Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Autorytet

w Hydepark

93piorunów

Pracuję na wielkim parku logistycznym składającym się z kilku hal w którym mieści się kilkanaście firm. Całe to centrum stoi w szczerym polu i do najbliższego sklepu mam jakieś 3 kilometry.

Dużo gęb do wyżywienia - czyli idealny biznes dla dostawców typu "Pan kanapka" i teraz opowiem wam jak pięknie to można spierdolić xD

Cały teren został zdominowany przez jednego dostawcę. Przywozi kilka skrzynek jedzenia a wyjeżdża z pustymi skrzynkami. Ledwo to mieści do auta. No fajnie? Niby tak, tylko to jego jedzenie jest takie sobie. Takie mocne 5/10 w polotach do 7/10.

A mimo to wszyscy i tak u niego kupujemy (no chyba, że ktoś woli gotować w domu) bo reszta dostawców wypierdala się na tak prostych rzeczach, że szok.

Na potrzeby historii nazwijmy tego dostawcą Kanapka Oryginalny.

Kanapka Oryginalny codziennie jest o tej samej godzinie. Czy słońce, czy śnieg, ja wiem że o 8:05 podjedzie kombiak i wyjadą z niego obiadki.

I pojawia się konkurent, chce walczyć o tytuł samca alfa kanapkowych dostawców. Ma smaczniejsze jedzenie. Ceny takie same jak oryginalny ale bije jakością.
Pierwszy dzień jest o 9:00. Drugi o 9:30. Trzeci o 11:00. Czwarty o 7:30 i nikt nie kupił bo nie zdążyliśmy dojechać do roboty. Piąty 10:30. Szósty o 11:00. Siódmego go nie było. Ósmego dnia był około 12:30 jak już wszyscy zjedli obiad.

Za pół roku znowu jest konkurencja. Ma większe porcje i ciut lepsze ceny. Przyjeżdżał dosyć regularnie. Pierwszy dzień 9. Drugi dzień 9. Trzeci dzień 9. Czwarty dzień godzina 12 i chłopa nie ma. Dzwonię gdzie jest - centrala nie wie. Następnego dnia był ktoś inny i mówi że tamtemu zabrali prawko za jazdę po pijaku. Ale ten inny przyjechał raz i nara.

Za pół roku kolejny kanapka chce zdominować, sam Pan Viking. Jedzenie the best. Ale co z tego jak mu dali elektryczne auto i 3 dni z rzędu przyjechał z rana na 8:30 jak czwartego spadł śnieg i przyjechał po 12 bo mu się auto rozładowało i stał i ładował xD No to zmienił harmonogram tak aby doliczyć sobie ładowanie więc był u nas o 6 rano gdy tylko jedna firma pracowała a potem wracał około 12 jak już każdy skombinował sobie inny obiad.

Teraz też przyjechali jacyś, niby jedzenie też OK ale co z tego jak przyjechali 3 dni i tyle ich widzieli.

A do tego za każdą taką akcją lista chętnych na ich obiadki spadają bo masz dwie opcje:
-o 8 rano kupić jedzenie u sprawdzonego gościa co jest codziennie
-olać pierwszego gościa i modlić się, że ten drugi łaskawie dzisiaj przyjedzie gdzieś między 8 a 12.
Więc każdy widzi nowego dostawcę ale już nikomu nie chce się wychodzić, oglądać co ma w ofercie bo wie, że za tydzień już tu go nie będzie.

Jeszcze do tego każda firma zwija się od razu gdy wpadnie jakiś dzień na minusie. A czy muszę mówić, że oprócz robotników jest też dużo biurw które w piątki pracują z domu? I teraz wpada piąteczek i katering jest na minusie tego dnia i już w poniedziałek już ich nie ma xD

GURU12piorunów

Przy takim zejściu to tam się chyba nawet opłaci podjechać food truckiem i stać te 4 godziny dziennie (8-12:00) z hot dogami, burgerami czy pizzą. Do teka kawa, napoje i lody. Dać opcję budżetową i premium i biznes się kręci.

Inspirator2piorunów

Trochę Cię rozczaruje. Na chwilę obecną nie muszą mocno się starać bo rynek gotowego żarcia ma jeszcze mnóstwo miejsca na rozwój. Robię teraz przy rozbudowie zakładu produkcyjnego jednej z takich firm - w kilka miesięcy po otwarciu pierwszego etapu rozbudowy przerób wzrósł im o 100 % i z planowanej dalszej rozbudowy o kolejne 1000 M2 robi się 5000 M2. Zmiany w projekcie polegające na zwiększeniu rozbudowy wprowadzają co kilka miesięcy - w jednym miejscu już 3 razy fundamenty laliśmy bo się w międzyczasie koncepcja zmieniała, jak ktoś kiedyś to odkopie to będzie miał niezły mindfuck. Z rozmowy z gościem który koordynuje ta rozbudowę wynika że ten rynek w Polsce w porównaniu do zachodu nie osiągnął jeszcze połowy w przeliczeniu na mieszkańca.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Dzisiaj odkryłem, że nie jestem największym podrywaczem/crepem na siłowni do pracownic.

Gdy wchodziłem facet 40+ z brzuchem podrywał młodą dziewczynę i się uśmiechała do niego, dla niej jestem incelem i tylko patrzy na mnie z obrzydzeniem, niechęcią, nawet nie mogę powiedzieć:"cześć" bo zaraz będzie: "idź stąd, nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie" Po 1,5h treningu miałem widok na recepcje z bieżni i ten sam gość znowu bajerował tylko już przebrany. 23 minuty gadał. Gość 7 razy odchodził od lady, był przy drzwiach i się wracał. Gdy ktoś chciał odbić kartę się przesuwał i ciągle gada.Zazdrość mnie zżera, ludzie są dla niej mili, dostaje komplementy, premierę od sprzedaży i dobrych opinii od klientów, praca polega na patrzeniu w telefon 3/4 zmiany a ja nie mam takich możliwości.

Napiszecie, że to dlatego bo ona od urodzenia rozwija się po 16h dziennie, uczy manipulacji, psychologi, obsługi klienta, zna kilkanaście języków, 2h treningu siłowego do upadku dziennie, terapia raz w tygodniu a ja nic nie robię całe życie.

Całą edukację od podstawówki mam wpajane, że kobiety mają ciężko jest patriarchat, wykonują ciężkie prace, zarabiają 1/3 mniej od mężczyzn, są biedne pokrzywdzone przez mężczyzn a mężczyźni nic nie robią. Potem obserwuje rówieśniczki wszystkie żyją o wiele lepiej ode mnie i nigdy im nie dorównam.

Autorytet0piorunów

@Dudleus

> Gość 7 razy odchodził od lady, był przy drzwiach i się wracał.

Pomyliłeś simpa z chadem.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

Pytanie mam do ludzi z górnego śląska i zagłębia. Serio u was jest taki problem z robotą, że aż za nią trzeba jechać do Polski b?

Chodzi mi o taką podstawową robotę typu mechanik czyli bardziej kręcenie śrubami jak coś bardziej złożone albo kasjer na kasie w lidlu. Wszystko w okolicach minimalnej. Widzę coraz więcej osób przyjezdnych od was, po pierwsze po akcencie można poznać, po drugie blachy na samochodach. Nie wydaje mi się, żeby ktoś przez cały kraj chciał jechać aby przyciągnąć gruza.

Patrzyłem na pracuj.pl to ofert dla Katowic jest 3 razy więcej jak w Lublinie. Zawsze mi się wydawało, że prędzej znajdę robotę tam jak tutaj, bo u nas godna praca jest legendą.

Koneser1piorunów

@30ohm A nie muszą nostryfikować prawa jazdy? 😉

Fanatyk1piorunów

@Stary tylko paszport polsatu

GURU3piorunów

@30ohm paszport obowiązuje tylko w Sosnowcu (° ͜ʖ °)

Kosmonauta0piorunów

@Klamra paszport obowiązuje dla Goroli (nie-Hanysów), czyli całej Polski

GURU5piorunów

@30ohm a może wracają zasymilowani potomkowie emigrantów? Tu na Śląsku, jest od cholery ludzi ze wschodu, najwięcej chyba ze Świętokrzyskiego. Sam nie jestem rodowitym Ślązakiem, ale po ponad 20 latach mieszkania w Kato, mam nabyty akcent. Tylko, że ja nie zamierzam stąd wyjeżdżać, a po za tym, nie mam już gdzie wracać ¯\\_(ツ)_/¯

Fanatyk2piorunów

@Klamra od 25 lat tylko emeryci przyjeżdżali co wyjechali pomiędzy 1945 a ~1975, głownie w rodzinnych stronach kupowali opuszczone siedliska, sam mam takich 2 sąsiadów.

GURU2piorunów

@30ohm to nie wiem skąd ten trend. Może mają dość zgiełku molochu metropolii. Sam napisałem, że nie zamierzam stąd wyjeżdżać, ale co kilka lat, mam przebłyski, żeby zmienić miejsce zamieszkania, na jakieś, gdzie nie ma takiego zaludnienia. Jakaś wieś nad morzem, Mazury, albo Podlasie. Tylko co ja bym tam robił?

Fanatyk0piorunów

@Klamra mnie to zadziwia jako lokalsa, bo dla mnie pracy właściwie nie ma. Jeśli jest to za minimalna + 500. Po co tu przyjeżdżać, skoro można znaleźć znacznie bliżej.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Miałem pracować, ale poszedłem na frytki i browara, wiec praco, czarna kusicielko - nara. Słucham sobie Sistars i jest spoko

Mocarz2piorunów

> Sistars

Fenomen3piorunów

@szatkus-7 jeżeli jutra nie ma, ja nie przestaje śpiewaać

Fanatyk4piorunów

ehhh kuracjusza beskidzkiego niegazowanego pija. Po co jo to pisoł że nie byda pił

Fenomen1piorunów

@TyGrySSek Staropramen dziesiątka wleciał

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Podajcie jakieś logiczne uzasadnienia korekty zlecenia, bo w jednym przypadku pozyskanie było o 3 procent za duże, w drugim o 2 za małe

Bo mi nic do głowy nie przychodzi

Autorytet10piorunów

"za duże pozyskanie względem rzeczywistego zapotrzebowania"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

109piorunów

W firmie gdzie pracuje wysłali listę artykułów, które trzeba zamawiać na pełne palety. Problem w tym że jeśli towar zamawiany jest z naszej centrali, to my w oddziale nie możemy ingerować w to zamówienie. Robi to dział zamówień, który po prostu dobija towar do pełnej palety.

Problem w tym że jeżeli w poniedziałek, ktoś zamówi pół palety towaru, dział zamówień dobije to do pełnej palety, a następnego dnia ktoś znów zamówi to samo ale nie pełną paletę to zamówienia wyślą Nam kolejną paletę, ponieważ towaru z poniedziałku nie ma jeszcze na oddziale, a dział zamówień nie ma czasu sprawdzać czy coś już było zamówione (dziewczyny mają na głowie po 13 sklepów, do końca roku ma wzrosnąć do 19 na łebka), więc po prostu dobiją do pełnej palety.

Dzisiaj było zebranie z kiero regionu na teams, no więc mówię, że jak tyle palet Nam będzie zjeżdżać to nie starczy placu, a my też nie mamy czasu by sprawdzać co było zamówione. Nagle do rozmowy włącza się kierownik z innego oddziału
- Ty ale to żaden problem, ja sobie przychodzę godzinkę wcześniej przed pracą, robię kawę i przeglądam zamówienia...
Kurtyna...

Kur*a ta mentalność niewolnika w tym narodzie nigdy nie zginie

Inspirator9piorunów

Chłop pańszczyźniany inaczej już nie potrafi.

Lider0piorunów

@Dalian

> zamówienia wyślą Nam kolejną paletę, ponieważ towaru z poniedziałku nie ma jeszcze na oddziale, a dział zamówień nie ma czasu sprawdzać czy coś już było zamówione

K⁎⁎wa, co? To od czego oni są?

Osobistość0piorunów

@Felonious_Gru Powiem Ci tak Mireczku, że nie wiem jak inne dziewczyny z działu zamówień, ale Nasza Anetka (czyli nasza opiekunka) jest the best*.

Tak jak pisałem obsługuje 13 sklepów, sprawdzać co chwilę czy coś już nie było zamawiane graniczny z szaleństwem.

Imo powinno być to rozwiązane jakoś wewnątrz programowo, ale w tej firmie tak to działa że najpierw coś wymyślają a dopiero potem dostosowują program do tego. Nigdy na odwrót.

Lider0piorunów

@Dalian no taki erp od Comarch ma historię towaru w standardzie i tam widać m.in. wszystkie zamówienia

Osobistość1piorunów

@Felonious_Gru Kiedyś był grany temat Sapa, ale w siostrzanej firmie od paneli to wprowadzili i mimo że już rok ponad mają tego Sapa to pracownicy bardzo narzekają na jego działanie. Nie wiem dokładnie z czego to wynika, ale mocno daje im się to w kość.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Kosmonauta

w Hydepark

23piorunów

dupogodziny zmienilem na zbieractwo, pierwszy raz bede robil dzem z mirabelek, zobaczymy jak wyjdzie, na oględzinach tej farmy pod koniec miesiaca najwyzej dozbieram wiecej bo reszta drzewek ma jeszcze twarde. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU0piorunów

A jak będą przejrzałe, to dżem w płynie, wysokoprocentowy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Nowe prawo w Niemczech. Pracownicy będą musieli przedstawiać zwolnienie od pierwszego dnia choroby, a L4 przez telefon przejdą do historii

Jak informuje Deutsche Welle, rząd kanclerza Friedrich Merza chce wprowadzić zmiany w zasadach korzystania ze zwolnień lekarskich.  - Wiemy, że to bolesna decyzja, ale nie możemy już dłużej pozwolić sobie na straty w konkurencyjności wynikające z długiej nieobecności w

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Znacie może jakieś szkolenia online, które pomogą ogarnąć lift plany, konfigurację dźwigu, itp? Nie chodzi mi o szczegółowe, które zrobiły by że mnie lift supervisora ale chce podnieść swoje kwalifikacje.

Znalazłem australijski crane-class.com ale tam najtańszy kurs to jakieś 3800PLN. Drogo, tanio - szukam dalej.

Lider

w Heheszki

97piorunów

Osobistość5piorunów

W jakimś filmie był ten żart

Inspirator1piorunów

@Guma888 Też tak pomyślałem, a wyszło że to rolka na insta z odegraną scenką XD

Osobistość1piorunów

@Felonious_Gru niee,w kinie tego nie było

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

80piorunów

DOSTALEM DZISIAJ W PRACY ZAPROSZENIE NA ROZMOWE- obsrany bylem rowno( nie wiem dlaczego,ale nie lubie rozmow w pracy na ktore nie jestem przygotowany).
I co sie wydarzylo?
Uwaga,dostalem ZAPROSZENIE na druga rozmowe- jestem wsrod kandydatow na awans na koordynatora zespolu xD

Powazniejsza rozmowa i szczegoly w przyszlym tygodniu w centrali w Wawie.

Fanatyk9piorunów

fake, takie rozmowy oznaczają kryzys i wypowiedzenie umowy

GURU13piorunów

@ZohanTSW
wlasnie potrzebowalem kilku slow otuchy.
DZIEKI( ͠° ͟ʖ ͡°)

Lider4piorunów

@ZohanTSW @jajkosadzone Myślę że usypiają Twoją czujności, by pod koniec miesiąca mieć pewność że na pewno będziesz w pracy

Pokaż więcej komentarzy (3)