RagnarokkGURU
101piorunów
RagnarokkGURU
101piorunów
EnzoFanatyk
3piorunówTunel na s2 Warszawa. Ograniczenie do 80 km/h więc to logiczne że wszystkie pasy jadą równo 70 km/h
Konto_serwisoweGruba ryba
42piorunówPolicja prowadzi intensywne poszukiwania 12-letniego chłopca z Siechnic pod Wrocławiem, który wsiadł za kierownicę samochodu i odjechał w nieznanym kierunku. Służby alarmują, że nastolatek może stwarzać zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego. #wroclaw #ruchdrogowy

FurtoGruba ryba
43piorunówW Hiszpanii wprowadzają właśnie nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego i zapisy dotyczące rowerzystów są rewelacyjne.
Źródło: Ultrakolarz na fb
Wyprzedzasz rowerzystę? Najpierw zwolnij.
Na drogach poza terenem zabudowanym kierowca podczas wyprzedzania roweru będzie musiał poruszać się co najmniej 20 km/h wolniej niż wynosi dopuszczalna prędkość.
Przy ograniczeniu do 90 km/h oznacza to maksymalnie 70 km/h.
Dlaczego?
Bo samo zachowanie 1,5 metra nie rozwiązuje całego problemu. Im większa różnica prędkości między samochodem a rowerem, tym mniej czasu na reakcję i tym poważniejsze mogą być konsekwencje błędu.
Hiszpania zaczyna więc regulować nie tylko odległość, ale również prędkość manewru wyprzedzania.
Bardzo dobry przepis, ciekawe jak będzie z egzekwowaniem tego.
1,5 metra pozostaje absolutnym minimum.
Jeżeli w danym kierunku są co najmniej dwa pasy, kierowca wyprzedzający rowerzystę musi całkowicie zająć sąsiedni pas.
Chodzi o odejście od sytuacji, którą każdy jeżdżący dużo na rowerze zna aż za dobrze: samochód „przeciska się" obok rowerzysty, formalnie próbując zmieścić się w tym samym pasie.
50% polskich mistrzów kierownicy: to można tak wyprzedzać?
Rowerzysta nie ma być przyklejony do krawężnika.
W mieście rowerzyści mają poruszać się preferencyjnie środkiem pasa, o ile pozwalają na to względy bezpieczeństwa.
To bardzo istotna zmiana podejścia.
Jazda przy samym krawężniku oznacza dziury, studzienki, otwierane drzwi zaparkowanych samochodów i zachęcanie kierowców do wyprzedzania w miejscach, w których po prostu nie ma na to miejsca.
Jazda środkiem pasa sprawia natomiast, że samochód musi wykonać normalny manewr wyprzedzania - wtedy, kiedy może zrobić to bezpiecznie.
Powinno tak być absolutnie w każdym kraju.
Samochód minimum 5 metrów za rowerzystą.
Wprowadzony zostaje również minimalny odstęp 5 metrów dla pojazdu jadącego za rowerem tym samym pasem.
Sens jest prosty: samochód jadący metr czy dwa za kołem roweru praktycznie odbiera rowerzyście możliwość bezpiecznej reakcji na dziurę, przeszkodę albo nagłą sytuację.
A jednocześnie sam kierowca ma bardzo niewiele czasu na reakcję, gdy rowerzysta zahamuje.
U nas jest przepis o dystansie od poprzedzającego pojazdu wynoszącym prędkość/2, ale jest standardowo martwy.
Rower będzie mógł sprawniej poruszać się w korku.
Rowerzysta będzie mógł przejeżdżać obok stojących lub wolno poruszających się samochodów z prawej albo lewej strony - zależnie od tego, która możliwość jest bezpieczniejsza.
Pozwala to m.in. dostać się przed samochody do śluzy rowerowej przed skrzyżowaniem.
Tu również widać filozofię zmian: skoro rower zajmuje niewiele miejsca i może sprawnie przemieszczać się przez zatłoczone miasto, przepisy nie powinny zmuszać go do stania w tym samym korku co samochody.
U nas jest tak od dawna, albo źle to interpretuję. W każdym razie, ustawa PoRD normalnie dopuszcza wyprzedzanie prawą stroną aut poruszających się w korku, bądź skręcających w lewo.
Grupa rowerzystów ma być chroniona jako całość.
Jeżeli pierwszy rowerzysta z grupy rozpoczął już przejazd przez skrzyżowanie lub wjechał na rondo, pierwszeństwo obejmuje także kolejnych jadących w grupie.
Chodzi o to, aby samochód nie próbował „,przecinać" jadącej grupy.
Bardzo fajny zapis
Więcej ulic jednokierunkowych dostępnych w obu kierunkach dla rowerów.
Na ulicach z jednym pasem i ograniczeniem do 30 km/h lub mniej samorząd może dopuścić jazdę rowerów w obu kierunkach, pod warunkiem odpowiedniego oznakowania.
Takie rozwiązanie od lat działa w wielu europejskich miastach.
Pozwala tworzyć dla roweru krótsze i bardziej bezpośrednie trasy bez konieczności budowania osobnej infrastruktury na każdej ulicy.
U nas też to już funkcjonuje (a przynajmniej we Wrocku), często na drodze jednokierunkowej są rowerowe kontrapasy lub znaki z wyłączeniem.
Rowerzysta nie ma być przyklejony do krawężnika.
W mieście rowerzyści mają poruszać się preferencyjnie środkiem pasa, o ile pozwalają na to względy bezpieczeństwa.
To bardzo istotna zmiana podejścia.
Jazda przy samym krawężniku oznacza dziury, studzienki, otwierane drzwi zaparkowanych samochodów i zachęcanie kierowców do wyprzedzania w miejscach, w których po prostu nie ma na to miejsca.
Jazda środkiem pasa sprawia natomiast, że samochód musi wykonać normalny manewr wyprzedzania - wtedy, kiedy może zrobić to bezpiecznie.
Droga rowerowa ma być preferowana, ale nie zawsze obowiązkowa.
Samo istnienie drogi rowerowej nie oznacza automatycznie obowiązku korzystania z niej.
Jeżeli władze chcą taki obowiązek wprowadzić, muszą zrobić to odpowiednim oznakowaniem.
To może mieć szczególne znaczenie dla szybszych rowerzystów, kolarzy szosowych albo w miejscach, gdzie infrastruktura rowerowa jest źle zaprojektowana.
:heart_eyes:
Przepisy zaczynają też traktować rower jako realny środek transportu.
Reforma dokładniej reguluje przewóz dzieci, wykorzystanie przyczepek, przewóz ładunków i funkcjonowanie rowerów cargo.
Nie jest to przypadek.
W uzasadnieniu zmian wskazano m.in. rosnącą rolę rowerów w miejskiej logistyce i dostawach ostatniej mili.
Większe prawa nie oznaczają braku obowiązków.
Poza terenem zabudowanym kask pozostaje obowiązkowy, a reforma usuwa dotychczasowe wyjątki od tego obowiązku.
Osoby zawodowo poruszające się na rowerze będą musiały korzystać z kasku również podczas pracy w mieście.
Czyli tak jak zawsze powinno być.
RagnarokkGURU
51piorunówUltimate boss wkurwiania wszystkich na drogach

@Ragnarokk mmmmmm
@Ragnarokk ciekawi mnie nieironicznie czy koleś potem wsiada na jednoślada i złorzeczy na kierowców że są źli XDDD
RagnarokkGURU
91piorunówTragedia w dwoch aktach xD

@Ragnarokk pajac myślał, że przykozaczy, a w sumie za takie coś to samego można by go podpierdolić i by dostał punkty i mandat xDDD W ogóle to jest dobre- merol mu "wykrył zdarzenie" ale najwyraźniej nie nagrał mimo tego blefu z odgrażaniem się, bo jakby to zrobił, to patrząc po charakterze gościa możemy być pewni, że on nawet by nie czekał tylko od razu poleciał z tym na policję. No nie pykło xD
Też mi się to wyświetliło. Czy to nie Mszana Dolna?
GazelkaFarelkaGURU
21piorunówNa tym rondzie pokrywać koszty każdej kolizji powinien ten, kto to zaprojektował i ten, kto to klepnął.
Jak widać w komentarzach tu i na fejsie, zdania publiczności są mocno podzielone. W realnym życiu wjeżdżając na rondo kierowca ma sekundy na ocenę jak powinien jechać i komu ustąpić pierwszeństwa, a nie siedzieć i dyskutować. Rondo jest idiotycznie zaprojektowane, bo organizacja ruchu nie powinna dawać pola manewru do żadnych dyskusji.
Moja opinia: każdy patrzy na swoje znaki, c⁎⁎ja cię interesuje jaki znak miała inna osoba wjeżdżająca na rondo. Czy miała w lewo, w prawo czy może namalowanego k⁎⁎⁎sa. Jeżeli jedziesz zielonym, to stosujesz się do swojego oznakowania, czyli tutaj w miejscu, gdzie przecinają się pasy, zmieniasz pas - wjeżdżasz na cudzy pas, więc powinieneś ustąpić pierwszeństwa.

Turbiny są dużo bezpieczniejsze od rond ale wymagają by drogi wlotowe i wylotowe były "na obrzeżach" SORO, właśnie po to by uniknąć takich sytuacji.
Gdy zawodzą wszystkie znaki poziomie i pionowe a sytuacja jest nie jasna ostatnim rozstrzygnięciem jest zasada prawej strony czyli czerwony jest winny bo nie ustąpił temu którego miał z prawej. Tak przynajmniej mówił emerytowany policjant drogówki który w wordzie szkoli z techniki jazdy. Do tego według mnie czerwony nie może tam jechać bo pas do skrętu w prawo był wcześniej ale gdyby był już wcześniej na rondzie i zjeżdzał tym zjazdem to c⁎⁎j wie.
alaMAkotaGURU
85piorunówKilka sekund i byłybo 5 trupów.
Wina ograniczenia prędkości, jakby kierowca sedana mógł jechać normalnie to by przejechał zanim SUV by się tam w ogóle znalazł.
W miastach powinna być minimalna prędkość 160. Wyjątkowo dla hulajnog 80. I zakaz ruchu pieszych!
Tychy.
https://streamable.com/lpntrp\
#wypadek #wiadomoscipolska #polskiedrogi #ruchdrogowy

@alaMAkota tak na moje oko to coś w okolicy 80 do 100 km/h, zdecydowanie za szybko.
Wygląda jakby jeszcze wyprzedzał prawym pasem do skrętu, tuż przed skrzyżowaniem. Wnoszę po różnicy prędkości względem auta tuż za nim oraz pozycji względem osi jezdni na początku filmiku. To z kolei zmyliło kierowce SUVa, który nie wiedział, że debil pojedzie prosto i dlatego ruszył na skrzyżowanie.
Mr.MarsGURU
24piorunówBy na polskich drogach było bezpiecznie, należy wywołać u kierowców poczucie nieuchronności kary; potrzeba większej liczby policjantów ruchu drogowego, więcej urządzeń rejestrujących wykroczenia - powiedział PAP dr Mariusz Sokołowski, były rzecznik KGP, ekspert ds. bezpieczeństwa wewnętrznego. [...]

NemrodGURU
11piorunówKrótki materiał o "przejściach dla pieszych" przez ścieżki rowerowe. Otóż jeśli nie ma znaku D-6, to taka zebra nie jest przejściem. Z drugiej strony ciekawe, czy każdy pieszy sprawdza, czy te znaki stoją, czy nie. W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Znalazłem za to artykuł o tym, że Warszawa już kilka lat temu przestała malować "puste" zebry na ścieżkach.
https://youtube.com/shorts/jrQhPL_0qM4
#rower #ruchdrogowy

@Nemrod Uwielbiam polskie przepisy tworzone z rozmysłem
@Nemrod w 99 przypadkach na 100 nie stoją. Pasy są wymalowane w losowych miejscach i tyle. Zaskakująco dużo ludzi nie wie, że jak nie ma znaków to nie ma przejścia.
RagnarokkGURU
15piorunów
Zawsze znajdzie się wymówka żeby nie zmieniać przyzwyczajeń
RossiKosmonauta
57piorunówTrochę ostatnio pojeździłem autem po południu #niemcy i #austria i jestem w szoku. Nie chodzi mi o krajobraz, ale o kulturę jazdy. Ograniczenie do 100km/h, ja jadę sobie spokojnie 70km/h, przede mną auto, za mną auto, nikt nikogo nie wyprzedza tylko wszyscy sobie grzecznie jadą. Podczas kilkudniowego wyjazdu zostałem wyprzedzony dosłownie 2 razy, z czego jeden to motocykl.
Autentycznie byłem w szoku, bo w Polsce to jest nie do pomyślenia. Nikt nie siedzi na zderzaku, nikt nie macha łapami, nie mruga długimi, nie ma wyprzedzania JUŻ TERAZ BO INACZEJ UMRĘ, nikt nie wyprzedza na trzeciego.
Zastanawiam się czym kierują się ludzie, którzy przekraczają prędkość, zwłaszcza na nie-autostradach. W sensie, czy te kilka minut, które potencjalnie oszczędzają, realnie coś zmienia w ich życiu? Te 5 czy 10 minut szybciej są warte ryzyka?
I żeby nie było, że Polscy kierowcy są najgorsi na świecie, włochów jako kierowców trudno przebić w umysłowym spierdoleniu. Bardzo bym chciał, żeby u nas panowała austriacka kultura jazdy, a nie włoska.
Nie, to po prostu syndrom takiego wieśniaka, który tyle chociaż z życia ma, że kogoś wyprzedzi. Żeby jeszcze to zapieprzanie cos dawalo, to najczesciej ktos Cie wyprzedzi, bo jaki on to nie jest śpieszny, a potem dojezdzasz do niego na zjezdzie i stoicie na swiatlach razem xD Mam do pracy 35km z czego 20km jest dwupasem, to różnica na całej trasie pomiedzy 110 a 140 na tej dwupasmowce to jest 2,5 minuty xD
@Rossi zapraszam na Berliner Ring. Kto tu jeździł ten się w cyrku nie śmieje.
FulleksGruba ryba
7piorunówhttps://www.youtube.com/shorts/ZbKq_rBRgNA
Brawo, rząd zaczął prace nad ograniczeniem prędkości dla 'transportu osobistego' czyli hulajnóg rowerów itd.
Miejmy nadzieję, że zrobią to z głową, pozwalając na używanie szybszych urządzeń, po ich zarejestrowaniu, opłaceniu OC i zdaniu jakiegoś egzaminu.
#hulajnogielektryczne #polityka #bezpieczenstwo #ruchdrogowy #polska

@Fulleks Mam nadzieję, że wywalą je z chodników na jezdnie.
Zabronią wszystkiego, ku uciesze tłumu.
Mr.MarsGURU
21piorunówW związku z próbą defilady od godziny 16 w sobotę do 11 w niedzielę, nieprzejezdna będzie Wisłostrada od Mostu Skłodowskiej-Curie do ul. Gagarina. W zależności od pogody w sobotę lub niedzielę przez dwie godziny zamknięte zostaną również mosty: Gdański i Śląsko-Dąbrowski oraz kładka pieszo-rowerowa.

zomersFanatyk
21piorunówNa innym portalu z śmiesznymi obrazkami (nie wykop), zadali pytanie - po czyjej stronie leży wina? Ja osobiście nie wiem, czy tutaj jest co analizować, ale spróbujmy :smiley:
#hulajnogielektryczne #ruchdrogowy #ankieta #zajebanez9gag
Kto zawinił w tym zdarzeniu?
237 głosów
@zomers to rossja tam wszyscy są winni, czego to się ustali później
Kto zapierdala hulajką po chodniku 20 na godzinę obok ludzi?
Mr.MarsGURU
20piorunówO rozpoczęcie prac nad wprowadzeniem nowego znaku ostrzegawczego, który informowałby o ryzyku związanym z korzystaniem z telefonu komórkowego w ruchu drogowym, zaapelował do resortu infrastruktury Instytut Spraw Obywatelskich. Organizacja proponuje też uruchomienie pilotażu i kampanię edukacyjną.

Mr.MarsGURU
27piorunówStołeczni policjanci skontrolowali w weekend 325 użytkowników pojazdów i urządzeń elektrycznych. Nałożyli ponad 70 mandatów na kwotę ponad 30 tys. złotych. Trzy osoby wróciły do domu pieszo - poinformował rzecznik KSP podkom. Jacek Wiśniewski. Wśród kontrolowanych było 187 hulajnóg, 90 rowerzystów

cyber_bikerFenomen
55piorunówSezon wypadków hulajnogarzy w pełni, odnoszę wrażenie, że to obecnie najgłupsza grupa uczestników ruchu zaraz po motocyklistach i samochodziarzach. Nie wiem dlaczego państwo nie jest w stanie zrobić z nimi porządku.
Co można zrobić, aby ograniczyć wybryki tych niepełnosprawnych uczestników ruchu? Czekam na propozycje.
- 31-letni mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną marki Kamikaze, jak wynika z pierwszych ustaleń policjantów nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z Oplem, prowadzonym przez 42-letnią kobietę – informuje podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, rzecznik prasowy kieleckiej policji.
### Edit: rząd wczoraj wziął się za e-hulajnogi i e-rowery -> https://www.rp.pl/prawo-drogowe/art44809161-ministerstwo-bierze-sie-za-e-hulajnogi-i-e-rowery-za-niebezpieczne-beda-kary-bezpieczne-nie-zaparkuja-byle-gdzie
#polska #wypadek #prawo #wiadomoscipolska #ruchdrogowy #polskiedrogi
Jak ograniczyć wybryki hulajnogarzy?
243 głosów

Obowiązkowe ubezpieczenie, obejmujące zniszczenia mienia, na osobę dla poruszających się po drogach dowolnym pojazdem plus kara tyle ile wynosi ewentualne leczenie ofiary wraz z rekonwalescencją. Jakby jeden z drugim zapłacił kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy to by szybko się rozniosło i ludzie sami by uważali na innych.
@cyber_biker govern me harder baby
DKKFenomen
5piorunówAnkieta dotycząca przestrzegania przepisów ograniczeń prędkości. Zapraszam 😉
#ankieta #badaniaspoleczne #ruchdrogowy
Czy przekraczasz dozwoloną prędkość podczas jazdy samochodem przy dobrych warunkach do jazdy?
154 głosów
@DKK brakuje odpowiedzi dotyczącej orientacji OP
@DKK kiedyś w Austrii dostałem mandat 50 euro za jazdę 56 km/h w miejscu gdzie można 50nkm/h. W Polsce od niedawna też jest takie drakonskie prawo, ale dotyczy tylko kontroli policyjnej a nie autoradarów. Dlatego nigdy nie jadę szybciej niż o kilka km/h więcej.
TwojStaryJeSucharyAutorytet
7piorunówW sumie masz @Skawarotka , zdjęcie znaku pionowego i poziomego na tej ścieżce. Chociaż jak znam życie to ci nie wystarczy bo coś tam. Ale masz i się odczep, skoro opis sytuacji wam nie wystarczy.

Brawo, prawie się udało z tą lokalizacją xD