myślę: niski poziom wody w tej Wiśle...
Zasrane Goczałkowice... Jak ja ich nienawidzę -,-
SuperSzturmowiecGURU
16piorunówKomentarz usunięty przez moderatora
@SuperSzturmowiec wszystkiego najlepszego.
Tygryskowi to chyba trzeba życzyć bananowych lodów 😉
ZohanTSWFanatyk
29piorunówTata przywiózł mi z Niemiec Tyskie.
Prosiłem go o to, bo chciałem sprawdzić tę legendę.
No k⁎⁎wa, nie smakuje jak siki. 5,2%. Całkiem ok piwo.
#oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #piwo #pijzhejto

@ZohanTSW dla Niemca lepsze robią, oszuści!
@ZohanTSW bo polak byle gówno wypije, byle kopało
PanNiepoprawnyFanatyk
1piorunówZe smutkiem stwierdzam, że #olx znacznie lepiej działa na chromiuim niż w gecko (Firefox) 😒
@PanNiepoprawny ale fajerfoks i tak lepszy ¯\\(ツ)/¯
jak wszystko sie robi teraz pod chromium
HmmJakiWybracNickOsobistość
39piorunówTo nie ja jestem za stary na gry, to gry są ch⁎⁎⁎we.
Za każdym razem do tego dochodzę, jak zagram w spoko gierkę.

@HmmJakiWybracNick - nawet fajna ta gra :smiley_cat:
Nie jestem znawcą gier, ale jeśli ktoś tak jak ja lubi gry logiczne jak Portal czy Talos Principle, to na pewno warto zagrać w Stray :smiley:
rm-rfTytan
98piorunówOkay to jak obiecałem tak napiszę.
Ja nie wiem czy każdy tak ma, ale ja mam szczęście do głupich sytuacji, czasem śmiesznych, czasem groźnych dla zdrowia fizycznego lub psychicznego a czasem tak absurdalnych, że sam czasem się zastanawiam co tu się odjebało. Dziś będzie jedna z tych historii.
Moja żona uwielbia ciuchy więc w większości tych butikow czy innych małych sklepów ją znają. Czasem do tego stopnia, że wywodzą się z tego jakieś znajomości na gruncie prywatnym - wspólne grille czy inne wypady.
Akcja dzisiejszego odcinka #czlowiekprzypal m a miejsce w takim małym butiku. Najczęściej jak żona uprawia swoje polowanie na ciuchy ja idę w zupełnie innym kierunku ogarnąć swoje sprawy, ale nie tym razem - stwierdziłem, że pójdę z nią. Zapaliłem sobie papierosa przed sklepem i wpadam w połowie dyskusji mojej żony z koleżanką z butiku na temat liftingow I innych tuningow medycyny estetycznej. Gwoli ścisłości koleżankę znam ze spotkań prywatnych przy piwie itd. Szybkie cześć cześć, co tam u ciebie i jako uzależniony od kawy odpalam sobie podwójne espresso i wsłuchuje się w rozmowę - przeważnie średnio mnie kręcą te rozmowy między kobietami, ale ta była o operacji plastycznej cycków więc mój mózg szybko wyłapał ten przekaz - bo jak to wiadomo 9 na 10 facetów lubi cycki a ten dziesiąty lubi tych 9.
No i ta koleżanka mówi "wiesz ja jestem 6 miesięcy po operacji i serio mi się podoba i ogólnie samoocena mi skoczyła", moja żona mierząc ciuchy w przebieralni odpowiada cos w stylu "no ja też się zastanawiam, ale nie wiem czy chcę bo mam problemy z kręgosłupem - muszę o tym pomyśleć". No i w tym momencie do tematu dołączam ja - mistrz intelektu k⁎⁎wa jego mac z pytaniem "a w jaki sposób robili operacje, czy przez sutek czy przez nacinanie Na dole jak w pornolach widać". Koleżanka odpowiada "nacinali na dole ale ogólnie teraz już po zagojeniu nic nie widać, patrz" i dosłownie z szybkością sonica rozpina dwa guziki W koszuli I wywala cycki na zewnątrz. Ja oczywiście w głowie pełny mindfuck co tu się odjebało ale patrzę na te cycki - bo kto by nie spojrzał. Oczywiście w tym momencie odsłania się zasłona z przebieralni i na całą sytuację patrzy moja żona. Oderwałem wzrok, spojrzałem na nią i mówię "widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić", po czym w tył zwrot i kierunek kanapa dokończyć kawę. A moja żona chyba przeżyła podobny mindfuck co ja bo jedyne co z siebie wyjaknela to "no pomyślę",po czym przeszły dalej do typowo kobiecej rozmowy. I tak się powoli żyje da tej wsi - myślałem, że zakończy się to jakąś aferą a koniec końców przeszło bokiem. Chyba poziom zaufania (albo olewania) w naszym związku osiągnął wyższy poziom.
#oswiadczeniezdupy #cotusieodpierdala
"widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić"
czekaj, TO TY TO POWIEDZIAŁEŚ A NIE KOLEŻANKA? XDDDDDDDDDDDDDDDDDD
@rm-rf byłem tym silikonem
TrypsynaGURU
50piorunówMieliśmy startować pojutrze w zawodach ultra na dystansie ponad 100km. Niestety zdrowie pokrzyżowało nam plany.
Wczoraj u mnie mocna gorączka, u @scorp od kilku dni poważny kaszel i osłabienie. Co prawda dziś czujemy się lepiej ale w takich chwilach trzeba kierować się rozsądkiem. Zdrowie mamy jedno, a startów w zawodach możemy mieć jeszcze wiele przed nami :)
Czy jest przykro? W cholerę. Tu nawet nie chodzi o wydane pieniądze na start, sprzęt i przygotowania czy poświęcony czas ku tym zawodom. Ale to była po prostu walka z własnym ego i narzuconymi przez siebie oczekiwaniami.
Jeszcze odbijemy to sobie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Są i plusy tej sytuacji:
- Szybciej rozpoczniemy nowy blok treningowy
- Mamy mase niewykorzystanych żeli na przyszłe treningi xD
Parę dni regeneracji i można zacząć przygotowania na jesienne starty. W rozkładzie jazdy oficjalnie mamy:
28.09 Półmaraton Gdańsk
25.10 Maraton w Lizbonie (Nasza pierwsza zagraniczna impreza biegowa ❤️)
W komentarzach przyjmuję wasze prognozy odnośnie tego jakie wykręcę czasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#bieganie #biegajzhejto #sztafeta #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #sport
@Trypsyna Byłem ciekaw jak wam setka pójdzie ale masz rację zdrowie ważniejsze! Także mocnego w wejścia w nowy program treningowy i spalenia kapci maratonie w Lizbonie 😁.
RobertCaliforniaGruba ryba
32piorunówLudki mieszkające na wsi, możecie narzekać że brak perspektyw i w ogóle beznadzieja i pewnie macie rację. Ale wyznam wam że jako mieszczuch od urodzenia, niesamowicie wam zazdroszczę tych wiejskich sklepików gdzie od razu po wyjściu można usiąść i wypić piwo z innymi.
To jest coś absolutnie niedostępne dla takich mieszczuchów jak ja. Bo raz, że gdybym się w takim miejscu pojawił i spróbował usiąść koło was to... zwyczajnie bym się bał że mnie zjecie wzrokiem :)
A dwa, że nawet nie mam takiej logistycznej możliwości. Nie przyjadę przecież do was na wieś samochodem, napije się i nie wsiądę z powrotem za kierownicę i wrócę do domu.
Pozostają mi tylko ch⁎⁎⁎we bary robione na jedno kopyto w centrum miasta, z piwem cztery razy droższym niż w waszym sklepie/barze i powrót boltem do domu w cenie kolejnego czterokrotnie przepłaconego piwa.
Tak więc trzymajcie się tam i jeśli w taki upał siedzicie właśnie pod jakimś sklepem jak z tego obrazka co wam wygenerowalem z ai i narzekacie jak u was beznadziejnie, to wiedzcie że jest chociaż jeden ludek, który wam tego zazdrości.
Na zdrowie!

Komentarz usunięty
Moze kiedys. Teraz tam juz nie ma komu siadac.
AsyaTytan
9piorunówMigrena to ku%$a 😒 Nie polecam, cały weekend pozamiatany. A do tego mam jeszcze uczelnię i egzamin :confused:
@Asya (づ•﹏•)づ