Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#spoleczenstwo

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

3piorunów

Kobiety po studiach mają problem ze znalezieniem życiowego partnera

Amerykański syndrom H już w Polsce. Młode wykształcone Polki mają coraz większy problem ze znalezieniem swojej drugiej połówki. Demograf z SGH prognozuje, że w Polsce będzie coraz mniej ślubów. Tym razem wcale nie z powodu przemian obyczajowych. Zdaniem prof. Ireny Kotowskiej znaczenie może mieć

GURU

w Wiadomości Świat

9piorunów

Kryzys demograficzny na ogromną skalę. W trzy lata stracili ponad milion mieszkańców

Z ogromnym kryzysem demograficznym zmaga się Kuba. Liczba ludności po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat spadła poniżej 10 milionów, a tylko pomiędzy 2021 r. a 2024 r. ubyło tam 1,4 mln osób. Na Kubie doszło w 2024 r. do nienotowanego wcześniej kryzysu demograficznego z powodu wysokiej

Gruba ryba

w Zdrowie

6piorunów

23 lutego to Światowy Dzień Walki z Depresją. Na temat tej choroby mówi i pisze się coraz więcej, bo chorych wciąż przybywa. Niestety, leczenie podejmuje tylko co trzecia osoba z depresją się zmagająca.

Według danych statystycznych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) w Polsce z depresją, najczęstszą chorobą psychiczną, zmaga się 1,5 mln osób i tylko co trzecia z tej grupy się leczy

https://dziennikbaltycki.pl/23-lutego-obchodzimy-swiatowy-dzien-walki-z-depresja-ile-osob-podejmuje-leczenie-a-ile-przegrywa-z-choroba/ar/c1p2-27291011#M%C4%99%C5%BCczy%C5%BAni%20nie%20radz%C4%85%20sobie%20z%20emocjami

GURU

w Historia

10piorunów

Romanse chłopców w edwardiańskiej Anglii

W szkołach prywatnych XIX i XX-wiecznej Anglii pozbawieni kontaktu z kobietami uczniowie wyrastali na greckich mitach o miłości między mężczyznami a chłopcami. Kobiety i mężczyźni ery edwardiańskiej niewiele wiedzieli o sobie nawzajem, dopóki nie zaznali intymności w małżeństwie. Mężczyźni żenili

Gruba ryba

w Technologia

6piorunów

Internet coraz groźniejszy dla nastolatków. AI i deep fake często wprowadzają w błąd

W Stanach Zjednoczonych o wiele więcej osób korzysta już ze sztucznej inteligencji i tam wyraźnie widać narastające zagrożenie online, jakim jest coraz częstsze wprowadzanie w błąd — zwłaszcza młodych internautów. Fałszywe treści online generowane są w ogromnej ilości. W najlepszym wypadku powodują

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Temat praktycznie nieobecny w mediach. Trochę się przebija w drugą stronę, że dziadkowie coraz częściej nie chcą robić za nianię dla bombelków.

Jednak każdy kiedyś będzie stary (o ile dożyje oczywiście).

No to jadziem z koksem.

Czy opieka nad starszymi rodzicami jest obowiązkiem?

  • Bezapelacyjnie tak, do samego końca mojego lub ich18% (66 głosów)
  • Nie, to niewolnictwo4% (13 głosów)
  • Można, o ile ma się chęci, siły i możliwości, ale to nie obowiązek78% (280 głosów)

359 głosów

Fenomen4piorunów

@kitty95 Nas nonstop pytali kiedy bąbelek bo latka lecą, już 30 na karku itd.
Jak się bąbelek pojawił to ni wuja nie pomogą co by się nie działo.
Choroba dziecka albo żony, nagły pilny wyjazd, zepsute auto? Radźcie sobie, zmęczeni jesteśmy.

Pytają czasem kiedy wpadniemy na kawkę no to wpadamy na kawkę (ja wychowywałem się bez dziadków, nie miałem szczęścia ich poznać i mi z tego powodu smutno, więc nie chce odbierać moim dzieciom tych jakże ważnych relacji). Dzieciaki same pytają kiedy do dziadków podjedziemy. Myślicie ze poświęcą im 5 minut? Przywitają się, dadzą coś słodkiego (mimo moich zakazów) i odpalają im netflixa.

Nosz kurwww netflixa w domu też mam.

Czasem jestem po prostu wykończony, opieka nad dziećmi, prowadzenie firmy no jestem wyjebany jak sandały mojżesza. Marzę czasem o jednym dniu tylko dla siebie albo tylko z żoną. Od 7 lat nie mieliśmy nawet dnia by nacieszyć się z żoną sobą.

W parku moje dziećmi bawią się z rówieśnikami których przyprowadzają tylko dziadkowie. Kumple mogą żony zabrać na kolację czy nawet na weekend na narty bo dziadki wpadają.

I nie, nie są niedołężni czy starzy albo ubodzy/bogaci/<wstaw dowolne>. Są po prostu leniwymi dupkami.
Bym wiedział, że w opiece nad dziećmi zostaniemy z małżonką kompletnie sami (nic przed ciążą na to nie wskazywało) To bym się nigdy nie zdecydował.

Twórca1piorunów

Dziadkowie nie są, żeby robić za niańki, podejrzewam, że wystarczający przy was zapierdalali.
Od opieki nad dziećmi są rodzice. Później gdy rodzice zaniemogą dzieci powinny się odwdzięczyć, nie wnuki.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

20piorunów

A czy ty wstajesz codziennie o 5 rano? Jak nie, to nie będziesz miliarderem. Jak tak, to też nie.

https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,31674989,kazdego-dnia-miliarderzy-bogaca-sie-o-5-7-mld-dol-to-nie-niewidzialna.html

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Belgia: antyrządowe protesty

Co najmniej 60 tysięcy osób demonstrowało przeciwko działaniom nowego rządu. Cięcia budżetowe wpłyną na emerytury, usługi publiczne i bezrobocie. Rząd chce zaoszczędzić 23 miliardy euro do 2029. Związki zawodowe zapowiedziały strajk generalny na 31 marca. Dziesięć dni po utworzeniu, belgijski rząd

Gruba ryba

w Gównowpis

26piorunów

Punktualność, to miara cywilizacji i szacunku do innych, zwłaszcza to ostatnie. Tymczasem u nas brak punktualności, to wręcz cecha narodowa sporej części społeczeństwa.

W każdej niemalże branży.

Umawiasz się z ziutkami na 8, będą o 7, o 9 albo wcale, ale nigdy o umówionej godzinie.

No po prostu się k⁎⁎wa nie da.

GURU3piorunów

To ja XD
Nie jest to jakieś celowe, po prostu się nigdy nigdzie nie wyrabiam XD

>"To wstań wcześniej"
No i k⁎⁎wa tu jest właśnie pułapka numer dwa, bo jak mam więcej czasu, to mam z tyłu głowy, że mam czas. I się k⁎⁎wa nie wyrabiam XDD

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Psychologia

33piorunów

Psycholog: język, którym się posługujemy, może wpływać na nasze decyzje

Decyzja podjęta w oparciu o dane przedstawione w wyuczonym języku obcym może być inna, niż gdybyśmy podjęli ją na podstawie danych w języku ojczystym. Język zmienia intensywność odczuwanych emocji, ale także wpływa na zdolność analizowania problemów i wybierania rozwiązań - wynika z badań dr. Rafała

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

Siemoniak: jestem przeciwnikiem powszechnego dostępu do broni

Temat ułatwienia dostępu do broni co jakiś czas powraca do debaty publicznej. Przynajmniej kilka razy w każdej kadencji Sejmu pojawiają się projekty zmian w przepisach. Jednak – jak do tej pory – nie znajdowały one poparcia większości. Ten stan, biorąc pod uwagę stanowisko szefa MSWiA, nie ulegnie

Gruba ryba

w Hydepark

61piorunów

Słucham sobie radia i jest dyskusja czemu Polacy tacy smutni i narzekający.

Dzwoni facet i mówi, że on tego nie rozumie, bo przecież jest tysiqce powodów do radości. Przykładowo budzimy się i to już jest piękne, bo mogliśmy się przecież nie obudzić.

Miszcz! 😁

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Dyskusje

47piorunów

GUS opublikował dane o ludności i przyroście naturalnym wg stanu na koniec grudnia 2024. Jest źle

Lider9piorunów

LUDZIE, RUCHAJCIE SIE!

Fanatyk1piorunów

@bartek555 ależ to nie ma znaczenia w tym kontekście. Już prędzej LUDZIE OLEJCIE ANTYKONCEPCJĘ.
Dojebaliby podatek 500% na gumki i tabsy to od razu by dzietność skoczyła xD

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Zimno, ciemno i do d⁎⁎y, czyli typowa zima od pewnego czasu. Za oknem wyją psy w hodowli malamutów nieopodal, tylko księżyca nie ma, więc wuj wie do czego wyją. Ale ja nie o tym.

Wróciwszy z impresski, na której to wzięło się na wspominki, że kiedyś to było, a teraz to nie jest, rozkminiam fakt, że dużo ludzi ma i miało do bólu nudne życie, w zasadzie w 95% skupione na tyrce, odchowywaniu bombelków i spłatach kredytów.

Często jest tak, że jedziemy na tzw. oczekiwaniach społecznych. Zmień pracę, weź kredyt, a tyranie w korpo, fabryce smrodu albo na magazynie 8-16, to plan na resztę życia. Oczywiście każdy chciałby być słynny i bogaty (a przynajmniej bogaty), ale życie to nie bajka o kopciuszku i cała masa ludzi po prostu nie ma predyspozycji intelektualnych i emocjonalnych żeby cokolwiek super ważnego w życiu osiągnąć, a jeżeli nie osiągnąć, to przynajmniej nie przespać go na kanapie przed Netflixem i z browarem w ręku. Albo nie przećpać ((nie)pozdrawiam rekreacyjnych ćpunów).

Bardzo duże znaczenie ma to jakie wzorce wyniesiemy z domu, o ile w ogóle je wyniesiemy. Jednakowoż otrzymanie tzw. dobrego startu, to gwiazdka z nieba i nie każdemu jest dane. Dużo częściej ludzie otrzymują zły start albo totalną obojętność w tym temacie ze strony rodziców (to po c⁎⁎j te bombelki robić?).

Jednak moim zdaniem najgorszy i najczęstszy jest brak inspiracji z najbliższego otoczenia. Niewielu ma wujków obieżyświatów, kuzynów biznesmenów, a matkę gwiazdę estrady (i kulis często też), czy tatę wziętego neurochirurga.

Inspirację ludzie obecnie czerpią z Internetu, gdzie każdy sławny i bogaty, z biografii miliarderów (którym rodzice parę baniek na rozruch dali) albo gwiazd popkultury, gdzie poza talentem równie ważne jest np. opłacenie przez tatę nietanich nagrań w studiu w Izabelinie (piję do gwiazdy na S).

Ale płyńmy do brzegu. Do czego zmierzam. Praktyczny brak jest przykładów/odniesień do karier, choć to za duże słowo, lepszym będzie "do życia", które jest ciekawe, rozwijające, a nawet burzliwe i takie gdzie na emeryturze będzie co wspominać. Oczywiście wiadomo. Nie każdemu jest to potrzebne. Ale droga środka jest często najlepszą drogą, zamiast skrajności nudy codziennego łopenspejsa albo kariery influencera-milionera.

Zrobiłbym tu chętnie odnośnik do swojej, nieco burzliwej biografii pana nikt, anonka z netu, ale nie wiem, czy do tego dojrzałem. 😁 Może później.

Reasumując szukajcie, przede wszystkim nie bójcie się szukać alternatyw do sztampowych życiowych ścieżek. Milionów może nie zarobicie, ale to czego się nauczycie i doświadczycie zostanie z wami na zawsze. I wbrew pozorom dobre wykształcenie jest bardzo ważne, bo potrafi wiele interesujących opcji otworzyć.

Piszę to trochę z punktu widzenia boomera, który kiedyś się na system zbuntował i miał wyebongo na tyranie od rana do wieczora i robienie kariery w stylu Capital City (taki serial starszy ode mnie). W efekcie nie wyszło najgorzej, choć do pewnych "wyznaczników" statusu, jak np. dom na zadupiewie, dochodzę dopiero teraz, a nie kilkanaście lat temu, jak większość kolegów. Jednak nie wyłysiałem, ominęły mnie zawały i nie mam kredytu po jaja, więc są jakieś plusy. 😉

Ahooy (wam do tego)! - takie żeglarskie pozdrowienie.

Ps. To nie ma być tekst motywacyjny, tylko skłaniający do refleksji nad marnym losem. Swoim i innych. 😁

Osobistość4piorunów

@kitty95 ja znalazłem się jako opiekun/sanitariusz w psychiatryku zupełnie przypadkowo - jak każdemu tutaj nigdy by mi do głowy nie przyszło, że będę się tym zajmował.
Ale spełnia to moje oczekiwania co do pracy bo
a) całkiem dobrze płacą;
b) to praca pożyteczna co jest dla mnie ważne.
W ogóle to uważam, że o pożyteczności się za rzadko myśli w kontekście wyboru zawodu...

Lider2piorunów
Nie patrz się na innych.

@kitty95 to jest moje motto życiowe. Jak przestaniesz w końcu to przestaniesz myśleć szablonowo i odnajdziesz siebie. I jeszcze: wykształcenie nie daje z automatu pieniędzy a za pieniądze szczęścia nie kupisz.

Pokaż więcej komentarzy (4)