Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#postapo

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

Ostatnio odczuwam niedosyt literatury postapokokaliptycznej. Uprzejmie proszę szanowne grono o polecenie książek pełnych szarej, smutnej i ubogiej w filtry i amunicję rzeczywistości.
Od siebie polecam "Aleję Potępienia" Rogera Zelaznego, "Drogę" Cormaca McCarthyego oraz oczywiście wszystko co stworzył Dimitri Głuchowski.

Zawodowiec0piorunów

@ikran__makto odpaliłem kiedyś audiobooki jego książek i Chrystusa panie, jakie to bylo gówno xD Tysiąc razy powtarzane jakie te wschodnie chlopaki są męskie jaka ta wschodnia technika cudowna, a zachód ch⁎⁎⁎wy xD nawet nie podchodź xD

Ale jeśli ktoś zna książki innych autorów w uniwersum stalkera błagam dajcie znać

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

95piorunów

W końcu przyjechały panele fotowoltaiczne. Rozbudowa instalacji do niestandardowych rozmiarów jak na domowe warunki. Najpierw specjalnie zwiększyłem moc przyłącza do 22kW, a teraz przypierdzielę na dach 18-19kW. 12 na południe, połać 33° nachylenia, reszta na połaci północnej, 18° nachylenia, ale ładnie oświetlonej od samego wschodu. Więc będę miał produkcję gdy innym jeszcze nie obudzą się falowniki. Falowniczek Deye 12kW hybryda niskonapieciowa, jeszcze nie kupiony, czekam aż panele trafią na dach.
A jak już przyjechały panele to chciałem sprawdzić pewną rzecz, czyli jak się zachowuje na zwarciu. Efekty są na tym 38 sekundowym filmie.
https://youtube.com/v/epbDyiPa2lo
Prąd ledwie 5A, a co potrafiło by 13A? Dlatego trzeba przykładać się do odpowiedniego zarabiania końcówek. Straty na ciepło to I²R, więc to co widać przy 5A, przy 13 byłoby prawie 7x bardziej energetyczne.
Kilka paneli połączonych równolegle i spawarka na czasy gotowa. Co prawda tylko w dzień i to słoneczny ale lepsze to niż nic. Tylko trzeba nauczyć się robić własne elektrody. Już nawet myślałem o spawaniu typu MIG/MAG, tylko tam potrzebne zasilanie CV, a panele są CC, to już lepiej zasilić z akumulatorów. A jako gaz osłonowy wykorzystać mieszaninę N2/CO2. W końcu azot jest inertny, CO2 aktywny, więc powinno działać jak MIX. A skąd taką mieszankę? A spaliny z samochodu, tylko trzeba pozbyć się cząstek stałych i pary wodnej. Ale to jakiś filtr z wapna i powinno działać.
Chociaż MMA byłoby prostsze, mniej sprzętu potrzeba, osłonę gazową robi sobie samo.

Ta demonstracja jest też fajnym przykładem dlaczego nie stosujemy prądu stałego w instalacjach domowych. Napięcie skuteczne 230VAC w gniazdkach jest odpowiednikiem 230VDC. Więc teoretycznie moglibyśmy mieć 230VDC i by było git, grzałki by grzały tak samo, przetwornice i inne zasilacze też by działały, chociaż z lekko zaniżonym napięciem zasilania ale poradziłyby sobie. Z silnikami byłby problem, bo albo musiałby być komutatorowe albo potrzbne by były falowniki. Niezła ironia, bo komutator to mechaniczny falownik, czyli i tak mamy prąd przemienny. Do przekształcania energii w zasilaczach i tak używa się transformatora który działa dzięki zmianie natężenia strumienia magnetycznego, a to wymaga zmiennego prądu. Więc jedyne czego byśmy się pozbyli to układu prostującego i zmniejszyli byśmy kondensatory filtrujące. Nie było problemu z mocą bierną.
Ale byśmy mieli inny ogromny problem. Wyobraźcie sobie piekarnik 2kW zasilany z 230VDC, czyli prąd ok 8A.
Jakiej wielkości musiałby być termostat i włącznik żeby móc skutecznie zgasić taki łuk? Na filmie jest to ledwie ok 30V i 5A.
Włączniki nawet do oświetlenia byłyby większe.
Bezpieczniki w rozdzielnicach też musiałyby mieć inną konstrukcję, bo musiałby mieć magnesy do wydmuchiwania łuku (są takie dostępne), ale mają konkretną biegunowość przepływu prądu.
Podłączone niezgodnie są przyczyną pożarów. Albo musiałby być dużo większe gabarytowo, bo potrzebny by był ogromny gasik. Jak na kolei. Tam jest 3kVDC i same styki nie są duże, ale komory gaszące to 90% wielkości stycznika.
Przepływ prądu DC jest znacznie groźniejszy dla człowieka niż AC. Konstrukcja RCD na DC nie byłaby jakaś trudna do wykonania, dwie cewki nawinięte bifilarnie, jedna dla toru + a druga dla -, pola magnetyczne by się znosiły. Gdyby była różnica prądów to pojawiłoby się jakieś pole. I mogłoby pociągnąć kotwicę lub ją odepchnąć. Ale wraz potrzbne ogromne gasiki. Za zaletę można by uznać że byłby tylko plus, minus i PE, a nie L1, L2, L3, N, PE. Albo by było +,0,- i ewentualne PE. Mogłoby być jak w USA, 2x120V. Tylko skoro byłby plus i minus to trzeba by dobrze wybrać który biegun uziemić żeby nie dochodziło do korozji metalowych elementów w ziemi.
A jak przesłać prąd DC na duże odległości? Albo grubymi kablami albo wraz potrzebne są stacje przekształtnikowe. Czyli DC>AC>DC, a to trochę bez sensu.
Dlatego system AC jest taki popularny, bo łuk sam gaśnie, nawet na małych przerwach ze względu na przejście prądu przez zero (oś X) gdzie nie dostarcza energii, a DC pali się ciągle  i zyskuje na zaletach dopiero przy setkach kV, gdzie stacje transformatorowe i tak są drogie i skomplikowane, więc dodatkowa mała komplikacja w postaci zasilania z DC nie jest jakimś niewyobrażalnym wyzwaniem inżynieryjnym.
Mamy w Polsce stacje przekształtnikową AC<=>DC, jako jedna z dwóch dla linii SWE-POL, kabel podmorski Polska-Szwecja, tam idzie chyba 400kVDC. Obie stacje mogą pracować jako prostownik lub falownik, przesył energii jest w obie strony. Chyba na Litwie jest podobna stacja, ale to wynikało z tego że oni do niedawna nie byli zsynchronizowani z europejską siecią energetyczną (na szczęście odcięli się już od "ruskiego miru") i żeby móc przesyłać energię do/z Polski to prąd był prostowany i potem znów falowany na trochę innych parametrach. Teraz mają pełną synchronizację i nie potrzbne są takie wygibasy.
Tak oto zabawka w postaci jednego panela może być wspaniałym elementem edukacyjnym, gdzie można nawiązać do całego spektrum specjalizacji w elektryce.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 19.03.2025

Wydawnictwo Insignis zapowiada omnibus autorstwa Dmitry Glukhovsky'ego. Premiera "Post" 9 kwietnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 568 stron, w cenie detalicznej 99,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Historia Rosji praktycznie dobiegła kresu. Wyniszczony wojną domową kraj przestał istnieć. Jego układ nerwowy – sieć połączeń transportowych i telekomunikacyjnych – został bezpowrotnie zniszczony. Upadające mocarstwo skolapsowało do Moskwy i pierścienia otaczających ją miast. Tak, Rosji w zasadzie już nie ma. Mimo że wciąż rodzą się dzieci, mimo że marzący o karierze rockmana Jegor beznadziejnie zakochuje się w Michelle, mimo że Pałkan, dowódca jarosławskiej placówki, nieustannie błaga stolicę o żywność, mimo że Sasza Krigow wyrusza wraz z oddziałem kozaków na straceńczą misję za mętną Wołgę, mimo że Jura Lisicyn, zanim podąży śladem Krigowa, zdąży wręczyć ukochanej baletnicy Katii ogromny bukiet kwiatów – to już koniec. Ale są tacy, którzy za wszelką cenę usiłują pisać kolejne rozdziały historii, powołując do życia zalążek nowego imperium: Rosję-Moskowię…

POST (dylogia OUTPOST 1 & 2) to brutalna postapokalipsa niekwestionowanego mistrza gatunku, pełna zwrotów akcji, tajemnic i intryg. To trzymająca w napięciu opowieść z proroczym, absolutnie wyjątkowym przesłaniem.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Autorytet1piorunów
Historia Rosji praktycznie dobiegła kresu. Wyniszczony wojną domową kraj przestał istnieć.

Wiesz jak zachęcić do czytania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

105piorunów

Zawsze jak idę na spacer na dach Biblioteki Uniwersyteckiej, mam vibe miejsca postapo z panelami fotowoltaicznymi na filarach, obrośniętych zielenią, po zagładzie ziemi i przejęciu miejskiej dżungli przez naturę 😎

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Filmy

22piorunów

113 + 1 = 114

Tytuł: Ostatni brzeg
Rok produkcji: 2000
Kategoria: Dramat / Sci-Fi
Reżyseria: Russell Mulcahy
Czas trwania: 3h 16min
Ocena: 8/10

Film jest remakem innego z roku 1959 o tym samym tytule (ang. On the Beach), który zaś jest na podstawie powieści z 1957. Porusza on wątek losu amerykańskich żołnierzy na łodzi podwodnej. Szybko dowiadujemy się, że na świecie, przed wydarzeniami z filmu wybuchła III wojna światowa, która skończyła się skażeniem radioaktywnym całej północnej półkuli. Ostatnim miejscem, gdzie ludzkość przetrwała jest południowa półkula - głównie Australia. Niestety i ona jest zagrożona ze względu na nadciągające promieniotwórcze chmury. Załoga okrętu zmierza ku niej, a następnie dowiaduje się że zaczęto odbierać tajemnicze nadawane sygnały z północy. Dostaje więc zadanie przepłynięcia pod radioaktywnym obszarem i sprawdzenia, kto je nadaje i czy istnieje tam szansa na przetrwanie ludzkości.

Wbrew pozorom akcja filmu nie dzieje się cały czas na łodzi podwodnej. Zamiast tego skupia się na kilku wątkach, zarówno na okręcie, jak i na lądzie. Widzimy tutaj walkę człowieka z nieznanym, dążenie do celu mimo poczucia bezsilności, próby prowadzenia zwykłego życia oraz dość dobrze pokazaną ludzką naturę w obliczu nieuchronnego zagrożenia. Nie zabraknie też tutaj trudnych wyborów przed którymi zostaną postawieni bohaterowie. Czy uda się odnaleźć osobę nadającą sygnał? Czy załodze uda się znaleźć bezpieczną przystań? Czy uda się odwrócić nadciągające zagrożenie? Czy uda się gdzieś schronić? Film odpowie na wszystkie te pytania, trzyma wręcz do samego końca. Klimat miejscami wydaje się lekki, sielankowy, a miejscami bardzo ciężki.

Przede wszystkim film daje jednak do myślenia, że jako gatunek stanowimy dla siebie samych i innych zarówno nadzieję, jak i zagrożenie i pomimo pewnych wad to z czystym sercem go polecam.

Długo wahałem się co do oceny i kusiło mnie dać 7/10, jednak ze względu na przesłanie dodaję mu oczko wyżej. Zaniżają go jednak następujące rzeczy (bez większych spoilerów):

* oprawa wizualna, a dokładniej niskiej jakości piana na domach (nie spoilerując). Bardzo mizernie to wygląda. Poza tym efekty i jakość pracy kamery są bardzo dobre,
* kilka wstawek pod-erotyczne. Nie było NSFW i przeciąganych spółkowań, ale nie przepadam za takimi działaniami w filmach,
* pewne różnice względem książki (czytałem je w internecie). Nie lubię takich zmian względem oryginału, bo później tworzą rozmaite linie czasowe i jest problem gdy potem pojawia się sequel a np. kogoś uśmierciliśmy (jak np. Netflixowy pseudoserial Wiedźmina),
* sposób wysłania wiadomości, której nie da się odczytać z powodu błędów - widzimy zarówno wiadomość tekstową o rozmiarze 12 Kb, jak i film co ma ponad 1 Gb, który pobiera się szybciej niż niektórzy nadal mają internety na wioskach. Są to zmiany względem powieści, wszak wtedy internetu nie było, a co dopiero jeszcze z taką przepustowością. Dziwnym dla mnie było to, że tak szybko dane się pobierały, a i tak były uszkodzone i był problem z ich odczytem.
* ostatnim minusem jest zakończenie - jest dość książkowe, ale jak dla mnie mało logiczne. Niemniej mimo niego warto sięgnąć po ten tytuł.

Film jest dostępny na cda, niestety wszystkie playery mają coś nie tak z dźwiękiem i aby dało się normalnie słuchać, w ustawieniach Windowsa musiałem zmniejszyć sobie głośność na prawej słuchawce, aby było równe stereo.

Fanatyk4piorunów

PS. Wie ktoś jak dodawać przez ten filmmeter? Jak się na to "zalogować" i połączyć z hejto? Przycisk dodania mam na szaro i dlatego przekopiowałem całość, sformatowałem i dodałem ręcznie.

Fanatyk3piorunów

@SuperSzturmowiec to co to za szary nieaktywny przycisk? Pod przyszłe zmiany? To trochę bez sensu, bo jak dałem "kopiuj" na tym filmmeterze i wkleiłem w hejto to się formatowanie popsuło. Musiałem najpierw dać do notatnika, a potem z niego do hejto. Jedyne co to jest pomocne jako auto-uzupełniacz filmów, choć akurat tego nie było w bazie 😒

Fanatyk3piorunów

@SuperSzturmowiec a wcześniej działało czy teraz też masz przycisk na szaro na filmmeterze? W sumie nigdy nie używałem book/filmmeter, a czasem coś obejrzę wartego uwagi to stwierdziłem, że ciekawsze filmy warto dodać.

Ogólnie sam też edytor hejto ma trochę bugów, zwłaszcza na stronie mobilnej lubi mi się tekst "cofać", zwłaszcza gdy obok jest link albo nick użytkownika. Co ciekawe sprawdziłem raz jeszcze zarówno kopiując wypluty tekst ręcznie (znowu formatowanie było popsute) oraz kopiując przyciskiem "Kopiuj". I tym razem wszystkie entery były poprawnie, mimo że wcześniej efekt był ten sam. Dziwactwo.

Zawołam autora z "kontakt" - @renkeri
Przy okazji widzę, że pojawiła się moja pozycja - ogólnie nie lepiej aby dane książek/filmów brał z lubimyczytac/imdb? Czy to chodzi o to, że jak użyjemy wyszukiwarki to widzimy że ktoś już przed nami ją ocenił na hejto?

edit: wlazłem na bookmeter. Widzę, że tam to zupełnie inaczej wygląda. Różne statystyki itp. Filmmeter jest w przygotowaniu

GURU1piorunów

@Atexor na filmmetrze nigdy nie działało - gdzie smiesiac temu powstała apka.
Fajnie by było jakby pobierało dane z imdb itp choć może być problem z operowaniem nazwami i ang/polskimi.
>czy to chodzi o to, że jak użyjemy wyszukiwarki to widzimy że ktoś już przed nami ją ocenił na hejto?
nie ma takiej fukconalnosci póki co

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Książki

30piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Insignis wznawia jednotomowe wydanie najsłynniejszego dzieła Dmitry Glukhovsky'ego. "Metro. Trylogia" wraca do księgarń 27 listopada 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 1072 strony, w cenie detalicznej 129,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

“Metro 2033”. W wyniku konfliktu atomowego świat uległ zagładzie. Ocaleli tylko nieliczni, chroniący się w moskiewskim metrze, które dzięki unikalnej konstrukcji stało się najprawdopodobniej ostatnim przyczółkiem ludzkości. Na mrocznych stacjach, rozświetlanych światłami awaryjnymi i blaskiem ognisk, ludzie ci próbują wieść życie zbliżone do tego sprzed katastrofy. Tworzą mikropaństwa spajane ideologią, religią czy po prostu ochroną filtrów wodnych. Zawierają sojusze, toczą wojny. Artem, młody mężczyzna z WOGN-u, otrzymuje zadanie: musi przedostać się do legendarnej stacji Polis, serca moskiewskiego metra, aby przekazać ostrzeżenie o nowym niebezpieczeństwie. Od powodzenia jego misji zależy przyszłość nie tylko peryferyjnej stacji, ale być może całej ocalałej w metrze ludzkości.

“Metro 2034”. Od pamiętnych wydarzeń, które początek i finał miały na stacji WOGN, minął niespełna rok. Na drugim krańcu metra mieszkańcy Sewastopolskiej toczą walkę o przetrwanie z nowymi formami życia, wdzierającymi się do tego ostatniego schronienia ludzkości. Los stacji i jej mieszkańców zależy od dostaw amunicji, a te nagle ustają. Karawany giną bez wieści, urywa się łączność. Z zadaniem wyjaśnienia zagadki i przywrócenia dostaw wyruszają: młody Ahmed, leciwy, niespełniony kronikarz metra Homer i Hunter, który niegdyś zaginął wśród czarnych, a teraz się odnalazł, choć jego tożsamość budzi wątpliwości. Do wyprawy dołącza Sasza, córka wygnanego naczelnika Awtozawodskiej.

“Metro 2035”. Kontynuacja historii Artema z pierwszego tomu kultowej serii. Na tę książkę miliony czekały przez całe dziesięć lat, a prawa do tłumaczenia wydawnictwa wykupiły na długo przed jej ukończeniem. Metro 2035 jest przy tym książką niezależną i również od niej można zacząć przygodę z cyklem Glukhovsky’ego, który podbił serca czytelników w Rosji i na całym świecie.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Osobistość0piorunów

Standardowo kupi się w ŚK w sierpniu za 25zł hehehe. Tak samo z nowym Warcraftem, bo w czasie promki miał jeszcze wyłączność w Empiku.
Fajnie, że dali okładkę w stylu reszty książek, choć mnie osobiście poprzednia w żadnym stopniu nie raziła.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Szpitalne postapo, tylko czekać, aż mnie jakieś zombie zaatakuje 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 25.07.2024

Wydawnictwo Altobook przedstawia finał trylogii Silos. "Pył" Hugh Howeya ma zaplanowaną premierę na 27 sierpnia 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 464 strony, w cenie detalicznej 79,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Aby powstał nowy świat, stary musi upaść.

Mieszkańcy silosu 18 uczą się żyć w nowej rzeczywistości. Niektórzy akceptują zmiany, inni obawiają się nieznanego. Nikt z nich nie ma kontroli nad własnym losem. Silosowi wciąż zagrażają ludzie dążący do jego zniszczenia, a Jules musi ich powstrzymać.

W Pyle, ostatniej części bestsellerowej trylogii Silos, wybory dokonane przez rządzących silosami mogą doprowadzić do zbawienia… lub do śmierci wszystkich na planecie.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
        

Gruba ryba

w Sport

4piorunów

Piłka, piłką - rozumiem, rozumie: najpopularniejszy sport na świecie. Na pewno się czasem dobrzy ludzie 😉 zastanawiają co też mogłoby ją zdetronizować. I wzdychają bezradnie.
A jednak..
Kto by nie chciał obejrzeć zamiast tego, co tam tera leci, mistrzostw Europy w:

Fanatyk1piorunów

@KLH2 - jaki tytuł filmu?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Książki

23piorunów

538 + 1 = 539

Tytuł: Uniwersum Metro 2033. Paryż: Lewy brzeg
Autor: Pierre Bordage
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Insignis
ISBN: 9788368053043
Liczba stron: 484
Ocena: 5/10

Pierwsza książka z klasycznego uniwersum Metro 2033 dziejąca się we Francji. Dość przeciętna książka, autor nie udźwignął złożoności lokacji, którą sam stworzył, przez co mamy tutaj pomieszanie z poplątaniem bohaterów, frakcji, sojuszy, zdrad i pomniejszych miejscówek, w których dzieją się epizody.

Żeby nad tym zapanować, autor wplata między rozdziałami jakieś nudne opisy świata i akcji w formie dzienników czy listów poszczególnych bohaterów. Co najbardziej mnie wkurzyło, to niedomknięcie większości głównych wątków w książce - ewidentnie jest to pierwsza część dłuższego cyklu, gdzie autor na dzień dobry wystartował chyba wszystkie mozliwe wątki na najbliższe 20 tomów.

Zabrakło tutaj wprawy autora albo cykl został słabo podzielony na tomy, domęczyłem się do końca bo lubię metro 2033, ale nie otrzymałem odpowiedzi na najważniejsze pytania, które pojawiły się w powieści.

Dla fanów Metra tak, dla osób nieznających uniwersum zdecydowanie nie - zarzuccie najpierw książki Głuchowskiego, bo zrazicie się do tego świetnie zbudowanego świata.

Fenomen4piorunów

@mokry zgłupiałem. Najpierw Paryż, a tu nagle Lubań. Skleiły się dwie recenzje?

Gruba ryba4piorunów

@em-te też się pogubiłem, jak fabularna książka scifi ma obalać teorie spiskowe i jak jakikolwiek "janusz" miałby brać refleksje w niej zawarte na poważnie XD

Gwiazdor3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Książki

32piorunów

Polecam świetną darmową książkę postapo polskiego twórcy Jarosława Domańskiego. Czytałem ją kilka lat temu, w sumie na bieżąco czekając na kolejne rozdziały i do dziś robi na mnie wrażenie jak gdy pierwszy raz przeczytałem Metro 2033. Polecam mocno.

Opis z lubimyczytac.pl

"Krańcowo" to pełnokrwista polska postapokalipsa, która jednak czerpie garściami z amerykańskiego kina grozy z lat dziewięćdziesiątych i początku dwutysięcznych. Podobnie jak w "Silent Hill", akcja rozgrywa się w mieście, które przez nieznane wydarzenia zostało odcięte od rzeczywistości, a jego mieszkańcy muszą zmagać się nie tylko z codziennymi wyzwaniami przetrwania, ale także z przerażającymi potworami, które są makabrycznymi wersjami dawnych ludzi. Z kolei mocne skupienie na relacjach międzyludzkich, gdzie potwory stanowią jedynie mroczne tło, przywodzi na myśl serię "The Walking Dead".
Akcja Krańcowa dzieje się w typowym polskim miasteczku, które nadal nosi ślady minionego ustroju i dziedzictwo przemysłu ciężkiego.
Główny bohater to przeciętny pracownik fabryki, który w "Nowym Świecie" pojawia się zbyt późno, by odegrać istotną rolę. W poszukiwaniu sposobu na przetrwanie często popełnia błędy, za które w końcu będzie musiał zapłacić ogromną cenę..

https://www.krancowopostapo.com/

Autorytet4piorunów

A co dokładnie zrobiło na tobie wrażenie w metro 2033 bo według mnie to najnudniejsza książka w historii ludzkości. Nawet na lekturach się tak nie męczyłem jak przy tym czymś. To jest ponad 500 stron na których nic się nie dzieje

Osobistość3piorunów

Spoko, jeden lubi śledzie, drugi jak mu z dupy jedzie.

Całość dla mnie była świetna, klimat, pomysł, relacje, nieznane zło. Zresztą, biorąc pod uwagę ten tytuł to dużo osób na świecie podobnie do mnie myśli ;)

Gruba ryba2piorunów

Jest szansa na cz.III w analogu jeszcze tego roku pańskiego 😎

może po dodatkowe opowieści w końcu sięgnę, ale to warunkuję czy były przeredagowane.
Pióro ma Domański świetne i całkiem lekkie, ale miejscami nie wiedziałem co jest grane.
Dopiero na forum docierało się do sedna i późniejszych korekt 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Książki

33piorunów

Darmowa antologia opowiadań: Fantazmaty - Na zgliszczach

Tradycyjnie, opis skopiowany z strony wydawnictwa.

„Widzieliście już zrównane z ziemią Los Angeles? Zatopiony Nowy Jork? Obaloną wieżę Eiffla, zadeptane Tokio? No jasne! Przecież to żadna nowość. Tymczasem Polacy nie gęsi i swoje zgliszcza też mają.

Nasi Autorzy nie owijają w bawełnę i nie litują się nad miejscami, które być może znacie z codziennych spacerów. Snują wizje demolki na terenach jakże swojskich – od klasycznej Warszawy, po jeszcze bardziej klasyczne Zalesie koło Zamościa. Spieszmy się kochać polskie miasta, dopóki jeszcze stoją.

Słyszycie już wycie alarmów? Nie? To dorzućmy garść grożących wam katastrof: wynaturzone stworzenia, rozszalała przyroda, paskudne drobnoustroje, bratobójcze wojny.

Jeżeli mimo wszystko odważycie się stanąć twarzą w twarz z apokalipsą, spotkajmy się na zgliszczach i spróbujmy przetrwać w tylko pozornie jeszcze znajomych naszych lokalnych ojczyznach: zdziczałych, spopielonych i na zawsze odmienionych.”

Lista opowiadań:
Paula Wanarska – Drzewa życia
Aleksander Killman – Bezimienne dusze
Barbara Zambrzycka – Człowiek z maszyny
Barbara Zosiuk – Kurort Makabra
Magdalena Owczarek – Era Wodnika
Tomasz Niziński – Muzeum XX wieku
Krzysztof Matkowski – Długość dźwięku przeciętności

Gruba ryba4piorunów

W klimacie polskiego post apo pamiętam że była Apokalipsa wg Pana Jana" Szmidta. Nawet spoko się czytało.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Dyskusje

4piorunów

Ergo Proxy, czyli już klasyczek od Manga Globe :grinning:

https://www.youtube.com/watch?v=oAXrRWLKzko

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Altobook przedstawia okładkę do trzeciego tomu trylogii Hugh Howeya. "Pył" trafi do sprzedaży w drugiej połowie 2024 roku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
        

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Trzeci news / 19.03.2024

Wydawnictwo Vesper prezentuje okładkę następnego wznowienia książki Roberta McCammona. "Łabędzi śpiew" jest planowany na drugie półrocze 2024 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.

Gdy napięcie między USA a ZSRR osiąga szczyt komuś puszczają nerwy i świat pogrąża się w nuklearnej wojnie. W ciągu kilku godzin Stany Zjednoczone zmieniają się w jałowe, radioaktywne pustkowie. Ale wielu ludziom udaje się przeżyć zagładę. Wśród nich młoda dziewczyna o imieniu Swan oraz były zapaśnik Josh Hutchins znany jako Czarny Frankenstein, którzy ukryli się w piwnicy stacji benzynowej w Kansas, bezdomna kobieta zwana Siostrą która znalazła schronienie w tunelach nowojorskiego metra, pułkownik Macklin i nastolatek Roland Croninger uwięzieni w zawalonym schronie przeciwatomowym i Idaho. Swan odkrywa w sobie moc, która może przywrócić ludzkości nadzieję na przetrwanie apokalipsy. Wraz z Joshem rozpoczynają wędrówkę po zniszczonej Ameryce, zmierzają do niewielkiego miasteczka w Missouri, które stać się ma kolebką nowej cywilizacji. Nie wszystkim jednak zależy na powodzeniu ich misji. Pradawna siła przeczesuje pustkowia w poszukiwaniu rekrutów do armii ciemności. Pośród ruin naszego świata ostatni ocaleli zostają wciągnięci w ostateczną rozgrywkę między dobrem i złem, bitwę która zadecyduje o losie ludzkości…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Pokaż więcej komentarzy (2)