Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

GURU

w Hydepark

116piorunów

Jutro składam wypowiedzenie w
Nie stać mnie na leczenie głowy, więc zawijam się z tego toksycznego szamba zanim nie zwariuję.
Jeszcze okres wypowiedzenia ale to już nie to samo.

Gruba ryba11piorunów

@Lubiepatrzec idź do lekarza rodzinnego i powiedz że nie wytrzymujesz. Ja tak raz poszedłem to już 2-gi miesiąc siedzę na L4 xD

Fenomen4piorunów

@Lubiepatrzec A co to była za praca, tak mniej więcej?

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Zaskakuje mnie jawnie okazywana ~rasizm~ ksenofobia.

Niestety, trafiłem do pracy z ludźmi, a ci, jak wiadomo, są bardzo różni. Nie chcę nikomu umniejszać, ALE po pracy stricte biurowej i po spędzeniu paru lat na uczelni jest to dla mnie przykre zderzenie z rzeczywistością.

Chociażby fakt, że ludzie podczas rozmowy z doradcą klienta w elektromarkecie nie są w stanie powstrzymać się od przeklinania. Nie przeszkadza mi to w rozmowach prywatnych, ale w innych sytuacjach to jednak oznaka braku kultury.

Inną z rzeczy, która mnie zszokowała, jest wspomnian ~rasizm~ ksenofobia, głównie przejawiająca się niechęcią do Ukraińców (pewnie dlatego, że ich jest obecnie najwięcej w Polsce spośród mniejszości).

Od jakichś głupotek typu chłop chciał reklamówkę, ale „porządną, a nie jakąś ukraińską” po bezrefleksyjne stwierdzenie, że trochę bardziej upierdliwi klienci to na pewno Ukraińcy. Jakby jakiekolwiek negatywne cechy od razu przypisywane są Ukraińcom.

Ponownie, czarny humor i śmieszki heheszki mi nie przeszkadzają. Jak na nasz klanowy zlot przyjechał znajomy Niemiec, to nie zwracałem uwagi na żarty w naszą stronę o obawie, że ukradniemy mu auto czy cokolwiek. Za to śmiałem się z niego, gdy wymiotował, a kolega stwierdził, że po raz pierwszy w życiu widział, jak Niemiec oddał coś Polakom. ; )

Jednakże wygłaszanie takich uwag podczas „biznesowej rozmowy”? Jedna wielka masakra.

Aż zacząłem zastanawiać się, czy nie trollować takich ludzi i mówić, że moi rodzice pochodzą z Ukrainy i to, co mówią, jest krzywdzące, ale wiadomo, wszystko fajnie wygląda w głowie. X)

Fenomen3piorunów

Obracajac sie w srodowisku akademickim moge z przykroscia powiedziec, ze taki przekaz trafia tez tutaj. Nie jest to moze takie powszechne i natarczywe, ale u niektorych pewne uprzedzenia sa. Niesamowite, jak w pare lat ludziom odjebalo, bo gdy wojna wybuchla, to odpowiedz spoleczna byla bardzo budujaca. Teraz ludzie czytaja ogrom bzdurnych, nazmyslanych historii o ukraincach na twitterze, facebooku i tiktoku, ze wchodzi im to do lbow. Na facebooku juz z dwa lata temu zobaczylem, ze niewazne, czego dotyczy wpis, w komentarzach znajdzie sie negatywne nawiazanie do Ukraincow.

A najlepsze jest to, ze w rzeczywistosci Ukraincy sa najlepszymi imigrantami, jakich mozemy miec. Sa bardzo podobni jezykowo, w znacznym stopniu kulturowo, ich przestepczosc jest zblizona do przestepczosci Polakow i sa podobnie lub bardziej pracowici od nas. Polacy, ktorzy na nich pluja kopia grob Polsce, bo mamy sporo Ukraincow, a jesli beda dyskryminowani, to bedziemy mieli problem jak Amerykanie z czarnymi. No, tyle tylko, ze tam czarni czesto atakuja siebie, a w takiej sytuacji Ukraincy moga byc solidarni.

Inna sprawa: sporo Polakow ma wschodnie korzenie, bo... II RP. Po co tak atakowac Ukraincow? To czesto nosi znamiona hipokryzji. Moj dziadek byl Bialorusinem, babka Litwinka, a ojciec to juz Polak. Ten, mimo rodzicow o takich narodowosciach, nie ma zadnych nalecialosci ze wschodu, w naszej rodzinie ostalo sie tylko nazwisko. Jedno dziecko, czyli moj ojciec stal sie Polakiem i urodzil trojke polskich dzieci. I nikt nam nigdy nie zarzucal, ze nie jestesmy wystarczajaco polscy. To po prostu pokazuje, jak podobni mozemy byc i jak latwo czlowiek moze sie zasymilowac.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Kosmonauta

w Hydepark

74piorunów

Do roboty !!! Pewno połowa jeszcze chrapie, ale nie ja. Cza do roboty lecieć. Miłego dzionka!

GURU1piorunów

@DzejZi dla siebie robisz czy dla tego złodzieja Janusza?

A tak na serio, czemu odpływ w tym miejscu?

Lider4piorunów

@DzejZi Ktoś ma granitowe palisady, bogol...

Wodę z odwodnienia liniowego rozsączasz w ogrodzie?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Siedzę se na l4 i szlag mnie trafia z powodu tego uwiązania w domu. Co to jest za idiotyzm że jak nie mam choroby zakaźnej czy połamanych kości to nie mogę sobie w ładną pogodę połazić cały dzień po lesie czy coś. Jeszcze bym witaminę D i świeże powietrze przedawkował. xD

I tak, mam l4 chodzone, ale co z tego jak praktycznie wszystko prócz wizyty w sklepie/aptece/u lekarza pracodawca/ZUS może zakwestionować i trzeba się potem wykłócać miesiącami w sądach.

Rozumiem ściganie tych co robią remonty, jadą do Egiptu czy pracują gdzieś na czarno na zwolnieniu, ale cała reszta to patologia.

Fanatyk1piorunów

Od kogo masz te L4? Jak od psychiatry, to możesz sobie jechać do lasu, nawet lekarz może w sądzie zeznać, że jest to forma terapii.

Fanatyk8piorunów

@Hilalum zluzuj majty, l4 nie oznacza że nie możesz z domu wyjść.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

47piorunów

Ja:

-Przejedziemy przez tę zaspę z rozpędu.

Gracior:

-No nie bałdzo.

Ja dziesięć minut później:

-A nie mówiłem? xd

Ale bym teraz monsterka przyjął, ale nie mam niestety

Gruba ryba16piorunów

Adolf H

Mocarz2piorunów

@Airbag

"- małe szanse na sukces, pewność że się zakopiemy... Na co jeszcze czekamy!" Gimlizowane

Ps. Okoliczna ludność wyciągnęła popcorn i obserwowała zmagania?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

67piorunów

Dzisiaj jest piątek 13-go ale dla mnie ten tydzień był pechowy już we wtorek. Pierwszy raz, w mojej trzynastoletniej karierze jako sejfciak na mojej budowie doszło do poważnego wypadku.

Sam wiem, że prawie pewny jestem, że podczas normalnego obchodu nie zauważyłbym tego błędu. Z resztą nie zauważyłem, bo sprawdzałem wcześniej dwukrotnie, czy chłopaki przestrzegają podstawowych zasad jak ŚOI, permity, inspekcje przed użyciem sprzętu.

Nie podaje szczegółów, bo wcześniejsze wpisy trochę moją tożsamość ujawniły.

Do czego zmierzam? Dwa dni mi siedziało w głowie na ile jest w tym mojej winy. W sumie dopiero dzisiaj odpuściłem sobie - nie jestem ekspertem od każdego tematu na projekcie, pracuję w ramach informacji jakie mam podane i przepisów, które obowiązują. Nie znam każdej maszyny w detalach.

Mimo to siedziało mi to w głowie i chyba musiałem się tu trochę pożalić.

PS. Chłopak żyje.

Gruba ryba6piorunów

@jarezz rozumiem że chodzi o kable podpięte do prądu i pozostawione niezabezpieczone do montażu w urządzeniu?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

23piorunów

Jutro pierwszy raz w moim robolskim życiu będę pracować z domu.

To jest dla mnie taka abstrakcja że nie mieści mi się to w moim robolskim łbie.

Lider5piorunów

same here

nigdy tak nie pracowałem

nawet nie wiem jak szukać takiej roboty XD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Szalony dzień w xD
Cały dzień eksportuję i importuję pliki z rysunkami i dokumentacją z programu do programu. 3 kliknięcia i przerwa 15 minutowa, podczas której program walczy dzielnie z ogromnym plikiem i tak w kółko od samego rana. Jakbym miał tak pracować dłużej niż jeden dzień, to zwariowałbym z nudów.

Dobrze, że oprogramowanie obciąża jeden rdzeń logiczny procesora, to pozostałe 15 w tym czasie zajmie się nadrabianiem zaległosci na YT. Jedynym limitem jest zajętość pamięci RAM xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

101piorunów

Minęło już trochę czasu, więc myślę, że mogę śmiało o tym napisać. Tym bardziej, że nie pracuję już w tej firmie.

Pracowałem z takim kolegą - wobec mnie był miły i lubiłem z nim pracować, ba, wręcz mu współczułem tego, jak traktował go nasz dyrektor. Na przykład ktoś na niego doniósł, że w sobotę zawiózł żonę do galerii handlowej, gdy był na L4. Dostał smsa od dyrektora z pytaniem, co on tam robi. Kolega odpisał, że L4 miał do piątku.

To tylko jedna rzecz. Główną jest to, co wydarzyło się na tym L4.

Jak w ogóle kolega wylądował na zwolnieniu lekarskim?

Miał wypadek w pracy. Nie byłem przy tym, jedynie słyszałem, że coś przygniotło mu nogę czy coś takiego. Efektem rozwalone kolano.

Oczywiście kolega zwlekał z pójściem do lekarza i mimo że ledwo co chodził, to pracował. Jak go zobaczyłem, to wlókł się jak zombie z pierwszych sezonów „The Walking Dead”.

Oczywiście został poproszony o niezgłoszenie wypadku w pracy. To nie pierwszy raz, kiedy coś takiego działo się w tej firmie, że coś komuś się stało, a mimo to nie został zgłoszony wypadek w pracy.

Oczywiście kolega przystał na to.

Nie oceniam go, ponieważ opowiedział, że kiedyś miał już taką sytuację. Nie zgłosił wypadku w pracy, poszedł na L4, jak wrócił po jakimś czasie, otrzymał wypowiedzenie. Na szczęście wtedy udało mu się wymigać, zadzwonił do lekarki, a ta przedłużyła mu zwolnienie.

Wracając jednak: poszedł na dwutygodniowe L4, pod koniec którego dostał wspomnianego smsa od dyrektora. Wrócił w poniedziałek. Jak tylko go zobaczyłem, to zjebałem go, że jest głupi, że wrócił - lekarz śmiało chciał mu wystawić L4 na cztery-pięć miesięcy, a ten z rozwalonym kolanem wrócił do pracy. Z innym kolegą próbowaliśmy go przekonać, żeby jednak poszedł na to zwolnienie, bo szkoda zdrowia.

„Nie, bo kredyt hipoteczny i obawa o utratę pracy”.

Wiecie co?

Chłop przepracował cały dzień. Dużo zrobił przy załadunkach, a tego dnia zaplanowałem osiem czy dziewięć aut, czyli naprawdę sporo. A towar ważył od około osiemdziesięciu kilogramów do nawet trzystu. Wiadomo, że nie wszystko było ładowane wózkami widłowymi, ot, taka firma.

Na koniec dnia, po CAŁYM PRZEPRACOWANYM DNIU, dostał wypowiedzenie. Dyrektor wiedział, że są braki w ludziach (sezon urlopowy), więc wykorzystał kolegę i zwolnił go dopiero na sam koniec pracy.

No ja pi⁎⁎⁎⁎lę, jak mnie to wtedy wkurwiło, to nawet sobie nie wyobrażacie. Wobec mnie ten dyrektor był w miarę w porządku, ale to, jak potraktował kolegę, który był dla niego niewygodny... No masakra. Nie wiem, jak można tak traktować ludzi. Czyste sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo i wyrachowanie.

Specjalista5piorunów

Nie rozumiem jak niektórzy ludzie dają się poniżać i traktować jak śmieci. Jedynym wytłumaczeniem jest załączony mem.

Gruba ryba3piorunów

Bo ludzie którzy są właścicielami firm, politykami itd mają zupełnie inna moralność. Nietsche trochę o tym pisał.

Maja po prostu przesunięte w zupełnie inne miejsce pojęcie dobra i zła.

Dla nich pracownik to tylko narzędzie w przyborniku.

I dla nich to jest ok, bo osiągną dzięki temu "wyższy cel".

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

61piorunów

Co wiosnę przychodzi taki moment kiedy można się zalogować, przejrzeć ankiety, przerazić się stopniem informacji zwrotnej ze strony studentów. W skrócie - praktycznie nikt nie ocenia prowadzącego.

Ale, czasami trafia się ten jeden, i w blasku jego słów (to ten drugi mem z psem i grzejnikiem) można przez chwilę poczuć się lepiej :smiley:

Tytan0piorunów

@jedzczarnekoty ja z reguły miałem jedną pozytywną i dwie negatywne oraz kilku studentów, z którymi miałem dobry kontakt co mówią, że zapomnieli o istnieniu ankiet

Fenomen0piorunów

@Fingal no jak ich tylko spotkam to im powiem że zapomnieli

Gruba ryba2piorunów

@jedzczarnekoty ale za to władze cisną na ankiety jak po⁎⁎⁎⁎ne. przynajmniej u mojej żony tak jest. 2 lata temu była inba, bo miała średnią 4,6 od studentów i c⁎⁎j ich to bolało, że od 10 osób miała z góry na dół 5, a od jednej osoby z góry na dół jeden, więc średnia wyszła jaka wyszła ¯\\(ツ)/¯ po⁎⁎⁎⁎ne.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Jprdl ale nudy w robocie. Nie wytrzymam dzisiaj

Fanatyk1piorunów

ja tak mam co zmianę

Osobistość2piorunów

@DerMirker pamiętam te czasy gdy odliczałem do końca pracy, teraz jestem na etapie gdzie w codziennym cyklu przerabiania tematów w robocie w pewnym momencie orientuję się jak mało zostało czasu do końca a ile jeszcze do zrobienia.

Sam nie wiem co gorsze, także punkt widzenia zależy od punktu siedzenia oraz tego na ile jesteś w stanie się zająć czymś innym jak Ci się nudzi :grinning:

Autorytet1piorunów

@niebylem też prawda. Kwestia względna

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

83piorunów

Zrzut!

Z zeszłego sezonu, ale nie ważne xd

Mam radość xd

Osobistość0piorunów

@Airbag i co z takim znaleziskiem można zrobić?

Gruba ryba3piorunów

@niebylem położyć na szafie xd

Wirtuoz6piorunów

@Airbag bardzo ładne poroże i to z koroną :grinning: gratulacje. Mi w zeszłą sobotę udało się znaleźć rosochę. W sobotę idę znowu :grinning:

Autorytet2piorunów

@Fletcher Piękna. Szkoda że nie świeża ale i tak piękna...

Tyle lat chodzę po lasach i do tej pory tylko jedną znalazłem mimo że łosie widuję prawie codziennie. Nie szczęści się...

Wirtuoz0piorunów

@wiatrodewsi ale i tak to jest z tego sezonu wydaje mi się? Tylko że leżała ze dwa może i trzy miesiące?

No szczęście ważne w tym "fachu" 😛 Szliśmy we trzech, 3 metry od siebie i to akurat mi pod nogami się znalazło poroże 😉

Autorytet0piorunów

@Fletcher Niee, to ubiegłoroczna. Gdyby była zrzucona miesiąc dwa temu (łosie wtedy gubią), to pieczęć nie była by tak zzieleniała. Poleżała sobie roczek, ale to idzie doczyścić. Ważne że gryzonie nie napoczeły :slightly_smiling_face:

Wirtuoz0piorunów

@wiatrodewsi naprawdę to rok leżało? to północ polski więc pokrywa śnieżna była spora i długo, nie ma szans, że to od grudnia zzieleniało?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Nie wiem jak to jest (znaczy podejrzewam co i jak, ale nie będę bez dowodów pisał), ale wychodzi na to, że pani minister Dziemianowicz-Bąk, ta od reformy PIP, jakoś zapomniała o agencjach pracy tymczasowej. KPO wymagało jakichś ruchów, to wykonaliśmy jakieś reformy:

Bankier.pl publikuje zestawienia, które jasno mówią, że w ZUS rekordowo spadła rejestracji umów o dzieło. Czyli nawet sama groźba reformy działa. Ale, ale, są też statystyki:

"(...) w porównaniu z poprzednim rokiem odnotowano spadek liczby formularzy RUD (zgłoszenie umowy o dzieło) o 2,49 proc., przy jednoczesnym spadku liczby umów o dzieło o 6,5 proc. Ma to być kolejny okres, w którym ZUS odnotował najniższe wartości, od kiedy prowadzi rejestr.

Zdaniem cytowanej przez „Rz” Katarzyny Kameckiej z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, to efekt zapowiadanej reformy PIP, gdy już teraz w firmach prowadzone są audyty form zatrudnienia, a pracodawcy rezygnują z tych ryzykownych.

Ponad połowa wykonawców umów o dzieło pracowała w trzech sektorach gospodarki:

* informacja i komunikacja – 20,5 proc. wykonawców,

* działalność profesjonalna, naukowa i techniczna – 17,5 proc.,

* działalność związana z kulturą, rozrywką i rekreacją – 14,6 proc.

W porównaniu z rokiem poprzednim w 2025 r. najbardziej zwiększyła się liczba osób wykonujących umowy o dzieło w sektorze usług administrowania i działalności wspierającej (wzrost o 10,2 proc). Największy spadek widoczny jest w sekcji przetwórstwo przemysłowe (o 8 proc). (...)"

Rozumiecie? Firmy mają możliwość, to poprzerzucali pracowników do ~agencji prac tymczasowych~ sektora działalności wspierającej -> jakoś nie widziałem od tylu miesięcy ani słowa na temat regulacji pośredników. Jest tylko mowa o przekształcaniu umowy w etat, jeśli nosi znamiona wykonywania tej samej powtarzalnej pracy (B2B dostało rykoszetem). A praca na umowie w agencji? No wystarczy rotować ludźmi i tyle. Czemu? Jak pisałem na początku - nie wiem (na 100%) ale się domyślam. I bonusowo, dostaniemy następne podwyżki w usługach i towarach - do płacy pracownika trzeba będzie dopłacić za pośrednictwo. Czy może czarno to widzę i się mylę (oby)?

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Firmy-uciekaja-od-umow-o-dzielo-ZUS-notuje-rekordowo-niska-liczbe-9096235.html

Autorytet1piorunów

@Hjuman tzn. winą Dziemianowicz-Bąk jest to, że nawet jak nic nie zrobiła to prywaciarze się wystraszyli i zaczęli dawać lepsze umowy? Czy o co ci chodzi w tym wpisie? xD

Fenomen1piorunów

@Hilalum a chodzi mi podejrzenie przerzucania ciężaru umów o dzieło (co do zleceń jeszcze chyba nie ma statystyk) do sektora działalności wspierającej. Wzrósł o 10% wg statystyk ZUS, podczas gdy spadek liczby umów o dzieło to był 6,5%.. po prostu się "dziwię" (bez dowodów nie będę się rozpisywał), że Agencji Prac Tymczasowych nie ujęła reforma rynku pracy wymagana przez KPO?

Pokaż więcej komentarzy (2)