Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samotnosc

Zawodowiec

w Hydepark

25piorunów

Po 6 miesiącach skończyłem związek, przez pewną sytuacje, która nie miała z nami wspólnego. Związek przebiegał wzorowo. Zdążyliśmy poznać swoich rodziców, jej rodzice traktowali mnie praktycznie jak członka swojej rodziny, nazywali mnie już nawet zięciem. Miałem z nimi świetny kontakt, bardzo mnie polubili. Byłem miło widziany u nich w domu, jak czegoś potrzebowali, zawsze byłem gotowy im pomóc. Wszelkiego rodzaju świeta czy imprezy rodzinne spędzane wspólnie. Nawet tak z siebie zapraszali mnie na obiad. Aż tu nagle dziewczyna stwierdziła, że do siebie nie pasujemy od tak z dnia na dzień. Mimo rozmów i wytłumaczeniu jej, że sobie coś ubzdurała, ona dalej tkwiła przy swoim. Trudno, Bardzo mnie to zabolało, bo ja nadal dalej chciałem to kontynuować, ale trudno. Takie życie. Nie będę jej stalkował czy odstawiał jakiś szopek.

Po miesiąciu postanowiłem, że znowu założę tindera i zobaczę co i jak, bez ciśnienia na drugi związek. Były lajki, rozmowy, nikt mi nie wpadł w oko, aż pewnego razu poznałem tam dziewczynę. Super się rozmnawiało, znowu podobny vibe, szybkie spotkanie i jakoś poszło. Dziewczyna od początku kleiła się do mnie, pokazywała mnie swoim znajomym. Wspólnie spędzaliśmy masę czasu. Zabierałem ją na wypady do knajp i nie tylko. Czasami sprawiałem jej jakieś prezenty, czasami jakieś kwiatki. Ona podobnie robiła w moją stronę. Znowu wszystko było tak jak powinno być. Po 2 miesiącach zauważyłem jakby pisała od niechcenia. Nagle nie miała czasu na spotkania, bo jej coś ,,wypadło'', ale w tym samym czasie spotykała się z koleżankami. Mamy wolne? Ona nie chce się spotkać i ma jakieś idiotyczne wymówki, Mijały kolejne dni, zwodziła mnie. W końcu przestała pisać, więc po kilku dniach napisałem, że jeżeli chce skończyć związek, to by mogła napisać, a nie odstawia taką dziecinadę. Napisała, że przeprasza i takie tam wysrywy, ale do siebie nie pasujemy, gdzie dosłownie na ostatnim sdpotkaniu się do mnie kleiła.

Znowu mam humor rozjebany i jestem sam. Nawet nie chcę mi się zakładać portali randkowych, bo będzie to samo. Człowiek się naprawdę stara, przywiązuje do danej osoby, a tutaj nagle dostaje gonga prosto w ryj. Dodatkowo w swojej dziurze nikogo nie ma i zawsze muszę bazować na miejscowościach 30-60km dalej, przez co coraz bardziej mi się wszystkiego odechciewa.

Nie wiem czy to jest wina kobiet, czy ja naprawdę coś źle robię. Nie wiem naprawdę...... Może za szybko po tym bolesnym rozstaniu wpakowałem się w nowy związek. Po prostu chcę mieć kogoś bliskiego. Dlaczego ja muszę tak cierpieć?

Zastanawia mnie też pewna rzecz. Dlaczego ta jedna dziewczyna tak szybko pokazała mnie swojej rodzinie jako swojego chłopaka? Bylo to dla mnie mega dziwne.

Powoli godzę się z tym, że pozostanę sam na zawsze.

Musiałem się gdzieś wyżalić........

https://www.youtube.com/watch?v=Lb3VKnzuDeE

Osobistość5piorunów

@azovek Zaciekawilo mnie, ze z tą ostatnią od razu kliklo, a potem gadala, ze miala toksycznych partnerow wczesniej. Jak sprawy idą od poczatku za szybko to czesto zwiastuje klopoty. Na początku pewna doza nieufnosci jest wskazana. Nie ma co za szybko poznawac rodzicow, bo widzisz jak jest xD
Po drugie laski z apkach są zjebane.
Po trzecie miedzy wierszami widac, ze za bardzo sie starasz na poczatku. 28 lat to nie koniec swiata. Moi kumple w tym wieku juz byli po rozwodzch i ukladaja sobie zycie na nowo xd Niektorzy dzieci maja przed 40 i tez jest spoko.

Autorytet2piorunów

@azovek Próbuj dalej. Nie poddawaj się bo dwie ostatnie laski CIę olały. Ja się ożeniłem z chyba dwudziestą dziewczyną i też się okazała pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta po paru latach i jeszcze musiałem jej kupe siana dać żeby wycofała zeznania bo bym pierdział w pasiak xD Znajdziesz sobie kogoś, głowa do góry, jeszcze młody szczyl jesteś 😉

Pokaż więcej komentarzy (38)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

To będzie chyba długie.

Natrafiłem na internecie na coś, co wygląda jak względnie silnie promowany przez kółko wzajemnego lizania się po jajkach nowy podcast... a dokładniej to artykuł o nim.

https://kobieta.wp.pl/ponad-polowa-mlodych-mezczyzn-czuje-sie-samotnych-statystyka-nie-tlumaczy-problemu-7080532109015648a

Benchmarkpl, Play, kobieta.wp.pl , czego tam jeszcze nie mają prócz zawrotnego 4k wyświetleń przy takim promowaniu?

Mają Gandor, która poza pojedynczymi przebłyskami typu filmik o skomunikowaniu w Polsce powiatowej, zajmuje się konwertowaniem establiszmentowo-mainstreamowych treści i mądrości i nazywa to "nauką". Lata temu słyszałem debilne powiedzenie o statystyce, że "statystycznie to ja i mój pies mamy po trzy nogi hehe". Krzywiłem się, bo nie można być tak głupim, by na poważnie stosować w ten sposób statystykę.

Okazuje się, że się myliłem, bo tak właśnie policzono "gender pay gap", o którym później np Obama pouczał mnie ze swojej mównicy. Thanks Obama.
Pamiętam jak Gandor sobie przekonwertowała jak zawsze establiszmentowe dane na filmik https://www.youtube.com/watch?v=7fMjE4tRdzk by "popularyzować wiedzę", a tu przyszli wstrętni chłoporozumowcy i zaczęli wytykać palcami jej informacje, ojojoj, tak to nie będzie, trzeba było wyłączyć komentarze.

No ale wracamy do głównego, nowego, promowanego podcast. Nie znam tego drugiego chłopka, ciekawe co ma do powiedzenia. Na szczęście z pomocą przychodzi sam artykuł na WP.
>
>Z czego może wynikać, że to akurat młodzi mężczyźni najbardziej czują się wyobcowani? Przemek zwrócił uwagę na to, że statystyka nie tłumaczy skali zjawiska. Kobiet w "wieku produkcyjnym" jest bowiem nieznacznie więcej niż mężczyzn.

Na szczęście znaleźli kogoś pasującego poziomem intelektualnym do Gandor, a już się martwiłem :smiley: Chłop, co nawet na piramidę demograficzną Polski nie zerknął
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_wieku#/media/Plik:Poland_Population_Pyramid.svg

Jak widać, mamy w wieku REPRODUKCYJNYM (<40 lat) nadwyżkę mężczyzn, a to tylko jeden z wielu czynników, który powinien być najprostszy do zauważenia.
Kurde, pamiętam jak lata temu mówili, że jak się uczysz programować, to można zacząć prowadzić własny blog na ten temat i umieszczać tam zdobytą wiedzę. Myślałem sobie, po cholere będę zaśmiecał community swoim "nie znam się, to się wypowiem".

Chyba jednak coś źle robiłem, bo dwójka ludzi właśnie wzięła na tapetę temat, o którym nie ma pojęcia i zaczęła gadać coraz to większe głupoty, typu

Jankowski zwrócił uwagę na opinie wielu męskich użytkowników portali randkowych, według których kobiety mają znacznie gorzej na takich aplikacjach.

i w nagrodę dostali sponsoring i promowanie. Ładne 4k widzów, życzę 1.5k w kolejnych materiałach.

Może powinienem, nie wiem, zacząć się wypowiadać na temat wędkarstwa i rybołówstwa? Słyszałem, że karasie jedzą gówno, więc jakąś wiedzę w tych tematach już mam, resztę podpowie chatGPT i czekam na swój sponsoring od

Lider

w Poezja/Cytaty/Proza

17piorunów

A Wy, jesteście na tak? 😉

E.E. Schmitt Sen o Jerozolimie

Lider3piorunów

Przez ostatni rok jest zdecydowanie więcej tak w moim życiu niż w kilku poprzednich latach razem wziętych i dobrze mi tak 😁

Kosmonauta5piorunów

Moim zdaniem to jest trochę uproszczenie w tym fragmencie, bo mogą być różne sytuacje, np:
1. mówienie tak, ze względu na jakieś wyimaginowane strachy, np. odrzucenia przez kogoś, ale nie bycie w zgodzie ze sobą
2. Mówienie nie że względu na jakieś wyimaginowane sytuacje, np że coś jest niebezpieczne, kiedy to tylko przekonanie i historia w czyjejś głowie.
Ten fragment jest takim trochę uproszczeniem, bo zdecydowanie warto mówić nie w niektórych sytuacjach i być w zgodzie ze sobą i nie pozwolić na przekraczanie moich granic i warto mówić tak w niektórych sytuacjach, np. miłość - miłość zawsze niesie ryzyko zranienia, ale czy w takim razie warto, ze strachu przed ewentualnym odrzuceniem powiedzieć jej nie i zupełnie nie wpuścić do swojego życia?
Ja tak rozumiem ten fragment.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Zobaczyłem się wczoraj wieczorem z kolegą, on ciągle ma problemy, z którymi sobie nie radzi mianowicie:

* dziewczyna go rzuciła, w ciągu roku to druga
* rodzina wymiera, w kwietniu siostra zmarła, niedawno ciocia, obie chorowały
* złe decyzje finansowe podejmuje, ale w tym przypadku nie chce mówić szczegółów
* doskwiera mu samotność bo jest sam w Łodzi, a wszyscy znajomi u nas w mieście rodzinnym siedzą

Z pozytywnych rzeczy to w zeszłym tygodniu wyskoczyli rodziną do Pragi, więc chociaż tyle. Szkoda mi chłopaka bo coś tam próbuje robić, ale zawsze coś nie wychodzi. Chciałbym mu pomóc, ale nie mam wiedzy to nie mam jak. Ma się zorientować czy da radę mi multisporta z swojej pracy ogarnąć, to byśmy razem ćwiczyli na siłowni, lub na basen raz w tygodniu chodzili. Przed chwilą dzwonił do mnie:"Ty patrzę i od c⁎⁎ja rzeczy tu jest: masaże, kajaki, siłownie, baseny, bilard. Ale nie mogę znaleźć ceny dla ciebie."

ad. dziewczyna. To z tego co mi opowiadał, gdy siostra mu zmarła był nieobecny, przybity to jego była znalazła sobie innego przez to. Teraz mieszkają razem, ale nie gadają z sobą tylko się mijają bo ona też na różne zmiany pracuje. Ja jej nigdy nie lubiłem więc uważam, że dobrze się potoczyło. Jak sam mi mówił, ma silną potrzebę bycia w związku z kobietą, by się przytulić, spędzać z nią czas bo tak został wychowany, sam nie daje rady. W tej kwestii wzajemnie się nie rozumiemy, bo ja nigdy nie byłem i nie będę w związku, przyzwyczaiłem się.
Jednocześnie nie mam empatii do związkowych spraw. O związkach się nasłuchałem nieudanych historii znajomych ,obcych ludzi, czy mojej luby Taylor i już mam tylko bękę z tego, czuję że nie warto nic działać w tym kierunku.

ad. samotność. Sam wychodzi tylko do pracy, na siłownię, basen. Jednak chciałby mieć kogoś z kim wyjść, pogadać spędzić czas na tygodniu, przejść się po mieście bo samemu nie ma ochoty. W pracy nie ma jak kogoś poznać bo z jednym chłopakiem jest na zmianie.

To jest po prostu przykry widok bo gość ma 22 lata, przez błędy traci wszelkie nadzieje na lepsze jutro, popada w marazm. Niestety w sprawach opisanych wyżej nie mam doświadczenia, sam mam bardzo mało znajomych, książek nie czytałem w tym temacie.
Jak obserwuję, słyszę co się dzieje to utwierdzam się, że podjąłem dobrą decyzję i jak nic się nie robi w życiu to nic się nie zepsuje. Po prostu się poddałem, nie mam nadziei dzięki czemu jest stabilnie dobrze.

Wirtuoz5piorunów

@Dudleus Mam dla Ciebie tylko jedną radę. Metodę którą sam stosuję bezwzględnie w życiu towarzyskim wobec wąskiego grona ludzi na których mi zależy. Polecam sobie wbić ją na zawsze w mózg. Mianowicie jeśli widzisz, że Twoi najbliżsi potrzebują prostego, regularnego odświeżania wspólnej relacji to nigdy tego nie ignoruj. Za⁎⁎⁎⁎sty pomysł ze wspólnym sportem, kluczem jest cykliczny kontakt fizyczny i werbalny ze sobą. W życiu codziennym praktycznie każdy stosuje mechanizm obronny i argumentuje na wstępie, że czas zapierdala i robota/dom/rodzina blablabla... Ja w tym roku miałem już 3 pogrzeby. W tym wszystkim moją największą porażkę, czyli powieszony na klamce od drzwi najbliższy kuzyn, który był mi jak starszy bratem... Robiłem co mogłem, żeby go uratować ale depresja to jest stara niewidzialna k⁎⁎wa, która w połączeniu z samotnością i używkami codziennie zmiata ludzi z planszy. Ludzie, dbajcie o swoich bliskich, życie potrafi przerosnąć każdego z dnia na dzień. Prawdziwe poczucie winy, kiedy wiesz że mogłeś a nie pomogłeś, potrafi rozjebać serce i zmienić punkt widzenia na własną rzeczywistość.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Sentymenty:
Głowa dziurawa jak moskitiera
Boli mnie stale, więc prochy zżeram
Starzy znajomi chyba dorośli
Starzy znajomi są obcy teraz
Chciałbym się z moją rodziną widzieć częściej
Mam wrażenie, że beze mnie wszystkim jest lżej

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

72piorunów

Prawie 40 000 osób zmarło samotnie w swoich domach w Japonii w pierwszej połowie 2024 r., wynika z raportu policji.
Spośród tej liczby prawie 4000 osób zostało odnalezionych ponad miesiąc po ich śmierci, a 130 ciał nie było poszukiwanych przez rok, zanim zostały znalezione.
Dane Narodowej Agencji Policyjnej Japonii.

https://www.bbc.com/news/articles/cwyx6wwp5d5o

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Hydepark

22piorunów

Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł, ale spróbujmy. Ma ktoś ochotę przyłączyć się do odchudzania? Trafiłam w necie na koncepcję accountabliity partnerów. Kogoś, z kim można sobie poklikać o wspólnym celu, o sensowności różnych podejść do tematu. Kogoś, kto będzie kontrolował, co się u mnie dzieje, a ja będę kontrolowała, co dzieje się po drugiej stronie kabelka internetowego. Będziemy sobie przesyłali fotki tego, co jemy (urocze :P) i może nawet jakoś się razem zmotywujemy do ruszenia tyłka nie tylko do najbliższego sklepu po cziperki.
CV: piwniczanka 40+. Kiedyś tam waga pokazała ~140 kilo. Aktualnie ~90 kg. 175 cm wzrostu. W życiu przerobiłam mnóstwo różnych ekstremalnych diet. Ale już z tego wyrosłam i chciałabym dojść do prawidłowej masy ciała w zdrowy sposób. Bardzo podoba mi się dieta oparta na nieprzetworzonych produktach roślinnych. Warzywa, owoce, zboża, strączki, nasiona jako podstawa, ale bez zapędzania się w rejony ekstremizmu wegańskiego. Będę jadła mięso, ryby, nabiał, jajka od czasu do czasu. Zgubiłam tak, w dość bezstresowy sposób, mnóstwo kilogramów. Chętnie podzielę się doświadczeniami i wrócę na właściwe tory, bo ważyłam już kilka kilo mniej, ale się za bardzo rozszalałam ostatnio. Mój cel to 6x kg.

Koneser3piorunów

@NocneLicho
Ja mogę się przyłączyć na wymianę doświadczeń z lżejszą kuchnią. Na wyjściu ze szkoły średniej ważyłem 83kg ze wzrostem 178cm. Człowiek znalazł pracę zarobił na niezdrowe zachcianki pt. Mocno przetworzone produkty spożywcze oraz kebsy itp. i myk zaczęło rosnąć. Aktualnie 25 lat Na koniec marca brakowało mi kilograma do okrągłych 100kg.

W maju zakrzepica i zatorowość płucna. Leki rozrzedzające oraz moja hipobetalipoproteinemia sprawiła że mój organizm oraz stłuszczona wątroba zaczęły odrzucać większe i tłuste posiłki(głównie przejedzenie albo maksymalne wypełnienie żołądka) objawiało mi się to mdłościami i czasem przeczyszczeniem.

Chcąc nie chcąc z takimi sygnałami od organizmu musiałem zmienić większość nawyków żywieniowych. Głównie częstsze spożywanie mniejszych posiłków zamiast 2 większych na cały dzień. Ciemne pieczywo, więcej warzyw, mniej mięsa, usunąłem cukier z herbaty, więcej owoców, owsianki(na full wypasie z nasionami, owocami i orzechami) itd. oraz pozbycie się mocno przetworzonych produktów spożywczych.

Spodobała mi się kuchnia włoska(chociaż jeszcze mało mam przepisów które przetestowałem). Jest smaczna stosunkowo prosta i zdrowa. Ostatnio pierwszy raz pesto z makaronem robiłem i bardzo w domu smakowało.

Niedawno waga(chociaż ma z 15 lat) pokazała 94,5kg

Moja kuchnia nie jest jakaś zaawansowana ale kanapeczka pt. Żytnia kromka, pomidor i cebulka, z pieprzem i szczyptą soli jest przeca smacznym śniadaniem.

Z chęcią się wymienię doświadczeniami i jakimiś nowymi przepisami 😃

Pokaż więcej komentarzy (12)

Praktykant

w Dyskusje

43piorunów

Dobra, przyszedł czas na wypłakanie się xD
Od zawsze byłem nieśmiałą, wycofaną osobą i ciężko mi było poznawać nowych ludzi
Od około dwóch lat zaczęła mi mocno doskwierać samotność, pojawiły się stany depresyjne i ogólnie jest ch⁎⁎⁎ia
Mam prawie 23 lata, nie mam znajomych i nigdy nie byłem w związku i przez cały okres życia zauważyłem może z 2 dziewczyny, gdy jeszcze do szkoły chodziłem, które wysyłały mi sygnały, ale ja oczywiście nic nie robiłem
W końcu postanowiłem zmienić swoje żyćko i znaleźć kogoś, więc musiałem wyjść ze strefy komfortu, a było to bardzo trudne
Wstawiłem swoje pierwsze zdjęcie ever do neta, a dokładnie na fotkę, zdobyłem kilka lajków i usunąłem zdjęcie po kilku godzinach xD
Jakiś tydzień temu założyłem badoo, zdobyłem przez ten czas z 5 lajków i oczywiście żadna dziewczyna nie raczyła odpisać
Tindera założyłem dwa dni temu i ta sama sytuacja opisana wyżej (nawet golda kupiłem, żeby widzieć kto mnie polubił xD)
Mieszkam w małym mieście około 15k mieszkańców, do miasta w którym jest około 80k mam jakieś 45km
Szukałem na necie różnych grup hobbistycznych, jakieś warsztaty, imprezy miastowe czy coś, ale nic takiego nie znalazłem
Coś czuję, że jest mi pisane bycie singlem do końca swoich spierdolonych dni, które mam nadzieję, że szybko nastąpią XD
Dziękuję wszystkim, którzy przeczytali cały ten wysryw

Autorytet0piorunów

Ja na Twoim miejscu wyprowadziłbym się z pipidówy. Jeśli chcesz przełamywać lęki, to będzie jeden z dobrych sposobów, nie mówiąc już o tym, że zwiększą się możliwości

Pokaż więcej komentarzy (30)

Debiutant

w Przegryw

1piorunów

Najgorsze, że jestem po polaku leżę w łóżku i sexu mi się chce a co najwyżej mogę sobie konia zawalić... K⁎⁎wa mać

Autorytet1piorunów

Nie żeby coś, ale walenie konia jest przede wsyzsytkim dla samotnych mężczyzn którym chce się seksu, tak więc... have fun :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Zdrowie

9piorunów

Czy samotność jest nową chorobą cywilizacyjną?

Niemal połowa dorosłych Polaków coraz częściej czuje, że brakuje jej towarzystwa. Z raportu Instytutu „Pokolenia” z 2022 r. „Poczucie samotności wśród dorosłych Polaków” wynika, że aż 53% dorosłych Polaków cierpi na samotność, aż 35% osób nie ma nikogo, do kogo mogłaby się zwrócić o pomoc. Kolejne

Autorytet

w Przegryw

6piorunów

Man or bear? Hypothetical question sparks conversation about women's safety

Women explain why they would feel safer encountering a bear in the forest than a man they didn't know. The hypothetical has sparked a broader discussion about why women fear men.

W oczach współczesnej kobiety prawie każdy przeciętny mężczyzna to potencjalny morderca i gwałciciel gorszy od niedźwiedzia. Przykro mi, ale współcześni mężczyźni nie są zbytnio szanowani w naszym społeczeństwie. Do tego dochodzi coraz większa samotność i problem ze znalezieniem sobie partnerki. Nie chce tu jednak promować jakieś nienawiści do kobiet bo to rodzi tylko niepotrzebną frustracje. To co płeć męska powinna zrobić to postawić na samorozwój. Trzeba uczynić z tej samotności własną siłę zamiast uganiać się za płcią przeciwną. To jedyne sensowne rozwiązanie.

   

Gruba ryba0piorunów

> There were a lot of responses, more than 65,000, under the original post. Many wrote that they understood why the women would choose a bear.

coraz smutniejszy ten ludzki świat
w 1 miejscu aż 65tys. wypowiedzi skrzywionych swoimi doświadczeniami ludzi

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Babcia w szpitalu na kilka dni (zaplanowana wizyta, więc sie nie stresuje aż tak)
brat wyszedł na kilka dni
cały dom wolny.

I będe w nim siedział k⁎⁎wa sam do ich powrotu, bo nie mam kogo zaprosić. Z jednej strony sie ciesze, a z drugiej jak pomyśle że czeka mnie to do końca moich dni to sie jakoś żyć odechciewa


Osobistość2piorunów

@redve Widzisz, Ty się z tym męczysz, ja na ten przykład czerpię z tego radość bo nikt mi d⁎⁎y nie truje i nic ode mnie nie chce a ja mogę się oddać swoim przyjemnościom. Kwiii, 30 lot byndziesz łoglondoł filmy i seriale, groł w te głupie gry, książki czytoł?! Tak, ale o co chodzi? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ile ludzi tyle charakterów, jedni mają więcej z ekstrawertyka inni mają więcej z introwertyka. Cóż wszystko ma wady i zalety... Taka sytuacja z dziś - 4 osoby gadu, gadu, pośmiałem się chwilę w robocie i odszedłem na bok zająć się czymś innym bo mnie nie obchodziło że córka koleżanki była pierwszy raz w prosektorium na studiach. Z tymi ludźmi mam dobry kontakt, mogę na nich liczyć jak i oni na mnie ale co będę stać i udawać śmiech z powodu dla mnie mało istotnego powodu? Ty zapewne już byś się zachował inaczej niż ja, czyż nie? Więc nie ma złotej recepty. I nie, ja bym @roadie nie zaprosił <żarcik> ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Przegryw

4piorunów

No to niezły cyrk... Zostałem zablokowany do 27.09.2026 na wykopie...
Powiem Wam że jakoś mi się przykro zrobiło, ale z drugiej strony... Nawet i dobrze, bo odpocznę od tego toksycznego środowiska...
Przyczyna bana?:
Pisanie prawdy, mianowicie napisałem pod jednym z dodanych Znalezisk, co po prostu Polacy sądzą o Naszych wschodnich "braciach" których mamy już serdecznie dość, podkreślając też, że Nasz rząd ma Nas, wyborców, w głębokim poważaniu... 😁😊
Tak to się żyje, w wolnym kraju... Szkoda gadać...

Gruba ryba7piorunów

@Akinori456 używaj bardziej precyzyjnych określeń aniżeli "Polacy", ja tam Polakiem jestem i większych problemow z Ukraińcami nie mam. Czasem potrafią wnerwić no ale ostatecznie to nie jest nic strasznego.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Hydepark

195piorunów

Wiecie czym jest samotność?

Samotność jest wtedy gdy strzelacie samobója, wrzucacie film z pożegnaniem do internetu, a o tym, że nie żyjecie świat się orientuje po miesiącu. Tylko się domyślam, jak sąsiedzi się zorientowali, że nie żyje.



Gruba ryba6piorunów

@Filip ja pierdziele, jaka masakra. Chłopaka prawdopodobnie znaleźli sąsiedzi dlatego, że zaczęli go... czuć :neutral_face: Najgorsze co mogło go spotkać, to "życie" na wykopie i jeszcze to pokraczne tłumaczenie steckiej. Masakra wykop dla dobra młodych, zagubionych powinno się zaorać.

Pokaż więcej komentarzy (60)