Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów


za pare godzin będzie pełen tydzień trzeźwości od  . Jeżeli nie liczyć piątku tydzień temu, to już 10 dni.
Jak jest?
Chujowo, z uwagi na psychike. Z fizycznych objawów dalej kłopoty ze spaniem, nieco mniejsze z apetytem, ale moja psychika znowu zaczyna się męczyć. Zauważyłem że od 4 dni codziennie piję  (niewielkie ilości, piwo lub dwa, albo zamiast tego szklanka whisky lub dwie). Muszę go wywalić zanim się w niego wpierdolę jak stringi w du... znaczy jak w palenie zioła.

Wiem że pożałuję tego co zrobię jutro, mimo że nie będzie to miało nic wspólnego z braniem używek, ale wiem też że pożałuję jeśli tego nie zrobie. Nie trzymajcie kciuków, bo nie ma za co.

Może powinienem wrócić do psychiatry


Twórca0piorunów

@redve trzymaj się chłopie, ale nie zastępuj jednego drugim bo to nie taka droga

Koneser0piorunów

@redve <Jaki fajny przelicznik. 10 dni albo tydzień. Jeśli nie liczyć dziś to w ogóle ile?Pełnej trzeźwości ile? I pretekstów do kolejnego piątku. Bo nie miałeś pretekstu w weekend?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

30piorunów

Od poand 2 miesięcy nie pracuję i już nigdy nie mam zamiaru w pracować w klasycznym rozumieniu.
Pracowałem do tej pory w 15 miejscach (dosłownej) i tylko lockdown zmusił mnie do tego, żebym został w jednym miejscu dłużej niż rok.
Przez te 2 miesiące miałem okazję, żeby sobie poukładać pewne sprawy w życiu i jutro zaczynam nowy rozdział w swojej karierze.
Jutro podpisuję umowę na kompleksową budowę sklepu internetowego za hajs, jakiego jeszcze nigdy nie zarobiłem. Czuję, że w końcu otwierają się bramy możliwości.
Droga do tego miejsca była bardzo wyboista i nie raz z niej wypadłem. W życiu jest trochę jak z rajdami WRC. Można wolno i ostrożnie, ale wtedy ciężko o zwycięstwo. Można szybko i na krawędzi, wtedy szansę na podium są większe, ale ryzyko wypadku wzrasta proporcjonalnie. Na szczęście, w życiu, tak jak na rajdach kiedy znajdziesz się na dachu i sam sobie nie poradzisz, pojawi się ktoś z boku, który pomoże postawić twój samochód znów na koła.
  

GURU4piorunów

powodzenia ! Latwo nie bedzie ale rozwoj zaczyna sie w punkcie oporu.

Gruba ryba4piorunów
Jutro podpisuję umowę na kompleksową budowę sklepu internetowego za hajs, którego jeszcze nigdy nie zarobiłem

@Krzakowiec cały towar wyprzedał i się widzę w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li :zany_face:

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego tak Trump skacze przeciwko NATO :smiley:

Nikt nie mówił, że EU może wypiąć się na USA. NATO to narzędzie USA, by razem spiąć świat zachodni. Bez NATO amerykańce zostaną sami.

Nikt nie mówił że EU nie może dilować z Chińczykami . EU z Chińczykami będzie maiło 2x wyższe GDP niż USA.

Niekorzystny dla Polski scenariusz, ale możliwy.

GURU5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mocarz

w Hydepark

22piorunów

Mogę w końcu spełnić jedno ze swoich marzeń i kupić samochód którego zawsze pragnąłem ale teraz mam 31 lat i szkoda mi na to hajsu XDDD czy to już starość?

Sum1piorunów

@Pan_Zegarek Ja tak zrobiłem kilka lat temu. Teraz tym samochodem mam przejechane niecałe 55kkm. Szybko się nudzi 😉

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Żeby osiągnąć sukces w polityce to jednak trzeba mieć coś z sadysty i narcyza. Ludzi napędzają ich pragnienia. Władza wiąże się z potrzebą kontroli i bycia kimś ponad innych. Dlatego psychopaci dobrze sobie z tym radzą. Zaryzykowałbym też stwierdzenie, że większość ludzi z natury jest uległa, oraz ma skłonności masochistyczne i dlatego pozwala takim ludziom jak Putin czy Kim sobą pomiatać. Łącząc teorie Nietzschego i Françoisa de Sade, oraz Freuda powiedziałbym, że nadczłowiek to ktoś o najsilniejszej woli dominacji.

  

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x Moim zdaniem są dwa typy ludzi kręcących się w polityce: ludzie idący tam dla pieniędzy i "ustawienia się" oraz tacy idący właśnie dla władzy oraz poglądów.

I to tych drugich boję się bardziej.

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Wczoraj "sąsiadowi" spaliło się mieszkanie wieczorem. Mieszkał na ostatnim piętrze.

Prz%@#% dla niego i dla sąsiadów z dołu :confused:
Masz tu jakieś plany i cyk już nie masz, bo musisz się martwić o podstawowe rzeczy jak gdzie zamieszkać i jak to odbudować, ile będzie trwało wysuszanie, czy grzyb nie powstanie i 1000 innych problemów.

Nie zazdroszczę. Bart mówił, że jak kiedyś strażacy gasili w sosnowcu pożar, to 7 mieszkań pod spodem pożaru było "zalane"...

Możesz ubezpieczyć mieszkanie, ale to tylko zredukuje ilość problemów... a one tak czy siak będą.

Gruba ryba2piorunów

Nie jestem zwolennikiem ubezpieczeń, nie są tak cudowne jak się wydaje. A użeranie się z ubezpieczycielami też zajmuje czas.

Inspirator1piorunów

@Konto_serwisowe Bartka trochę poniosło ze słownictwem i kwota 500 pln, ale generalnie ma rację. Ubezpieczenie na okolo 1,5mln PLN wynosi rocznie od 1k do 1.5k w różnych ubezpieczalniach. I jestem tego samego zdania co on, że trzymanie iluś baniek na koncie bo ci chata spłonie to nonsens. Raz, że jest to trudne przy powiedzmy średnich zarobkach i utrzymywaniu rodziny. Dwa, że ludzie budują domy za kredyty, bo takiej kasy w gotówce nie mają.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Ja się ogólnie z feministkami zgadzam. Gry takie jak Stellar Blade przesadnie seksualizują i uprzedmiotawiają kobiety i robią to celowo by przyciągnąć napalonych nastolatków. Nie uważam jednak by to drugie było odpowiedzią. Ogólnie gracz zostaje postawiony przed skrajną dychotomią wyboru między robieniem z ciał kobiet fanserwisu, a robieniem ich celowo brzydkimi. Ja tymczasem chciałbym by postacie kobiece wyglądały normalnie, ubrane zgodnie z wytycznymi kościoła katolickiego.

   

Gruba ryba1piorunów

>ubrane zgodnie z wytycznymi kościoła katolickiego.
@Al-3_x Wystarczy że będziesz grał w gry wydawane przez kościół katolicki.

Gruba ryba1piorunów

@Al-3_x czyli dalej maja byc seksowne i spelniac twoje meskie fantazje :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

Są rzeczy o których powinienem zapomnieć. Nie wiem tylko czy nie chce, czy nie moge

Gruba ryba1piorunów

Powinieneś się z nimi pogodzić, czy były dobre, czy złe nie ważne, zaakceptuj to co się stało by iść dalej

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Przyszedł czas na drugą aktualizację moich postępów w ogarnianiu się. Dla nie wiedzących o co chodzi - dwa miesiące temu w swoje urodziny zadeklarowałam się tu publicznie, że się ogarnę na kilku polach. Co więc zrobiłam od 7 stycznia, czyli poprzedniego raportu:
·        Laser na naczynka na twarzy – niby upłynął od tego prawie tydzień, ale nie widzę jeszcze efektu. Ale w cenie zabiegu mam zagwarantowaną powtórkę, ale będzie ona dopiero w marcu, czyli po ok. 6 tygodniach.
·        Dbam pieczołowicie o skórę. Na razie bez żadnej pozytywnej reakcji z jej strony. 😉
·        Chodzę na siłownię regularnie 3 razy w tygodniu i się nie op*erdalam na niej.
·        Kupiłam sobie naprawdę bardzo ładny „wełniany” płaszcz. Za każdym razem jak go zakładam, czuję się jakoś „fajniej”. 😊To tak a propos tego, że chciałam trochę lepiej się ubierać.

·        Napisałam artykuł (ponad 43 tys. znaków) i już wstępnie został zaakceptowany przez redakcję czasopisma (trochę się bałam, że mi go odwalą, bo szedł trochę z boku w stosunku do tematu tego numeru) i teraz jest w recenzji. Myślę, że recenzenci też mi go nie odwalą, choć pewnie trzeba będzie coś poprawiać – kończyłam go niemalże na kolanie, bo nie zawiadomiono mnie, że termin skrócił się o tydzień – pierwotnie miałabym czas do dzisiaj.
·        Teraz przygotowuję się do napisania kolejnego artykułu, już mam zebraną większość materiału do analizy. Więc tak max do marca powinien być gotowy.
·        W tym miesiącu planuję zgłosić się przynajmniej na jedną konferencję. Lub dwie, jak znajdę jakiś sensowny temat na tą drugą. XD

·        Teraz będą trudniejsze rzeczy: za namową @moll, której jestem wdzięczna (pamiętam też o wszystkich innych dobrych ludziach [i owcach :P] którzy mnie do tego namawiali - Wam również dziękuję) zaczęłam terapię z psychoterapeutką. Nie wiem jakie będą wyniki, rozmawiałam z nią dopiero 3 razy i hmm. Nie wiem. Mój największy problem to ogólny strach przed ludźmi, który wynika chyba z tego, jak bardzo boję się być oceniana. A to pewnie wynika z niskiej samooceny, która pewnie (i tu kółko się zamknie) wynika z tego, że źle mnie oceniano i traktowano, kiedy byłam dzieckiem. Z tym że naprawdę nie wiem, czy rozmowy o takich rzeczach, albo o moim obecnym strachu przed ludźmi w czymś mogą pomóc. Zobaczę. Może to użalanie się nad sobą, ale nawet teraz, gdy to napisałam, łzy napłynęły mi do oczu.
·        Druga z trudnych rzeczy, którą zrobiłam. Nie chcę się za bardzo rozpisywać o tej historii, zresztą kiedyś o tym wspominałam, więc tylko w skrócie: przez dobrych kilka lat byłam bez wzajemności zakochana w jednym facecie. On o tym wiedział, więc nasza „relacja” to był klasyczny friendzone. Nie potrafiłam jednak tego zakończyć. Jakoś 2.5 roku temu znalazł sobie dziewczynę i po jakimś czasie nasz kontakt się urwał. Aż do świąt. Zupełnie z niczego do mnie wtedy napisał, że może byśmy się spotkali (już nie mieszkamy w tym samym mieście), co u mnie słychać itd. Jak łatwo się domyślić – rozstał się z tą dziewczyną, zresztą parę miesięcy wcześniej. Ponownie odezwał się do mnie jakieś 2 tygodnie temu z pytaniem, kiedy mógłby przyjechać tu do mnie. Z ciężkim sercem odpowiedziałam, że to nie jest dobry pomysł. Że to, że w ogóle po kilkunastu miesiącach ciszy odezwał się do mnie to też nie był dobry pomysł. I chyba to już zakończyło, po latach, naszą znajomość. Ale nie wiem, czy kiedyś się z niego wyleczę. Chyba nigdy, bo pewnie musiałabym się zakochać w kimś innym, a to raczej nie nastąpi.

To chyba na razie tyle z rzeczy, które udało mi się zrobić. Mam wrażenie, że to dość niewiele. W grudniu pisałam, że chciałabym pojechać do Pragi i do Wiednia (to już zresztą drugi raz, jak wyraziłam takie życzenie i nadal nie spełniłam go…) Dziś nawet sprawdzałam połączenia między Wrockiem a Wiedniem – najtaniej bilet wyniósłby 173 zł w jedną stronę, ale trzeba kupić go z odpowiednim wyprzedzeniem. Noclegi zaś nie wyglądają tam zbyt zachęcająco XD Nie wiem, czy istnieje jakieś bezpośrednie połączenie kolejowe z Pragą z Wrocka, ktoś coś? A może polować na jakieś tańsze loty? I do Wiednia i do Pragi? Jak sądzicie? Może zresztą zapytam o to w oddzielnym wpisie, bo nikt raczej nie doczyta do tego momentu. 😛
 

Mistrz1piorunów

@rain gratulacje, jestem bardzo dumny z Twojej pracy nad sobą! ❤️ Pierwsze kroki są zwykle najtrudniejsze, tak więc absolutnie zrobiłaś bardzo dużo :smiley:

GURU3piorunów

@rain nie kochasz jego tylko wizję osoby, która sobie stworzyłaś w swojej głowie. Niestety tak to podobno działa, idealizujemy i tym trudniej z tego wyjść.
Zrobiłaś kilka serio dużych kroków i za to szacunek.
No i doczytałem do końca. ;)
pa!

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Uczę się elektroniki, bo zawsze to chciałem, a na naukę nie ma,że za późno :smiley:

I subiektywnie zauważyłem, że lepiej mi się uczy z materiałów co są po Angielsku zamiast po Polsku.

No serio nie wiem... może dlatego, że anglojęzyczne nazwy są bardziej trafne? A może dlatego, że materiały po angielsku są wyższej jakości?

Nie chce ujmować kanałowi RS elektronika, bo naprawdę robi porządne materiały, wielki szacun dla niego. Ale czasem jest tak, że nawiązuje do wcześniejszych materiałów jak coś działa, i człowiek się gubi. Tak, jestem debilem, bo się dopiero uczę. Mam do tego prawo na tym etapie.

A oglądam sobie inne kanały po angielsku, np The Engineering Mindset i tam fajnie i przyjemnie mi się uczy.

Tak sobie myślę o swojej historii, i naprawdę język Angielski to chyba najważniejszy aspekt, który się nauczyłem. To furtka to wiedzy.

Fenomen1piorunów

I pierwszy i drugi argument uważam za trafny. Raz że wiele rozwiązań technologicznych pierwotne nazwy czerpie z ENG, a 2 że ze względu na liczbę osób na świecie posługujących się ENG sprawia ze chociażby artykuły na wiki są lepiej opisane i bardziej obszerne. Wiec wystarczy czytać na poziomie B2 i juz jest fajnie

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Czytałem sobie wczoraj taki oto artykuł we financial times, bo ktoś wrzucił na r/europe.

https://archive.is/20240205230055/https://www.ft.com/content/18c5296a-f0d5-47d5-aacd-af5210d638fc

Powiem szczerze, że zacząłem serio martwić się o Ukrainę i te wojnę. Zaczyna brakować Ukrainie pocisków, zaczęli je oszczędzać. Z tego co czytałem gdzieś indziej, w bodajże Kliszczijiwce armia rosyjska szykuje dużą ofensywę.

No i nawet szef CIA, czyli raczej apolityczne stanowisko ostrzega, że jeśli pakiet nie zostanie przegłosowany, to może być to historyczny błąd dla Stanów. Ostrzega jeszcze, ze sytuacja jest poważna, ale tego jeszcze nie widać. Jeśli natomiast będzie tragiczna i już będzie widać, że są problemy, to będzie już po prostu za późno dla Ukrainy.
No to jest serious shit.

I to wszystko przez tego pieprzonego pomarańczowwgo klauna, który ma w d⁎⁎ie stany, tylko swój własny interes żeby wygrać. Coś jak wiadoma partia u nas, dla której interes partii jest ponad interes narodu.

Ja zawsze myślałem i do niedawna raczej tak było, że USA nie zostawią nas samych, że są odpowiedzialni, anti-russia itd, ale tam chyba coś mocno się zmieniło. Czy duża część ichniego elektoratu zaczęła mieć stosunek neutralny bądź nawet przyjazny do ruskich czy o co chodzi? Czy Trump przymila się do Rosji?

Jak myślicie, przeglosuja ten pakiet dla Ukrainy, czy Polska powinna już szykować okopy?

Serio, po tym artykule zrobiło mi się niedobrze, bo brzmi to wszystko tak, jakby USA pod wodzą Trumpa mogły nas zostawić w czasie próby.

Chyba Stany nie są już ani big ani great.

Specjalista0piorunów

"Financial Times" i pisowski generał... pffff eksperci nie ma co.... 😅

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Odnośnie ostatnich aferek z marketami i ich nachalnym marketingiem to przeszedłem się do Dino bo mam jedno blisko i po prostu sklep jak sklep w dobrym tego słowa znaczeniu. Dużo nie potrzebowałem to byłem chwilę jednak zauważyłem: klarowne cenówki i normalne ceny, czysto, spokojnie można przejść. Jedynie mają wielosztuki, które po prostu nabijają się przy kasie.  

Fenomen1piorunów

W mojej okolicy jest Dino z wyjątkowo zje...
psychicznie kierowniczką. Co kilka miesięcy wymiana pracownic, tylko jeden facet się utrzymuje....

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Oglądam sobie Rajmuda Andrzejczaka... Jeśli WF tak ssie w szkole... to, co gdyby ten WF zlikwidować na rzecz zajęć wojskowych?

Nie wiem, jak teraz jest w szkołach, ale jak ja chodziłem to były 3-4 lekcje w tygodniu z WFu. A WF byłby zastąpiony wojskowym, w sumie trochę jak to jest w kacapii. Tak że osiemnastolatek wychodząc z szkoły, miał podstawy i też zachęcić niektórych do służby w wojsku.

Albo wj@% WF i co 2 tygodnie na cały dzień dzieci lecą na koszary uczyc się tego co chcą tam :smiley:

Co o tym myślicie? Jak dla mnie ciekawsze by było niż granie w piłkę cały czas na WFie :smiley:

Nie wiem, stać nas na rekolekcję w szkołach...a może zamiast rekolekcji koszary? Napażanie się ASG czy laserami itp. Nauka sprzętu, nauka pewnej kultury i powagi. Deal obopólny - dla rodziców bo mają chatę wolną, jak i dla państwa. Jak bym był rodzicem i państwo by zabierało dziecko raz na 2-3 miesiące na koszary na 3 dni, to bym był radosny ;3 Wreszcie woooolne xD

Bo jak to jest że po 18 latach nauki, nadal człowiek nie jest wyedukowany... i musi iść na pobór?

Mistrz13piorunów

@Klopsztanga I rozumiem, że zmiana WFu w wychowanie wojskowe miałoby sprawić, że więcej ludzi zaczęłoby uprawiać sport i dbać o zdrowie? No nie xD

WF od którejś klasy powinien działać na podobnej zasadzie jak na studiach — masz od dyspozycji szereg różnych aktywności fizycznych, możesz wybrać jedną albo kilka z nich i w ten sposób otrzymuje się zaliczenie. Chcesz grać w jakiś sport drużynowy? Zapisujesz się do klubu i za aktywność tam masz zaliczenie. Chcesz chodzić na siłownię? To w ten sposób zaliczasz przedmiot. Chcesz chodzić na jogę, tenisa, wspinaczkę, lekkoatletykę, etc? I tak dalej, i tak dalej. To jest naprawdę do zrobienia.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Wpadł mi do głowy pewien pomysł na biznes. Biznes związany z edukacją i zajęciami dla dzieciaków. Postanowiłem przejrzeć konkurencję i jestem w szoku jak ludzie funkcjonują i prawdopodobnie jak wyciągają hajs z naszych podatków. Jestem ciekawy czy ktoś mógłby dokładnie opisać jak takie mechanizmy działają np. przepływ i wykorzystanie kasy z PARPU.

Przykład nr 1:

Mąż ma swoją jdg i żona ma swoją jdg. Firmy działają, zarabiają w sumie nie ma się do czego przyczepić. No może oprócz tego, że targetem są dzieciaki klasa 1-3 więc będą sikać ze szczęścia na widok wszystkiego co im się pokaże bez jakiegokolwiek zrozumienia tematu - czyli można nie mieć wiedzy i ściemniać ;).
Żona zakłada po jakimś czasie fundację, która słynie tylko z tego że jest wpisana do krs, ale zyski przynosi :D, optymalizacja podatkowa?

Wszystko dzieje się w województwie A.

Mąż otwiera spółkę z żoną w województwie B, w województwie A dostaje nagrodę dla tej spółki za projekt aplikacji AR/VR, która wygląda gorzej niż moja magisterka X lat temu i gorzej jak 90% projektów pokazywanych na tagu gamedev tutaj czy na wypoku, wszystko polepione z gotowych assetów i blueprintów.

Mąż w województwie B dostaje z PARPU 1 mln zł dotacji dla spółki na rozwój swojej aplikacji. Na facebooku widać że stare auto idzie od razu na sprzedaż na olx xD. Aplikacja w appstore ma 10 ocen w google play 30 i średnią 3,5 i mniej jak 5k pobrań. Nawet landing page nie są poprawnie zrobione, np. nie wyświetlają info o cookies czy nie ma informacji o rodo, dla każego biznesu ten sam nr tel.

Fundacja zmienia adres na nowy dom jednorodzinny.

1 mln przytulony? przytulony...

Przykład nr 2 z innego regionu kraju.

Dwóch ziomków otwiera biznes. Ta sama branża edukacyjna. Biznes działa zarabia po pewnym czasie upada. W trakcie jeden ziomek otwiera kolejną martwą firmę która zajmuje się doradztwem IT/AR/VR.
Za chwilę razem ze swoją mamusią i tatusiem wiek 60 lat xD otwiera spółkę w domu rodziców, która robi aplikację AR/VR i przytula co? 1 mln zł dotacji z PARPU. Oczywiście aplikacja posklejana taśmą byleby działała. Zero ocen, zero zainteresowania, zero wdrożenia. Landing page robione na prędce z gotowych szablonów i stockowych zdjęć, nr telefonów wszędzie te same. Zrobiłbym coś podobnego w trzy może cztery tygodnie ale wstydziłbym się z czymś takim wyjść do ludzi.

Ale 1 mln przytulony? przytulony...

Przypomina mi to wszystko tą słynną aferę z dofinansowaniem na kwotę ponad 600k na otworzenie serwisu o kotach.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Kaczyński miał racje (ten amerykański). My ludzie jesteśmy zwyczajnie ewolucyjnie nie przystosowani do życia w obecnej cywilizacji. Stworzyliśmy sobie sztuczne środowisko które nam nie służy.

  

Autorytet2piorunów

Teza, antyteza, synteza: jeżeli społeczeństwo industrialne to wysoki stopień rozwoju technologicznego kosztem sztucznego środowiska, które potęguje cierpienie jednostki, a społeczeństwo prymitywne to życie w zgodzie z naszym modelem ewolucyjnym i podążanie za naturalnymi instynktami kosztem niskiego poziomu rozwoju i krótką spodziewaną długością życia, to fałszywą dychotomią będzie wszechwładza technokratycznej mniejszości nad żyjącymi w kapsułach i żrącymi mąkę z owadów masami, a syntezą tez - zdecentralizowany solarpunk, miasta-ogrody i zastąpienie medycyny nanotechnologią i bio-implantami.

Fanatyk0piorunów

Dlatego siedzę w domu i najwięcej udzielam się między wami, jest w pyte 💪👍

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Dyskusje

154piorunów

 
Od kiedy na popularności zyskały smartfony, to Internet staje się coraz większym ściekiem.
Większość for internetowych jest ledwo żywa, lub dawno nie istnieje.
Na facebookowych grupkach tematycznych, kilka razy dziennie padają te same pytania, bo wyszukiwarka działa jak gówno.
Szukając cokolwiek w Google, natrafiamy na generowane/sztucznie wydłużane artykuły i opłacone recenzje.
Masa stron projektowana jest pod smartfony, przez co tracą część swojej funkcjonalności na PC - albo korzystanie z nich jest dramatem.
AI jest super, ale wrzucanie go wszędzie na siłę jest głupotą i wkurwia mnie, jak Google kontekstowo zmienia mi kolejność przycisków, albo usuwa rzetelne opinie, bo AI stwierdziło, że jest niepasującą do schematu.
Wszystko chce być smart i chce ułatwić mi życie, a tak naprawdę je utrudnia.
Windows co kilka aktualizacji instaluje JAKIEŚ apki bez mojej zgody i pyta mnie już dziesiątki razy, czy chcę wykupić subskrypcję Office 365 w super promocyjnej cenie.
Firefox pyta czy może od razu odpalać przeglądarkę po starcie komputera.
Google co chwilę proponuje mi dodatkowe miejsce w chmurze, bo mam zajęte aż 72% dostępnej pamięci i JUŻ ZARAZ mi się zapełni.

Oczywiście są też pozytywy, ale dzisiaj tylko narzekam.
Ktoś widzi to inaczej?

Fanatyk6piorunów

@HmmJakiWybracNick korzystam z internetu dobre 25 lat i czekam aż współczesny model zdechnie. Nastąpi to wtedy kiedy debile zrozumieją że na siłę wpychają własne pieniądze w kieszenie korporacji. Osobiście rzygam tym co oferuje obecnie internet idiokracja w pełnej krasie

Pokaż więcej komentarzy (23)

Twórca

w Hydepark

9piorunów

A co jeśli Prezydent Duda razem z Mastalerkiem tak naprawdę są tajnymi agentami Platformy, którzy widząc, jak ich partia niszczyła/rozkradała/ogłupiała (wszystko potrzebne, nic nie skreślać) Polskę zdecydowali pomóc obecnemu rządowi rozwalic PIS od środka? Absurdalne decyzje Prezydenta, super-sprytne ruchy w szachach 5D, niezrozumiałe wypowiedzi, terror sprawiedliwości, ułaskawiam, albo nie ułaskawiam (idę, albo nie idę!) i wiele więcej. Co myślicie? Czy to możliwe? Pytanie grzecznościowo dla prezesa, bo nie ma założonego konta a jest ciekawy

   

GURU3piorunów

@s3tmauz raczej chce zniszczyć PiS i próbować z gruzów, które zostaną zbudować coś swojego. Ja tam trzymam kciuki za niego

Mistrz1piorunów

@s3tmauz myślę, że jego otoczenie jest za głupie na takie ruchy plus teraz wcale nie musi w ten sposób działać, żeby niszczyć pis. Bo, uwaga, wystarczyło by nie słuchać się zawsze karakana

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Przegryw

2piorunów

Kojarzycie ten paradokument sedzia Anna Maria Wesolowska? Myslalem, ze juz z 15 lat juz tego nie emituja, ale gdzie tam- okazalo sie ze jeszcze ze 3-4lata temu krecili i emitowali nowe odcinki.
Na tvn7 w godzinach 7-19 leca typowe zapychacze antenowe dla emerytow i kur domowych( powtorki powtorek starych seriali/programow itede), a o 14:55 zaczyna sie wlasnie omawiany wczesniej paradokument- dzisiaj mialem w miare luzy w pracy wiec obejrzalem odcinek- i k⁎⁎wa stezenie w to bylo ponad 200%.

Szybkie streszczenie: lysy sebiks "patriota" jest oskarzony o podpalenie budy z kebabem.
Akt oskarzenia wydaje sie niemal doskonale przygotowany przez prokuratora- oskarzony wielokrotkie zaczepial i grozil pracownikom kebaba( pracowala tam tez jego siostra), wszczynal w lokalu burdy, a w dniu zdarzenia kamera nagrała jak tym chcial zniszczyc bar.
Zeznania swiadkow standard, wszystko wskazuje ze chlop bedzie pierdzial w pasiak, kumulacja wyzwisk na Turkow segia zenitu- sedzia przerywa rozprawe i zarzadza przerwe.

W tych programach zawsze musi byc jakis punkt zwrotny, jakis swiadek sie lamie i zaczyna zeznawac prawde albo pojawia sie nowy i w ogole watek sie zmienia- no raczej nie inaczej jest tez tutaj.

W lazience swiadek( siorka oskarzonego) rozmawia z jakas kolezanka, ze zna prawdziwego sprawce. Wszystko byloby dobrze, gdyby nie te wscibskie dzieciaki, w sensie matka, ktora akurat oddawala sie w lazience przyjemnosci wyprozniania i podsluchala rozmowe.

Na rozprawie oczywiscie matka sie lamie i mowi o tym co sie wydarzylo na przerwie- i o k⁎⁎wa jakim ziolkiem okazuje sie byc siostra- spotykala sie z Turkiem, kuzynem wlasciciela budki z fastfoodem.
Potem zwiazek mial kryzys, twierdzila ze ja szef molestuje, zmusza do seksu itede.
No i zakochany chlop zniszczyl bude.
A czy szef ja molestowal? Gowno prawda, p0lka lasa na prezenty sama zbajerowala i balamucila starego Turka.
Nawet w tvn wiedza jakie sa p0lki- lase na ciemne bolce, kase, gotowe nawet poswiecic rodzine za drobne korzysci typu perfumy, ciuchy itede.